Saturn w Wadze (2009-2011)

Po blisko dwóch latach pobytu w Pannie Saturn na kilka miesięcy wkracza do Wagi. Przez te dwa lata zdążył utworzyć niezwykle ważną opozycję z Uranem, która to konfiguracja jest odpowiedzialna za dwie największe zmory trapiące współczesną ludzkość: globalny kryzys gospodarczy, oraz epidemię świńskiej grypy. Saturn z Uranem jeszcze raz wejdą w IV opozycję w lipcu przyszłego roku, jednak już w innych znakach. Wyjście Saturna z Panny to także znak, że światowy kryzys się kończy, a ściślej kończy się jego pierwsza, najbardziej dramatyczna faza. Trzeba wyraźnie i jasno nadmienić, że to nie jakaś kolejna bessa, których w historii makroekonomii było wiele, lecz zmiana o dużo szerszym i głębszym charakterze, niż wiele osób z tego sobie zdaje sprawę. Obecny kryzys tak naprawdę zapoczątkował całą serię kryzysów, których cykl zakończy się wyjściem za 13 lat Plutona z Koziorożca.

Strukturalna transformacja, którą ta planeta uruchomiła, przeobrazi znany nam świat w sposób niezwykle głęboki i zasadniczy, a Saturn w Pannie był niejako jego „heroldem”. Tenże Saturn wędrując przez Pannę wyciągnął na światło dzienne – zgodnie ze swoją naturą – słabości, braki, ułomności, negatywne procesy i zjawiska w obszarze związanym z Panną (praca i zatrudnienie, przemysł, częściowo handel, systemy ubezpieczeniowe, fundusze hedgingowe i sekurytzacyjne, rynki finansowe, ekonomia i zarządzanie, zabezpieczenia emerytalne i zdrowotne). Saturn w astrologii jest synonimem kryzysu, przeszkód, problemów, komplikacji i opóźnień. Wchodząc do Wagi mocno wpłynie na sfery, którym tradycyjnie Waga patronuje, czyli dyplomację, kontakty międzynarodowe, politykę, konflikty zbrojne z mocnym akcentem politycznym, ale też szeroko rozumianą kulturę. Ostatnio Saturn był w Wadze między 1980 a 1982 rokiem. Był to bardzo ciekawy czas w dziejach historii współczesnej. W tym to bowiem czasie ZSRR rozpoczął interwencję w Afganistanie, która to przegrana wojna doprowadziła do upadku Związku Radzieckiego. W 1980 roku rodzi się polska Solidarność, która kilka lat później wysadziła w powietrze komunizm w Europie Wschodniej. W 1981 roku prezydentem USA został 40 (w ezoterycznej numerologii liczba pokuty związana z Saturnem) Ronald Reagan, uważany za jednego z głównych pogromców komunizmu. Wcześnie zaś Saturn był w Wadze w latach 1951-1952, czyli w apogeum pierwszej fazy zimnej wojny, gdy wizja III Wojny Światowej nie była żadną abstrakcją, ale realnym zagrożeniem. W tym też czasie działała otoczona złą sławą, bazująca na antykomunistycznej histerii komisja Mc Carthy’ego (polowanie na czarownice). Pobyt Saturna w Wadze w latach 2009-2011 niewątpliwie ujawni wiele mrocznych aspektów polityki międzynarodowej, cynicznych gier i ponurych manipulacji. Waga to znak Słońca Chińskiej Republiki Ludowej, więc polityka tego kraju mocno się zaostrzy, ale ich aktywność i ekspansja – polityczna, wojskowa, ekonomiczna i handlowa zakończy się czymś przeciwnym i kraj ten nieuchronnie zmierza w stronę kryzysu i poważnych zawirowań. Saturn w Wadze to także nowe wojny kulturowe, narzucanie swojej wizji świata, co sprawia, że huntingtonowskie zderzenie cywilizacji przekształci się bardziej w wojnę kultur i ideologii, choć paradoksalnie pokojowa Waga patronuje wojnie symbolizując strategie, gry, dyplomację i przeciąganie liny. Nie bez powodu Waga patronowała starożytnej Grecji, która lubując się w kulturze, filozofii, nauce, mądrości i sporcie toczyła zażarte wojny – między swoimi miastami – państwami, jak też z innymi nacjami (Persowie, Macedończycy). Ale to w końcu wybitny teoretyk wojenny i strateg Carl von Clausewitz powiadał, że wojna to dyplomacja, tylko że kontynuowana innymi środkami.

