Do góry

Prognoza rok 2021

Prognoza na rok 2021

Rok 2021

„Tu widać różne symbole postaci gromadzących cztery żywioły życia: wodę, ogień, ziemię, powietrze, wokół piątego z nich – Piątego…Elementu.”

„Piąty element” reż. Luc Besson, produkcja – 1997 rok

Rok 2021 i numerologia

Pitagoras przyporządkował piątce pięcioramienną gwiazdę – symbol boskiej idei, która porusza świat. Trafnie to wyobraża wczesnorenesansowa rycina autorstwa słynnego okultysty i maga Heinricha Corneliusa Agrippy von Nettesheim ze swojego najbardziej znanego dzieła De Occulta Philosophia, w której postać człowieka – rozstawione cztery kończyny i głowa – zostaje wpisana w pentagram opatrzony astrologicznymi symbolami. Piątka jest bowiem symbolem człowieka.

Arystoteles uważał piąty żywioł za quinta essentia najdoskonalszy składnik budowy kosmosu, eteryczny fluid przeciwstawiany czterem żywiołom natury. Jest pięć rodzajów krzyża w Kościele Katolickim, pięć mądrych panien i pięć nieroztropnych z Ewangelii Mateusza (Mat. 25.1-13), pięć ran Jezusa, pięć zmysłów, pięć filarów islamu, pięć podstawowych zasad społecznych konfucjanizmu, pięć żywiołów w filozofii taoistycznej, jest pięciu Wielkich Królów w buddyzmie, pięć ksiąg Pentateuchu, czyli starotestamentowej Tory, w hinduizmie zaś piątka to liczba zasady życia.

Astrologicznie piątka związana jest ze znakiem Lwa. W ezoteryce i alchemii piątka symbolizuje hieros gamos (z gr. święte małżeństwo) – zaślubiny Nieba (3) i wielkiej Matki Ziemi (2). 2 +3 =5. W numerologii kabalistycznej piątka niesie ze sobą energię, moc, żywioł ognia, światło, siłę, blask, temperament, wybuchowość, dramaturgię, ekspresję, zabawę, przyjemność, rozrywkę, seksualność, przygodę, zmiany, konflikty, twórczość, płodność, dynamikę, samorealizację, wolność i spontaniczność. To liczba twórców, aktorów, artystów, sportowców, wojowników, dziennikarzy, ale też prostytutek i alfonsów.

Pięcioramienna gwiazda od wieków była symbolem magii. W starożytnym Babilonie uosabiała Gwiazdę Isztar i Gwiazdę Izydy. Połączono ją potem z planetą Wenus, gdyż planeta ta w ciągu ośmiu lat kreśli na niebie figurę o kształcie pentagramu. W czasach wczesnochrześcijańskich postać Wenus – świetlistej, pięknej gwiazdy porannej – „niosącej światło” po łac. lux ferre zamieniła się w postać upadłego anioła, który zbuntował się przeciw Bogu – Lucyfera. Tak zatem chrześcijaństwo zapędziło seksualną kobiecą energię do piekła przyporządkowując ją złu, diabłu, pokusie i cielesnym rządzom.

Pentagram malowano na ościeżnicach drzwi domów ludzi opętanych. Klasycznie ustawiony pentagram symbolizuje sacrum i białą magię. Odwrócona gwiazda pięcioramienna to tzw. czarny pentagram, zwany inaczej Pentagramem Baphometa – symbol satanizmu, czarnej magii, profanum, żądz, namiętności i dzikości przeciwstawionych umysłowi.

Piątkowe lata bywają gorące, wybuchowe, dynamiczne, rewolucyjne, widowiskowe, z medialnymi, sensacyjnymi i dramaturgicznymi wydarzeniami w tle. Wszakże w historii lata piątkowe bywały bardzo różne – w zależności od tworzących je liczb. Poprzedni rok piątkowy – 2012 – kojarzy się nam ze słynną przepowiednią Majów, gdyż to właśnie w grudniu 2012 roku kończył się poprzedni cykl długiej rachuby kalendarza Majów. Wielu ludzi szykowało się wtedy na koniec świata. Inni zaś wiązali z tą datą moment duchowej przemiany ludzkości. W roku 2012 gwałtownie zaostrzyła się wojna domowa w Syrii, jako konsekwencja arabskiej wiosny z roku 2011. W Polsce po podpisaniu umowy ACTA na ulice wyległy tłumy młodych ludzi protestujących przeciw spodziewanym ograniczeniom, a nawet cenzurze Internetu. Jednak najbardziej rozgrzewały opinię publiczną przygotowania do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, które Polska współorganizowała z Ukrainą. Oddawane w pośpiechu stadiony i autostrady oraz sam przebieg mistrzostw elektryzował opinię publiczną. Jak pamiętamy – Polska się w tym turnieju nie popisała, gdyż nawet nie wyszła z grupy.

Spektakularne i dramaturgiczne wydarzenia sygnowane piątką przyniosła w 2003 roku katastrofa wahadłowca kosmicznego Columbia, który spłonął w trakcie powrotu na ziemię. W tymże roku prezydent George Bush ogłosił upadek reżymu Saddama Husseina i wyzwolenie Iraku. W Polsce 2003 przyniósł podpisanie traktatu ateńskiego otwierającego nam drogę do Unii Europejskiej. Poprzedni rok sygnowany piątką – 1994 – miał w Polsce swoją tragiczną odsłonę w postaci pożaru, który miał miejsce w trakcie koncertu Golden Life w hali stoczni w Gdańsku. Zginęło siedem osób, a kilkaset zostało poparzonych. Na świecie zaś rok ten przyniósł początek pierwszej wojny czeczeńskiej i hekatombę narodu czeczeńskiego trwającą w kolejnych wojnach na terytorium Kaukazu.

Rządząca rokiem 2020 numerologiczna czwórka sprzyjała dyktatorom, populistom i demagogom.
Piątka, która jest wibracją roku 2021 już niekoniecznie. To wybuchowa, ognisto-powietrzna, ekspresyjna liczba, która obudzi leniwego i przestraszonego suwerena w niejednej dyktaturze, ale i autokratycznej pseudodemokracji, osłabi energię, która napędzała sprytnych populistów i autokratów. To będzie barwny, ciekawy, burzliwy, wstrząsowy ale na pewno nie nudny i stagnacyjny rok, który wiele pozmienia w globalnych porządkach. W zapisie daty 2021 mamy bowiem połączenie księżycowej, lękowej, chwiejnej dwójki z gorącą, słoneczną i silną jedynką. Spotkanie obu liczb zapowiada twarde zwarcie, ostrą konfrontację i dramaturgię zdarzeń, wysoką amplitudę emocji i nastrojów.

Astrologia

„O złych wyziewach ciał astralnych”
Gdy odpowiedzialny za transcendencję, duchowość, głębokie doświadczenia mistyczne i psychiczne Neptun w roku 2012 wszedł do znaku swojego władztwa – w Ryby – świat zachorował na millenarystyczne szaleństwo i eksplozję leków. Zaczęło się od hipotetycznego końca świata w kalendarzu Majów, do którego wielu ludzi na świecie przygotowywało się całkiem na serio, potem doszedł kolejny temat, który wywołuje w ludziach przerażenie, apokaliptyczne lęki, czyli kwestia antropogenicznego globalnego ocieplenia. Ludzie bali się globalnej wojny, masowych przymusowych szczepień, wszczepiania chipów oraz wielu innych przerażających rzeczy, którymi straszyli internetowi prorocy w mediach społecznościowych. Potem doszła jeszcze siedmiokrotna kwadratura Urana z Plutonem w znakach Baran – Koziorożec z lat 2012-2015 wywołując populistyczną rewoltę, konserwatywny, antyelitarny bunt będący reakcją na ogromne przyspieszenie i zmiany, które miały miejsce w minionych dziesięcioleciach.

Wiele nieszczęść dopadło ludzkość w roku 2020 – potężny kryzys ekonomiczny, fala populizmu, demagogii, fakenewsów, a dyktatorzy i autokraci zgodnie z surową naturą Koziorożca, mocno dokręcili śrubę. Najgorsze spustoszenia w obszarze relacji społecznych, bliskości, poczucia bezpieczeństwa, spowodowała jednak pandemia covid-19.

Wybitny francuski historyk, profesor Collège de France, Jean Delumeau, twórca dzieła Strach w kulturze Zachodu pisał w swojej pracy o tym, jak w średniowieczu doszukiwano się źródeł epidemii.
„W dawnych czasach podawano trzy wyjaśnienia dżumy: jedno od uczonych, drugie od anonimowego tłumu, trzecie od tego samego tłumu i jednocześnie od Kościoła. Pierwsze przypisywało epidemię zatruciu powietrza, co z kolei było skutkiem bądź zjawisk niebieskich (ukazanie się komety, koniunkcja planet itp.). Bóg miał zapowiedzieć swoją zemstę przez znaki na niebie, stąd panika jaką wywoływały za każdym razem przejścia komety i te koniunkcje planet, które uważano za alarmujące, na przykład kiedy Mars «patrzył» na Jupitera. Kanonik z Busto-Arsizo zaczynał w ten oto znamienny sposób swoją relację: «Notatnik zgubnego przeznaczenia i szkaradnego widowiska przerażającej choroby, zaraźliwej i morowej, która zdarzyła się w roku 1630, głównie za zezwoleniem Bożym, następnie przez diabelski czas balsamów, na koniec przez wpływ pór roku, konstelacji i planet wrogich naturze człowieczej»”.

„Uczeni ze względu na swoje powołanie i przez deformację zawodową kładli nacisk na naturalne wyjaśnienia, które odwoływały się do wpływów ciał astralnych i nieczystego powietrza. «W 1350 roku fakultet medyczny w Paryżu konsultowany w sprawie Czarnej Zarazy wyraził pogląd, iż daleką i pierwszą przyczyną tej dżumy była i jest jakaś konstelacja niebieska, której koniunkcja wraz z innymi koniunkcjami i zaćmieniami, istotna przyczyna zgubnego zepsucia otaczającego nas powietrza, zapowiada śmierć i głód». Inny lekarz mówił: zła dyspozycja powietrza może być spowodowana złośliwymi i złowieszczymi wpływami koniunkcji ciał astralnych, które budzą atomy szkodliwości, rozsiewają wapory arszeniku i sprowadzają śmierć z powietrza. Karmelita Jan de Venette pisze: «tego samego roku 1348 ujrzano nad Paryżem, ku zachodowi, gwiazdę bardzo wielką i bardzo błyszczącą o zmierzchu. Czy była to kometa, czy ciało astralne uformowane z wyziewów i pochłonięte potem przez wapory, astronomom pozostawiam troskę o udzielenie odpowiedzi, ale jest możliwe, że była to zapowiedź epidemii, która nastąpiła zaraz potem w Paryżu, w całej Francji i gdzie indziej»”.

Giovanni Boccaccio pisze w Dekameronie: „ Powiem więc, że w roku od narodzenia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, tysiąc trzysta czterdziestym ósmym, w sławnym mieście Florencji, klejnot miast włoskich stanowiącym, wybuchła zaraza morowa, sprowadzona wpływem ciał niebieskich albo też słusznie przez Boga zesłana dla ukarania grzechów naszych.”

Epidemie dżumy pojawiały się już wcześniej w Europie. Wspomina o niej Tukidydes (dżuma ateńska z 430 p.n.e.), potem jeszcze w V i VI wieku. Straszliwe spustoszenie uczyniła w Średniowieczu, a jej ostatnie pojawienie w XX wieku zostało opisane przez Alberta Camus w jego głośnej książce. Jednak ta z XIV wieku była najbardziej destrukcyjna. Spowodowała śmierć 25% całej populacji naszej planety. Ludzkość została wtedy zdziesiątkowana nie tylko przez dżumę. Towarzyszyły jej również inne choroby – cholera, ospa, dezynteria, tyfus.

