Epicka katastrofa
W pierwszej części analizy horoskopu „Epickiej furii” – amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran – zwróciłem uwagę na kilka istotnych elementów w tymże kosmogramie. (link)
I. Silna lewa strona horoskopu. W horoskopie ataku USA na Iran wszystkie planety znajdują się po lewej stronie, która archetypicznie reprezentuje Barana i związana jest z ascendentem. Symbolizuje ona silne „ja”, bezkompromisowość, działanie oparte na agresji, bezwzględności, twardości, nieliczeniu się z innymi, kowbojskie wchodzenie „z buta” do saloonu. Nieobsadzona prawa strona horoskopu ataku ujawnia dramatycznie słabe działania związane z dyplomacją, budowaniem porozumienia, sojuszy, współpracy, pretensje do sojuszników z NATO, że nie ratują tylnej części ciała pomarańczowemu wodzowi.
II. Ascendent Byka kieruje naszą uwagę na ekonomiczne konsekwencje amerykańsko-izraelskiego ataku. Byk to w astrologii mundalnej zasoby – finanse, surowce, metale, żywność, paliwa, produkty użytku domowego. Nic zatem dziwnego, że wojna w Iranie nie tyle wstrząsnęła gabinetami strategów wojennych, ile bardziej ministrami finansów, traderami, logistykami, szefami wielkich korporacji, banków i instytucji finansowych.
III. „Zniszczenie” Merkurego. Skok cen ropy naftowej z poziomu 60-70 USD do 110 USD, analogiczne wzrosty cen gazu ziemnego, dramatyczne wstrząsy z obszaru logistyki i transportu, blokada cieśniny Ormuz odcinająca niemal całą Azję od paliw, ropy i handlu to koszmar, który codziennie budzi liderów azjatyckich państw. Informacyjny, komunikacyjny, handlowy, logistyczny chaos to konsekwencja upadku i wygnania Merkurego w Rybach, wraz z jego retrogradacją.
IV. Pusty bieg Księżyca (mały wykład z obszaru astrologii elekcyjnej). „Gdy Księżyc znajduje się w pustym biegu, niech cię ręka boska broni przed podejmowaniem wielkich, ważnych, dalekosiężnych decyzji”. Donald Trump i Binjamin Netanjahu rozpoczęli atak na Iran właśnie wtedy, gdy Księżyc znajdował się w pustym biegu. To tłumaczy, dlaczego wszystko idzie nie tak tym, którzy rozpoczęli tenże atak. Przecież celem Trumpa było obalenie irańskiego reżymu, podczas gdy – mimo dekapitacji liderów – ma się on świetnie i ustępować nie zamierza.
V. Opozycja Księżyc – Pluton. Księżyc jest potężnie uszkodzony ekstremalnie działającą opozycją do Plutona (patrz p. VI). Nikt nie kwestionuje amerykańskiej militarnej potęgi. Jest ona zniewalająca niemal na każdym poziomie. Zapewne, gdyby Amerykanie nie liczyli się z kosztami i dokonali masowej, lądowej inwazji na Iran, to by tę batalię wygrali. Koszty byłyby koszmarne, w postaci dziesiątek tysięcy poległych, kolejnych szoków na rynkach, wojny partyzanckiej, koszmarnych wydatków, przy czym wojna w Wietnamie byłaby małym spacerkiem.
VI. Broniący się (descendent) w Skorpionie – władca Mars i Pluton. Descendent (broniący się irańscy ajatollahowie) nie są w tym układzie słabi. Władca – Mars – jest w agresywnej kwadraturze z Uranem. Tłumaczy to fanatyczną zaciekłość i waleczność Irańczyków, którzy nie chcą wypełnić woli Trumpa, czyli przerazić się amerykańskiej potęgi oraz się poddać. Skorpion nie kalkuluje, nie rozważa, ale zaciekle walczy o wszystko, do końca, na śmierć. Iran zadał liczne bolesne ciosy amerykańskiej armii – trzy zestrzelone F 15, kilkanaście zniszczonych powietrznych tankowców, zniszczony samolot AWACS, zniszczone radary wczesnego ostrzegania THAAD w Jordanii, zaatakowany lotniskowiec Gerald Ford, kilkunastu zabitych żołnierzy i dziesiątki rannych, a to jeszcze nie koniec.
VII. Słońce w Rybach. Stary władca Jowisz w retrogradacji, w koniunkcji ze starym władcą Medium Coeli (Wodnik), z Saturnem. Nowy władca Ryb – Neptun – w koniunkcji ze starym władcą MC Saturnem. Trump popełnił dokładnie ten sam błąd, jaki popełnił Putin atakując Ukrainę 24.02.2022. Putin zakładał, że Ukraińcy przerażeni rosyjską potęga wojenną szybko ulegną, a za trzy dni Kijów padnie. Trump również myślał, że owiane sławą po wenezuelskiej eskapadzie amerykańskie służby specjalne, gdy w błyskotliwej i brawurowej akcji został porwany prezydent Maduro, rzucą Irańczyków na kolana. Ryby i Neptun odwołują się do kwestii religijnych. Dla Irańczyków to święta wojna, którą szyici prowadzą od tysiąc sześciuset lat, a śmierć ajatollaha Chamenei to nie nieszczęście, to wielka chwała i wielki zaszczyt, gdyż – jak wierzą szyici – muzułmańscy męczennicy nie czekają na Sąd Ostateczny, ale zmierzają od razu do raju.
