Norweskie opowieści

Oto cytat z mojej prognozy na rok 2011, napisanej jesienią roku 2010. Progresywny nów w horoskopie Norwegii sugeruje, że kraj ten wkracza w nowy etap rozwoju i dokona potężnych inwestycji w rynek wydobycia ropy i gazu skutecznie konkurując na szelfie arktycznym z Rosją o dostęp do pól wydobywczych. Jednak w tym zwykle spokojnym kraju na wiosnę może dojść do jakiegoś dramatycznego wydarzenia politycznego, zamachu, bądź zamieszek…

22 lipca, gdy Anders Breivik dokonał zamachu w centrum Oslo, oraz zastrzelił kilkadziesiąt osób na wyspie Utoia, przypomniałem sobie o tym, jak oglądałem w Narodowej Galerii w Oslo jeden z czterech namalowanych przez Edvarda Muncha słynny, fascynujący, przerażający obraz – Krzyk (w tejże galerii można zobaczyć jeszcze kilka jego obrazów, ale największym zbiorem dzieł tego wybitnego ekspresjonisty jest muzeum jego imienia w Oslo). Manarstwo Muncha jest pełne jakiegoś upiornego napięcia, lęku, bólu – co zapewne wynikało z ciężkich zaburzeń psychicznych malarza.

Edvard Munch - Krzyk

Nie bez powodu Norwedzy wydali na świat wybitnego dramaturga Henrika Ibsena, w którego dramatach pojawiają się obłąkani, samotni, romantyczni, szaleni, rozdarci bohaterowie (Brand i Peer Gynt). W „Dzikiej kaczce” i w „Norze” zaś Ibsen ujawnia fałsz, hipokryzję, cierpienie i ból obecny w relacjach międzyludzkich. Jeszcze bardziej samotność szukającego prawdy idealistę Ibsen przedstawia w sztuce „Wróg ludu”. Sam Ibsen był nie lada dziwakiem, samotnikiem i ekscentrykiem. I to do dramatów Ibsena muzykę pisał inny wybitny Norweg Edvard Grieg, którego późnoromantyczne kompozycje przenikają skandynawskie mity, legendy i sagi. Norwedzy nie są bowiem aż tak bardzo szczęśliwym społeczeństwem, jak się niektórym wydaje. Ich uprzejmość, uśmiech i dobre maniery to w większości kulturowy kod. To prawda, że jest to społeczeństwo posiadające jeden z najwyższych standardów ekonomicznych na świecie, a norweski przemysł naftowy i gazowniczy, ich fanatyczna wiara z ekologię, wodna energetyka i piękne krajobrazy czynią Norwegię krajem pięknym i niezwykłym. Jednak za tą fasadą kryje się inny zupełnie wizerunek. W Norwegii funkcjonuje znana nam z czasów komuny zasada „nie wychylaj się”. To niebywałe, jak Norwedzy nie akceptują znanej nam w Polsce kreatywności, luzu, dystansu do przepisów, norm i reguł społecznych. Na pewnym poziomie Norwegia przypomina totalitarne, ale szczęśliwe, społeczeństwo znane z utopii Orwella 1984. Gdzieś więc po tą skorupą pozornej szczęśliwości, dostatku i społecznego porządku czają się demony, które u Skandynawów wyzwalają mroczne emocje. To Szwecja i Finlandia zmagały się w ostatnich dziesięcioleciach z ogromnym problemem alkoholizmu. Finowie z ich pesymizmem. Dwukrotnie w ostatnich latach w Finlandii dochodziło do masakr w szkołach, gdzie szaleńcy z bronią automatyczną dokonywali zamachów. W Norwegii musisz być szczęśliwy. Jeśli twoje dziecko się nie uśmiecha, to znaczy, że go źle wychowujesz, więc norweski Urząd Ochrony Praw Dziecka zabiera takie dziecko rodzicom – niemalże do jego dorosłego życia. Taki był casus ostatniej głośnej sprawy z porwaniem przez detektywa Rutkowskiego dziecka z zastępczej rodziny, gdzie umieszczono takie smutne dziecko.

