Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

Astrologiczny raport (21-27.08)

tydzienTen przedostatni tydzień wakacji chcielibyśmy wykorzystać na odrobienie wszelkich rekreacyjnych zaległości. Uda się nam to wyśmienicie, gdyż tydzień ten zapowiada się naprawdę świetnie. Jednak jego początek będzie niezwykle trudny, dla wielu z nas mocno nieprzyjemny, a nawet kryzysowy. Poniedziałkowy nów Księżyca, na całkowitym zaćmieniu Słońca, w koniunkcji z Marsem, może wyciągnąć z naszej duszy te emocje, uczucia, lęki, strachy i namiętności, które wolelibyśmy skrzętnie ukryć. Lepiej zatem w tym dniu nie podejmować żadnych ważnych, strategicznych decyzji, interesów i przedsięwzięć, gdyż mogą nie wyjść nam one najlepiej. Na szczęście trygon Słońca do Urana sprawia, że jeśli zachowamy umiar, zdrowy rozsądek i rozwagę, dzień ten możemy spędzić spokojnie i bez problemów na jakichś ciekawych spotkaniach, fascynujących rozmowach, pasjonującym filmie lub książce. We wtorek sytuacja się uspokoi. Księżyc i Słońce wkraczają w znak Panny, wiec będziemy skoncentrowani na codziennych sprawach, problemach i wyzwaniach, które czekać nas będą po powrocie z urlopów i wakacji. Chwilę zadumy i pewne rozterki przynieść może opozycja Księżyca do Neptuna, a koniunkcja z Merkurym obudzić może nerwowość i lęk. Na szczęście trygon Marsa z Saturnem pozwoli nam zachować świetny nastrój, dobrą formę, sprawność i kondycję. Kończące się powoli wakacje sprawiają, że we czwartek mocniej poczujemy nostalgię za miłosnym niespełnieniem, co zapowiada kwadratura Wenus z Uranem. Jednak Księżyc wkraczając w znak Wagi zachęci nas do rozmów i kontaktów towarzyskich, więc uczucie samotności nie będzie dotkliwe. W piątek wraz z poprawiającą się pogodą powróci ochota na dobrą zabawę i oddanie się przyjemnościom, w czym spory udział będzie mieć koniunkcja Księżyca z Jowiszem. Weekend zapowiada się wyśmienicie. Wprawdzie opozycja Księżyca z Uranem, oraz wejście Księżyca w znak Skorpiona, przyniosą jakąś – niekoniecznie miłą – niespodziankę, to jednak wejście Wenus w znak Lwa, koniunkcja Merkurego ze Słońcem, oraz sekstyl Jowisza z Saturnem, niezwykle pozytywnie nas zmotywują – do tego stopnia, że kompletnie zapomnimy o tym, że wakacje już się kończą.