Niebo w październiku
Słońce przebywa w znaku Wagi, by 23.10 o godz. 08.45 wejść w znak Skorpiona. Z Panny do Wagi przewędrują Merkury i Wenus. Mars znajduje się w Raku, a 16.10 wchodzi w znak Lwa. Jowisz kończy retrogradację w Wodniku, gdzie ruchem wstecznym nadal wędruje Neptun. Saturn od blisko dwóch lat znajduje się w Pannie, by 29.10 na cztery miesiące wejść w Wagę. Uran nadal retrograduje w Rybach. Pluton znajduje się zaś na początku Koziorożca. Pełnia Księżyca będzie mieć miejsce 04.10 w Baranie. Nów zaś 18.10 w Wadze.

Świat w październiku
Październik jest ostatnim miesiącem, który może przynieść jakieś poważniejsze obawy i wątpliwości związane z wychodzeniem ze światowego kryzysu. Już od listopada gruntownie zmieni się retoryka analityków, którzy gremialnie ogłoszą, że to już koniec bessy, a zapowiadany drugi dołek, rysujący schemat kryzysu w kształcie litery W (korekta wzrostów do marca tego roku) właściwie nie będzie już mieć miejsca. Październik przyniesie zatem spory optymizm inwestorów, nadzieje na rozruszanie światowego handlu i poprawę nastrojów. Coraz więcej gospodarek sygnalizować będzie wyjście z recesji i poprawę sytuacji ekonomiczneNiebo w październiku 2009j. Kryzys jednak objawi się jeszcze w nie tak dalekiej przyszłości, ale w nieco innej formie. Najtrudniejszy okres tego miesiąca to jego I dekada, który może być czasem wyjątkowo niespokojnym, niebezpiecznym i nerwowym. 04 października pełnia Księżyca utworzy kwadraturę (półkrzyż) z Plutonem, co przyniesie najbardziej krytyczny moment w kwestii irańskiego programu zbrojeń i realne zagrożenie nalotami izraelskimi irańskich instalacji nuklearnych. Sytuacja się na tyle zaogni, że może to mieć już swoje konsekwencje ekonomiczne (notowania paliw i gazu). Będzie to także czas wzmożonych zagrożeń przyrodniczych i dużych katastrof, których pierwszą odsłoną było tsunami na Samoa z końca września, gdy półkrzyż już zaczął się formować. Jednak dość szybko sytuacja się unormuje i uspokoi. Już 05.10 trygon Marsa do Urana pozwoli uśmierzyć konfrontacyjne zapędy obu stron konfliktu irańskiego i wejdzie on na tory już wyłącznie dyplomatyczne. 13.10 po dość długim okresie retrogradacji do ruchu postępowego w Wodniku wchodzi Jowisz, co pozwoli rozkręcić koniunkturę w handlu, zwłaszcza na obszarze kultury, sztuki, mediów i nowoczesnych technologii. II i III dekada października będzie zatem korzystna dla światowej gospodarki i rynków finansowych. Nie ma jednak mowy o powrocie do wysokich notowań ropy i gazu, a manipulacyjne gry analityków na tworzenie nowych spekulacyjnych baniek notowań złota i innych surowców okażą się totalną porażką. To nóż w plecy dla mocarstwowych ambicji Rosji, której kłopoty budżetowe jeszcze się powiększą. Putinowska Rosja nie ma szans na powrót do wielkich gier z gazem i ropą w kieszeni. Podobnie złudna okaże się polityka Chin, które za wszelką cenę i każdym kosztem chcą zostać mocarstwem. Ich duża aktywność na rynkach międzynarodowych, akwizycje, interwencje i potężne inwestycje za jakiś czas staną się kulą u nogi i źródłem potężnych problemów ekonomicznych Państwa Środka. Świat zmierzający w stronę zaawansowanych technologii opartych o wiedzę, umysł, rozwój, postęp, nowoczesność, kreatywność, wolne idee i liberalne wartości to teren obcy dla mocarstwowych zapędów komunistycznych władców Chin.

