Islamski ślad

Saturn, który w grudniu zeszłego wkroczył na Medium Coeli (cele, dążenia, rozwój, władza, aspiracje) horoskopu hidżry, a w kwietniu po raz drugi przewędrował przez ten punkt, mocno wpływa na świat islamu. Hidżra bowiem (ucieczka Mahometa z Mekki do Medyny) wyznacza początek cywilizacji muzułmańskiej. Zamach terrorystyczny w Bostonie autorstwa dwóch młodych Czeczenów na nowo obudził lęki związane z islamskim terroryzmem. Zamach w Bostonie na tle innych – zwłaszcza na Bliskim Wschodzie – to drobne, niewielkie wydarzenie. W tym samym czasie w Iraku w zamachach terrorystycznych zginęło 50 osób, a zdarzały się akty terroru z większą ilością ofiar. Znaczenie ma jednak to, że jest to pierwszy od 11.09.2001 roku zewnętrzny atak terrorystyczny na terenie USA – i to jeszcze zorganizowany przez islamistów. Ale i przed 11.09 właściwie nie doszło do żadnego znaczącego zamachu terrorystycznego, którego autorem były muzułmański terrorysta, gdyż większość z nich miała źródła w prawicowym ekstremizmie (pierwszy zamach na WTC z 1993, Atlanta, Oklahoma City). Symbolicznie jest to więc niezwykle ważne wydarzenie.

http://youtu.be/ZXbC9WNt8DI

Ma ono jeszcze jeden dodatkowy wymiar. Do tej pory terroryzm młodych, sfrustrowanych, gniewnych islamskich radykałów to była domena Europy (Madryt, Londyn, Paryż). Okazało się, że szaleńców chcących zabijać w imię ideologii jest więcej i że są oni również w USA. Saturn na MC symbolizuje umacnianie się, wzrost ambicji, siłę, triumfalizm, autokrację i konsolidację. Może przynieść sukces, spełnienie i osiągnięcie celu. Jednak może też wzmacniać wszystkie najgorsze cechy, bo to też jest zgodne z naturą silnego Saturna na MC. Od wielu lat w naszej części świata toczy się dyskurs na temat islamu. Płomienne teksty Oriany Fallaci (Wściekłość i duma), w których kwestionowała istnienie umiarkowanego islamu, porażka europejskiej polityki multi-kulti, agresywna retoryka mułłów wzywająca do zniszczenia Zachodu, niezwykle słabe ruchy liberalne i świeckie na łonie współczesnego islamu. To wszystko każe się zastanawiać się nad tym, czy w ogóle ma sens próba asymilowania islamu z zachodnią kulturą. Takie zaś wydarzenia, jak zamach w Bostonie jeszcze bardziej te pytania nasilają i prowokują. Bez względu na to, czy kiedyś na łonie islamu narodzi się bardziej umiarkowany ruch, górujący Saturn w horoskopie cywilizacji muzułmańskiej ujawnia to, co tak naprawdę w tej chwili w islamie dominuje. A nie są to budujące wartości. Nienawiść świata muzułmańskiego do Zachodu jest faktem. Ekspansywne, agresywne, wojownicze wątki w kazaniach i wypowiedziach islamskich duchownych i przywódców napędzają młodych kandydatów na szahidów. Jednak Saturn na MC może też wzmocnić – na razie słabe – umiarkowane i pokojowe muzułmańskie trendy. Niektórzy światli muzułmańscy liderzy i intelektualiści zaczną dostrzegać, że trzeba szukać jakiegoś porozumienia. Saturn będzie aspektować MC hidżry aż do września. Należy się więc spodziewać kolejnych fal niepokojących emocji, które praktycznie potrwają aż do końca roku.

Niebo w maju
Słońce przebywa w Byku, by 20 maja o godz. 22.11 wejść w Bliźnięta. Z Byka do Bliźniąt przewędrują również Merkury i Wenus, gdzie znajduje się również Jowisz. Mars przebywa w Byku, Uran zaś w Baranie. Saturn retrograduje w Skorpionie, Pluton zaś w Koziorożcu. Neptun znajduje się w Rybach. Nów Księżyca będzie mieć miejsce 10.05 połączony z pierścieniowym zaćmieniem Słońca. Pełnia zaś będzie mieć miejsce 25.05, w trakcie której będzie mieć miejsce półcieniowe zaćmienie Księżyca.