VIII. Jowisz i Księżyc w Raku. Obie planety są w bardzo dobrych pozycjach – Jowisz wyniesienie, Księżyc władztwo (wraz z licznymi trygonami). Amerykańsko-izraelski atak zamienia się w totalną katastrofę – wojskową, ekonomiczną, militarną, polityczną i prestiżową. Jednak w konsekwencji wojna ta przyniesie… coś dobrego. To koszmarowi I Wojny Światowej Polska oraz liczne państwa Europy Środkowej „zawdzięczały” niepodległość po wiekach zaborów, zniewolenia po tym, jak upadały monarchie, despotie i mocarstwa (patrz też p. IX).
IX. Uran w I domu. Obecność rewolucyjnego Urana w I domu horoskopu ataku sugeruje, że w konsekwencji tej wojny nastąpi szereg wstrząsów, dynamicznych i widowiskowych zmian w wielu państwach. Dla Trumpa i popierających go populistów z ruchu MAGA to zapowiedź politycznej klęski i upadku całej trumpowskiej, nacjonalistycznej, populistycznej rewolucji, łącznie z mitem ich wodza. Dla Europy to kubeł zimnej wody, co zmusza stare brukselskie tłuste koty do wzięcia się do roboty, wyjścia ze strefy komfortu, wzmocnienia europejskiego przemysłu, gospodarki oraz obronności. W państwach Bliskiego Wschodu nadchodzi fala rewolucji, która zmiecie ten pozorny, złudny i fałszywy raj, jaki budowany był za petrodolary. To też uderzenie w chińskie plany miękkiego podboju świata.
X. Wenus w Rybach. Władczyni ascendentu, który reprezentuje atakującego – Wenus- jest w bardzo dobrej pozycji – egzaltacja w Rybach, co jednak sprzyja Amerykanom. Stany Zjednoczone nie mogą sobie pozwolić na klęskę w Iranie. Zapewne Trump ma jakieś asy w rękawie, np. plany akcji wojsk specjalnych w celu zdobycia strategicznie ważnych wysp w Zatoce Ormuz, gdzie mieszczą się ważne irańskie instalacje wojskowe i naftowe. Więc mimo koszmarnych błędów Trumpa i jego doradców amerykańscy marines zdobędą strategiczne punkty lub Trump zdecyduje się na zniszczenie irańskiego przemysłu naftowego, co może potężnie osłabić irański reżym. Możliwe jednak, że wszystko skończy się na jakichś negocjacjach i kompromisie, który pozwoli zachować twarz obu stronom konfliktu.
XI. Tranzyt Jowisza przez Księżyc i Imum Coeli horoskopu ataku. Wojna choć wywoła ciężki światowy kryzys, nie będzie trwała zbyt długo. Nawet jeśli Trump zaatakuje wyspę Chark, która odpowiada za 90% eksportu irańskiej ropy lub dojdzie do jakiejś ograniczonej inwazji lądowej, Trump raczej nie zdecyduje się na totalny lądowy atak na Iran. Nawet tak mało rozważny człowiek, jak Trump, wie czym skoczył się dla Amerykanów Wietnam, Afganistan i Irak. Tranzyt Jowisza przez Księżyc i IC horoskopu ataku, co będzie mieć miejsce w czerwcu, uspokoi sytuację. Czeka nas jednak blisko trzy miesiące koszmaru, w postaci katastrofy na rynkach finansowych, wybuchu inflacji, dramatycznego kryzysu w Azji, kompromitacji Stanów Zjednoczonych, upadku amerykańskiego mitu, amerykańskiej soft power. Jowisz sprawi, że w wakacje sytuacja na rynkach finansowych się uspokoi.

Niebo w kwietniu
Słońce przebywa w Baranie, by 20 kwietnia o godz. 3.38 wejść w znak Byka. Merkury wędruje w Rybach i 15 kwietnia wkroczy w Barana. Wenus znajduje się w Byku, a 24 kwietnia wejdzie w Bliźnięta. Mars znajduje się w Rybach, zaś 9 kwietnia wejdzie w Barana. Jowisz wędruje przez Raka, Saturn z Neptunem przez Barana. Uran kończy wędrówkę przez Byka i 26 kwietnia wkracza w znak Bliźniąt. Pluton wędruje przez Wodnika. Pełnia Księżyca będzie mieć miejsce 2 kwietnia w Wadze, nów zaś 17 kwietnia w Baranie.

Bliski Wschód w ogniu - prognoza dla świata na kwiecień

Czy na naszych oczach zaczyna się właśnie rozkręcać nowy, wielki globalny kryzys gospodarczy? Czy lokalny bliskowschodni konflikt (amerykańsko-izraelski atak na Iran) zamieni się w wielką światową wojnę? Czy w globalnej polityce na stałe rozgoszczą się autorytarni populiści, demagodzy i wojenni agresorzy? Czy wkroczyliśmy w erę permanentnych konfliktów, wojen i wstrząsów?