Norwegia - niepodległość - progresje 07.2011W horoskopie zerwania unii ze Szwecją (faktyczna niepodległość Norwegii) z 07 czerwca 1905 roku, progresywny Księżyc przechodził w czerwcu przez Plutona. Dodatkowo tenże progresywny Księżyc napotkał na progresję Plutona – właśnie na przełomie czerwca i lipca. W horoskopie Norwegii Słońce jest w koniunkcji z Plutonem. Nie dziwi zatem, że w czasie II Wojny Światowej Norwegia pod przywództwem Vidkuna Quislinga postawiła na kolaborację z hitlerowcami. Quisling odpowiadał za terror wojenny i deportacje norweskich żydów do obozów koncentracyjnych, co Norwedzy do tej pory traktują jako wyjątkowo wstydliwy epizod swojej współczesnej historii. Partia Quislinga przed wojną należała do komunistycznej międzynarodówki Kominternu, a on sam był zafascynowany bolszewizmem i ich polityką. Koniunkcja Słońca z Plutonem sprawia, że Norwedzy wcale nie są tacy liberalni i otwarci, jak się to czasem prezentuje. Ich mentalność jest swoistą mieszaniną głęboko ukrytego nacjonalizmu połączonego z terrorem socjalistycznej politycznej poprawności. Ludzie w podeszłym wieku właściwie sami, na własne żądanie udają się do domów starców uważając, że tak należy czynić. Nie oczekują bliskości i miłości ze strony rodziny. Bo Norwedzy mocno ukrywają swoje emocje, gdyż wyrażanie silnych emocji jest w Norwegii źle widziane. Należy być miłym, uśmiechniętym i opanowanym. Te plutoniczne cechy łatwo znajdują pożywkę dla różnych zaburzeń emocjonalnych i psychoz. Życiorys Andersa Breivika przypomina historię innego zwyrodnialca – AustriakaWolfganga Prickopila, który przez wiele lat więził Nataschę Kampusach. Breivik był zdominowany przez swoją niezrównoważoną emocjonalnie matkę – feministkę, rozwijając się praktycznie bez kontaktu z ojcem. Wychowany w liberalnej atmosferze postawił mimo to na radykalnie prawicową ekstremę. Jednak ta faszyzująca ekstrema Breivika doprawdy niedaleko odbiega od faszyzującej ideologii politycznej poprawności, a zatem kontroli emocji, braku bliskości, miłości, prawdziwych emocji. Zdecydowanie bowiem w Norwegii łatwiej krytykować Polaków za różne rzeczy, niż na przykład dyskutować o problemie patologicznego systemu utrzymywania islamskich imigrantów, ich wrogością do zachodniej kultury i europejskiego stylu życia. Progresja Księżyca, który w astrologii właśnie steruje emocjami, poczuciem bezpieczeństwa, ale też zaburzeniami psychicznymi, przez Plutona rządzącego skrajnościami, przemocą, śmiercią, zbrodniami, ale też uzdrowieniem i transformacją, sprawiła, że Norwedzy nagle zrozumieli, że mają problem, że ich społeczeństwo i świat nie jest tak dobry, jak myśleli. Uzdrawiające działanie Plutona ma szansę się objawić w postaci rozpoczęcia dialogu o skandynawskiej kontroli uczuć, skrytych głęboko pokładach nienawiści, złości i cierpienia. To od momentu, gdy zaczynamy mówić o swoich problemach, uruchamia się proces prawdziwej psychoterapii.

Niebo w sierpniu
Słońce przebywa w Lwie, by 23.08 o godz. 13.20 wejść w znak Panny. Podobnie uczyni Wenus. Z Panny zaś do Lwa ruchem wstecznym powędruje Merkury. Mars 03.08 wchodzi do Raka. Jowisz pod koniec miesiąca rozpocznie retrogradację w Byku, Saturn zaś kontynuuje wędrówkę przez Wagę. Uran retrograduje w Baranie, Neptun zaś w Rybach, by 05.08 opuścić Ryby i na kolejne pół roku wrócić do Wodnika. Pluton retrograduje w Koziorożcu. Pełnia Księżyca będzie mieć miejsce 13.08 w Wodniku. Nów zaś 29.08 w Pannie.

