Pluton w Koziorożcu

W prognozie styczniowej był poruszony temat wpływu Plutona na procesy przeobrażeń i cykli społecznych. Interesująco więc wyglądają konsekwencje jego tranzytu przez kolejne znaki zodiaku w skali historycznej. Ingres tej planety w Koziorożca przyniesie olbrzymie zmiany w sferze sygnowanej właśnie przez ten znak. Jego pobyt w Strzelcu głęboko przeorał sferę wartości, prawa, etyki, przekonań religijnych i obyczajowych, rozniecając na olbrzymią skalę konflikty i spory, które mają podłoże ideologiczne i moralne, przede wszystkim w kwestiach dotyczących aborcji, eutanazji, klonowania, antykoncepcji, seksu, związków homoseksualnych.

Nastąpiła również olbrzymia eskalacja przemocy, która ma religijny i ideologiczny charakter, zwłaszcza w kontekście muzułmańskiego terroryzmu, poniekąd mocno wyolbrzymionego. Mimo złożonych politycznych zawiłości, które stoją za islamskim terroryzmem, jednak problem – zwłaszcza po 11.09 – był i jest. Sytuacja po wejściu Plutona w Koziorożca w dość istotny sposób zmieni optykę spojrzenia na najważniejsze obszary, na których odgrywać się będzie główny dramat współczesnego świata. Pluton dokona głębokich zmian i przeobrażeń znanych nam systemów władzy, mechanizmów rządzących strukturami, obali stabilne wydawałoby się instytucje i organizacje. Koziorożec jest bowiem związany z państwem, władzą, rządem, hierarchią społeczną, polityczną i społeczną. Niewątpliwie będzie mieć zatem wpływ na wszelkie totalitarne systemy wywracając je do góry nogami, ale jednocześnie nasilając represyjność i autokratyzm tych rządów i organizacji, które wejdą w fazę kryzysu i rychłego upadku. Najbliższe 13 lat będzie więc epoką kresu wielu despotii. Upadnie komunizm w Wietnamie, Korei Północnej, na Kubie. To nieuchronny kres władzy despotów i populistów: Łukaszenki na Białorusi, Chaveza w Wenezueli. Zagadką jest kierunek zmian w tak niedemokratycznych krajach jak Rosja, Chiny, południowe byłe republiki ZSRR. Nie jest bowiem do końca pewne, czy tranzyt Plutona w Koziorożcu automatycznie przyniesie europejską liberalną demokrację w krajach, gdzie pojęcie wolności jednostki i praw człowieka nie istnieje. Ale będziemy jeszcze nie raz zaskoczeni kierunkiem, w którym pójdą zmiany na świecie. Niemal pewne jest to, że upadnie wiele monarchii. Los ten czeka monarchię Windsorów w Wlk. Brytanii i w innych krajach Europy, gdzie jeszcze jest ona umocowana konstytucyjnie. Albo zostanie zmarginalizowana, albo po prostu zacznie być prywatną sprawą rodziny byłych władców. Ciekawsze jednak procesy zajdą w świecie islamu. Pluton bowiem przyniesie upadek monarchii i absolutystycznych rządów władców Arabii. Islam przejdzie przez etap reformacji, która się jeszcze tej religii nie przytrafiła, co Niebo marzec 2008pociągnie za sobą głębokie zmiany w tym świecie. Kraje islamskie zamiast podbijać i niszczyć zachodnią kulturę po prostu ją przyjmą, nie rezygnując z podstawowych wartości, które kodyfikuje Koran. Okaże się, że muzułmanie są bardzo otwarci na demokrację, której mechanizmy istniały już w kulturach plemiennych, przedislamskich. Ostatnie badania Instytutu Gallupa ujawniły zaskakujące wyniki. Muzułmanie bowiem nie popierają zamachów terrorystycznych, agresywnych podbojów i są dużo bardziej tolerancyjni, niż się do tej pory wydawało. Problem islamskiego terroryzmu to przede wszystkim działalność tajnych służb Pakistanu, Iranu, Arabii Saudyjskiej, Syrii i innych despotii, które wiedzą doskonale o tym, że bez straszaka, którym są fundamentalizm, terroryści i bin Laden, szybko by upadły pod wpływem ludowych rewolucji. I to właśnie tego typu przemiany nas czekają w tym świecie. Islam stał się tu tylko elementem integrującym i spajającym działania, które z religią niewiele mają wspólnego, lecz są zimną, pragmatyczną taktyką despotii rządzących krajami islamskimi. Pluton w Koziorożcu przyniesie także kres odbudowie imperium postsowieckiego, które stało się dziełem następców Gorbaczowa, gdzie Putin jest tylko jednym z jej epizodów i jedną z wielu postaci dramatu partii władzy w Rosji. W Rosji dojdzie więc do kolejnego kryzysu, który pogrzebie ambitne plany rosyjskich magnatów i wodzów. Ukraina wchodząc do UE i NATO, a po upadku Łukaszenki także Białoruś, jak również Gruzja, zadadzą dramatyczny cios wydawałoby się doskonale przemyślanej polityki Rosji, która doświadczy poważnych wstrząsów związanych ze światową recesją. Podobnie Chiny pójdą w innym kierunku, niż zaplanowali to komunistyczni sekretarze KPCh – w stronę nacjonalistycznej, lekkiej autokracji z demokratycznym image w stylu Południowej Korei z lat 80-tych. Świat więc poddany procesom ewolucyjnym zmierza w jak najbardziej pozytywnym kierunku, więc nie dajmy się zwieść pseudoprorokom wieszczącym koniec świata lub jakiś koszmarny świat w stylu Big Brothera.