Kwiecień przynosi serię niezwykle ważnych wydarzeń, planetarnych aspektów, ingresów i figur. W znak swojego władztwa – w Barana – 4 kwietnia wkracza Mars. Nie trzeba specjalnie tłumaczyć, co oznacza wzmocnienie Marsa, który nabierze mocy, agresji, wojowniczości.
Poprzednim razem – wiosną 2024 roku – po dwóch latach od ataku na Ukrainę Rosja przypuściła potężny atak zdobywając znaczące terytoria Ukrainy, m.in. Awdijiwkę. Mocno też wzrosły straty po obu stronach konfliktu. W Polsce doszło do serii dywersji organizowanych przez rosyjskie służby specjalne, m. in. podpalenie hali targowej Marywilska.
Jeszcze wcześniej – wiosną 2022 – doszło w wojnie w Ukrainie do ciężkich walk w Donbasie. Głośna była zwł. heroiczna obrona Mariupola i kompleksu metalurgicznego, który zaciekle broniły oddziały Azow.
Żywotna, witalna, dynamiczna energia Marsa w Baranie pozwoliła w wakacje 2020 roku nieco odetchnąć po koszmarze covidowych lockdownów.
Jeszcze ważniejszy będzie ponowny ingres Urana w znak Bliźniąt. Planeta ta zasadniczy ingres w Bliźnięta ma już za sobą, gdy w roku 2025 na cztery miesiące Uran znalazł się w Bliźniętach. Teraz pozostanie tam na dłużej, bo aż do roku 2032. Powietrzna natura Bliźniąt jest bliższa tej planecie, gdyż Uran rządzi powietrznym Wodnikiem.
Poprzednim razem Uran przebywał w Bliźniętach w latach 1942-1949. Czas wojny i następująca po nim jej zimna faza rozkręciła wyścig zbrojeń, któremu towarzyszył ogromny postęp technologiczny, jak choćby zbudowanie pierwszego tranzystora w roku 1947 (nagroda Nobla za to odkrycie w 1956 roku), rozwój elektroniki, technik nadawczych, komputerów, silników odrzutowych i rakietowych, pozwalających wynosić obiekty na ziemską orbitę.
W Bliźniętach Uran może bardziej efektywnie wykorzystać swoje możliwości, niż w konserwatywnym i ziemskim Byku. Uran w Bliźniętach usprawni również doświadczającą głębokiego kryzysu liberalną demokrację wykształcając nowe formy reprezentacji politycznej, głosowania, wyłaniania przedstawicieli, prowadzenia debat i rozwiązywania sporów.
Na niebie utworzą się w kwietniu trzy ważne figury. W wielokrotnie wspomnianej przeze mnie figurze bisekstylu (podwójnego sekstylu) dojdzie do dużych przetasowań. Wejście Urana w Bliźnięta sprawi, że wszystkie planety pokoleniowe znajdą się już w znakach męskich, a sam bisekstyl będzie dążyć do niemalże idealnej dokładności, co nastąpi w lipcu.
Na wierzchołku bisekstyla, który jest trójkątem równoramiennym, rezyduje nadal aktywna koniunkcja Saturna z Neptunem. Zostanie ona między 10 a 25 kwietnia wzmocniona koniunkcją Merkurego i Marsa, więc bisekstyl nabierze dużej mocy.
Jeszcze wcześniej – 02.04 – podczas pełni Księżyca wierzchołek bisekstyla zostanie otoczony z jednej strony przez Marsa w Rybach, z drugiej przez Słońce w Baranie. Księżyc znajdzie się zatem naprzeciw wierzchołka bisekstyla, co utworzy kolejną odsłonę latawca. Figura ta jest rzadka, ale zaczęła się częściej pojawiać – właśnie dlatego, że bisekstyl to ułatwia. Wystarczy, że w pierwszej dekadzie Wagi pojawi się jakaś planeta, by utworzył się latawiec.
O tej figurze pisałem już wielokrotnie. Reprezentuje ona postęp, rozwój, nowe szanse, możliwości, wolność i kreatywność. Jej niezwykle pozytywne działanie nie polega jednak na prostych skojarzeniach z tym, co większość z nas uważa za dobre i pomyślne, czyli spokój, stabilizacja, komfort i dostatek. Naturą astrologicznych figur jest zaś stymulowanie różnych procesów. Pamiętajmy, że najbardziej kreatywne idee, innowacje, wizje, proroctwa i postęp dzieje się w okresach burzy i naporu, podczas wojen, konfliktów i zmian – tak jak to ma teraz miejsce na świecie.
Trzecią ważną konstelacją kwietnia będzie potężne planetarne stellum, też w okolicach wierzchołka bisekstyla między 15 a 20 kwietnia. W znaku Barana znajdą się bowiem Merkury, Neptun, Saturn, Mars tworząc silną koniunkcję, a w III dekadzie Barana jeszcze dojdzie do tego Słońce i Eris. Cały układ zostanie wzmocniony nowiem Księżyca w Baranie, co będzie mieć miejsce 17 kwietnia.