Świat w sierpniu
Zwykle sierpień jest stosunkowo spokojnym miesiącem – w pogodzie, gospodarce i polityce. To typowy sezon ogórkowy. W tym roku jednak tak nie będzie. Jest to bowiem miesiąc pełen niezwykle mocnych i ostrych konfiguracji, czego reperkusje ujrzymy niemal w każdej dziedzinie i sferze życia. Sierpień będzie się składać z jakby czterech odrębnych epizodów. Pierwszy – to początkowy tydzień miesiąca. Mars wkraczający w Raka, ale zarazem jego trygon do Neptuna sprawią, że panika i spekulacyjna histeria wokół ewentualnego bankructwa USA, oraz obniżenia raitingu Stanów Zjednoczonych, zostanie spacyfikowana. Najprawdopodobniej republikanie i demokraci się dogadają w kwestii długu. Ciekawy fakt będzie mieć w horoskopie prezydenta USA Baracka Obamy. Po trzydziestu latach progresywnej wędrówki jego Słońca w znaku Panny, wkracza ono w sierpniu na kolejnych trzydzieści lat w Wagę. Obama zapewne mocno zmieni polityczną taktykę przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Waga w progresji wzmacnia jego szanse na reelekcję, ale kluczem do odpowiedzi na pytanie, kto będzie kolejnym prezydentem USA, jest postać, a zatem i horoskop, jego republikańskiego kontrkandydata – na razie niewyłonionego. Wszakże Mars w Raku jest w tzw. upadku, czyli działa nieharmonijnie, więc emocje związane z zagrożeniami finansowymi na pewno nas w sierpniu nie opuszczą. Przeciwnie. Z pewnością czekają nas kolejne przykre niespodzianki. Sytuacja ulega zdecydowanemu zaostrzeniu w okresie 07-12.08. Wtedy to Mars, Uran i Pluton utworzą mocno konfrontacyjną konfigurację półkrzyża, kolejną z tegorocznej serii. Półkrzyż ten będzie mieć miejsce w znakach kardynalnych i powtórzy się w nieco zmienionej wersji we wrześniu. Podobny półkrzyż miał miejsce w lipcu przynosząc ekstremalne emocje i szaleństwo. To mocno katastroficzna konfiguracja. Nieharmonijne relacje między Marsem a Plutonem lub Uranem często niosą dramatyczne wydarzenia – wypadki komunikacyjne, katastrofy przyrodnicze lub pogodowe anomalie o poważnych skutkach. Układ ten zdecydowanie podniesie również poziom napięcia na świecie. Zapewne oznacza to jakieś nowe spory, konflikty lub zaognienie starych. W świecie polityki przyniesie to dalsze Niebo w sierpniu 2011poważne rozdźwięki związane z przyszłością Unii Europejskiej w związku z kryzysem strefy euro. Z tym, że w horoskopie wspólnej waluty na kilka najbliższych tygodni Jowisz nieco ustabilizuje sytuację i oddali widmo rozpadu strefy euro Mimo wakacji, nie są wykluczone jakieś masowe protesty społeczne przeradzające się w zamieszki i strajki – zapewne w Grecji, może też w innych krajach Europy. Liczne katastrofy komunikacyjne w Rosji, spowodowane degrengoladą rosyjskiej pozycji i poziomu przemysłu, to bolesne konsekwencje kwadratury Plutona do MC horoskopu federacji, który to tranzyt jeszcze da mocno o sobie znać jesienią tego roku. Sierpień dla Rosji nie będzie pomyślny. Kwadratura Saturna do Księżyca to zwiastun kolejnego nieszczęścia lub kataklizmu. Nie mniej ciężko zapowiada się sierpień dla Władimira Putina. Saturn na jego Słońcu może oddalić marzenia o powrocie na stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej. Nie jest wykluczone, że coś wydarzy się na Dalekim Wschodzie – w Indiach, Pakistanie lub Chinach, ew. Japonii. Polityczny skandal, dalekosiężna zmiana, militarny konflikt lub ekonomiczne załamanie. Zwłaszcza pełnia Księżyca z 13 sierpnia może przynieść wiele złych wieści, co najprawdopodobniej będzie związane z jakimś dramatycznym wydarzeniem przyrodniczym lub komunikacyjnym. Potem świat wkracza w nieco spokojniejszy okres, by znów w ostatnim tygodniu sierpnia się zagotowało. Ponownie Mars tworzy nieharmonijną kwadraturę – tym razem z Saturnem, co nałoży się na nów Księżyca z 29.08. Nie jest więc wykluczone, że świat czeka jakaś dłuższa seria kataklizmów przyrodniczych, która potrwa aż do września. W ogóle będzie to bardzo męczący pogodowo miesiąc, z tym że najprawdopodobniej już nie w Polsce. To trudny czas dla papieża Benedykta XVI. Saturn na jego Księżycu działa niekorzystnie na jego zdrowie i samopoczucie. Niekorzystne tranzyty nękać go będą aż do listopada.

