Koniec kapitalizmu?

W ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami bankructw wielkich koncernów i korporacji. Upadł w USA wielki koncern energetyczny, telekomunikacyjny i szykują się kolejne upadki. W Europie mamy do czynienia z podobnymi przypadkami. Wyznawcy antyglobalizmu, miłośnicy rewolucyjnych, leninowskich koncepcji ekonomicznych zacierają ręce. Dla nich to zmierzch kapitalistycznej zgnilizny. Zmiany jakie dzieją się w światowym biznesie to nie znak końca gospodarki rynkowej. Przeciwnie. Zauważmy jakie firmy upadają. Potężne molochy, które pochłaniały kolejne firmy, aż wreszcie się zadławiły swym posiadaniem. Te gigantyczne koncerny niewiele mają wspólnego z wolnym rynkiem. To dinozaury niszczące drobną przedsiębiorczość i to co zawsze było ostoją kapitalizmu: niewielkie, mobilne, elastyczne firemki. A więc w pewnym sensie żądania antyglobalistów niejako same się realizują. Walka z wielkimi koncernami na ulicy zamieniła się na walkę na zasadach rynkowych. A zatem prawdziwy liberalizm górą. Kapitalizm jakim go znamy do tej pory będzie się mocno zmieniał. Wejście w Erę Wodnika osłabiać będzie znaczenie surowców, kapitału, posiadania, wielkości w stronę wiedzy, siły umysłu, kreatywności. Maleć będzie rola pieniądza, rosnąć zaś znaczenie informacji. To ona stanie się obiektem żądzy, pasji i namiętności i chęci posiadania. Taka jest natura Wodnika. Iść kilka kroków do przodu w stosunku do otoczenia. Nie obawiajmy się zatem światowej katastrofy ekonomicznej. Zmiany będą, nawet dość radykalne i głębokie, ale nie poprzez gospodarczy kataklizm.

Niebo w sierpniu
Słońce przebywa w znaku Lwa, by 23 sierpnia o godzinie 05.18 wejść w Pannę. Przez Lwa, Pannę do Wagi przejdzie Merkury. Z Panny do Wagi przesunie się Wenus. Mars dojdzie zaś do końca Lwa. Jowisz po kilku miesiącach pobytu w Raku wchodzi 01 sierpnia do Lwa. Saturn nadal zaś przebywa w Bliźniętach. Uran z Neptunem retrogradują w Wodniku. Pluton zakończy ruch wsteczny w Strzelcu. Księżyc znajdzie się na nowiu 08.08 w znaku Lwa. Na pełni zaś będzie 22.08 w Wodniku.

Świat w sierpniu
Przed nami miesiąc wprost najeżony przeróżnymi układami, konfiguracjami i aspektami. Niewątpliwie będzie to szalenie ważny dla świata, dla zapalnych rejonów globu, światowego biznesu czas. Będziemy odczuwać konsekwencje huśtawek majowych i czerwcowych, oraz lipcowego stellum. Układ ten „nakręcał” horoskop USA, więc Ameryka nabierze znów ochoty do robienia porządków na świecie. Na początku sierpnia Jowisz wchodzi w Lwa. Wcześniej był w Raku, co zniechęcało do militarnych konfrontacji, twardych rozwiązań. Teraz jednak możemy się spodziewać mocnego uderzenia. Jowisz w Lwie wzmacnia militarystów, buntowników, rewolucjonistów i fanatyków. Potrzeba spektakularnego działania wyzwoli potrzebę demonstrowania, buntu, wybuchów niezadowolenia. Ale bardziej tu chodzi o wydźwięk medialny, efekt, pokaz niż o rzeczywiste rozwiązania. W okolicach 06 sierpnia Mars wejdzie w trygon do Plutona. Być może w pierwszej dekadzie miesiąca dojdzie do jakichś ważnych inicjatyw pokojowych i działań wymierzonych w źródła napięć i konfliktów. Ustabilizują się też na chwilę rozszalałe rynki finansowe. Ważne znaczenie będzie miał nów Księżyca, który znajdzie się w opozycji do tzw. M.P. (Mind Punkt) Urana i Neptuna. Antyglobaliści, anarchiści i wszelkiego autoramentu fanatycy znów się odezwą. Będzie to także sygnał kolejnej odsłony pogodowych anomalii, które zaczynają być już normą. W tym czasie może dojść do poważnych katastrof lub kataklizmów. Druga dekada miesiąca może przynieść niewielkie uspokojenie. Trygon Saturna do Urana daje dużą szansę na postęp na drodze do rozwiązania najbardziej palących problemów współczesnego świata. Ale znów mało kogo będzie to obchodzić, że jakieś rozsądne siły chcą się ze sobą dogadać. Nastąpi postęp w negocjacjach krajów kandydujących do Unii Europejskiej. Sama zaś Unia powoli decydować się będzie na niezbędne reformy. Trygon Saturn- Uran to sygnał wielkiego postępu naukowego. Obie te planety są władcami Wodnika. Saturn- stary, Uran- nowy władca. Jeśli się dogadają to czeka nas fala rewolucyjnych odkryć w dziedzinach związanych z nowoczesnymi technologiami, w fizyce, energetyce, genetyce i medycynie. Okolice pełni (22.08) będą dla świata wyjątkowo niebezpieczne, trudne i niespokojne. Po jednej stronie stanie Księżyc w koniunkcji z Uranem, po drugiej zaś Słońce w koniunkcji z Marsem. Pod znakiem zapytania staną przedsięwzięcia pokojowe i dyplomatyczne wobec dyktatu przemocy i agresji. Świat na chwilę oszaleje. Rozchwieją się rynki finansowe i znów usłyszymy o jakichś wielkich bankructwach, finansowych aferach i kataklizmach. To dni w których możemy spodziewać się jakiejś wielkiej rewolucji, upadku dyktatury, politycznego trzęsienia ziemi. Trudne chwile przechodzić będą znane Lwy: Fidel Castro, Slobodan Milosevic. Wstrząsy przeżyje Francja i Rosja. Pod koniec miesiąca rusza do przodu Pluton, a Mars wchodzi w znak Panny. Jest to sygnał, że pojawią się nowe koncepcje, idee i plany zmierzające do wprowadzania przeobrażeń ekonomicznych w zapóźnionych rejonach świata.

Kraj
Wizytom Ojca Świętego w Polsce zawsze towarzyszyły ważne wydarzenia i odbywały się w szczególnych okolicznościach, czasem bardzo trudnych. Albo zwiastowały wielkie zmiany o charakterze społeczno- politycznym, albo sygnalizowały kryzysy i chwile próby, jak choćby powódź z 1997 roku. Tym razem będzie podobnie. W horoskopie Polski po kilkunastu miesiącach stagnacji zaczyna się coś dziać. Czy Wodnik i wegetarianin prof. Grzegorz Kołodko da sobie radę z gospodarką? Tym razem ma spore szanse, ale cudów nie można oczekiwać.