Co było zatem przyczyną tej ponurej zarazy? Francuski historyk oraz twórca Decamerona piszą o „złowrogich wpływach gwiazd, koniunkcjach nieprzychylnych człowiekowi ciał astralnych”. Przyczyna XIV wiecznej zarazy miała miejsce dużo wcześniej, pod koniec XIII wieku. W latach 1284-1285 doszło do wielkiej koniunkcji (stellum) planet w znaku Koziorożca. W ostatnich dniach grudnia 1284 roku spotkały się w krótkich odstępach czasu Słońce, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn i nieznany w owych czasach Pluton. W 1285 roku zaś na początku znaku Wodnika połączyły się Jowisz z Saturnem. W XIV wieku kończy się tzw. średniowieczne optimum klimatyczne (globalne ocieplenie) zaczyna się fala głodu spowodowana znaczącym ochłodzeniem klimatu. Najciekawsze jest jednak to, że okres minimum średniowiecznego, zwanego „minimum Wolfa” zaczął się… właśnie około 1285 roku. Wraz z głodem nadciąga spadek zaludnienia w zachodniej i północnej Europie. Potem nadciąga czarna śmierć…

Od tego pamiętnego astrologicznego wydarzenia minęło 635 lat. Uwagę astrologów od kilku już lat zaczęło przyciągać to, że na niebie miał się utworzyć układ niemal identyczny, jak w latach 1284-1285… Owszem, zdarzyła się wcześniej ważna koniunkcja Saturna z Plutonem w znaku Koziorożca, również w niezwykle ważnym momencie historycznym, w roku 1517, w którym 31 października na drzwiach katedry książęcej w Wittenberdze Marcin Luter przybija swoje słynne 95 tez, które rozpoczynają reformację. Jednak w roku 2020 miało miejsce dużo ważniejsze astrologiczne wydarzenie, niż to z XVI wieku, a historia powtarza się niemal identycznie, jak w latach 1284-1285. Też doszło do wielkiej koniunkcji Marsa, Jowisza, Saturna i Plutona w Koziorożcu. Też w jego wąskim pasie. Też w ostatnich ośmiu stopniach tego znaku. Też nastąpiła w grudniu 2020 koniunkcja Jowisza z Saturnem w znaku Wodnika. Różnica między stellum z XIII wieku, a tą z XXI jest liczba ofiar. I choć jest zdecydowanie mniej, niż w czasie wielu poprzednich epidemii, to jednak emocje, jakie wywołała pandemia, są iście apokaliptyczne. Opnie na temat samej pandemii rozciągają się od przekonań, że jest to całkowicie fałszywa, sztuczna, nieprawdziwa epidemia, że jej po prostu nie ma, przez spiskowe teorie o sztucznym pochodzeniu wirusa, który został wyprodukowany w tajnym laboratorium, po histeryczne, przesiąknięte szaleństwem i paniką millenarystyczne wizje nadciągającego końca świata.

Jowisz i Saturn w Wodniku
W porządku chaldejskim rokiem 2021 rządzić będzie Saturn, którego ponury, twardy i srogi wpływ znamy doskonale z roku 2020, w którym doszło do bardzo ważnej wielkiej koniunkcji Jowisza, Plutona z Saturnem właśnie w znaku Koziorożca, którym Saturn włada. Kluczowe astrologiczne wydarzenia roku 2021 mają swoje źródła jeszcze w roku 2020. W połowie grudnia 2020 Jowisz i Saturn niemal jednocześnie opuszczają znak Koziorożca i wkraczają w znak Wodnika, jednocześnie wchodząc ze sobą w koniunkcję. Samo w sobie jest to ważne wydarzenie, ale nie jest czymś bardzo rzadkim i ma miejsce raz na dwadzieścia lat.

Jednak spotkanie Jowisza z Saturnem w grudniu 2020 jest absolutnie wyjątkowe. Koniunkcja między planetami tak naprawdę nie oznacza, że są one dokładnie w tym samym punkcie na niebie. Tak się dzieje niezwykle rzadko. Astrolodzy opisując pozycję planety na niebie posługują się tzw. długością ekliptyczną. Jest to wzajemna pozycja planet jedynie wzdłuż osi równika niebieskiego, czyli obie planety mogą być w dokładnej koniunkcji, ale tak naprawdę jedna planeta może być mocno nad równikiem, a druga na dole. Na niebie widzimy je oddalone od siebie w linii południkowej, choć są w tej samej linii wzdłuż równika niebieskiego, czyli w astrologicznej koniunkcji.

Astrolodzy – stosunkowo rzadko – ale używają jeszcze innej współrzędnej do opisu pozycji planety na niebie – szerokości ekliptycznej, czasem niezbyt precyzyjnie z astronomicznego punktu widzenia nazywanej deklinacją. Oznacza ona wzajemną pozycję planety na niebie względem równika niebieskiego. Jeśli obie planety są w tej samej odległości od równika niebieskiego w kierunku na biegun niebieski południowy lub północny, nazywamy to paralelą. Gdy są dokładnie w tej samej odległości od równika niebieskiego, ale po obu jego stronach, nazywa się to kontrparalelą.

W przypadku omawianej koniunkcji Jowisza i Saturna będzie mieć miejsce sytuacja wyjątkowa. Obie planety znajdą się w koniunkcji (w tej samej długości ekliptycznej) i w paraleli (w tej samej odległości od równika niebieskiego). Obserwator po prostu zobaczy na niebie jeden punkt, gdyż planety te niejako zleją się ze sobą. Odległość między nimi będzie wynosić zaledwie jedną dziesiątą stopnia. Ostatnie tak bliskie zbliżenie Jowisza i Saturna obserwowano czterysta lat temu, w 1623 roku.

Nie ma zatem wątpliwości, że to wydarzenie wyjątkowe, historyczne i przełomowe, którego konsekwencje rozciągną się na cały rok 2021. Kluczem do tego astrologicznego zjawiska jest punkt na ekliptyce, w którym rozgrywać się będzie ten spektakl. Jest to sam początek znaku Wodnika, czyli tzw. punkt zerowy, rejon od zera do pierwszego stopnia danego znaku, który reprezentuje najsilniejszy potencjał, najczystszą formę, najbardziej archetypowe przejawy i formy, najbardziej podstawowe cechy tej fazy zodiaku.

Aktywizacja znaku Wodnika przez Jowisza i Saturna jest zapowiedzią tzw. „małej Ery Wodnika”, terminu spopularyzowanego przez astrologa Wojciecha Jóźwiaka. Mała Era Wodnika zapowiada tą zasadniczą – „dużą”. Legendarna Era Wodnika ma być światem bez wojen, konfliktów, destrukcyjnej eksploatacji natury. Ma w niej panować równość płci, wolność, wegetarianizm, zupełnie inna struktura społeczna, przypominająca struktury plemienne, w których nie było klasycznych rodzin. Ma to być także świat bez doktryn religijnych, które trzymają ludzi w zniewoleniu i kontroli.

Zasadnicza Era Wodnika jest bardziej pojęciem mitycznym, kulturowym, ezoteryczną fantazją i millenarystycznym marzeniem za rajem na Ziemi. I choć precesja dnia równonocy zmierza w kierunku gwiazdozbioru Wodnika, to astrolodzy od dawna toczą spory, kiedy ta upragniona dla zwolenników New Age era nadejdzie (patrz słownik – „precesja dnia równonocy”). Ingres i wzajemna koniunkcja Jowisza z Saturnem w znak Wodnika oraz seria ingresów Plutona w Wodnika w latach 2023-2025 są zapowiedzią pewnych procesów, zjawisk i tendencji, które przypominać będą tę „prawdziwą” Erę Wodnika. Nie ma zatem wątpliwości – idzie jakiś wielki przełom, jakaś zasadnicza, fundamentalna zmiana, zwłaszcza po ostatnich kilkunastu latach, w których coś bardzo dziwnego zaczęło się dziać z ludźmi, z całym światem.

Co zatem przyniesie koniunkcja Jowisza z Saturnem w punkcie zerowym Wodnika? Bardzo blisko tego miejsca znajduje się gwiazda Altair, w trzecim stopniu Wodnika, w gwiazdozbiorze Orła (patrz słownik „precesja”) . Jest gwiazdą pierwszej wielkości (jedną z najjaśniejszych na niebie). Jej nazwa pochodzi z języka arabskiego i oznacza „lecący orzeł”. Altair jest gwiazdą pomyślną i szczęśliwą, ale ma również wymiar wojowniczy, gdyż patronuje także żołnierzom, więc posiada charakter marsowy – agresywny i wybuchowy, co sugeruje, że rok 2021 na pewno nie będzie czasem powszechnej szczęśliwości i pokoju. Przeciwnie, będzie rokiem ostrych konfrontacji, sporów, wojen, buntów i rewolucji.

Obie planety społeczne – Jowisz i Saturn – w znaku Wodnika będą się zachowywać odmiennie. Naturą Jowisza jest postęp, rozwój, ekspansja, pomyślność i szczęście. W roku 2020 Jowisz znajdował się w znaku swojego upadku – w Koziorożcu, więc mieliśmy okazję ujrzeć jego niezbyt miłą i przyjemną stronę, którą jest eskalacja toksycznych procesów i zjawisk, jak właśnie epidemie, fanatyzm i fundamentalizm religijny, głupota i prostactwo, instrumentalne wykorzystywanie prawa do politycznych gier i manipulacji, pojawienie się w mainstreamie niepoważnych zachowań reprezentowanych przez narcystycznych, infantylnych, niedojrzałych emocjonalnie i moralnie ludzi, co wzmacniało populistów takich jak Trump, Johnson, Bolsonaro. W Wodniku Jowisz ma szansę odzyskać swoje pozytywne cechy – optymizm, odwołanie się do wspólnego dobra, etyki, prawa, nauki, mądrości, nadziei za lepszym światem. Jowisz w Wodniku zapowiada duży postęp na polu społecznym i naukowym, nowe, śmiałe idee, powrót moralności do polityki.

Inaczej sytuacja wygląda z Saturnem, który w Koziorożcu był we władztwie, co czyniło tę planetę niezwykle silną. Stąd radykalne ograniczenia, represje i kontrola związana z pandemią covid-19, poczucie społecznej izolacji, zdalna praca, emocjonalne zaburzenia i problemy milionów ludzi pozamykanych w domach, odciętych od świata, od kontaktów, relacji, rodzinnych i towarzyskich spotkań na rzecz dyscypliny, porządku – wypisz-wymaluj typowe saturniczne wpływy. Popularna średniowieczna ikonografia Saturna to ponury starzec z kosą. Obrazy umierających masowo starszych ludzi w zamkniętych szpitalach, w samotności, bez szans na pożegnanie z rodziną, zostaną zapamiętane na zawsze.

W dawnej astrologii Saturn rządził również znakiem Wodnika. I choć władztwo w tym znaku zostało przypisane odkrytemu w XVIII wieku Uranowi, to nadal tradycyjna astrologia każe Saturna w znaku Wodnika traktować, jako pozycję władztwa. Saturn w Wodniku jest jednak nieco innym Saturnem, niż w swoim klasycznym władztwie. To już nie srogi, surowy, zły i zazdrosny Kronos. To – wprawdzie nadal dość brzydki, kulawy i zazdrosny – ale inny mieszkaniec Panteonu – Hefajstos (rzymski Wulkan). Był on patronem kowali, złotników i rękodzielników. Wg dzisiejszej nomenklatury staje się on patronem inżynierii, technologii, materiałoznawstwa, cybernetyki, energetyki, mechaniki i fizyki kwantowej. Będzie mieć to zatem kolosalne znaczenie dla przemysłu i jest szansą na pokonanie naszych poważnych problemów związanych z ograniczeniami, które niosą dla nas zmiany cywilizacyjne.

Świat nie pójdzie w stronę autorytaryzmu, centralizmu i nacjonalizmu. To ślepa uliczka w rozwoju ludzkości. Takie struktury jak Unia Europejska, przy swoich licznych wadach i defektach, biurokracji, politycznej poprawności i zaciekłej walce z iluzorycznymi zagrożeniami, jak ocieplenie klimatu, nie tyle nawet, że się nie rozsypie, o czym marzą nacjonaliści, dyktatorzy i populiści, ale wręcz się wzmocni. Europa pójdzie w stronę federalizmu, zacieśniania współpracy i nie będzie odwrotu do państw narodowych. I choć mamy w tej chwili na świecie do czynienia z odwrotem od demokracji i liberalizmu, to jednak właśnie w liberalizmie jest przyszłość, gdyż jest to idea wręcz żywcem wyjęta z natury astrologicznego wolnościowego, tolerancyjnego, humanistycznego i globalizującego działania astrologicznego Wodnika, którego era wcześniej czy później kiedyś nadejdzie. Nie będzie to jednak egoistyczny, samolubny liberalizm, ale idea współpracy, troski o innych, o naturę i planetę.

Figury planetarne w roku 2021
Głównymi aspektami, jakie tworzyć będą planety w nadchodzącym roku, to kwadratura Plutona w znaku Koziorożca z Eris w Baranie. Eris – która wg swej mitologicznej symboliki jest boginią chaosu, kłótni i sporów, posiadająca Księżyc o równie malowniczej nazwie Dysnomia – córka Eris – (bezprawie, bałagan, spory). Eris z Plutonem już trzykrotnie weszła w kwadraturę w pamiętnym roku 2020. W roku 2021 – w sierpniu i w październiku utworzą jeszcze dwa razy kwadraturę. Będzie ona osnową kilku figur i konstelacji roku 2021 – półkrzyża znaków kardynalnych z czerwca, dwóch półkrzyży z lipca i półkrzyża z października. Trzykrotnie w kwadraturze znajdą się Saturn w Wodniku z Uranem w Byku. Ich kwadratura również będzie rdzeniem licznych półkrzyży – w styczniu, w kwietniu, w maju, w lipcu, w sierpniu i w listopadzie. Półkrzyż – nieharmonijna figura w kształcie litery T zdominuje przegląd figur roku 2021. Będzie ich bowiem aż jedenaście! Niewątpliwie oznacza to niezwykle wysoki poziom napięcia, konfrontacyjne procesy polityczne i społeczne na całym świecie, nadal obecne silne lęki przed pandemią covid-19 i innymi zarazami.