Niebo w marcu
Słońce przebywa w Rybach, by 20.03 wejść w Barana. Merkury i Wenus przejdą z Wodnika do Ryb. Mars 04.03 wchodzi do Raka. Jowisz przebywa w Koziorożcu, Saturn zaś retrograduje w Pannie. Uran wędruje przez Ryby, Neptun przez Wodnika, Pluton zaś przez Koziorożca. Nów Księżyca będzie mieć miejsce 07.03 w Rybach, pełnia zaś 21.03 w Wadze.

Świat w marcu
Przed nami jeden z najtrudniejszych, jeden z najbardziej dramatycznych, szalonych, niespokojnych i zwariowanych miesięcy tego roku. Kluczowym układem – jednym z najważniejszych w tym roku – jest półkrzyż utworzony przez wyjątkowo mocne konfiguracje: opozycję Plutona do Marsa, do których kwadraturę Utworzy Uran. By jeszcze nie było tego za mało, Uran utworzy w tym momencie koniunkcję z nowiem Księżyca. Układ ten będzie niósł ze sobą duże i poważne konsekwencje w takich sferach jak: gospodarka, polityka, klimat i obszar procesów społecznych. W polityce przynosi on zdecydowane podniesienie napięcia, konfrontację, poważne zagrożenie konfliktem zbrojnym. Ostre aspekty między Plutonem a Marsem często zwiastują dramatyczne wydarzenia o charakterze militarnym, zamachy terrorystyczne, rewolty, zbrojne, krwawe powstania. Tego typu informacji możemy się zatem spodziewać w pierwszej dekadzie marca. Fatalne wieści popłyną z krajów ogarniętych konfliktami i powstaniami, przede wszystkim z Afganistanu, Pakistanu, Indonezji, Filipin. Otworzą się stare, niezaleczone rany po minionych wojnach. Marzec to miesiąc wyborów prezydenckich w Rosji, co ma być w założeniu plebiscytem i świętem poparcia władzy, ale nie będzie. Możliwe, że dojdzie w trakcie wyborów do jakichś skandalicznych lub tragicznych wydarzeń, które popsują propagandowy wymiar tych pseudowyborów w pseudodemokratycznym kraju. Czeczeńcy i inne ofiary ponurej władzy rządzącej w Rosji i Białorusi znów o sobie przypomną. Zaogni się, choć na mniejszą skalę, sytuacja w Iraku, który z każdym miesiącem wkraczać będzie w fazę uspokojenia. Gwałtownie przyspieszą zmiany na Kubie, gdzie nie ma szansy na wieloletnią stabilizację rządów Raula Castro. Marzec przyniesie tam jakieś ważne wydarzenia, które rozpoczną etap przemian, możliwe że gwałtownych, naznaczonych widowiskowymi wydarzeniami. Za kilka-kilkanaście lat będzie to jeden z najszybciej rozwijających się krajów na świecie. W gospodarce światowej marzec przyniesie wyjątkowo niepokojące, pesymistyczne zapowiedzi. Świat stanie przed perspektywą głębokiej bessy, do czego asumpt dadzą fatalne wyniki płynące w wielu gospodarek, w tym z USA. Może to przybrać formę paniki na rynkach walutowych i giełdach. Między 05 a 07 może dojść do poważnej przeceny na większości parkietach, które to spadki utworzą trend trwający w mniejszej lub dłuższej fazie aż do połowy czerwca, z pewnymi wzrostami, zwłaszcza w kwietniu. Jednak kluczowy będzie cykl, który rozpocznie się 07.03 na nowiu Księżyca. Cykl spadków potrwa więc co najmniej 4 tygodnie do kolejnego, kwietniowego nowiu. Najgorzej jednak zapowiada się marzec w pogodzie. Musimy się liczyć z wieloma anomaliami, gwałtownymi zmianami, co w Europie będzie przynosić kolejne fale zimowej pogody przeplatanej rekordowymi okresami ciepłej aury. W pierwszej dekadzie na nowiu (okolice 07.03) należy się liczyć z serią katastrof przyrodniczych. Zważywszy pobyt Plutona w Koziorożcu i opozycyjnego Marsa w Raku niesie to z sobą zagrożenie powodziami i trzęsieniami ziemi. Ilość dramatycznych wydarzeń pogodowych przekroczy typową normę.

