Poczet polskich zmartwień i lęków

Wystarczy, że opadł kurz po Mistrzostwach Europy w piłce nożnej, by zaczęły wracać nasze stare, dobrze znane, lęki i niepokoje. Znów pojawiły się strachy związane ze światowym kryzysem, który tym razem „na pewno” już nas dopadnie. Więc wszystkie nasze narodowe płaczki, wieszcze i Kasandry snów się odezwały. Nie trzeba jednak szczególnej wnikliwości, by zauważyć, że jest coraz więcej problemów i sygnałów świadczących, o ekonomicznych zawirowaniach w gospodarce. Ale od osłabienia koniunktury, problemów płatniczych, pogorszenia rentowności w biznesie do wielkiego gospodarczego kryzysu jest doprawdy daleko. To jak się definiuje kryzys ekonomiczny, a to, jak będzie wyglądała sytuacja w Polsce, to duża różnica. Na kryzys składają się następujące elementy: recesja (spadek PKB trwający ponad trzy miesiące), znacząco rosnący wskaźnik bezrobocia, narastający deficyt finansów publicznych, spadek wartości pieniądza, oszczędności, masowe bankructwa firm. I choć są już pewne niepokojące wydarzenia – upadek wielu firm z rynku budownictwa, spadający wskaźnik wzrostu (ale nie spadek), płatnicze zatory – to do kryzysu greckiego, bądź hiszpańskiego nam bardzo wiele brakuje.

 

http://www.youtube.com/watch?v=-yApnPNIe1g

Astrologicznie czeka nas kilka trudnych miesięcy, najprawdopodobniej 6-8 miesięcy większych perturbacji. Potem jednak wejdziemy w okres, który należałoby nazwać stagnacją. Progresywne Słońce przewędruje przez Saturna, co będzie mieć miejsce w roku 2014. I od jesieni 2014 koniunktura zacznie się znów mocno rozkręcać. W teoriach zachowań rynkowych jest pewna zasada, która zakłada, że gdy wszyscy już zaczynają mówić o kryzysie, załamaniu, katastrofie i recesji, to znaczy, że kryzys się kończy. W analizie technicznej nierzadko panika na giełdzie (zwłaszcza, jeśli wcześniej też miały one miejsce) poprzedza koniec kryzysu. Nie grozi nam zatem recesja. Jedyne, co najprawdopodobniej się będzie działo, to około 2% wzrost PKB w 2013 i nieco większy w 2014. Bezrobocie wzrośnie o około 2-4 %, deficyt finansów publicznych – przeciwnie, spadnie. Typowy dla Saturna rygoryzm sprawi, że nasze obligacje będą wysoko notowane, a złoty będzie się umacniać do głównych walut. I wbrew temu, co twierdzi wielu komentatorów, że obecna koalicja unika reform i trudnych decyzji, takowe głębokie i nawet radykalne zmiany są niemal pewne, gdyż reformy i procesy naprawcze to też domena Saturna. Dodatkowo Pluton obecny na ascendencie horoskopu II kadencji rządu Tuska to znak, że nawet gdyby Tusk chciał uniknąć reform, to mu się to nie uda, tak jak nie mogło się to udać Mazowieckiemu z czasów transformacji ustrojowej. Nagrodą za to będzie kolejna wielka, imponująca fala rozwoju Polski, ale raczej w stylu anglosaskim (Niemcy, Norwegia, Finlandia) niż poprzez pompowanie baniek (Grecja, Hiszpania, Islandia). I to co już wielokrotnie powtarzałem: Polska jest w jednym z najlepszych w swoich dziejach okresie, a na pewno w skali ostatnich 300 lat.

Niebo w sierpniu
Słońce przebywa w znaku Lwa, by 22.08 o godz. 19.08 wejść w znak Panny. Merkury rozpocznie retrogradację w znaku Lwa. Wenus z Bliźniąt przejdzie do Raka. Mars znajduje się w Wadze, by 23.08 wejść w Skorpiona. Jowisz przebywa w Bliźniętach, Saturn zaś w Wadze. Uran retrograduje w Baranie, Neptun w Rybach, Pluton zaś w Koziorożcu. Pełnia Księżyca w znaku Wodnika będzie mieć miejsce 02.08. Nów 17.08, w znaku Lwa. Wyjątkowo drugi raz pełnia będzie mieć miejsce 31.08 w znaku Ryb.