Czekają nas także optymistyczne momenty. W lutym i w marcu będą miały miejsce tzw. latawce. Latawiec jest dość rzadką i niezwykle pomyślną i optymistyczną figurą zbudowaną z dwóch trygonów, dwóch sekstylów i jednej opozycji. Zgodnie ze swoją malowniczą symboliką niesie nadzieję, szczęście, radość. Latawiec tworzy się na niebie średnio raz na kilka lat. W roku 2021 będzie zaś mieć miejsce dwukrotnie – miesiąc, po miesiącu! Pomniejszymi, również pomyślnymi figurami, choć z pewną dozą ostrej i mocnej energii, będą trójkąty losu z maja i grudnia oraz czerwcowy nieco podobny do trójkąta losu – trójkąt syntetyczny. Pomyślny i harmonizujący wpływ na globalne procesy będzie mieć złożony z dwóch sekstyli tzw. bisekstyl w kwietniu.

Zaćmienia
W roku 2021 będą miały miejsce cztery zaćmienia. 26 maja będzie mieć miejsce całkowite zaćmienie Księżyca w znaku Strzelca, niewidoczne w Polsce. 10 czerwca będzie mieć miejsce obrączkowe zaćmienie Słońca w znaku Bliźniąt. Będzie ono bardzo słabo widoczne w Polsce, jedynie na południowym wschodzie. Do częściowego zaćmienie Księżyca dojdzie 19 listopada w znaku Byka. Będzie ono niewidoczne w Polsce. Do całkowitego zaćmienia Słońca dojdzie w znaku Strzelca, również niewidocznego w Polsce.

Aktywizacja pól Bliźnięta-Strzelec w linii zaćmień, a zarazem w linii węzłów księżycowych, jest o tyle ciekawa, że w tradycji astrologii przyjmuje się, że północny węzeł księżycowy jest pozycji wyniesienia w Bliźniętach, południowy zaś węzeł w Strzelcu. Taka sytuacja ma właśnie miejsce od połowy roku 2020 aż do końca roku 2021. Linia węzłów w znakach swojego wyniesienia (Bliźnięta-Strzelec) wraz z zaćmieniami sygnalizuje, że świat będzie musiał „coś” zrobić z epidemią fałszywych wiadomości, plotek, kłamstw, manipulacji i oszustw zalewających Internet, gdyż niszczą one tkankę demokracji i napędzają populistyczną retorykę.

Gospodarka i ekonomia

W konsekwencji lockdownów, zamknięć, zahamowania handlu, transportu, ruchu turystycznego doszło na świecie do potężnego kryzysu i ogromnych spadków , jakie przetoczyły się – niczym huragan – przez globalną gospodarkę. Banki centralne uruchomiły ogromną emisję pieniądza w celu stymulacji rynków. Uchroniło to ekonomię przed kataklizmem, którym mogły być fala bankructw i bezrobocia. Jednak interwencje te nakręcają bańki spekulacyjne na rynkach finansowych i tworzą dług, który będzie problemem dla obciążonych nim państw przez długie lata.

Naturalne będzie również to, że po tak dotkliwych spadkach musi dojść do odreagowania. Ekonomiści nazywają to efektem bazy. Jeśli jednak linie wzrostów będą się pięły w górę, wywoła to impuls inwestycyjny. Dodatkowo polityka nowego prezydenta USA Joe Bidena skłaniająca się do odbudowy porozumienia atlantyckiego spowoduje znaczące ożywienie w handlu i produkcji. Można zatem założyć, że rok 2021 będzie dla światowej gospodarki bardzo dobry, choć nie wszędzie. Dla niektórych gospodarek nadchodzący rok może okazać się jeszcze gorszy, niż rok poprzedni. Dotyczy to rynków, które są oparte na eksporcie ropy i gazu, czyli państw Półwyspu Arabskiego i Rosji, ale też bogatej i nowoczesnej Norwegii.

Rynki finansowe
Zima będzie dla rynków finansowych zła i ponura. Sytuacja zmienia się wiosną. Jowisz na Słońcu technologicznego wskaźnika nowojorskiej giełdy NASDAQ, liczne pomyślne aspekty w horoskopie kontraktów terminowych FTSE 100 i głównego wskaźnika amerykańskiej giełdy Dow Jonesa sprawi, że pojawi się wtedy dużo optymizmu na rynku, który utrzyma się również latem i jesienią.

Polityka, społeczeństwo, technologie, kultura, religia, zagrożenia, szanse

Polityka i społeczeństwo
Zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA zatrzyma pochód populizmu pustoszący relacje międzynarodowe i niszczący demokrację. Aktywizacja znaku Wodnika przyniesie powiew wolności, liczne rewolucje, bunty, upadki zapiekłych i twardych reżymów. Naturą Wodnika jest wolność, postęp, globalne działania, więc po tych kilku bardzo pesymistycznych i ciężkich dla świata latach, wróci optymizm i wiara w to, że w miejsce bezwzględnego egoizmu i rywalizacji wielkich mocarstw pojawi się poczucie wspólnotowej odpowiedzialności za przyszłość naszej planety. Jednak jeszcze wiele lat minie, nim populistyczna rekonkwista skrajnej prawicy, napędzana przez populistyczną retorykę osłabnie na tyle, by liberalna demokracja ocalała.

Nauka, technologie, kultura, religia
Kultura zapłaciła w pandemii największą cenę. Piątkowy rok i aktywność znaku Wodnika wyzwoli niebywałą kreatywność twórców, pisarzy, reżyserów, którzy postanowią sobie odbić straty po ciężkim dla nich poprzednim roku. Zmiana akcentów z instytucjonalnego Koziorożca w anarchizującego i kontestującego Wodnika przyniesie kolejne wstrząsy i zawirowania na łonie tradycyjnych religii. I tak, jak wynalazek druku wywołał wojny religijne w XVI wieku, prasa w XVIII spowodowała oświeceniową rewolucję, radio w pierwszych dekadach XX wieku przyczyniło się do ekspansji totalitaryzmów, telewizja w drugiej połowie XX wieku potęgowała zimną wojnę, tak Internet przyniósł ogromne zagrożenie dla demokracji. Wejście Jowisza i Saturna w Wodnika zapowiada próbę ucywilizowania szaleństwa, jakim stała się ekspansja fake newsów, spiskowych teorii i ekstremizmów rozlewających się w globalnej sieci, trolling i aktywność niebezpiecznych ruchów łączących w sobie elementy sekty, wojny hybrydowej i teorii spiskowych, jak ruch QAnon.

Natura, przyroda, ekologia, klimat
Stellum w znaku Koziorożca sprawi, że w najbliższych latach wyhamuje globalne ocieplenie i nadejdą lata zimne i mokre. Czy będą kolejne zarazy? Tak, ale nie takie, jakie znamy z historycznych zapisków. Badania amerykańskich uczonych oraz na Uniwersytecie w Manchesterze dotyczące długości ludzkiego życia ujawniły niezbyt miłą informację. Długość ludzkiego życia w uprzemysłowionych krajach zaczęła się zmniejszać. Ludzie zaczną coraz częściej chorować na choroby autoimmunologiczne, w leczeniu których medycyna akademicka jest w zasadzie bezradna. Choroby te zaczną dziesiątkować uprzemysłowione społeczeństwa zmuszając ludzi do radykalnych zmian stylu życia, diety, zachowań i przyzwyczajeń.

Nadzieje
Podwójna figura latawca w lutym i w marcu niesie nadzieję na to, że od lutego wirus SARS-CoV-2, który wywołał globalną pandemię, zacznie się wycofywać. I choć choroba ta zostanie z nami na zawsze dołączając do katalogu innych chorób zakaźnych wywoływanych przez wirusy, to jego siła i śmiertelność zacznie słabnąć, gdyż ludzkość nabierze stadnej odporności, ewentualnie nauka znajdzie skuteczny lek lub bezpieczną szczepionkę. Covid-19 w postaci kolejnych fal będzie powracać i słabnąć, ale w znacznie mniej groźnej skali.

Zagrożenia
Gdyby globalne PKB rosło w tym samym tempie, jak w ostatnich stu latach, za kilkadziesiąt lat potrzebowalibyśmy trzech takich planet, jak Ziemia, żeby móc utrzymać to tempo. Zabraknie nam bowiem pól do uprawy, słodkiej wody, a nawet takiej banalnej rzeczy jak… piasek, którego potrzebuje budownictwo, o którego zaczynają już wybuchać wojny. Piasku na Ziemi jest coraz mniej, a ten z Sahary nie nadaje się do budownictwa, gdyż jego ziarna są wypolerowane. Z wieloma innymi materiałami jest podobnie. Rocznie ludzkość zużywa 150 mld ton różnych materiałów i już tego przyrostu utrzymać się nie da.

Apokaliptyczne lęki związane z globalnym ociepleniem, przeludnienie, pożerający dziką naturę bezwzględny biznes rolny, gwałtowne wymieranie gatunków zwierząt, owadów i roślin, zanik bioróżnorodności, kurczące się zasoby wody, minerałów i surowców każą nam sobie uświadomić twardą prawdę – tak dalej się już nie da żyć.

Europa

W horoskopie Unii Europejskiej od połowy roku 2020 Uran ustawia się w opozycji do Słońca UE. Uran operuje w tym horoskopie z okolic jego szczytu (Medium Coeli), który przekroczył w 2019 roku. To najmocniejsze astrologiczne wydarzenia w blisko trzydziestoletnich dziejach Unii Europejskiej. Obecność Urana na górze horoskopu UE było zapowiedzią potężnych wstrząsów, zawirowań i najcięższego kryzysu w swych dziejach przez który Unia przejść musiała. Wyzwania były poważne, zwłaszcza, że Unii groziła inwazja populistów i nacjonalistów, którzy chcieli ją osłabić i obalić. Doszła do tego zimna wojna między Brukselą, a amerykańskim prezydentem Trumpem, który mówił, że Unia Europejska jest gorsza, niż Chiny i aktywnie w nią uderzał, choćby poprzez poparcie dla Brexitu. I to właśnie wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zadało wspólnocie ciężki i bolesny cios podważając jej integracyjną siłę.

Trzecie – ostatnie – przejście Urana do Słońca Wspólnoty nastąpi w marcu, już po finale negocjacji związanych z Brexitem. Problemów w Unii jest sporo: kryzys ekonomiczny, osłabione relacje atlantyckie z USA, podważający europejskie fundamenty populistyczni liderzy, jak Salvini, Kaczyński, Orban. Te napięcia, konflikty i spory zapowiadają liczne kwadratury w horoskopie UE: Saturna do Medium Coeli i Słońca oraz progresywnego Księżyca z Saturnem. Szczególnie burzliwym i gorącym momentem będzie początek roku i wiosna. W styczniu Saturn wędrować będzie przez Księżyc horoskopu Traktatów Rzymskich, czyli porozumienia rozpoczynającego proces europejskiej integracji z 1957 roku. Na wiosnę zaś po raz trzeci Uran przewędruje przez Księżyc – a zatem fundamenty i europejską „rodzinę” – w horoskopie Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, która jest poprzedniczką Unii Europejskiej.

Jeszcze ważniejsze wydarzenia widzimy w horoskopie Traktatu z Maastricht tworzącego podwaliny pod Unię Europejską. Od stycznia do marca przez Medium Coeli, Słońce i Merkurego tegoż horoskopu jednocześnie wędrować będą Jowisz i Saturn sygnalizując wielki zwrot, przełom, choć zarazem również ostry kryzys wokół europejskiego projektu. Po raz kolejny wraca pytanie, czy Unia się rozpadnie, czy nastąpi powrót do państw narodowych? Będzie dokładnie odwrotnie.

Gdy Amerykanie zaraz po ogłoszeniu niepodległości zastanawiali się, jak ułożyć relacje między stanami, które de facto były odrębnymi państwami połączonymi luźną relacją, nie zamierzali tworzyć wspólnego organizmu politycznego. Jednak palące potrzeby inwestycyjne przed którymi stanął nowy podmiot polityczny spowodowały, że stany wspólnie wyemitowały obligacje (dług), a nic tak nie integruje, jak wspólne zadłużenie, co doprowadziło do zbudowania federalnej struktury Stanów Zjednoczonych. Był to tzw. “moment hamiltonowski” – od sekteratza skarbu Stanó Zjednoczonych Alexandra Hamiltona.

Bruksela mocno się wykręcała (a tak naprawdę przede wszystkim Niemcy) przed emisją unijnych obligacji. Jednak w rzeczywistości ten proces się właśnie zaczyna. Finał negocjacji związanych z kolejnym pięcioletnim budżetem Unii Europejskiej, wraz z nowym narzędziem – pakietem stymulacyjnym w wysokości 750 mld euro, który będzie wspólnym długiem. To szansa na pokonanie potężnego kryzysu, w jaki wpadły czołowe gospodarki starego kontynentu, a zarazem coś, co prowadzi w stronę dalszej integracji wspólnoty w stronę struktury federalnej, co nastąpi około roku 2027, gdy Pluton przejdzie przez Medium Coeli horoskopu Traktatu z Maastricht i życie rozpocznie jakaś nowa umowa lub traktat zjednoczeniowy. Proces integracji Unii wokół wspólnej waluty, wspólnego długu i samej strefy euro najlepiej widać w kwietniowej progresji Słońca euro – gotówki w znak Wodnika. Straszenie Europą dwóch prędkości zacznie być faktem i realnym wyzwaniem dla krajów spoza strefy euro, których rentowność obligacji będzie znacznie wyższa (a zarazem koszt pozyskiwania długu), niż krajów strefy euro.