Bez większych wątpliwości możemy założyć, że kwiecień będzie jednym z najbardziej burzliwych, dramaturgicznych i kryzysowych momentów całego roku. Silna koncentracja planet w znaku Barana, ingres Marsa w Barana, koniunkcja malefików w Baranie – Marsa (władztwo) i Saturna (upadek) zapowiada eskalację wojenną i polityczną. Zapewne Trump – nawet jeśli deklaruje zawieszenie broni w Iranie – tak naprawdę nie będzie do tego dążyć.
Żadna bowiem ze stron nie jest jeszcze „na musiku”. Irańczycy liczą na nasilenie kryzysu naftowego, wyczerpanie środków antyrakietowych oraz niezadowolenie wyborców. Trump zaś liczy na to, że Iran ulegnie jego sprytnym metodom manipulacji i perswazji, czyli rozhuśtywaniu emocji, epatowaniu strachem, grozą, przeplataną kuszeniem, obietnicami i pięknymi wizjami.
Do Iranu płyną bowiem oddziały wojsk specjalnych, elitarne amerykańskie jednostki używane do desantu, dywersji, tajnych operacji i wywiadu. Ich obecność może być środkiem perswazji na Irańczyków. Jednak patrząc na siłę astrologicznego Barana w kwietniu można założyć, że Trump wyda specjalsom polecenie ataku na instalacje wojskowe i naftowe Iranu, które do tej pory były oszczędzane.
Nie ma tez większych wątpliwości, co spowodowało w ostatnich tygodniach tę dramatyczną eskalację sytuacji międzynarodowej. Jest to oczywiście koniunkcja Saturna z Neptunem. Poprzednim razem koniunkcja ta miała miejsce w połowie 1989 roku, a w 1988 roku również miała miejsce koniunkcja Saturna z Uranem. Był to czas, gdy walił się stary porządek, kończyła się zimna wojna, upadał sowiecki komunizm. Jednocześnie doszło do dramatycznych konfliktów, wojen, wstrząsów, z których dopiero wyłaniał się nowy ład.
Koniunkcja Saturna z Neptunem wskoczyła na Imum Coeli horoskopu Stanów Zjednoczonych. Obie planety znalazły się już bardzo blisko siebie w lipcu 2025, też na IC horoskopu Niepodległości. Napędziło to krucjatę ruchu MAGA, który jest mieszanką skrajnie prawicowych, nacjonalistycznych i populistycznych ideologii, z elementami faszyzmu, rasizmu, ksenofobii i izolacjonizmu. Oczywiście kojarzy się to bezpośrednio z Saturnem, który po wejściu w 2025 roku w Barana nabrał ponurej mocy (upadek). Doszły do tego też wpływy Neptuna – religijny fanatyzm, który ruch MAGA zasilają fundamentalistyczni protestanccy chrześcijanie oraz przedsoborowi katolicy.
Koniunkcja obu planet na IC horoskopu USA wyciągnęła z amerykańskiej duszy jej lęki, fobie, traumy, złość, frustracje, wściekłość i żal. Negatywne procesy w amerykańskim społeczeństwie rozwijają się już od dziesięcioleci. Teraz po prostu wyszły na światło dzienne. Tylko kwestią czasu było, żeby ktoś otworzył korek z dżinem uwięzionym w butelce, więc padło na Donalda Trumpa.
Wstrząsy na rynkach paliwowych przynoszą wielką szansę putinowskiej Rosji na poprawę stanu dramatycznie wydrenowanego wojną budżetu i upadającej gospodarki. Jednak kremlowska partia wojny zamiast zacierać ręce, zaczęła się bać jeszcze bardziej. Putinowcy powoli zamieniają Rosję w zamordystyczne, kontrolujące wszystko i wszystkich Chiny oraz w totalitarną, nędzną, ale najeżoną rakietami Koreę Północną odłączając mobilny Internet, oraz właściwie zabierając Rosjanom jakikolwiek multimedialny kontakt ze światem.
Ukraina po ekstremalnie ciężkiej zimie, zaczyna stawać na nogi. Śmiało można założyć, że Ukraina najgorsze ma już za sobą. Nawet odcięcie od amerykańskiej pomocy już Ukrainy nie złamie. Ukraińcy zadali najpotężniejszy cios całej wojny – uderzyli w odpowiedzialny za 40% eksportu ropy system portów nad Bałtykiem oraz w ważne dla armii fabryki chemikaliów. Rosja zatem zamiast cieszyć się ze wzrostu cen ropy na światowych rynkach, musi zamykać rafinerie i ograniczać eksport.
Już jesienią w horoskopie Ukrainy z 1991 roku Jowisz zacznie tranzytować planetarne stellum złożone ze Słońca, Wenus, Merkurego i Jowisza. Poprzednim razem tranzyt ten miał miejsce zaraz po rosyjskim ataku na Krym, Donbas i Ługansk w roku 2014. Tranzyt Jowisza zatrzymał rosyjską wojnę hybrydową na wschodzie, dał oddech pozwalając przygotować się Ukrainie na znacznie cięższe chwile. Tranzyt Jowisza zacznie się jesienią i skończy wiosną 2027, więc do zawieszenie broni dojdzie najpóźniej w pierwszej połowie 2027 roku.