Kraj
Nie będzie to szczególnie korzystny dla Polski miesiąc. Czeka nas powtórka kwadratury Plutona do Merkurego – aspektu dramatycznie podnoszącego poziom napięcia, agresję w politycznych dysputach, niezwykle ciężkie, cyniczne zarzuty, ostre gry i faule. Trzeci raz (i ostatni) kwadratura ta – co dziwić nie powinno – będzie mieć miejsce w październiku, a więc w czas wyborów parlamentarnych. Sierpień znakomicie zapowiada się dla prezydenta Bronisława Komorowskiego. Seria przychylnych trygonów Saturna sprawia, że aż do później jesieni będzie on głównym politycznym graczem polskiej sceny publicznej i skutecznie przełamie nienajlepszy wizerunek psuty gafami i wpadkami językowymi. Komorowski nieuchronnie buduje swoją autonomię wobec Platformy, więc nie może dziwić to, że wg ostatniego badania CBOSu, wbrew mało ukrywanej niechęci Jarosława Kaczyńskiego i środowiska bliskiego jego poglądom, Komorowskiemu ufa 66% obywateli. Nieźle też radzić będzie sobie przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski. W sierpniu i we wrześniu może liczyć na dużą przychylność pomyślnych aspektów Jowisza i Saturna, dzięki którym sprawnie poprowadzi kampanię wyborczą sprytnie balansując między PO a PiS. Wyjątkowo kiepski czas szykuje się w sierpniu i wrześniu dla Jarosława Kaczyńskiego. Kwadratury Saturna do Wenus i MC horoskopu zwiastują mu dalszy spadek notowań partii, ale przede wszystkim coraz głośniejsze, coraz bardziej irytujące dla niego dyskusje o zmianie przywództwa partii. Czekają nas kolejne reperkusje w rządzie Tuska związane z raportem Millera w sprawie katastrofy smoleńskiej. Ciężka kwadratura Saturna do Marsa to zapowiedź jakiegoś kolejnego skandalu, sensacji lub widowiskowej dymisji. Pogoda w sierpniu będzie lepsza, niż w pierwszej połowie wakacji. Jednak pierwszy tydzień znów przyniesie pogodową huśtawkę. Letnią, upalną pogodę przetykaną opadami i burzami, chwilami gwałtownymi, zwł. między 09 a 12 sierpnia. Potem możemy liczyć na spokojną, wyżową, chociaż niezbyt gorącą pogodę. Możliwe, że czeka nas pewne ochłodzenie pod koniec miesiąca.

Gospodarka
Sierpień nie będzie szczególnie pomyślnym miesiącem w gospodarce, raczej stagnacyjnym. Wyniki, choć nienajgorsze, mogą jednak rozczarować. Wzrost PKB będzie słaby, zatrudnienie też mocno nie ruszy. W horoskopie Euro2012 pewne szanse przynosi powtórny trygon Urana do ascendentu tegoż horoskopu. Wznowienie inwestycji na porzuconych przez Chińczyków odcinkach A2 nieco uspokoi sytuację. Jednak przyszłoroczna opozycja Saturna do Słońca raczej nie daje wielkich nadziei na ukończenie tychże inwestycji przed mistrzostwami. Mocno rozkręcona przez spekulantów i żądnych sensacji w wakacje dziennikarzy panika wokół notowań złotego – zwłaszcza wobec franka szwajcarskiego – może jeszcze się chwilami powtórzyć w sierpniu. Czeka nas bowiem jeszcze ostatnia kwadratura Saturna do MC złotego. Jednak w sierpniu przyjazny trygon Jowisza do Słońca sprawia, że śmiało można już mówić o początku trendu wzrostowego złotego do głównego koszyka walut, co mocniej zauważymy jesienią. Nie uda się w sierpniu zatrzymać trendu spadkowego na warszawskiej giełdzie, choć kilka spektakularnych wzrostów zauważymy. Okres od 01 do 05 zapowiada się spadkowo. Mocno giełda poleci między 09 a 12 sierpnia. Zdecydowanie bardziej optymistycznie zrobi się między 16 a 22 gdzie rynki wejdą na pozycję długą. Znów zaś w ostatnim okresie sierpnia zobaczymy spadki, zwłaszcza między 24 a 26.08.