Unijna porażka
Horoskop rozszerzenia Unii Europejskiej o grupę dziesięciu nowych państw jest mocno „doświadczony” koniunkcją Plutona do ascendentu horoskopu rozszerzenia Unii, postawionego na Warszawę i Pragę. Ale obecność Plutona blisko ascendentu jest wyraźnie widoczna również w rozszerzeniu na Brukselę, Budapeszt i inne stolice europejskie. Horoskop wektorowy (kontaktowy) rozszerzenia Unii postawionego na Brukselę z horoskopem „urodzeniowym” Polski też ma Plutona na ascendencie. Takie zestawienie niesie z sobą dla przyszłości rozszerzonej Europy bardzo poważne konsekwencje. Pluton jest symbolem głębokich, transformacyjnych przemian i przeobrażeń o dużych i nieodwracalnych rezultatach. Doświadczanie jego działania w horoskopie urodzeniowym w tranzytach przynosi nierzadko silne kryzysy, wstrząsy i bolesne procesy. Unia „zafundowała” sobie zatem dramatyczny wstrząs decydując się na rozszerzenie. Powstaje w związku z tym zasadnicze pytanie: czy to było działanie celowe, czy też całkowity przypadek. Ale na dobrą sprawę nie ma to znaczenia. Ujmując samo zjawisko z fenomenologicznego punktu widzenia dochodzimy do wniosku, że tak się stało, i już. Być może tak też być musiało. Horoskop ten jest bardzo trudny, ale czy to źle? Jeśli idea zjednoczonej Europy ma przetrwać, jeśli Europa ma się rozwijać i gonić USA, dramatyczne przeobrażenia są nie do uniknięcia. Stara, rozleniwiona Unia, nastawiona socjalnie i opiekuńczo, to wizja zamierania, stagnacji i upadku. Możemy więc w tym widzieć Palec Boży lub celowo ukartowaną sytuację z horoskopem, z Plutonem na ascendencie. W obu przypadkach sygnał jest jasny. Po staremu już na pewno nie będzie. Porażka w referendum konstytucyjnym we Francji jest przejawem, że z Unią dobrze nie jest, a głęboki kryzys myślenia zjednoczeniowego w wydaniu europejskiej biurokracji, to konsekwencja tego, że ludzie głosują tak, a nie inaczej. Za klęską referendalną we Francji przyjdzie fala innych decyzji na „nie”. Ale tak naprawdę to dobra wiadomość dla Europy i Polski. Przegrała Unia biurokratyczna, antyamerykańska, protekcjonistyczna, socjalistyczna. Nowa Unia będzie się rodzić w oparciu o inne wartości i zasady. Być może nastąpi powrót do korzeni i źródeł związanych z chrześcijańską tradycją. Jeśli tak się nie stanie, idea zjednoczonej Europy legnie w gruzach.

Niebo w czerwcu
Słońce przebywa w Bliźniętach, by 21.06 o godz. 04.47 wejść w Raka, rozpoczynając tym samym astronomiczne lato. Z Bliźniąt do Raka przejdą również Merkury i Wenus. 12 czerwca do Barana, znaku swojego władztwa, wchodzi Mars. Jowisz po kilku miesiącach retrogradacji w Wadze, przechodzi z ruchu wstecznego w postępowy. Saturn znajduje się w końcówce III dekady Raka. W ruch wsteczny w Rybach wejdzie Uran, a retrogradacji w Wodniku nadal znajduje się Neptun, a Pluton w Strzelcu. Nów Księżyca będzie miał miejsce 06 czerwca w Bliźniętach, pełnia zaś 22.06 w Koziorożcu.