W Rosji zaczynają się już odzywać pomruki niezadowolenia. Na razie są one niewielkie, ale się już rozszerzają. To już nie są głosy słabej, rozbitej opozycji. Krytyka Kremla zaczyna płynąć od Z-blogerów, fanatycznych zwolenników wojny, rosyjskich nacjonalistów, którym Putin zabrał Internet oraz komunikator Telegram, który był ich medium.
Protestować przeciwko ograniczeniu Internetu zaczynają też młodzi ludzie. Można by napisać, ale dlaczego nie protestują przeciwko wojnie, tylko przeciwko temu, że ktoś im zabiera ulubione zabawki i każe wracać do analogowych lat 90-tych XX wieku? Pamiętajmy jednak, że amerykańska niepodległościowa rewolucja wybuchła od konfliktu celnego (wojna herbaciana), a wolnościowy ruch Solidarności zaczął się od tego, że w sklepie zabrakło cukru i kiełbasy.
W horoskopie Rosji na razie jest spokój. Jednak w roku 2027 przez Medium Coeli zacznie wędrować Saturn. Kryzys w Rosji nie przebiega zatem dramatycznie, jako wstrząs, co z reguły budzi jakieś reformatorskie, odpornościowe siły. Rosyjski kryzys rozwija się długo, powoli, stopniowo. Gotowanie rosyjskiej żaby zakończy się podobnie, jak upadek ZSRR, które gwałtownie runęło po wieloletniej breżniewowskiej stabilizacji i gniciu. Rosji zatem nie pomoże zwyżka cen ropy na rynkach, gdyż z tego niewiele skorzysta.
Co zaś z głównym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych – z Izraelem? W ostatnich latach dużo pisałem o horoskopie Izraela, nie tylko w kontekście wojny z Hamasem. Po tym, jak ta wojna zaczęła wygasać i wydawało się, że w Izraelu powraca względny spokój, było wyraźnie widać w horoskopie Izraela, że tak nie będzie. Już w roku 2023 – po zamachu terrorystycznym Hamasu na Izrael – pisałem, że Państwo Żydowskie wkracza w jeden z najbardziej burzliwych i dramatycznych okresów w całej swojej osiemdziesięcioletniej historii.
W I wersji horoskopu Izraela dyrekcyjne Słońce zmierza w stronę Plutona (2027 rok). W II wersji horoskopu Izraela tranzytujący Pluton wędruje przez Imum Coeli oraz jest w opozycji do Księżyca, Uran wędruje przez Słońce, zaś dyrekcyjny Uran wkroczył na descendent. O tym zaś co się wydarzy z Iranem napiszę w kolejnych prognozach.
Sypać się w gruzy zaczyna cały bliskowschodni układ. Najlepiej to widać w horoskopie Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W roku 2027 Uran zacznie tranzytować Księżyc w tymże horoskopie, Jowisz zaś wkroczy na ascendent. Próba zbudowania nowoczesnego, atrakcyjnego dla turystów i celebrytów raju sypie się, niczym piaskowe zamki na plażach Dubaju. Na Bliskim Wschodzie rządzą bezwzględne reżymy, które jednak zaczęły eksperymenty modernizacyjne – wyłącznie w obszarze biznesu, nowoczesności, technologii i turystyki. Reżymy te czekają w kolejnych latach ciężkie wstrząsy. Część z nich się zradykalizuje i przykręci śrubę, inne padną pod rewolucyjnym naporem. O przemianach w tej części świata pisać będę w kolejnych prognozach.
Wiosenna burza - prognoza dla Polski
Wobec nawały naftowego szoku, jaki się przetacza przez świat, trudno nie zadać sobie pytania, jak to wpłynie na krajową sytuację społeczno-ekonomiczną. Czy międzynarodowa zawierucha związana z amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, będzie mieć wpływ na sytuację nad Wisłą?
Nie chodzi tu tylko o kwestie stricte ekonomiczne – wzrost cen paliw, inflację, problemy budżetowe państwa. O gospodarczych wątkach i wyzwaniach związanych z wojną w Iranie napiszę w osobnej części prognozy na kwiecień. Pytanie brzmi – jak te wstrząsy wpłyną również na sytuację polityczną, na nastroje, trendy, zdarzenia i przyszłoroczne wybory parlamentarne.
Że „coś” mocnego, dramatycznego, wstrząsowego i wybuchowego będzie mieć miejsce wiosną, wiadomo było już od dawna. Widać to doskonale w horoskopie Sejmu i Senatu. W horoskopie Sejmu X kadencji Uran w czerwcu wkroczy na Imum Coeli tegoż horoskopu uderzając w podstawy funkcjonowania polskiego parlamentu. Uran znalazł się tam bardzo blisko w sierpniu 2025, gdy urząd prezydenta objął Karol Nawrocki.
