Baran
















Ezoter.pl
Serwis astrologiczny Prognoza dla Ciebie Znak miesiaca Prognoza na rok 2007 Horoskop milosny
Elementy horoskopu Uslugi Archiwum Linki O Autorze Kontakt
 
Wawelski rytuał pokoju

Wawel 

Jakkolwiek kontrowersyjne i niezrozumiałe wydałyby się decyzje związane z pochówkiem zmarłego prezydenta i jego małżonki w krypcie wawelskiej w Krakowie, spróbujmy spojrzeć na to wydarzenie z nieco innego, niż tylko polityczny, punkt widzenia. Pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego przyciągnie na Wawel najważniejszych przywódców światowych, królów, prezydentów i premierów. Będą prezydenci: Medwiediew, Obama, Sarkozy, Janukowycz, Juszczenka, Adamkus, król Hiszpanii Huan Carlos i wielu wielu innych. Jednak na Wawelu spotkają się nawet zaciekli wrogowie, gdyż trudno by było sobie wyobrazić, by w jednym miejscu spotkali się prezydent Mediwiediew z prezydentem Gruzji Saakaszwilim. Tego typu spotkania są raczej rzadkie, ale jednak się zdarzają. Pięć lat temu na placu św. Piotra w jednym miejscu siedzieli zapiekli wrogowie prezydent USA George Bush i prezydent Iranu Ahmadineżad. Od czasu do czasu zatem zdarza się, że wielcy tego świata spotykają się przy okazji różnych wydarzeń, w tym również pogrzebów.

Tym razem jednak sytuacja jest wyjątkowa i szczególna. Światowi liderzy spotykają się w niebagatelnym miejscu, w miejscu, które jest nie tylko panteonem polskiej chwały, miejscem pochówku polskich królów i władców. Wawel to miejsce szczególne także z innego powodu. Wg ezoterycznych idei pole energetyczne człowieka posiada siedem centrów, siedem wirów, siedem miejsc, w których ta energia się w specyficzny sposób koncentruje. Miejsca te zwane są czakrami lub czakramami. Ale i Ziemia – niczym ciało człowieka – posiada również siedem czakramów. Różne są opinie i przekonania związane z tym, gdzie te siedem czakramów się znajduje. Jednak panuje powszechne przekonanie, że jeden z tych siedmiu czakramów znajduje się w Krakowie na Wawelu – dokładnie w kaplicy św. Gereona. Istnieje również wiele mniejszych czakramów, ale najważniejsze są te główne. Czy rzeczywiście na Wawelu znajduje się jeden z siedmiu centrów energetycznych Ziemi? To nie wymysł Polaków, których skłonność do mesjanizmu tłumaczyłaby naszą wyjątkowość i odmienność. Już przed II Wojną Światową na Wawelu pojawiali się hinduscy mistycy i bramini, którzy prosili o możliwość medytacji właśnie na Wawelu, gdy w kraju nikt o żadnych czakramach nie pisał i nie mówił. Nawet jeśli to tylko poetyka mitu, to zgodnie z jungowską ideą archetypów wzgórze wawelskie jest miejscem szczególnym. Spotkanie najważniejszych przywódców światowych na wawelskim czakramie, będzie mieć zatem swoje niezwykle istotne konsekwencje. Obama kilka dni temu podpisał z Miedwiediewem układ rozbrojeniowy Start II redukujący ilość taktycznych środków jądrowych. Na Wawelu będzie też obecny prezydent Gruzji Saakaszwili z którym Rosja jest w ostrym konflikcie po wojnie z 2008 roku. Pojawią się także przywódcy krajów Europy Wschodniej, które to państwa często mają sprzeczne interesy, liczne zadawnione urazy, konflikty i pretensje, łącznie z naszą olbrzymią, wielusetletnią traumą w relacjach polsko – rosyjskich. Obecność tych ludzi, którzy są reprezentantami swoich narodów i państw, wraz z problemami, które tam przywiozą, sprawia, że na Wawelu odbędzie się swoisty rytuał transformacji negatywnych procesów i energii, które są reprezentowane przez tych wielkich przywódców i władców. Nie oczekujmy jednak spektakularnych wydarzeń, wielkich gestów i wiadomości, którymi będą epatować media. Procesy o których tu mowa, to zjawiska subtelne, o duchowym wymiarze i jakichże jakościach. Także obecność trumny prezydenta Kaczyńskiego i ogromnych emocji związanych z jego osobą, oraz środowiskiem, które reprezentuje, daje wiele do myślenia. Ten swoisty proces transformacji, który odbędzie się na Wawelu ma zatem za zadanie uzdrowić negatywne energie, lęki, nienawiść i żale, z którymi przyjadą wielcy tego świata. Ale i Polacy wiele na tym zyskają, bez względu na to, czy obecność trumny prezydenta Kaczyńskiego na Wawelu ma sens i celowość. My już wiemy, że ma, choć może wydawać się to chwilami trudne do przyjęcia i zrozumienia.

< Poprzedni   Następny >