Świat w czerwcu
Miesiąc zacznie się nerwowo i niespokojnie. Kwadratura Marsa w Rybach z Plutonem w Strzelcu to wybuchowa mieszanka, łącząca w sobie agresję, bezsilną wściekłość, skrajne działania i decyzje Marsa z fanatyzmem, przemocą i złem, które wyzwalają nieharmonijne relacje Plutona. To wyjątkowo niebezpieczny moment dla kruchej stabilizacji na Bliskim Wschodzie, więc może dojść do prób destabilizacji relacji Palestyny z Izraelem poprzez działania terrorystów i fundamentalistów religijnych. Podobnie groźnie zrobi się w Iraku, gdzie może dojść do fali zamachów i próby wywołania powstania lub rebelii przeciw nowej władzy. Na szczęście już 04 czerwca Mars wejdzie w pomyślny trygon z Saturnem, co osłabi jego agresję i skanalizuje na inne obszary niż wojna i przemoc. Możliwe zatem, że uda się zapobiec jakimś poważniejszym problemom. Należy się liczyć z kontrakcją, zdecydowaną reakcją stłumienia buntów przy pomocy twardych środków i metod. Czerwiec przyniesie zmianę nastrojów na najważniejszych rynkach i giełdach. Możliwe, że to początek długiego cyklu wzrostów, który rozkręciła koniunkcja Marsa z Uranem w połowie maja. Cykl ten może potrwać nawet kilka miesięcy z kilkoma gwałtownymi okresami spadków. Czerwiec będzie stosunkowo stabilny, ale wzrosty mogą być stosunkowo duże. Szczególnie ciekawie zapowiada się sytuacja na rynku amerykańskim. Należy się spodziewać dużych ruchów na obu głównych parkietach giełdy nowojorskiej, co będzie związane ze znaczną poprawą sytuacji gospodarczej w USA, pomimo wzrostów notowań dolara, którego cykl spadków mamy już za sobą. Kolejnym sygnałem dużych ruchów na rynkach światowych (co na słabych giełdach może przynieść duży odpływ kapitału) jest przejście Jowisza do ruchu postępowego, co uaktywni jego kreatywną, rozwojową, postępową naturę. Kiepsko zapowiada się zaś sytuacja w Unii, zwłaszcza kurs Euro. Klęska referendum we Francji obnaży coraz poważniejsze problemy gospodarcze i polityczne w tzw. twardym rdzeniu Unii: we Francji i w Niemczech. Następne uderzenie przyjdzie od Marsa, który wchodząc w swój znak, w Barana, otrzyma duży zastrzyk energii, gdyż w Baranie czuje się jak ryba w wodzie. Mocno się zagotuje w światowej polityce, mocno się rozkręci świat dyplomacji, co wróży znaczące przyspieszenie sytuacji w takich krajach i wokół takich krajów jak Kuba, Iran, Korea Płn. i Białoruś. Niestety Mars w Baranie wzmacnia militaryzm i wojowniczość. Musimy się więc liczyć z tym, że będzie więcej konfliktów, starć, prężenia muskułów. Najbardziej niebezpieczny moment w czerwcu to pełnia Księżyca z 22.06, która znajdzie się w kwadraturze do Marsa. Układ ten przyniesie poważny wzrost napięcia na świecie, duże działania wojskowe i policyjne, przemoc, zamachy i konflikty. Układ ten jest również sygnałem ostrzegawczym dla natury. III dekada miesiąca może przynieść katastrofy komunikacyjne i gwałtowne zjawiska przyrodnicze, takie jak powodzie, a zwł. trzęsienia ziemi.

Kraj
Nie ma mowy, by w czerwcu sytuacja w Polsce się choć trochę uspokoiła, przeciwnie. Przed nami kolejna fala dramatycznych wstrząsów, które znów przeorają polską scenę polityczną. Tranzytujący Mars przejdzie przez VIII dom horoskopu Polski wchodząc w koniunkcję z Saturnem i Merkurym, a w III dekadzie miesiąca wejdzie w opozycję z Uranem i Neptunem w III domu. Przed nami kolejna, jeszcze większa, odsłona spektaklu pod nazwą „Polska aferalna”. VIII dom to tajemnice, Saturn to władza. Mars przechodząc przez to miejsce wyciągnie na światło dzienne informacje, które mogą zmieść dużą część polskiej klasy politycznej. Sensacje te wiązać się będą z aferami korupcyjnymi, finansowymi, ale i z mroczną przeszłością PRL, bezpieką, polską i radziecką agenturą. Taki układ planet zapowiada, że nasza dyplomacja jest już bardzo poważnie zaangażowana w Białorusi i że Polacy uruchomili już wiele działań, które tak bardzo denerwują białoruskiego satrapę Łukaszenkę. Niezwykle gorąca i emocjonująca kampania wyborcza w czerwcu nie zapowiada szybko sezonu ogórkowego. Szczególnie na pełni Księżyca dojść może do dramatycznych sytuacji w polityce, choć i w przyrodzie również. Grożą nam w tych dniach gwałtowne zjawiska atmosferyczne. Czerwiec przyniesie kolejne znakomite informacje gospodarcze i finansowe. Nasza sytuacja makroekonomiczna okaże się lepsza, niż przewidywali to ostrożni analitycy. Mocno do góry pójdą notowania złotego i wskaźniki warszawskiej giełdy. Ruszą duże inwestycje, odniesiemy kilka spektakularnych sukcesów na europejskiej scenie politycznej, a ocena polskiej gospodarki będzie dużo lepsza, niż innych krajów Unii.