W horoskopie Senatu XI kadencji w maju Uran wkroczy na ascendent tegoż horoskopu. I mamy to do czynienia z analogiczną sytuacją. Uran wkroczył na ascendent horoskopu Senatu w lipcu 2025, czyli w czasie, gdy Nawrocki wygrywał wybory prezydenckie. Drugi raz Uran przewędrował przez ascendent horoskopu Senatu w październiku.
Rozkręcać się wtedy zaczęła mocno sytuacja wokół Szymona Hołowni, jego knowań związanych z tworzeniem nowego układu politycznego, w którym to on miał zostać jakąś ważną postacią, np. premierem. Doszły do tego informacje, że te intrygi miały być mocno wspierane przez amerykańską trumpowską prawicę, która pomogła w zwycięstwie Nawrockiemu, a także chciała rozbić koalicję 15.X, jednocześnie jednak chcąc nie dopuścić antysemitów od Korony Brauna do tworzenia prawicowej koalicji.
Domeną Urana w astrologii politycznej są szoki, wstrząsy, zwroty, rewolucje, gwałtowne skoki, bunty, kryzysy, antysystemowe nurty, trendy, wystąpienia i aktywności.
Dla koalicji 15.X zwycięstwo Nawrockiego i jego wejście do pałacu prezydenckiego było potężnym wstrząsem i szokiem. Wielu analityków twierdziło, że to osobista porażka Tuska oraz jego polityczny koniec, a w raz z nim – kres rządów koalicji, która objęła rządy w 2023 roku.
Koalicja przetrwała, a nawet umocniła swoją pozycję w notowaniach. Jednak wiosenne tranzyty Urana zapowiadają gorącą politycznie wiosnę. Widać to doskonale w sieci, gdzie radykalna prawica króluje bezapelacyjnie. Algorytmy portali społecznościowych – niewątpliwie sterowane przez zwolenników Trumpa i ruch MAGA – szefów wielkich koncernów medialnych (X, Facebook, Tik Tok, YouTube) wspierają nacjonalistów, antysystemowców i radykalną prawicę dążąc do rozbicia Unii Europejskiej.
Wygląda na to, że wiosna będzie bardzo trudna dla liberalnych demokratów, rządu i koalicji. Można śmiało założyć, że już się zaczęła kampania wyborcza do parlamentu, mimo, że do wyborów jeszcze daleko – 1,5 roku.
Ten nieformalny sojusz – trumpiści z MAGA, Kaczyński, Nawrocki, obie Konfederacje, prawicowe media, ruchy, katoliccy integryści i fundamentaliści a także przychylnie patrzący na ten proces ideolodzy z Rosji i Chin, których zadaniem jest osłabianie jedności Zachodu, przypuszczą wyraźny szturm.
Szczególną rolę odgrywa w tym procesie Karol Nawrocki, który poszedł na totalną wojnę z rządem. Jego weta – zwłaszcza w kwestii programu zbrojeń SAFE – a także blokada nominacji sędziów, ambasadorów, oficerów i ważnych urzędników, rozbijanie koalicji rządowej, ma doprowadzić do co najmniej paraliżu, jeśli nie upadku koalicji 15.X, a może i nawet wcześniejszych wyborów.
Nawrocki jest na fali i będzie utrzymywać wysokie poparcie jeszcze przez co najmniej rok. Wspomniany przeze mnie wcześniej Uran operuje od roku na Medium Coeli Nawrockiego, co sprawia, że były szef IPN ma poczucie misji, namaszczenia, uniesienia. Dokładnie to samo działo się w 2024 roku, gdy to Trumpowi Uran wędrował na MC – zwłaszcza podczas nieudanego zamachu na niego.
I choć niektórzy uważają, że Nawrockiemu uderzyła woda sodowa, to jednak jego strategie mu ewidentnie pomagają. Najlepszy czas czeka go jesienią 2027, gdy Jowisz będzie mu wędrować przez ascendent. Jest to czas kampanii wyborczej i samych wyborów. Siła Jowisza sprawia, że może on odegrać ważną rolę w wyborach przynosząc dobry wynik wspieranej przez niego prawicy.
Niektórzy polityczni analitycy błędnie założyli, że wypowiedziana rządowi wojna, wetowanie, blokowanie, agresywne i ostre zachowania zaszkodzą Nawrockiemu. W rzeczywistości jest odwrotnie. Nawrocki w swojej bazie zyskuje popularność odwołując się do swoich łobuzerskich i kibicowskich korzeni.
Nawrockiemu nie szkodzi agresja, przemocowe gesty, bojówkarskie zachowania. Nawrockiemu zaszkodzi coś dokładnie przeciwnego. Po kampanii wyborczej w 2027 roku zechce wejść do prawicowego mainstreamu i stać się mężem stanu, poważną, konserwatywną, postacią. W tym celu będzie musiał odciąć się od swojego zaplecza – skrajnych nacjonalistów, kibolskich zadymiarzy i klubowych bandytów, w środowisku w którym wyrastał i się rozwijał.