Świat w sierpniu
Czeka nas nieco spokojniejszy – niż poprzednie – miesiąc, choć z dwoma mocnymi i twardymi epizodami. W połowie miesiąca Mars wejdzie w koniunkcję z Saturnem w Wadze, co zapewne przyniesie spory przypływ napięcia i zaogni i tak zapalną sytuację na Bliskim Wschodzie. Najprawdopodobniej dojdzie do jakiegoś przesilenia, ewentualnie dramatycznego zaostrzenia, wojny domowej w Syrii. Tę wojnę prezydent Syrii Asad już przegrał. Ma on bowiem urodzeniowo Słońce w koniunkcji z Uranem i Plutonem, co nie wróży mu spokojnej politycznej emerytury. Prawdopodobnie zostanie skrytobójczo zamordowany przez kogoś z bliskiej ochrony lub otruty (Mars koniunkcja Neptun w jego horoskopie). Poprzednie spotkanie tych planet w Wadze miało miejsce dokładnie trzydzieści lat temu. W Polsce – wiadomo – stan wojenny. Prześladowania opozycji, brutalne tłumienie manifestacji, w których ginęli ludzie. Na świecie – jeden z najcięższych i najgorszych epizodów wojny w Afganistanie. Brutalne akcje pacyfikacyjne Rosjan – 13 września 1982 roku żołnierze radzieccy spalili żywcem 105 mieszkańców wioski Padkwab-e Szana w prowincji Logar, co mocno przypomina historię amerykańskiej pacyfikacji wietnamskiej wioski My Lai w czasie wojny w Wietnamie. Możliwe zatem, że dojdzie w Syrii do jakiejś wielkiej masakry i zarazem do prawdopodobnej interwencji wojskowej. Ale nie mniej niż wojskowe, ważne będą operacje dyplomatyczne (wszakże to domena Wagi), a zatem ustalania stref wpływu, utemperowanie aktywności wspieranego przez Iran Hezbollahu. Słowem, wszystkie wątki bliskowschodnie połączą się w połowie sierpnia w jeden rwący Niebo w sierpniu 2012nurt. Kolejnym ważnym punktem w sierpniu jest ingres Marsa do Skorpiona, dawnego znaku swojego władztwa. Mars w Skorpionie jest radykalny, raniący, niszczący i okrutny. Zapewne do października, gdy wejdzie do Strzelca, czeka nas bardzo nerwowy i gorący militarnie czas w tym rejonie świata.

Ekonomicznie sierpień przyniesie pewne uspokojenie, choć pod koniec miesiąca mogą znów wrócić stare demony lęku przed światowym kryzysem na układzie półkrzyża z drugiej pełni Księżyca. Czy będzie powtórka z 2008 roku, czy dojdzie do kolejnej fali zawirowań walutowych i recesji? Generalnie najostrzejsza kryzysowa fala potrwa jeszcze około 2-3 lat. Odwrót światowego kryzysu też będzie szedł etapami. W sierpniu pojawią się pewne pozytywne sygnały dotyczące amerykańskiej gospodarki, mimo jej gigantycznego zadłużenia (15 bln dolarów). Jowisz na descendencie horoskopu USA poprawi sytuację Stanów w handlu zagranicznym, pomoże nawiązać jakieś ważne, strategiczne sojusze i porozumienia, a być może odegra kluczową rolę – jak na supermocarstwo przystało – w rozwiązaniu kryzysu w Syrii. Na rodzimym, europejskim rynku, na coraz większą potęgę polityczną wyrasta kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jowisz na jej descendencie sprawia, że kanclerz Niemiec udowodni, że to ona jest najważniejszym europejskim politykiem. Ale też w horoskopie zjednoczenia Niemiec znakomita koniunkcja Jowisza z Marsem sprawia, że poważne obawy i lęki związane z osłabieniem niemieckiej lokomotywy, na jakiś czas się oddalą, więc i wyniki niemieckiej gospodarki też będą lepsze, niż w ostatnim miesiącu. Należy się również spodziewać spadku cen surowców i zwłaszcza ropy, które to notowania są sztucznie napompowane przez fundusze hedgingowe. Spadki te zobaczymy zwłaszcza po wakacjach. Nie jest to dobra wiadomość szczególnie dla putinowskiej Rosji, gdyż spadające ceny gazu i ropy w marnym świetle zapowiadają przyszłość kolejnej pseudodemokratycznej elekcji Putina na nową kadencję prezydencką.