Tranzyty Jowisza i Saturna na przełomie starego i nowego roku przez ascendent horoskopu strefy Schengen oraz przez Księżyc horoskopu otwarcia granic w strefie Schengen są zapowiedzią ambitnego planu integracji transportu, komunikacji, inwestycji infrastrukturalnych zwłaszcza wobec agresywnego podboju europejskiego rynku przez chińskie programy transportowe zwane „jedwabnym szlakiem”. I wbrew pięknym hasłom deklaracji otwarcia na imigrację Unia mocno zaostrzy kryteria przyjmowania uchodźców. Twarde wpływy Saturna usztywnią stanowisko Brukseli wobec przyjmowania nowych członków, a także w rozmowach z Wielką Brytanią i Chinami. I choć w USA zwyciężył przychylny polityce atlantyckiej prezydent Joe Biden, wcale to nie oznacza, że znikną napięcia i konflikty w relacjach ekonomicznych USA i Unii Europejskiej. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie zaliczy roku 2021 do łatwych i przyjemnych. Saturn w opozycji oraz Uran w kwadraturze do Księżyca będzie dla niej prawdziwym testem bycia liderką europejskiej wspólnoty.

Dyrekcja Słońca przez Plutona horoskopu RFN (23.05.1949) oraz progresja Słońca przez Plutona innej wersji horoskopu RFN (24.05.1948), a także tranzyt Urana przez Imum Coeli II wersji horoskopu RFN, wraz z tranzytem Neptuna przez Księżyc horoskopu Zjednoczenia Niemiec, jest zapowiedzią daleko idących zmian politycznych i społecznych, które czekają największą gospodarkę Unii. Kolejna seria opozycji Plutona do Słońca horoskopu Angeli Merkel (po dwóch w roku 2020), wraz z tranzytem Neptuna przez Medium Coeli horoskopu jej IV kadencji na stanowisku kanclerza, to zapowiedź końca epoki jej rządów. Tranzyt Urana przez ascendent horoskopu Austrii przyniesie duży zwrot polityczny w tym kraju i zmianę polityki wobec muzułmańskiej mniejszości, co jest pokłosiem po pierwszym od wielu lat zamachu terrorystycznym w Wiedniu.

Bolesna trzeźwiąca lekcja czeka Brytyjczyków, którzy będą leczyć kaca po populistycznym szaleństwie związanym z Brexitem. Koniunkcja Saturna oraz kwadratura Urana z Marsem w horoskopie Anglii (koronacja Wilhelma Zdobywcy) sygnalizuje dotkliwy kryzys ekonomiczny, z którego będą się podnosić Brytyjczycy. Dojdzie do tego jeszcze koniunkcja Urana z Marsem w horoskopie Zjednoczonego Królestwa, co zapowiada chaos po niepowodzeniu negocjacji z Brukselą umów handlowych. Solidne polityczne baty zbierze premier Boris Johnson, który utracił możnego protektora, jakim był prezydent USA Donald Trump. Saturn w opozycji do Słońca, Pluton w kwadraturze z Księżycem, w opozycji z Merkurym oraz Uran w kwadraturze z Marsem horoskopu zaprzysiężenia jego rządu sprawia, że Johnson będzie bardziej syndykiem masy upadłościowej po brytyjskim imperium, niż dumnym przywódcą mocarstwa. Kiepski rok czeka Irlandczyków. Saturn na Marsie sprawia, że złudne okażą się nadzieje na to, że Irlandia zyska coś na Brexicie.

W historycznym horoskopie Francji – chrzcie Chlodwiga z 500 roku – mamy bardzo ciężki zestaw planetarnych układów. Saturn znajdzie się w opozycji do Słońca, na Imum Coeli, Pluton zaś utworzy kwadraturę z Księżycem. Po serii zamachów muzułmańskich fanatyków Francuzi będą walczyć o utrzymanie świeckości republiki. Duże wstrząsy społeczne czekają Francję w drugiej połowie roku. Dyrekcyjna opozycja Plutona z Księżycem horoskopu Rewolucji Francuskiej (zburzenie Bastylii) sprawi, że dojdzie we Francji do społecznego odreagowania po covidowym kryzysie w postaci masowych protestów, gwałtownych zamieszek i „buntu przedmieść”. Będzie to także ciężki rok dla prezydenta Francji Manuela Macrona. Saturn w opozycji do Marsa oraz Uran na Księżycu w jego horoskopie urodzeniowym, a także wędrujący przez descendent horoskopu prezydentury Pluton, będą dla niego bolesnym testem przywództwa. Dużo lepiej sytuacja wygląda w horoskopie V Republiki, gdzie dyrekcyjny Jowisz wkroczy na Medium Coeli tegoż horoskopu, co sprawi, że Francja stanie na nogi po kryzysie.

Ciężko i boleśnie doświadczone pandemią Włochy – zwłaszcza ich północ – mogą liczyć na ogromną poprawę. Progresywne Słońce horoskopu Republiki Włoskiej na MC oraz Jowisz na IC zapowiadają renesans turystycznego biznesu, przemysłu, kultury, nowe inwestycje infrastrukturalne. Przez Italią najlepsze lata po II Wojnie Światowej. Ciężki i kryzysowy – społecznie i ekonomicznie będzie początek roku dla Hiszpanii. Tranzyt Jowisza i Saturna przez horoskop Hiszpanii jest jednak nadzieją na to, że unijne fundusze pomogą pokonać bezrobocie oraz zapaść w przemyśle i turystyce. Z dużą nadzieją na unijne fundusze spogląda Grecja. Dyrekcyjna opozycja Neptuna do Słońca horoskopu niepodległości z 1822 oraz dyrekcyjna koniunkcja Saturna przez Marsa w horoskopie Republiki Greckiej sprawiają, że próżno liczyć na to, że nastąpi w tym kraju szybkie wyjście z potężnego dołka po pandemii.

Uran tranzytujący Księżyc horoskopu Belgii jest zapowiedzią groźnych zamieszek, zamachów terrorystycznych lub wybuchu separatyzmu. Wyjątkowo ciężki czas przed Holandią. Saturn na IC, w opozycji do Słońca, zapowiada jeden z trudniejszych momentów w tym kraju w skali kilku dziesięcioleci. Holandia będzie musiała stawić czoła dużemu zagrożeniu. Skupiająca uwagę w czasie pandemii covid-19 Szwecja swoją nietypową strategią walki z wirusem zdobędzie uznanie za te działania. Jowisz i Saturn na MC horoskopu Szwecji to dobre wieści dla tego uważanego za jeden z najlepiej zarządzanych państw świata. Jednak dyrekcyjny Uran na Marsie ostrzega przed zaogniającym się problemem z rosnącymi w siłę gangami imigrantów. Norwegię, która nieźle przeszła przez covidowy kryzys, czeka silne spowolnienie i ekonomiczny kryzys w pierwszej połowie roku. Saturn w opozycji z Księżycem oraz Uran z Marsem zmuszą Norwegów do poszukiwania nowych źródeł dochodu, po tym, jak zacznie słabnąć rola przemysłu naftowego.

Mocno ożywi się Grupa Wyszehradzka. Jowisz na Słońcu i Medium Coeli horoskopu grupy są zapowiedzią politycznych przemian w czworokącie i wzmocnieniem znaczenia międzymorza. Progresywny Mars w opozycji do Słońca horoskopu Czech i Słowacji zapowiada polityczny wstrząs, przełom i zwrot u naszych południowych sąsiadów. Błyskotliwie rozgrywającemu partię politycznych szachów premierowi Węgier kończy się świetny czas. Wraz z początkiem roku progresywny Księżyc wkroczy mu w znak upadku, w Skorpiona. I choć Jowisz i Saturn na ascendencie horoskopu Węgier z 1918 roku mogą sygnalizować rosnące ambicje Madziarów, to jednak tranzyt Urana przez Imum Coeli horoskopu wolności z 1989 roku sprawia, że Orban wyraźnie poczuje, że jego populistyczna polityka nie dość, że irytuję Brukselę, to jeszcze traci amerykańskie wsparcie. Premier Węgier realnie stanie przed wizją utraty władzy.

Wschód

Zmiana gospodarza Białego Domu komplikuje sytuację gospodarzowi Kremla. W horoskopie Federacji Rosyjskiej dyrekcyjne Słońce wędrować będzie przez Neptuna (progresywne wędrowało w roku 2020), co osłabia, rozmywa i destabilizuje sytuację w Rosji. Rosja dojrzewa do dużego wstrząsu, którego na Kremlu panicznie się boją mając w pamięci ukraiński Majdan i protesty w Białorusi. Uran w opozycji do Słońca Rewolucji Październikowej oraz Saturn na Medium Coeli horoskopy Wspólnoty niepodległych Państw pogłębiać będą napięcia na obszarze postsowieckim. Prezydent Rosji ma za sobą niezły czas, ale dyrekcyjny Saturn wędrując mu przez urodzeniowego Marsa jest zapowiedzią słabnięcia pozycji Władymira Putina. Plotki o chorobie Parkinsona, pogarszająca się sytuacja ekonomiczna oraz porażka populistycznej rewolty, która miała pogrążyć zachodnią liberalną demokrację, co mocno wspierał Kreml, zacznie wzbudzać pomruki niezadowolenia – nie tylko rosyjskiego społeczeństwa, ale też rosyjskich elit, których Putin jest orędownikiem. Przed prezydentem Rosji być może najcięższy rok jego rządów. Iście piekielny zestaw Saturna na Księżycu, Plutona na Marsie oraz Urana na Medium Coeli horoskopu jego IV kadencji będzie potężnym wstrząsem dla jego prezydentury.

Brutalne rozprawienie się z protestującymi Białorusinami po sfałszowanych wyborach prezydenckich nie oznacza, że Aleksander Łukaszenka ostatecznie wygrał. W horoskopie niepodległości Białorusi Saturn znajdzie się w opozycji ze Słońcem, Uran zaś w koniunkcji z Marsem, co zapowiada, że łukaszenkowski system sypie się w gruzy, a narastający kryzys ekonomiczny i społeczny mocno się zaogni. Klucz do sytuacji na Białorusi leży oczywiście w Moskwie. Prawdopodobnie dojdzie do porozumienia prorosyjskiej antyłukaszenkowskiej opozycji z władzą na Kremlu. Progresja Słońca przez Saturna w jego horoskopie urodzeniowym jest zapowiedzią końca rządów białoruskiego satrapy.

Szamocząca się między rosyjskim imperium, a europejskimi marzeniami, Gruzja musi się liczyć z poważnym kryzysem związanym z jej zajętymi przez prorosyjskich separatystów terenami Abchazji i Południowej Osetii. Saturn na Księżycu horoskopu niepodległości Gruzji zapowiada również ostry konflikt wewnętrzny po zmanipulowanych wyborach, które ponownie wygrał miliarder i gruziński oligarcha Bidzina Iwaniszwili.

Niezwykle ważny rok czeka Ukrainę. Saturn na Słońcu, Jowisz i Saturn na MC oraz dyrekcyjny Uran na ascendencie horoskopu niepodległości Ukrainy z 1918 roku są zapowiedzią dużego politycznego zwrotu. Ukraina mocno obierze kurs na Zachód. Na zajętym przez Rosję wschodzie Ukrainy znów się zrobi gorąco. Pojawia się jednak pewna szansa na przełom wokół separatystycznych republik – Donieckiej i Ługańskiej. Prezydenta Zełeńskiego czeka świetny rok. Jowisz na Słońcu, Wenus i MC jego horoskopu urodzeniowego pomoże mu wejść do elitarnego grona liczących się głów państw. Nie jest wykluczone, że Zełeński postawi na mocniejszą współpracę z nową administracją USA. Jednak początek roku będzie dla niego ciężki. Saturn na Słońcu zapowiada jakieś duże problemy, z którymi będzie się musiał zmierzyć.

Świat

Numerologiczna piątka, wraz z koniunkcją Jowisza i Saturna w rewolucyjnym Wodniku z końcówki roku 2020, jest zapowiedzią wielkiej globalnej zmiany. Po wyborach w USA, które wygrał Joe Biden, dojdzie do znaczącego zaostrzenia sytuacji politycznej, agresywnej reakcji zwolenników Donalda Trumpa, którzy nie będą się mogli pogodzić z wynikiem swojego idola. Media społecznościowe zostaną zalane falą fakenewsów przez płatnych trumpowskich, rosyjskich i chińskich trolli na temat fałszerstw wyborczych, co może nawet wyprowadzić ludzi na ulice i przynieść groźne zamieszki.