Ten – na razie drobny krok – już Nawrocki uczynił wetując ustawę liberalizującą prokuratorskie postępowania, na której zależało kibolom, w środowisku których działa wielu przestępców (narkotyki, prostytucja, przemyt ludzi). Przyniosło to wściekłość kibiców, którzy dali temu upust na stadionach niepochlebnie wyrażając się o prezydencie.
A zatem pierwsze cienie i zapowiedzi różnych przyszłych niepowodzeń już są widoczne. W marcu miało miejsce zaćmienie Księżyca na Słońcu Nawrockiego. Zaś w horoskopie jego prezydentury Saturn wkroczył na descendent, a wcześniej tworzył (wraz z Neptunem) opozycję do urodzeniowego Marsa. Dobra passa zacznie opuszczać Nawrockiego już od 2028 roku, gdy mocniej zaczną na światło dzienne ujawniać się jego wstydliwe tajemnice (narkotykowe uzależnienia, romanse, przyjaźnie z bandytami). Opozycja progresywnego Słońca z Plutonem nie zapowiada jego reelekcji.
Czy zatem koalicja 15.X utraci władzę – wcześniej lub po wyborach? Lider KO Donald Tusk ma za sobą dwa koszmarnie ciężkie lata z serią tranzytów Plutona. 21 kwietnia startuje nowy solariusz, w którym Jowisz jest na szczycie jego horoskopu. Tusk zatem będzie w dobrej formie przez kolejny rok solarny, więc do upadku koalicji i wcześniejszych wyborów raczej nie dojdzie. Jednak czy to wystarczy do wygrania wyborów w roku 2027? Tym tematem będę się zajmować w kolejnych miesiącach.
Rynki i gospodarka w kwietniu
Zagadka związana z przewidywanymi od wielu miesięcy przeze mnie wstrząsami, kryzysami zawirowaniami została rozwiązana. Wielokrotnie wspominałem o tym, że na rynkach szykuję się „coś” grubego. Kryzys był bowiem wpisany w numerologiczną naturę roku 2026 (jedynka), gdyż podobnie było w roku 2008 (upadek Lehman Brothers) i 1999 (kryzys dotcomów).
W licznych horoskopach różnych wskaźników i walorów widać było duże wstrząsy, które się w marcu zmaterializowały, ale nie w postaci prostego krachu giełdowego, lecz serii dramatycznych wstrząsów, które wywołał amerykańsko-izraelski atak na Iran. Koniunkcja Saturna z Neptunem zbiera sowite żniwo Do naftowego szoku (wzrost cen ropy naftowej o 30%), doszedł kryzys gazowy. Jednak blokada cieśniny Ormuz uruchomiła łańcuch poważnych problemów również w innych obszarach, związanych z blokadą handlu i logistyką, handlem metalami ziem rzadkich, helem, elektroniką, żywnością itd.
Giełdy w kwietniu
Kwiecień nie będzie łaskawy dla rynków akcyjnych.
Spektakularny wstrząs doskonale był widoczny w horoskopie giełdy nowojorskiej z 1792 roku. Po raz trzeci na MC tegoż horoskopu w kwietniu wkracza Uran. Poprzednim razem – wiosną 2025 tranzyt ten przyniósł wojnę celną, którą rozpoczął D. Trump. Drugie przejście miało miejsce jesienią 2025, ale nie poruszyło ono zanadto rynkami. Dodatkowo w tymże horoskopie progresywny Księżyc wkracza na dwa lata w znak swojego upadku – w Skorpiona, co zapowiada długotrwałe spadki na rynkach lub co najmniej kilka miesięcy wstrząsów.
W horoskopie Dow Jonesa w lutym i w marcu miały miejsce ciężkie tranzyty – opozycja Urana do Księżyca oraz koniunkcja Saturna z Marsem. W całorocznie działającej dyrekcji mamy też kwadraturę Saturna z Merkurym. Lekki optymizm widać pod koniec miesiąca, gdy przez Imum Coeli tegoż horoskopu przejdzie Jowisz, co może oznaczać jakieś uspokojenie sytuacji wokół Iranu. Jednak zapewne nie na długo. Nawet jeśli działania wojenne zostaną zatrzymane i dojdzie do jakiegoś porozumienia, w maju Neptun w koniunkcji z Marsem przynieść może osłabienie wiary w szybkie wyjście globalnej gospodarki na prostą.
Nieco inaczej wygląda sytuacja w horoskopie wskaźnika S&P500. Wiosenna progresja Słońca przez Marsa ma bowiem podwójną naturę. Z jednej strony może przynieść typowe dla Marsa agresywne wstrząsy i szoki, ale też z ostrego dołka giełda może szybko wskoczyć na wzrosty. Podobny mechanizm widzieliśmy podczas pandemii, gdy rynki w okolicach marca 2020 gwałtownie runęły w dół, by już w okolicach maja wskoczyć w mega hossę.