Kraj
Po wyjątkowo uciążliwym pogodowo lipcu, o czym pisałem w poprzedniej prognozie, sierpień zapowiada się zdecydowanie spokojniej, bez aż tak dramatycznych wydarzeń, katastrof i huraganów. Pogoda będzie spokojna, w dużej mierze słoneczna, ciepła, niemal idealna wakacyjnie i urlopowo. Jedynie pod koniec miesiąca nastąpi dość wyraźne załamanie pogody i pierwszy oddech jesieni.

Politycznie sierpień będzie jednym z bardziej spokojnych miesięcy tego roku. Trygon Jowisza do Księżyca w horoskopie chrztu Polski zdecydowanie uśmierzy lęki, napięcia, konflikty i konfrontację. Prawdziwie gorąco zrobi się zaś jesienią i może być to jeden z najgorszych momentów polskiej polityki od kilku lat. Po niepokojących sygnałach o możliwościach sporych cięć w nowym unijnym budżecie, dostaniemy jakieś pomyślne wieści. Trygon Saturna do Marsa horoskopu polskiej akcesji do UE daje nadzieję na to, że nasz ambitny plan rozbudowy infrastruktury oparty na unijnych funduszach ma szansę na sukces. O ile większość polityków w sierpniu zniknie z pierwszego planu, o tyle dużo i dobrze widoczny będzie prezydent Komorowski. Koniunkcja Jowisza z jego urodzeniowym Słońcem sprawia, że Komorowski definitywnie pokona przykre i złośliwe stereotypy, które przykleiła mu opozycja i nieprzychylni dziennikarze. W notowaniach popularności osiągnie wyniki, których nie zdobył żaden polityk w wolnej Polsce.

Gospodarka
Po niepokojących wynikach gospodarki za ostatnie dwa miesiące, w sierpniu nastąpi pewna poprawa i uspokojenie sytuacji. Możemy zatem liczyć na nieco lepsze wyniki i wskaźniki. Dobrze aspektowany przez Jowisza Księżyc w VI domu horoskopu Polski (praca, organizacja, zarządzanie, służby publiczne, zatrudnienie, bezrobocie, programy pomocowe) sprawia, że efektem PSLowskich taśm prawdy będzie kolejny ważny proces modernizacyjny, jakim jest impuls do usuwania polityków z gospodarki, co tylko wyjdzie wszystkim na dobre. Pojawienie się profesjonalnej kadry zarządzającej w miejsce rodzinnych układów i konfiguracji pozwoli podnieść kulturę zarządzania w gospodarce.

Złoty w sierpniu wchodzi wyraźnie w trend wzrostowy. I choć czekać nas mogą jeszcze pewne zawirowania na złotym, to w długoterminowej skali złoty jest skazany na wzrost. Sierpień przyniesie jednak spadek na warszawskiej giełdzie, choć niezbyt głęboki. Saturn po raz trzeci i ostatni utworzy opozycję do Słońca GPW i WIG20. Mocniejsze spadki zobaczymy we wrześniu i październiku. Będzie to najprawdopodobniej ostatnia wyprzedażowa panika na warszawskiej giełdzie w skali najbliższych kilku lat. Od 2013 zaczyna się na warszawskiej giełdzie wieloletnia hossa, która poprzedza rozpoczynający się w roku 2015 czas drugiej wielkiej fali wzrostu polskiej gospodarki, która wyniesie nasz kraj do grona najbardziej atrakcyjnych rynków na świecie, a zarazem politycznych liderów, odgrywających kluczową rolę w globalnej polityce.