Zmiana gospodarza w Białym Domu wcale nie uspokoi sytuacji politycznej w USA. Podziały, konflikty, spory i napięcia będą rozdzierać ten kraj jeszcze przez wiele lat, co jest konsekwencją ekstremalnej, piekielnie trudnej, pierwszej w dziejach USA opozycji Plutona do Słońca Niepodległości, co miało miejsce w latach 2014-2016, czyli wtedy, gdy USA zachorowały na populistyczne szaleństwo, gdy stały się obiektem inwazji rosyjskich trolli, gdy zaczęły się tam dokonywać daleko idące zmiany demograficzne, etniczne i rasowe, a biali protestanci przestają być dominującym etnosem.

Mimo dramatycznego rozdarcia, w jakim znalazło się amerykańskie społeczeństwo, rok 2021 będzie dla Stanów Zjednoczonych całkiem dobry. Wiosną Jowisz wejdzie w koniunkcję z Księżycem, co pozwoli Stanom Zjednoczonym wrócić do swojej szczególnej globalnej misji obrońcy demokracji, wolności i praw człowieka. Rynki dobrze przyjmą zwycięstwo Bidena w wyborach prezydenckich. Amerykańska gospodarka po globalnym kryzysie roku 2020 mocno ruszy do przodu. Tranzyt Jowisza przez Słońce technologicznego wskaźnika nowojorskiej giełdy sprawi, że wiosną nastąpi wyraźne wzrostowe odbicie w biznesie, przemyśle i zatrudnieniu.

Nie będzie to łatwy rok dla nowego prezydenta USA Joe Bidena. I choć niewątpliwie osiągnął wielki sukces w batalii z Trumpem, to jednak tranzyt Neptuna przez Imum Coeli, opozycja Urana oraz kwadratura Saturna do Marsa sprawiają, że jego ambitny plan dokonania narodowego pojednania nie przyniesie efektu. I choć zaawansowany wiek w polityce nie jest niczym dyskwalifikującym – Konrad Adenauer w wieku 85 lat po raz trzeci został kanclerzem Niemiec – to jednak Biden może mieć kiepski zdrowotnie i kondycyjnie czas, a upływ lat będzie mocno widoczny. Na czoło będzie się zaś wysuwać wiceprezydent Kamala Harris. To ona zacznie pełnić faktyczną władzę i kierować waszyngtońską administracją stojąc w cieniu Bidena. Nie ma większych wątpliwości, że to ona wystartuje w kolejnych wyborach prezydenckich, jako kandydatka Demokratów, z wysoką szansą na sukces. Odchodzącego prezydenta Trumpa nie czeka nic miłego. Największym ciosem nawet nie będzie utrata władzy, ile konsekwencje jego trudnego charakteru w życiu oobistym. Opozycja Plutona do Wenus, kwadratura Neptuna do Słońca oraz dyrekcyjna wędrówka Neptuna przez Słońce jest zapowiedzią upadku jego świecącej mocno gwiazdy. Brukowce będą się pastwić nad jego sytuacją partnerską. Ciężki aspekt Plutona do Wenus oznacza czekający go rozwodu i bolesne konsekwencje finansowe, po których Trump się już nie podniesie.

Pekin zdaje sobie sprawę z tego, że nie będzie jakiegoś większego resetu w relacjach Państwo Środka – USA. Chiny ostro przyspieszą rywalizację ze Stanami Zjednoczonymi i nie ma co liczyć na jakieś odprężenie. Przeciwnie. W horoskopie Chińskiej Republiki Ludowej Jowisz z Saturnem wkraczają na Księżyc i ascendent. Wygląda na to, że w Chinach wygrają twardogłowi komuniści, więc jest to wyrok na niezależność Hong Kongu. Na ataku na Tajwan jednak Chiny na razie się nie zdecydują. Po okresie wysokiej prosperity i bardzo dobrych latach wkraczają w zdecydowanie trudniejszy czas. Pierwszym symptomem będzie końcówka roku. Progresywny Księżyc na Saturnie symbolizuje początki stagnacji. Prawdziwy kryzys połączony z politycznym wstrząsem, wojną lub wewnętrznym konfliktem wybuchnie tam w latach 2024-2027, gdy Uran tranzytować będzie IC, a Pluton Księżyc i ascendent horoskopu ChRL.

Przed Japonią jeden z ważniejszych momentów jej powojennej historii. W horoskopie Rewolucji Meiji z roku 1889 Jowisz będzie tranzytować MC i Słońce. Jeszcze ważniejsze wydarzenie widzimy w horoskopie japońskiej konstytucji z 1947 roku. Progresywny Księżyc przewędruje przez Urana, Uran tranzytować będzie Słońce, dyrekcyjny zaś Saturn znajdzie się na Księżycu. To mocna, twarda, kryzysowa, wstrząsowa kombinacja. Japonia po dekadach popadania w stagnację gospodarczą, po katastrofie elektrowni atomowej w Fukushimie, zdecyduje się na głębokie reformy – polityczne, społeczne i ekonomiczne. Czeka ten kraj jednak również seria katastrof przyrodniczych, jak trzęsienia ziemi, na dawno niewidzianą skalę.

Zaostrzać się będzie nacjonalistyczna polityka rządzącej w Indiach Indyjskiej Partii Ludowej pod wodzą Narendra Modiego. Jowisz i Saturn na MC horoskopu niepodległości Indii oraz opozycja Saturna z Księżycem są zapowiedzią nasilenia się konfliktów hinduistów z muzułmanami. Indie będą mieć coraz większe ambicje, by odgrywać ważną rolę w regionie, ale też i w skali globalnej, stąd ich udział w wyścigu o kolonizację Księżyca z USA, Chinami, Izraelem i Unią Europejską. Północny sąsiad Indii – Pakistan – też będzie mocno prężył muskuły. Podobnie jak w horoskopie Indii, Jowisz i Saturn znajdą się na MC horoskopu Pakistanu. Oba kraje są nuklearnymi mocarstwami i toczą spór o Kaszmir, więc po kilku wojnach znów może tam zapłonąć granica.

Porażką zakończyły się próby ugłaskania przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una przez prezydenta Trumpa. Północnokoreański reżym kontynuuje program jądrowych zbrojeń i rozwija program rakietowy. Przed Koreą Północną ciężki rok. Kwadratura progresywnego Słońca z Saturnem zaostrzy problemy ekonomiczne i społeczne w tym kraju. Nowa amerykańska administracja wróci do twardego kursu wobec Phenianu. Południową Koreę, która koncertowo poradziła sobie z epidemią SARS-CoV-2, czeka bardzo trudny i niespokojny rok. Uran na descendencie oraz Saturn na IC horoskopu Korei Płd. jest zapowiedzią poważnych problemów z sąsiadami. Dojdzie do tego jeszcze jakiś duży i poważny wstrząs społeczny lub polityczny.

Po tym, jak Australia sprawnie i bez większych dramatów przebrnęła przez pandemię covid-19, kraj ten wkracza w bardzo dobry, choć jednocześnie trudny, rok. Jowisz i Saturn na Słońcu i ascendencie horoskopu Australii jest zapowiedzią dużego ekonomicznego przyspieszenia, ale jednocześnie nasilenia się rywalizacji z Chinami, które dokonują kulturowej i biznesowej inwazji na australijskim kontynencie.

Po okresie względnego spokoju znów zaczęły się aktywizować muzułmańskie ruchy fundamentalistyczne i resztówki po Państwie Islamskim. W horoskopie hidżry (horoskop islamu) czeka nas istny pogrom. Pluton na ascendencie i w opozycji do Słońca horoskopu ucieczki Proroka z Mekki do Medyny otwiera puszkę Pandory problemów, których na Bliskim Wschodzie jest co nie miara. Bunty, rewolty i wojny znów podpalą świat muzułmański. Powróci koszmar islamskiego terroryzmu, który ostatnio nieco ucichł. Dojdą do tego potężne wstrząsy polityczne, które głęboko zmienią sytuację na Bliskim Wschodzie. W horoskopie Arabii Saudyjskiej mają miejsce najmocniejsze i najważniejsze procesy w ponad stuletnich dziejach tego królestwa. Pluton wędrując przez Słońce i ascendent, Saturn na Marsie oraz Uran na Imum Coeli są zapowiedzią upadku dynastii Saudów, końcem arabskiego prosperity po spadku cen ropy, a zarazem początkiem serii rewolucji i wojen, które przetoczą się przez cały półwysep. Opozycja Neptuna do Księżyca w horoskopie Egiptu sprawi, że mocno osłabnie siła i pozycja rządzącego twardą ręką Egiptem gen. Sisi. Niemal identyczny aspekt widać w horoskopie Syrii – opozycja Neptuna do Słońca – co może okazać się równie niekorzystne dla syryjskiego dyktatora prezydenta Baszszara Asada. Poważne wstrząsy grożą Irakowi. W horoskopie niepodległości (1932) dyrekcyjny Mars wkracza na MC, a tranzytowy w opozycję z Marsem. W horoskopie z 1958 (iracka rewolucja) Uran wkracza na MC. Zaś w horoskopie nowej konstytucji Iraku z 2004 Saturn znajdzie się w opozycji ze Słońcem, zaś progresywne Słońce na Marsie. Jest to zapowiedź dużego konfliktu, wojny domowej lub odrodzenia się islamskiego fundamentalizmu. Nie mniej ciekawie zapowiada się sytuacja w Iranie. Uran na MC horoskopu Republiki Islamskiej oraz Jowisz na Słońcu rewolucji islamskiej jest zapowiedzią dużych zmian i wstrząsów na łonie rządzącego Iranem reżymu. Jednocześnie nowa administracja USA powróci do negocjacji z Iranem w kwestii zbrojeń jądrowych. Przed Izraelem trudny rok. Saturn na IC oraz dyrekcyjny Saturn na ascendencie horoskopu Izraela jest zapowiedzią poważnych wstrząsów politycznych oraz konfliktu zbrojnego. Zmiana sojuszy, nowa, mniej entuzjastyczna dla Izraela administracja amerykańska, zapowiada polityczne przetasowania w tym rejonie świata.

Osłabiony działaniami odchodzącej administracji Pakt Północnoatlantycki wkracza w trudny, kryzysowy rok. Przez IC horoskopu paktu NATO tranzytować będzie Saturn. Poprzednim razem znalazł się tam w roku 1992, zaraz po upadku sowieckiego imperium i Układu Warszawskiego. Paradoksalnie to zwycięstwo spowodowało osłabienie obronnych zdolności paktu, jako reakcji na koniec zimnej wojny. Odbudowa zdolności bojowych NATO będzie trudnym, bolesnym i kosztownym procesem. Nowa administracja Joe Bidena wróci jednak do atlantyckiej polityki i odbudowy mocno osłabionych sojuszy. Ideą paktu było porozumienie państw demokratycznych, podczas gdy częścią sojuszu stała się turecka dyktatura i popadające autorytaryzm Polska i Węgry. Prezydent Biden będzie musiał jakoś posklejać tę poszarpaną i osłabioną strukturę.

Potężny kryzys ekonomiczny, jaki dotknął Argentynę, to pokłosie wielu dekad populistycznego rozdawnictwa, jakie pogrążyło ten niegdyś szalenie bogaty kraj. Wejście progresywnego Słońca w znak Koziorożca sprawi, że Argentyńczycy poddadzą się bolesnej kuracji, która zakończy rozpoczętą blisko siedemdziesiąt lat temu przez Juana Perona epokę polityki demagogii i schlebiania ludowi. Brazylię, którą epidemia covid-19 dotknęła w niezwykle bolesny sposób, czeka całkiem dobry rok. Jowisz na ascendencie horoskopu zapowiada polityczne i społeczne zmiany. Rządzącego Brazylią prawicowego populistę Jaira Bolsonaro czeka jednak bardzo trudny rok. Pluton na descendencie, Uran na MC oraz dyrekcyjny Uran w opozycji do Słońca w jego horoskopie jest zapowiedzią upadku brazylijskiego caudillo. Kolejny ciężki rok czeka Meksyk. Saturn na Słońcu, kwadratura Urana ze Słońcem oraz dyrekcja Urana przez Księżyc w horoskopie tego państwa sygnalizuje kolejny etap wojny z narkotykowymi gangami, ale też może oznaczać głęboki kryzys ekonomiczny. Progresywna opozycja Księżyca z Plutonem w połowie roku w horoskopie Wenezueli zapowiada nadciągający upadek wenezuelskiego lewicowego reżymu. Spokoju brakować będzie również na wspierającej Wenezuelę Kubie. Uran w opozycji do Księżyca niepodległości Kuby, a także Saturn w opozycji do Słońca i w koniunkcji z Księżycem horoskopu rewolucji kubańskiej, zapowiadają być może najtrudniejszy od dziesiątek lat czas dla kubańskiego komunistycznego systemu.