Kraj
Październik będzie wyjątkowo korzystnym miesiącem dla Polski. W tym to miesiącu trzecie i podsumowujące przejście w horoskopie Chrztu Polski utworzy Pluton. Będzie to trygon do Słońca i do Medium Coeli tegoż horoskopu. To właśnie ta konfiguracja pomogła nam stosunkowo dobrze i spokojnie przetrwać światowy kryzys. Wiele będą o tym pisać w październiku światowe media, co przełoży się na poprawiający się raiting Polski w analizach banków inwestycyjnych. Politycznie czeka nas stosunkowo dynamiczny miesiąc, ale bez większych zmian i zawirowań. W horoskopie rządu PO-PSL trygon Urana do Słońca od marca stabilizował sytuację koalicji, co czyniło ją odporną na frakcyjne wojny i spory. Po stosunkowo niezłym dla siebie wrześniu, gorszy czas zacznie się u prezydenta Kaczyńskiego. Progresywne kwadratury Księżyca do ascendentu i Neptuna, oraz bolesna koniunkcja Saturna do Księżyca horoskopu prezydentury przyniosą spore zawirowania w jego zapleczu politycznym i urzędniczym, oraz spadek poparcia przed przyszłoroczną kampanią wyborczą. Będzie to jeden z najtrudniejszych momentów całej prezydentury Kaczyńskiego. Donald Tusk jednak też musi się przygotować na niezbyt przyjemny miesiąc. Kwadratura Saturna do ascendentu jego horoskopu sprawia, że jako premier i szef Platformy Obywatelskiej otrzyma zimny prysznic w postaci słabnących notowań i sporych problemów w relacjach z otoczeniem. Może być to sygnał jakiegoś ostrego kryzysu na łonie PO lub konfliktu wewnątrz rządu. Tusk będzie więc musiał wreszcie podjąć decyzję, że kandyduje na urząd prezydenta, co oznaczać będzie dla niego, rządu i dla PO masę problemów, sporów, ostrą rywalizacje i przepychanki nad którymi Tusk będzie musiał zapanować. Całą seria ostrych i konfrontacyjnych konfiguracji w horoskopie Jarosława Kaczyńskiego (kwadratury Urana i Saturna do Słońca) nie dają mu szans na polityczną kontrofensywę, lecz jeszcze bardziej zamykają go na komunikację ze światem zewnętrznym. Gospodarczo nadchodzący miesiąc okaże się korzystny i optymistyczny, ale nie bez pewnego poważnego zagrożenia związanego z giełdą, tyle że raczej w kolejnych miesiącach. Październik zakończy też niezwykle dramatyczną konfigurację – kwadraturę Plutona do Marsa w horoskopie WIG20, która pierwsze przejście miała we wrześniu 2008, gdy mieliśmy z początkiem II dramatycznej fali załamania na rynkach i giełdach. Jego II przejście w grudniu 2008 przyniosło kilka tygodni później ciężki i ostry kryzys na giełdzie (styczeń 2009). I Choć jest to wyjątkowo niebezpieczny i trudny układ, to jednak jego III przejście nie musi przynieść jakiegoś załamania. Prawdopodobnie podjęta będzie wtedy decyzja dotycząca przyszłości Warszawskiej Giełdy. Październik zapowiada się na GPW pod znakiem dużej zmienności. I dekada będzie stać pod znakiem spadków. Zwłaszcza w okresie 04-09.10. II dekada miesiąca przyniesie poprawę i wzrosty. Jednak końcówka miesiąca może stać pod znakiem ostrej korekty. W horoskopie WIG 20 Saturn przechodząc przez Imum Coeli może przynieść na przełomie października i listopada duże spadki i jakieś poważne zawirowania na rynku największych spółek – blue chipów. Możliwe, że to znak nieco dłuższej bessy, która z pewnymi przerwami potrwa aż do połowy przyszłego roku. Będzie to już jednak ostatni tak trudny, dramatyczny akord kryzysu rynków finansowych na polskiej giełdzie. W horoskopie Złotego też może dochodzić do zawirowań, ale wyjdzie on z nich obronną ręką. Gorzej zaś może być ze złotym w listopadzie, co sygnalizuje kolejne spekulacyjne ataki na naszą walutę.