Kraj
Dziwaczną sytuację w Polsce, naznaczoną dramatycznymi wizjami opozycji, przy pewnej bierności i braku reakcji na te zarzuty rządzącej ekipy, uruchamia kwadratura Neptuna do Wenus w horoskopie chrztu Polski. Proces ten trwać będzie do końca roku, co zarazem oznacza, że retoryka ostrego sporu PiS (z prezydentem) – kontra PO czeka nas praktycznie przez cały rok. Jednak dokładnie w tym samym czasie (luty-grudzień) ma miejsce harmonizujący trygon Pluton-Słońce. I zatem wbrew ponurym wizjom opozycji, zarówno z prawa jak i z lewa, zmiany i reformy będą przebiegać w stosunkowo sprawny i konsekwentny sposób. Pluton, w zgodzie ze swoją naturą, działa w sposób ukryty i dyskretny, ale niezwykle konsekwentny. Trygon daje nadzieję na to, że oczekiwane reformy nie podzielą i nie skłócą – jak to miało wcześniej miejsce – społeczeństwa. „Wodny” horoskop rządu Tuska tłumaczy skąd w zapowiedziach władzy jest miejsce na pojęcia: cud, miłość, porozumienie, szczęście. Ten „uduchowiony” liberalizm łagodzić będzie nieprzyjemne konsekwencje zmian i reform. Polska będzie się bardzo dobrze bronić przed skutkami światowego kryzysu, a wyniki gospodarcze uspokoją tych, którzy spodziewali się, że Polska wkracza w etap poważnego spowolnienia. Nie będzie może w tym roku jakiegoś dużego wzrostu, ale rok zakończy się dużo bardziej optymistycznie, niż należałoby tego oczekiwać. Politycznie jednak marzec będzie w Polsce fatalny. Kaczyńscy zaczynają coraz mocniej odczuwać destrukcyjne konsekwencje opozycji Plutona do ich Słońc, więc będą eskalować napięcie i konflikty. I choć im samym upadek jeszcze nie grozi, to jednak zmierzają w tym kierunku konsekwentnie. Przyszłością prawicowej opozycji nie są Kaczyńscy, ale politycy drugiego szeregu, którzy do tej pory karnie siedzieli cicho i nie mieli odwagi uderzyć w tzw. zakon PC.