Kalendarium roku 2021

Styczeń
Umacniająca się kwadratura Jowisza i Saturna z Uranem zapowiadają ogromne napięcie, niepokój i obawy związane z pandemią. Po rynkach finansowych rozleje się pesymizm. Okres przejściowy w trakcie zmiany rządzącej ekipy w Białym Domu przyniesie duże zagrożenie dla globalnego pokoju i demokracji ze strony totalitarnych reżymów. W reakcji na to wybuchną liczne protesty i rewolucyjne bunty, a polityczne wstrząsy obalą jakiegoś despotę. Półkrzyż znaków stałych oraz pod koniec miesiąca zapowiada duże katastrofy naturalne lub komunikacyjne. Jowisz na MC horoskopu Szwecji przyzna rację twórcy szwedzkiej strategii walki z pandemią covod-19 Andersowi Tegnellowi. Progresja Księżyca w Skorpiona w horoskopie premiera Orbana zapowiada potężne problemy, z jakimi się będzie musiał zmierzyć węgierski lider. Saturn na Księżycu horoskopu Traktatów Rzymskich oznacza potężne boje związane z wdrażaniem nowego unijnego budżetu i planu fiskalnego. Jednak Jowisz z Saturnem na MC horoskopu Traktatu z Maastricht spowoduje przełom na łonie UE. Pluton na ascendencie horoskopu Arabii Saudyjskiej zapowiada wstrząs na łonie rodziny królewskiej. Saturn na IC horoskopu Izraela przyniesie potężny kryzys w tym kraju. Jowisz z Saturnem na MC horoskopu Ukrainy zapowiada ważne decyzje prezydenta Zełeńskiego. Ciężkie chwile czekają premiera Morawieckiego. Saturn na IC zachwieje jego pozycją polityczną. Pluton na IC horoskopu konkordatu rozpoczyna kilkuletni proces upadku potęgi Kościoła Katolickiego w Polsce. Saturn na IC i Słońcu horoskopu złotego jest zapowiedzią nielichych problemów polskich finansów publicznych.

Luty
Formujący się pod koniec miesiąca na niebie latawiec zapowiada optymistyczne wieści z frontu walki z pandemią. Wirus znajdzie się w odwrocie. W wielu krajach zdjęte zostaną ograniczenia i restrykcje covidowe. Progresja Słońca przez IC prezydenta Erdogana zachwieje jego pozycją. Opozycja Plutona do Słońca kanclerz Niemiec sprawi, że Angela Merkel powoli będzie się szykować do oddania sterów władzy. Saturn w opozycji do Księżyca w horoskopie Norwegii oraz Saturn na MC horoskopu Szwecji sprawi, że Skandynawowie będą zmuszeni stawić czoła dużym wyzwaniom. Saturn na Słońcu Australii jest zapowiedzią kryzysu w tym kraju. Rządzącą Chinami partią komunistyczną czeka kryzys. Saturn na ascendencie grozi zaangażowaniem Pekinu w międzynarodowy konflikt. Saturn na Słońcu Republiki Indii zachwieje pozycją rządzącej partii. Kubańskiemu reżymowi grozi upadek ze względu na koniunkcję Saturna z Księżycem w horoskopie Rewolucji Kubańskiej.

Marzec
Kolejny latawiec przyniesie porcję dobrych informacji dotyczących pandemii SARS-CoV-2. Na rynkach finansowych zagości euforia, ruszy handel międzynarodowy, powoli zacznie wracać do życia lotnictwo i turystyka. Nowa amerykańska administracja prezydencka energicznie ruszy z ważnymi deklaracjami, inicjatywami i przedsięwzięciami. Groźnie zrobi się we Francji. Opozycja Saturna ze Słońcem horoskopu chrztu Chlodwiga zapowiada powrót społecznych napięć lub groźbę zamachu terrorystycznego. Jowisz na Słońcu Traktatu z Maastricht przyniesie optymistyczne prognozy dla unijnej gospodarki. Jednak Uran w opozycji do Słońca UE sprawi, że Bruksela zaostrzy politykę wobec Węgier i Polski. W horoskopie Węgier Uran wędruje przez IC co oznacza największy kryzys rządzącej formacji od momentu przejęcia przez nią władzy. Uran w opozycji do Marsa w horoskopie Norwegii jest zapowiedzią dużych problemów wewnętrznych. Pluton na Marsie horoskopu IV kadencji Putina uderzy w pozycję prezydenta Rosji. Pluton na descendencie prezydenta Brazylii zapowiada kryzysowy moment dla Jaira Bolsonaro. Uran na MC i Neptun na Słońcu Borysa Budki pod znakiem zapytania postawi jego przywództwo w Platformie Obywatelskiej. Neptun na Księżycu w horoskopie Jarosława Kaczyńskiego oznacza duże osłabienie – polityczne i zdrowotne u prezesa PiS. Uran na Słońcu horoskopu konkordatu zapowiada kolejną falę protestów wokół kwestii aborcji. To ciężki moment dla prezydenta Warszawy. Pluton na Słońcu oraz Saturn na Księżycu będą dla niego testem przywództwa. Uran na Słońcu horoskopu wejścia w obieg złotego z 1924 roku może oznaczać poważny kryzys finansów publicznych.

Kwiecień
Pomyślny bisekstyl sprawi, że tegoroczna Wielkanoc będzie lepsza, niż poprzednia. Dobre wieści popłyną z globalnej gospodarki i wróci nadzieja na lepszy świat. Koniec miesiąca szybko zgasi euforię. Twardy półkrzyż znaków stałych na pełni Księżyca zapowiada gwałtowny wzrost napięcia, międzynarodowy konflikt, serię kataklizmów i katastrof. Nowa, jeszcze silniejsza – niż poprzednio – fala zamieszek, buntów i rewolucji będzie reakcją na wielomiesięczne ograniczenia, restrykcje i frustrację. Koniunkcja Saturna z Księżycem w horoskopie papieża Franciszka sprawia, że stanie on przed bardzo trudnym dylematem. Duży przełom na polu unijnym zapowiada koniunkcja Urana z Księżycem w horoskopie EWG. W zwykle spokojnej Holandii dojdzie do jakiegoś poważnego wstrząsu, czego zapowiedzią jest tranzyt Saturna przez IC oraz opozycja do Słońca horoskopu Niderlandów. Kolejne niepokoje czekają nas na Półwyspie Arabskim, co zapowiada wędrówka Urana przez IC horoskopu Arabii Saudyjskiej. Do dużego wstrząsu politycznego dojdzie w Iranie. Uran na MC horoskopu Rewolucji Islamskiej może przynieść największy kryzys rządzonymi od ponad czterdziestu lat Iranem ajatollahami. Poważny kryzys czeka polski rząd, w horoskopie którego Uran przewędruje przez IC. Problemów nie uniknie również rządząca partia. W horoskopie Prawa i Sprawiedliwości Saturn wędrować będzie przez IC.

Maj
Wiele pomyślnych zdarzeń czeka nas w pierwszej połowie miesiąca. Rewolucyjny duch, pragnienie wolności i sprawiedliwości przeleci falą przez cały świat, co przypominać będzie rok 1989. Zdecydowanie trudniejsza będzie druga połowa miesiąca, a zwłaszcza jego końcówka. Półkrzyż znaków zmiennych, któremu towarzyszyć będzie całkowite zaćmienie Księżyca, niebezpiecznie podkręci napięcie na polu społecznym i politycznym. Pojawią się zagrożenia związane z nowymi szczepami wirusów i epidemiami, które grożą światu. Na rynkach międzynarodowych zagości pesymizm. Belgowie staną przez dużym problemem wewnętrznym. Uran w koniunkcji z Księżycem jest zapowiedzią wybuchów społecznych – najprawdopodobniej imigranckiej społeczności. Uran na Marsie w horoskopie Wielkiej Brytanii jest zapowiedzią politycznego zwrotu, jaki czeka Brytyjczyków. Niebezpieczeństwo katastrofy przyrodniczej lub innego dużego wstrząsu w Kraju Kwitnącej Wiśni zapowiada koniunkcja Urana przez Słońce horoskopu Japonii. Ostry konflikt w relacjach Polska – Unia Europejska zapowiada tranzyt Urana przez Słońce polskiej akcesji do UE.

Czerwiec
Przed nami trudny, wybuchowy i niespokojny miesiąc. Pierwsza połowa czerwca zdominowana będzie twardymi, radykalnymi wpływami półkrzyża znaków kardynalnych, które nałoży się na pierścieniowe zaćmienie Słońca, co zaś przyniesie znaczące podwyższenie napięcia, konflikt zbrojny, dużą liczbę ofiar, gwałtowne zamieszki lub wojnę domową. Trójkąt syntetyczny na pełni Księżyca z drugiej połowy miesiąca zapowiada duży zwrot na arenie międzynarodowej. I choć chwilami będzie dramatycznie, sprawy pójdą w dobrym kierunku. Duży problem z mniejszościami czeka Austrię. Uran na Księżycu horoskopu Austrii może zapowiadać zamieszki, zamach terrorystyczny lub inne zagrożenie wewnętrzne. Uran na IC horoskopu Recepa Erdogana zapowiada kryzys pozycji prezydenta Turcji. Saturn na IC horoskopu Korei Południowej przyniesie problemy z sąsiadem z północy lub z Chinami. Duży cios spadnie na imperium medialne Tadeusza Rydzyka. Uran wędrując mu przez urodzeniowe Słońce zachwieje jego pozycją i wpływami.

Lipiec
Niespotykana w skali wielu lat kumulacja aż trzech półkrzyży czynić będzie ten miesiąc kluczowym dla świata, a zarazem jednym z najbardziej wybuchowych i kryzysowych momentów roku. To niezwykle trudny czas wstrząsów, konfliktów i katastrof. Wiele miejsc na świecie zapłonie w postaci rewolucyjnego zwrotu, buntów, krwawych przełomów – zwłaszcza na początku miesiąca, w jego połowie i pod koniec. To także groźny w naturze i pogodzie czas, z dużą ilością pogodowych anomalii i kataklizmów. Seria ciężkich aspektów w horoskopie zaprzysiężenia Borisa Johnsona zapowiada duże kłopoty jego rządu. Tranzyt Urana przez Księżyc horoskopu Emmanuela Macrona sprawia, że pierwsza połowa wakacji będzie dla prezydenta Francji niezwykle ciężka. Do dużych społecznych wstrząsów dojdzie w Rosji. Uran w opozycji do Słońca Rewolucji Październikowej oraz Saturn na MC horoskopu Wspólnoty Niepodległych Państw oddala wizję spokojnych rządów prezydenta Putina. Masa problemów dopadnie polską prawicę. Saturn w opozycji do Słońca Antoniego Macierewicza oraz na IC horoskopu Prawa i Sprawiedliwości oznacza duże przetasowania na łonie rządzącej partii.

Sierpień
Czwarta już kwadratura Plutona z Eris (po trzech poprzednich z roku 2020) zapowiada poważny wzrost napięcia międzynarodowego. Nową administrację amerykańską czeka seria testów przywództwa związanego z zaczepnymi działaniami Pekinu. Kończący się miesiąc miodowy Joe Bidena zmusi Stany Zjednoczone do zdecydowanych działań na zapalnych obszarach globu. Saturn na IC horoskopu Paktu Północnoatlantyckiego zapowiada poważny problem ze spoistością sojuszu. Saturn na Księżycu IV kadencji prezydenta Rosji sprawia, że coraz częściej się będzie mówić o ewentualnej zmianie na Kremlu. Kolejne przejście Plutona przez IC horoskopu konkordatu oznacza nową falę skandali związanych z polskim Kościołem.

Wrzesień
Pewne uspokojenie sytuacji mocno rozchwieje – nomen-omen – tzw. huśtawka na pełni Księżyca zapowiadając przyrodnicze katastrofy. Uran znów przejdzie przez Księżyc prezydenta Francji, podobnie Pluton znajdzie się po raz czwarty w opozycji do Słońca Angeli Merkel. Kryzys przywództwa dwóch europejskich potęg będzie nie lada problemem dla europejskiego sojuszu. Neptun w opozycji do Słońca polskiej akcesji do paktu NATO oznacza jakieś zawirowania w relacjach wojskowych między Warszawą a Waszyngtonem.

Październik
Piąta już kwadratura Plutona z Eris, nałożona na półkrzyż znaków kardynalnych, jest zapowiedzią potężnych zawirowań politycznych i militarnych, z walką o strefy wpływu w tle, w co zaangażowane będą największe globalne mocarstwa. Znów wrócą obawy związane z pandemią covid-19. Uran na ascendencie horoskopu Austrii oznacza duże wyzwanie dla rządów kanclerza Kurza. Seria mocnych koniunkcji Neptuna i Urana przez Słońca horoskopów Litwy i Łotwy oznacza duże problemy Pribałtyki w relacjach z Rosją, tym bardziej, że opozycja Urana do Słońca Rewolucji Radzieckiej zaostrzy rosyjską politykę i wzmocni twardogłowych na Kremlu.