O niezwykle kryzysowym przejściu dyrekcyjnego Saturna przez Imum Coeli horoskopu technologicznego NASDAQ-u wspominałem wielokrotnie. To długo działający aspekt, którego kulminacja przypadała na przełom 2025/2026. I jest to jedno z najgorszych zdarzeń w całych pięćdziesięciopięcioletnich dziejach wskaźnika NASDAQ. Może zapowiadać wieloletnie dramatyczne zwroty, zmiany, przebudowy i przekształcenia w obszarze nowoczesnych technologii, ale jednocześnie przypomina o podobnym kryzysie z 1999-2000 (upadek dotcomów). Nieco optymizmu pojawia się w tym horoskopie w lipcu, gdy Jowisz przejdzie przez Księżyc.
Optymizmu brakuje również w Europie. W horoskopie londyńskiego FTSE mamy serię kwadratur Saturna do Słońca, Merkurego i MC tegoż horoskopu. Jednak spadki w Europie chyba nie będą aż tak wysokie, jak na innych rynkach.
Kryptowaluty
Dramatycznie złe układy widać mocno w horoskopie bitcoina. Marcowe przejście Saturna przez Księżyc, kwietniowa kwadratura Saturna do Marsa musiały przynieść silne spadki. Paradoksalnie sytuacja w przypadku BTC szybko się poprawi. Doszło do tego styczniowe przejście Saturna przez Słońce solany, więc wstrząsy na rynku kryptowalut nie mogą być żadnym zaskoczeniem.
Jednak na rynku kryptowalut widać pewien optymizm. W sierpniu Jowisz przewędruje przez ascendent BTC oraz przez Słońce Ethereum. Jeśli zatem rynek kryptowalut ma się mocno odbić, co widać w tym horoskopie, to znaczy, że musi dojść do jakiegoś uspokojenia w Iranie gdzieś w okolicach wakacji lub nieco wcześniej.
Lekki optymizm widać w horoskopie libry, gdzie w maju Jowisz przewędruje przez Marsa i Merkurego, a także w horoskopie SUI, gdzie pod koniec kwietnia Jowisz przejdzie przez IC, a w maju przez Marsa.
Waluty
Wszystko staje się też jaśniejsze, gdy spojrzymy na horoskop euro. Pierwsza połowa roku 2026 stoi pod znakiem ciężkiej dyrekcji Plutona przez Słońce euro (gotówka). Sam spadek euro do dolara to nie wszystko. Zdarzenie to sugeruje, że europejską gospodarkę boleśnie uderzą konsekwencje wojny w Iranie.
Rynek krajowy
Wybuch wojny w Iranie, wstrząsy na krajowym rynku, gwałtowną zwyżka cen paliw i perspektywę wzrostu inflacji doskonale widać w horoskopie WIG20. Saturn z Neptunem przeszły w lutym i w marcu przez Medium Coeli oraz Marsa w tymże horoskopie. Kryzysowa i spadkowa progresja Słońca przez Saturna jest też widoczna w horoskopie WIG30. Doszły do tego kwadratura Saturna i Neptuna do ascendentu i Marsa oraz kwadratura Urana do Medium Coeli w horoskopie GPW.
Czy Polska wpadnie w jakiś poważny i ciężki kryzys? Co prognozują horoskopy wskaźników giełdowych? I tu mamy niespodziankę i coś absolutnie zaskakującego. W horoskopach tych widać bowiem wkrótce… wielką hossę. Pod koniec czerwca Jowisz przejdzie przez ascendent horoskopu WIG20, w sierpniu zaś Jowisz przejdzie przez Księżyc horoskopu nowej GPW (przeprowadzka w roku 2000).
Oznacza to, że nawet jeśli dojdzie do jakichś poważniejszych zawirowań w polskiej gospodarce, to krajowy rynek szybko się otrząśnie. Inwestorzy bezbłędnie wyczują, że Polska z tego kryzysu wyjdzie szybko, na co zapewne będą mieć wpływ inwestycje z KPO i SAFE oraz duże inwestycje infrastrukturalne (kolej dużych prędkości, elektrownia jądrowa, energetyka). Nie ma zatem mowy o jakimś długim i ciężkim kryzysie w polskiej gospodarce. Niepewność i niepokoje potrwają maksymalnie do wakacji.
Złoty
Spadki notowań złotego widać mocno też w jego horoskopach. W horoskopie denominacji z 1995 roku od marca do maja ma miejsce seria ciężkich kwadratur – Saturna i Neptuna do Księżyca, Saturna do Słońca oraz progresywnego Księżyca do Plutona.
W horoskopie reformy Grabskiego z 1924 roku zapowiedzią potężnych wstrząsów, jakie miały czekać Polskę, jest tranzyt Plutona przez Imum Coeli tegoż horoskopu. Tranzyt ten powtórzy się jeszcze w lipcu oraz w styczniu 2027. Jednak Pluton nie tyle zapowiada kryzys złotego jako takiego, ile ponowne dyskusje o przyszłości złotego (wejście do strefy euro), jego kurs, ryzykowne eksperymenty NBP wokół programu tzw. „SAFE zero procent” zwanego złośliwe „SAFE zero złotych”. Podobnie jak w horoskopie WIG20 widać w wakacje duży zwrot na polskiej walucie. Wędrówka Jowisza przez MC i Księżyc horoskopu reformy Grabskiego zapowiada potężny wzrost notowań złotego.
