Listopad
Dwa mocne, ostre i twarde półkrzyże na nowiu i pełni, której będzie towarzyszyć częściowe zaćmienie Księżyca, bardzo niebezpiecznie podniosą poziom globalnego napięcia. Powrócą demony zarazy, z którą świat się zmagał w roku 2020. Piąte przejście Plutona w opozycji do Słońca horoskopu Angeli Merkel będzie dla niej bardzo trudne ze strony zdrowotnej i politycznej. Kolejny tranzyt Urana przez Słońce horoskopu Japonii zapowiada duże zawirowania i wstrząsy w Kraju Kwitnącej Wiśni. Po niemal rocznej aktywności prezydenckiej Joe Bidena pojawią się niezbyt dla niego miłe rozliczenia i oceny. Uran w opozycji do Marsa oraz Neptun na IC sprawiają, że jego gwiazda osłabnie. W Polsce nadejdzie gorąca polityczna jesień. Neptun na Słońcu Borysa Budki zakwestionuje jego przywództwo w PO. Uran na Marsie horoskopu szefa Solidarności Piotra Dudy zapowiada kryzys jego przywództwa, a nawet utratę władzy w związku. Kolejny tranzyt Urana do Słońca Tadeusza Rydzyka zapowiada kres jego potęgi i wpływów polityczno-biznesowych.

Grudzień
Słaba III fala pandemii covid-19 pozwoli mieć nadzieję, że nie wróci już ona więcej w gwałtownej i ostrej formie. Trójkąt losu z pierwszej dekady miesiąca oznaczać będzie konieczność rozwiązania jakiegoś palącego problemu, z którym biedzić się będzie ludzkość. Nie czekają nas jednak spokojne święta. Trzecia kwadratura Saturna z Uranem zapowiada wstrząsy, katastrofy lub zamachy terrorystyczne. Uran na Księżycu horoskopu Belgii znów przypomni o niezałatwionych problemach w tym kraju. Sąsiad Belgii – Holandia też kończy rok w marnych nastrojach. Saturn na IC horoskopu Niderlandów wstrząśnie sytuacją w tym nadmorskim kraju. Uran na Marsie horoskopu Zjednoczonego Królestwa przyniesie falę niezadowolenia po roku wyjścia z UE. Nadzieje na wielki przełom spełzną na niczym. W kiepskich nastrojach żegna rok Władymir Putin. Saturn na Księżyciu oraz Uran na MC to łabędzi śpiew prezydenta Rosji. Duże osłabienie – kondycyjne i polityczne widać w horoskopie prezydenta USA. Neptun na IC w horoskopie Bidena przyniesie falę krytycznych komentarzy związanych z jego działaniami. Trzecie przejście Plutona przez IC horoskopu konkordatu oznacza, że Polska szybko się będzie laicyzować. Duże osłabienie siły rządzącej partii widać w tranzycie Saturna przez IC horoskopu Prawa i Sprawiedliwości. Tranzyt Saturna przez Księżyc Donalda Tuska sprawia, że były premier i prezydent Rady Europejskiej poczuje polityczny zew i potrzebę działania. Polska giełda kończy rok w dobrych nastrojach. Jowisz na MC horoskopu GPW zapowiada wzrosty. Dużo gorzej z finansami publicznymi. Pluton w kwadraturze do ascendentu oraz Saturn w opozycji z Księżycem obnażą pustkę krajowego skarbca.

Polska

Tajfun, jakim była pandemia covid-19, dotknął niemal wszystkich na świecie. Mówi się, że covid-19 stał się w globalnej polityce tzw. „czarnym łabędziem”. Pojęcie to spopularyzowali analitycy Saxo Banku znani z tworzenia oryginalnych, ciekawych, ale zarazem katastroficznych prognoz. Czarny łabędź to coś rzadkiego, nietypowego, czego pojawienie się wywraca wszystko do góry nogami, zmienia bieg zdarzeń, niczym motyl Lorenca w teorii chaosu. Polska również doświadczyła boleśnie i mocno skutków pandemii, a konsekwencje tego dramatycznego kryzysu będą odczuwalne jeszcze przez wiele lat. Wirus SARS-CoV-2 będzie powracał, ale już z mniejszą siłą i przy lepszym przygotowaniu służb medycznych. III fala – już słabsza i mniej groźna czeka nas w październiku i w listopadzie.

Nakłada się to wszystko na rozkręcający się kryzys w polskim Kościele, zapowiadany w prognozach od wielu lat. Pozycję Kościoła Katolickiego w Polsce uosabia horoskop konkordatu, czyli bardzo ważnej umowy międzynarodowej zawartej przez Polskę ze Stolicą Apostolską. Tak naprawdę mamy dwa horoskopy – podpisania konkordatu z 1993 roku i jego wejścia w życie z 1998 roku. W obu kosmogramach mają miejsce niezwykle ważne procesy. W horoskopie z 1998 roku w latach 2017-2018 Saturn przewędrował przez ascendent, Uran zaś przez Imum Coeli, zaś w roku 2020 Uran przewędrował przez Słońce. To właśnie wtedy zaczęły wychodzić na światło dzienne pedofilskie skandale w Kościele. Głośne stały się filmy „Kler” Wojciecha Smarzowskiego i „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich mocno obnażające ponure fakty związane z licznymi grzechami polskiego Kościoła, hierarchów i wpływowych jego członków. Jednak medialna wrzawa z tamtych lat właściwie nie przyniosła żadnego przełomu i zmian.

W dużo ważniejszym horoskopie konkordatu – podpisania – Saturn w roku 2020 przewędrował przez Imum Coeli, co spowodowało, że sojusz tronu z ołtarzem nawet jeszcze się wzmocnił, poprzez wzrost znaczenia fundamentalistycznych organizacji, jak Ordo Iuris oraz liczne transfery finansowe dla katolickich organizacji, stowarzyszeń i zakonów. Saturniczne usztywnienie stanowiska Kościoła wraz ze wzrostem wpływów religijnych radykałów doprowadziło do faktycznego zakazu aborcji po decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Właśnie decyzja TK – obok wyborów prezydenckich i pandemii – zakazująca aborcji uszkodzonych płodów najmocniej wstrząsnęła krajową sceną polityczną. Decyzja Trybunału, a tak naprawdę wydającego mu polityczne polecenia Jarosława Kaczyńskiego, w szczycie pandemii wyprowadziła tysiące ludzi na ulice. Tak licznych protestów nie widziano w Polsce od wielu lat.

W dwóch najważniejszych dla Polski horoskopach – kulturowym, zrekonstruowanym horoskopie chrztu z 966 roku (jest ich kilka wersji) oraz w horoskopie III Rzeczpospolitej będzie mieć miejsce ciekawe zdarzenie. Oba horoskopy bowiem coś łączy – niemal taka sama pozycja Księżyca w znaku Wodnika – różniąca się zaledwie o 1,5 stopnia. I właśnie przez Księżyc w obu tych horoskopach wędrować będzie ponury i surowy Saturn. Analogiczny proces miał miejsce w latach 1992-1993, gdy Kościół Katolicki wywalczył likwidację aborcji na żądanie, która wtedy była jeszcze legalna. Przestrzeń publiczna była gwałtowne szarpana dyskusjami i protestami związanymi z zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej, a ostry konflikt światopoglądowy trwale podzielił Polaków. Doszło wtedy do czegoś, co potem nazwano „kompromisem aborcyjnym”, czyli z pełnego zakazu aborcji wyłączono trzy przypadki: zagrożenia życia matki, ciąży z gwałtu lub kazirodztwa oraz uszkodzenia płodu.

Tranzyt Saturna przez Księżyc horoskopu chrztu i III RP wyzwoli potężny konflikt o charakterze ideologicznym, społecznym, moralnym i etycznym. Surowy i bezwzględny Saturn symbolizujący twarde zasady, represje i ograniczenia przewędruje przez symbolizujący kobiecość, wrażliwość, emocjonalność i płodność Księżyc. Dodatkowo w horoskopie III RP w lutym Saturn przejdzie przez Wenus. Jest to zapowiedzią znacznie poważniejszych sporów i protestów, niż miało to miejsce jesienią roku 2020. Skala tego iście rewolucyjnego żywiołu, jego zasięg i intensywność mocno zaskoczy zarówno rządzących, jak i przedstawicieli Kościoła. Do tych protestów zaczną dołączać boleśnie doświadczeni kryzysem przedsiębiorcy oraz szeroko rozumiana opozycja demokratyczna. W horoskopie chrztu dyrekcyjny Jowisz będzie wędrować przez Księżyc. W innej zaś wersji horoskopu chrztu na 17.04.966 Jowisz będzie wędrować przez Księżyc, tyle, że w tranzycie, co sprawi, że ten kobiecy żywioł zacznie mieć realny i mocny wpływ na sytuację polityczną w kraju. Czeka nas zatem niezwykle gorący politycznie, burzliwy, z licznymi, masowymi ulicznymi demonstracjami rok. Dojdzie do ostrego starcia starego patriarchalnego świata z wolną, zbuntowaną, wściekłą kobiecą energią. Nie wygląda zatem na to, by sprawa zaostrzenia aborcji rozeszła się po kościach, tak jak stało się to z innymi ruchami protestu, jak choćby z KODem, który przestał być liczącą się społeczną i polityczną siłą.

Co jednak czeka polski Kościół? To co się działo w horoskopach konkordatu było zaledwie preludium do znacznie poważniejszych procesów. W horoskopie konkordatu z 1993 (umowa) nadciąga prawdziwy biblijny Armagedon. Przez symbolizujący lud i stabilność Imum Coeli przewędruje Pluton – niszczyciel i destruktor, Saturn znajdzie się w opozycji ze Słońcem, Neptun w opozycji z Marsem, dyrekcyjny Mars symbolizujący konflikt i wojnę wkracza na ascendent, dyrekcyjny Pluton zaś utworzy kwadraturę do Marsa. To iście piorunujący zestaw, który jest zapowiedzią potężnych wstrząsów na zapleczu Kościoła – u wiernych, jak i u zbuntowanych księży, zakonników i zakonnic. Proces ten rozłożony na kolejnych kilka lat zapowiada kres potęgi Kościoła, podobnie, jak miało to miejsce w Irlandii, Hiszpanii, USA i innych państwach.

Wraz z kryzysem polskiego Kościoła, potężne ciosy otrzyma Tadeusz Rydzyk, którego medialne i biznesowe imperium zaliczy ciężki i głęboki kryzys. Po tłustych latach dla jego „dzieł”, nadciągają chude. Uran na Słońcu oraz Saturn w kwadraturze w jego osobistym horoskopie, kwadratura Neptuna do Słońca, Plutona do Księżyca, a także opozycja dyrekcyjnej Wenus do Plutona, w horoskopie Telewizji Trwam, są zapowiedzią niezwykle głębokiego wstrząsu, jaki czeka słynnego redemptorystę. Wszystko wskazuje na to, że zbliża się kres jego medialnej, politycznej i biznesowej potęgi.

Polityka krajowa

W związku z nasilającymi się wstrząsami i konfliktami politycznymi pojawia się pytanie, czy dojdzie do wcześniejszych wyborów parlamentarnych, czy też odbędą się one w konstytucyjnym terminie w roku 2023? I choć pojawiają się symptomy dużej zmiany, unosi się rewolucyjny duch, to nie przełoży się to jeszcze na realne zdarzenia, więc nie będzie romantycznego zrywu, który obali stary system. Realna polityka będzie szła swoim tradycyjnym szlakiem i jest mało prawdopodobne, by doszło do wcześniejszych wyborów w roku 2021.

Nie oznacza to jednak, że obecna władza może spać spokojnie. Przeciwnie. Rządzący zmagać się będą z potężnym kryzysem – ekonomicznym i wewnątrzpolitycznym. W horoskopie rejestracji Prawa i Sprawiedliwości kwadratura Neptuna do Słońca i Marsa poważne osłabia spoistość i siłę partii. PiS jest atakowane z prawej strony przez Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobro i Konfederację, stąd radykalny ruch Kaczyńskiego z zakazem aborcji, który miał osłabić prawicową konkurencję. Dochodzi jeszcze element społeczny – konflikt ze środowiskiem kobiecym. Koniunkcja tranzytującego Urana z Wenus z przełomu 2020/2021 oraz dyrekcyjnego Urana z Księżycem porusza obie kobiece planety horoskopu. Jeszcze cięższy w działaniu będzie Saturn na Imum Coeli horoskopu kongresu założycielskiego Prawa i Sprawiedliwości. To groźba nie tylko kryzysu w partii, ale nawet jej rozpadu, gdyż Saturn na IC często zapowiada rozwody lub rodzinne wstrząsy.

Rządzący twardą ręką w Prawie i Sprawiedliwości oraz dzierżący pełnię władzy na poziomie krajowym, choć zaledwie wicepremier – Jarosław Kaczyński – wyraźnie traci swój polityczny instynkt. Osłabienie jego politycznego nosa, zagubienie, szarpanie się i chaos decyzyjny związany jest aż pięciokrotnie tranzytującym Neptunem przez jego Księżyc w latach 2020-2021. Irracjonalne działania, rewolucyjny radykalizm, emocjonalne wybuchy, rozniecanie niepotrzebnych wojen i konfliktów, utrata kontaktu z rzeczywistością to konsekwencje niezwykle mocnego i wstrząsowego tranzytu Urana przez ascendent. Gdy jeszcze dodamy do tego progresję Księżyca przez znak upadku – Skorpiona, ujawnia się nam obraz schodzącego ze sceny politycznej przywódcy, gdyż nawet sprzyjający prawicy komentatorzy (Warzecha, Ziemkiewicz) pisali, że „prezes zwariował”. Sukcesja po Kaczyńskim rozkręca się na dobre.

Nie mniej fatalnie zapowiada się sytuacja w horoskopie III kadencji (po zmianach jesienią 2020) horoskopu premiera Morawieckiego. Horoskop ten ma umiejscowionego dokładnie na Imum Coeli wybuchowego wstrząsowego Urana, co niemal skazuje ten rząd na gwałtowny upadek i wstrząs. Uran dokona jeszcze trzeciego przejścia przez IC w kwietniu. Niewesoło sytuacja wygląda u samego premiera, któremu już w styczniu Saturn przewędruje przez IC horoskopu urodzeniowego. Nie ma mowy, by rząd Morawieckiego przetrwał do wyborów roku 2023. Jego los nie będzie długi i prawdopodobnie wiosną upadnie. Jest mało prawdopodobne, by to Morawiecki został sukcesorem Kaczyńskiego, liderem Zjednoczonej Prawicy. Ktoś inny zagra o tę pozycję i stanowisko. Nie będzie nim raczej Jarosław Gowin, choć dyrekcyjny Merkury na Jowiszu może sprawić, że znów odegra jakąś istotną rolę, zwłaszcza jeśli dojdzie do rozpadu prawicowej koalicji. Nie odegra tej roli była premier Beata Szydło. Kwadratura Plutona do Słońca, Saturn w opozycji do Marsa oraz Uran w kwadraturze z Marsem praktycznie eliminuje ją z walki o jakąś ważniejszą pozycję, poza jej posłowaniem w Parlamencie Europejskim.

W dużo lepszej sytuacji znajduje się prezydent Andrzej Duda. Czeka go dość trudny rok ze względu na dyrekcyjną kwadraturę Słońca z Uranem. Jednak bardzo wspierający i integrujący trygon Plutona ze Słońcem, wraz z wejściem progresywnego Księżyca w Byka, w znak wyniesienia, sprawi, że Duda będzie w dobrej formie, na wysokich obrotach, z nadzieją na odegranie ważnej roli po prawej stronie sceny politycznej. Dużo gorzej wygląda to jednak w horoskopie zaprzysiężenia, gdzie Uran tworzyć będzie kwadraturę do Słońca. Duda ugrzęźnie w politycznych rozgrywkach bojąc się zdecydować na otwartą walkę o przywództwo na prawicy, zadawalając się prestiżem swego urzędu, bez podejmowania ryzyka konfrontacji z aspirującymi o miano lidera prawicy konkurentami.

Sejm i Senat będą areną potężnego politycznego sporu. W horoskopie IX kadencji Sejmu Pluton znajdzie się w kwadraturze z Marsem. Zaś w horoskopie X kadencji Senatu mamy jeszcze twardsze układy. Pluton na MC, w kwadraturze do Marsa, to zapowiedź próby odbicia Senatu przez prawicę.

Kłopoty rządzącej formacji nie przekładają się na wyraźny wzrost poparcia dla największej partii opozycyjnej. W horoskopie zjazdu założycielskiego Platformy Obywatelskiej Jowisz z Saturnem wędrować będą przez Słońce. PO będzie się zmagać ze swoimi słabościami. Pewną nadzieją jest dla niej tranzyt Jowisza przez Merkurego, który może poprawić medialny przekaz partii. W alternatywnym horoskopie – spotkaniu tzw. „trzech tenorów” sytuacja wygląda fatalnie. Pluton na MC oraz Uran w opozycji do Marsa sprawiają, że w partii nie widać jakiegoś ożywczego ducha. Przewodnicząc PO Borys Budka nie zaliczy roku 2021 do pomyślnych. Uran na MC oraz Neptun na Słońcu mocno osłabiają jego pozycję i oddalają go od wizerunku lidera polskiej opozycji. Podobnie marne układy widać w nowym projekcie Rafała Trzaskowskiego „Wspólna Polska”. Kwadratura Plutona ze Słońcem, Saturna z Księżycem i MC oraz progresywna kwadratura Słońca z Saturnem źle wróżą temu przedsięwzięciu. Nie wygląda na to, by ruch Trzaskowskiego odegrał jakiejś istotnej roli w walce o przyszłe zwycięstwo wyborcze. Trzaskowskiego czeka bardzo ciężki rok. Tranzyt Plutona przez Słońce, Saturna przez Księżyc oraz kwadratura Urana z Księżycem będą dla niego ciężkim testem przywództwa w roli prezydenta stolicy. Dyrekcyjny Saturn na ascendencie horoskopu prezydentury Warszawy zapowiada czas niezwykle znojnej pracy w erze potężnego kryzysu polskiego samorządu. Jesień zapowiada jednak dużą zmianę. Progresywne Słońce wkraczając na Jowisza horoskopu prezydentury może przynieść Trzaskowskiemu duży sukces lub przejście do politycznej ofensywy.

Słabość jest też widoczna w horoskopie Polskiego Stronnictwa Ludowego. Opozycja Saturna do Słońca to zapowiedź pogrążania się w stagnacji ludowców, których działaczy przejmuje Prawo i Sprawiedliwość. Ciężki rok czeka jednego z liderów lewicy Włodzimierza Czarzastego. Tranzyt Urana przez Słońce oraz kwadratura Saturna do Słońca mogą go nawet wyeliminować z polityki, a na pewno zapowiadają duże problemy.

Polityka zagraniczna

Pewna bierność i rezerwa unijnych instytucji przed wytaczaniem ciężkich dział przeciw Polsce w kwestii poważnych naruszeń praworządności sprawiła, że rządzący oceniali brukselskich urzędników jako psa, który szczeka, ale nie gryzie. Wygląda jednak na to, że Bruksela straci cierpliwość i unijny pies w końcu ugryzie. Widać to mocno w horoskopie polskiej akcesji do Unii Europejskiej, gdzie Uran będzie tranzytować Słońce tegoż horoskopu, Saturn zaś znajdzie się w kwadraturze do Słońca. Wolno mielące brukselskie młyny nie przyniosą rządzącym dobrych wieści. Polska jednak nie zawetuje unijnego budżetu obawiając się bolesnych konsekwencji tej decyzji.

Nowa amerykańska administracja dyskretnie postawi Polsce twarde żądania w kwestii przestrzegania zasad praworządności, co będzie powiązane z wojskowymi działaniami Amerykanów w Polsce. W horoskopie polskiej akcesji do NATO Neptun przejdzie przez Słońce, Uran zaś znajdzie się w opozycji do Marsa. Wygląda na to, że za kulisami oficjalnie wzorcowych relacji Warszawa – Waszyngton toczyć się będzie twarda gra zmuszająca nas do przestrzegania demokratycznych zasad.

Gospodarka

Ponuro i pesymistycznie zapowiada się w polskiej gospodarce rok 2021. Iluzją okaże się nienajgorszy wskaźnik wzrostu PKB na tle innych członków UE, w których spadki były dużo większe. Dojdzie do serii bankructw firm, które mocno ucierpiały w kryzysie, wzrośnie bezrobocie, biznes ograniczy inwestycje, a napędzająca polską gospodarkę konsumpcja mocno siądzie. Spadną też inwestycje rządowe, gdyż wdrażanie unijnych środków z nowego budżetu i programu stymulacyjnego będzie szło, jak po grudzie. Nadzieje na szybkie odbicie polskiej gospodarki w układzie litery V się nie sprawdzą. Nieźle zaś radzić będzie sobie eksport pracujący głównie na rzecz niemieckiego przemysłu. Na rynku będzie panować pesymizm, a nastroje konsumenckie będą złe. Najgorsze z tego będzie jednak gwałtownie rosnące zadłużenie państwa – to oficjalne i to ukrywane. Przełoży się to na notowania złotego oraz na pogorszenie ratingu polskiego długu. Tranzyt Saturna przez Księżyc w horoskopach chrztu i III RP mocno zaostrzy kryzys gospodarczy i wywoła potężne napięcia społeczne związane z czynnikami ekonomicznymi. Poprzednim razem działo się to w latach 1992-1993 podczas bolesnej i bardzo trudnej dla wielu Polaków transformacji ustrojowej, gdy bankrutowały PRL-owskie przedsiębiorstwa, gwałtownie rosło bezrobocie, szalała inflacja.

W horoskopie złotego z 1924 (reforma Grabskiego) czekają nas jedne z najgorszych aspektów od blisko trzydziestu lat – tranzyt Saturna przez Słońce, Imum Coeli, opozycja do Księżyca, kwadratura Plutona do ascendentu, kwadratura Urana do Księżyca. Nie mniej wybuchowe aspekty widać w horoskopie wejścia złotego w obieg (II część reformy Grabskiego) – Saturn na Marsie, w kwadraturze do Słońca oraz Uran na Słońcu. Wygląda to naprawdę groźnie i niepokojąco, co może zwiastować poważne problemy polskich finansów publicznych – gwałtownie narastający dług i inflację. Poprzednim razem mieliśmy takie aspekty w latach 1991-1993, czyli w apogeum kryzysu związanego z ratowaniem polskiej gospodarki po bankructwie socjalistycznego systemu, gdy bankrutowały stare PRL-owskie fabryki, a państwo ogłosiło niewypłacalność. Na ratunek finansom przyjdzie Bruksela, ale po tym, jak rządzący z pokorą zaakceptują żądania Komisji Europejskiej w kwestii praworządności.

Giełda i rynki finansowe
Przed krajowym rynkiem kapitałowym burzliwy, zmienny, nacechowany silnymi huśtawkami, kryzysowy rok. W horoskopie warszawskiej giełdy dyrekcyjna Wenus wkracza na ascendent, Jowisz zaś będzie tranzytował MC horoskopu GPW, co może nieco zdynamizować słaby krajowy rynek giełdowy. Niepokoić jednak nas może kwadratura Plutona do Słońca, co oznacza, że czekają nas również duże i głębokie spadki. Duże zmiany na krajowym rynku kapitałowym widać w pierwszym horoskopie giełdy z 1817 roku. Progresywne Słońce wędrować będzie bowiem przez Urana, co zapowiadać może jakiś duży wstrząs w II połowie roku, np. trzecią falę kryzysu covidowego. Kryzys czempionów z grupy największych spółek giełdowych widać mocno w horoskopie FUTURES WIG20, gdzie Pluton będzie wędrował przez Słońce i Wenus. Podobnie kiepsko wygląda sytuacja polskiego biznesu w horoskopie WIG20, gdzie tranzytujący Pluton znajdzie się w kwadraturze ze Słońcem, dyrekcyjny zaś w opozycji z Księżycem. Styczeń przyniesie niewielkie wzrosty. W lutym wzrosty przyspieszą. Kiepsko zapowiada się kwiecień, w którym może dojść do dużych spadków. Nieco więcej optymizmu pojawi się na GPW w maju. W czerwcu i w lipcu znów zdominuje rynki trend spadkowy. Lepiej sytuacja wygląda we wrześniu i w listopadzie. W grudniu wzrosty będą wysokie.

Pogoda

W roku 2021 będzie w Polsce dominowała umiarkowana aura. Zima będzie krótka, mokra, raczej deszczowa. Atak zimy z kiepską pogodą w tle będzie mieć miejsce między 10 a 15 oraz 27 a 31 stycznia. Luty zapowiada się spokojnie, bez ciężkich zimowych incydentów, z małą ilością opadów. Jedynie pod koniec miesiąca może dojść do pogodowego załamania. Podobnie spokojny, z umiarkowaną temperaturą, bez dużych opadów, zapowiada się marzec, choć jego trzecia dekada nieco da nam w kość. Wiosna będzie kapryśna, zmienna, stosunkowo mokra i niezbyt ciepła. Przyjemne momenty czekają nas w pierwszej i drugiej dekadzie kwietnia. Trzecia będzie dość chłodna i mokra. Pierwsza połowa maja zapowiada się dość przyjemnie i spokojnie. W drugiej połowie miesiąca może mocno padać. Burzliwa, męcząca i deszczowa pogoda szykuje się w czerwcu. Lato nie będzie zbyt ładne. Duże opady czekają nas między 08 a 14 i między 22 a 25 czerwca. Lipiec będzie wyjątkowo ciężki, mokry, parny. Ekstrema pogodowe – duże ulewy i gwałtowne burze – będą momentami groźne – zwłaszcza w pierwszej i w trzeciej dekadzie miesiąca. W sierpniu pogoda będzie zdecydowanie spokojniejsza. Trudnym momentem drugiej połowy wakacji będzie okres 07-10 oraz 20-24 sierpnia. Wrzesień zapowiada się przyjemnie, spokojnie i dość ciepło. Jesień będzie stosunkowo ciepła. Nieprzyjemnym momentem października będzie jego III dekada. Listopad będzie dość typowy – zimny, mglisty i deszczowy. Grudzień będzie spokojny, dość ciepły. Pod koniec roku mogą mieć miejsce większe opady.

Rok 2022

Po serii dramatycznych wstrząsów i ciężkim kryzysie, jakie przewaliły się przez naszą planetę, przyjdzie pora na odbudowę stabilizacji i porządku, powrót nadziei, próbę ułożenia świata na nowo, ale o tym już za rok…

Warszawa, listopad 2020