Świat w maju
Niebo w maju 2013Przed nami jeden z najmocniejszych, najbardziej nasyconych ważnymi wydarzeniami i znaczącymi układami astrologicznymi miesiąc w tym roku. Zwracają uwagę dwa zaćmienia, które właśnie będą mieć miejsce w maju. Pierwsze – na nowiu – zaćmienie Słońca, kolejne – na pełni – półcieniowe Księżyca. Zaćmienia nie są czymś szczególnie wyjątkowym i zdarzają się od czterech do sześciu razy w roku. Istotne jest jednak to, że wraz z poprzednimi (z kwietnia, oraz listopada 2012), wraz z kolejnym listopadowym całkowitym zaćmieniem Słońca, mocno aktywizują pas Byk – Skorpion. To obszar tradycyjnie związany ze światową finansjerą, systemami bankowymi, budżetami narodowymi, rynkami kapitałowymi, notowaniami surowców, kontaktami terminowymi i walutami. Nic zatem dziwnego, że mieliśmy powtórkę z kryzysu bankowego – tym razem na Cyprze, ale też gwałtowny spadek cen surowców – zwł. złota. Tego typu zawirowania będą mieć zatem swój dalszy ciąg. Więc spadków notowań – zwłaszcza surowców energetycznych i kopalin – możemy się w kolejnych miesiącach na pewno spodziewać. Czekają nas także kolejne kłopoty ekonomiczne banków, wielkich korporacji i stanu finansów niektórych krajów. Ale będą też niemal całkowicie przeciwne sygnały. Zaćmienia bowiem są nie tylko złowieszcze i pesymistyczne. Ujawniają one alternatywne procesy, tworzą nowe scenariusze wydarzeń i wypadków. Mogą też mocno aktywizować procesy, których dotyczą. A zatem maj przyniesie nie tylko ekonomiczne kłopoty, ale też może wyznaczyć początek trendów wzrostowych na głównych światowych rynkach, przesuniecie kapitałów z surowców na rynek akcyjny i inwestycyjny. Optymistyczne sygnały popłyną z tych gospodarek, które mocno się reformowały restrukturyzowały – z Niemiec, Wielkiej Brytanii, USA, krajów skandynawskich, Holandii, Belgii, a najbardziej z Europy Środkowej, gdzie ewidentnie zaczyna się hossa. W horoskopie USA Jowisz wkraczający na Marsa, w horoskopie Dow Jonesa (główny wskaźnik giełdy nowojorskiej) Jowisz na Merkurym, oraz fantastyczne trygony Urana do Marsa, oraz Jowisza do Słońca technologicznego NASDAQ, to sygnały, że gospodarka amerykańska wyraźnie staje na nogi i zaczyna się kolejna cykliczna faza wzrostu koniunktury, co będzie mieć przełożenie na inne gospodarki. Negocjacje związane z uruchomieniem jednolitego obszaru celnego między UE a USA będą potężnym bodźcem rozwojowym dla obu politycznych podmiotów. Ameryka nie ma zamiaru ustępować pola Chinom, więc rywalizacja między tymi mocarstwami – zwłaszcza w kontekście konfliktu na Płw. Koreańskim – jest pewna. Chiny zaczną również ostro konkurować z Japonią. Jednak w Kraju Kwitnącej Wiśni ostre i twarde aspekty Urana sprawiają, że Japonia może nawet posunąć się do rozwiązań militarnych. O ile maj przyniesie nieco optymizmu osłabionej europejskiej gospodarce, to jednak w niektórych krajach kryzys będzie narastać. Dotyczy to przede wszystkim Francji, w której to horoskopach mnoży się od ciężkich konfiguracji. Saturn na Marsie w horoskopie chrztu Chlodwiga, Uran na Księżycu horoskopu Rewolucji Francuskiej, Pluton na MC w horoskopie V Republiki to fatalne sygnały dla socjalistycznego prezydenta Hollande’a, który jest na dobrej drodze do doprowadzenia Francji do ciężkiego kryzysu. Uran zaś na MC horoskopu zjednoczenia Niemiec to wyraźny sygnał, że to Niemcy i kanclerz Merkel będą ciągnąć za sznurki, to Niemcy stają się europejską potęgą. Wysoka aktywność Jowisza w horoskopie Ukrainy zapowiada nieco śmielsze wchodzenie na europejskie tory, oraz rychłe uwolnienie premier Tymoszenko z więzienia.

Kraj
Może to wydawać się dziwne, ale Polska wchodzi w zdecydowanie spokojniejszy okres – politycznie i społecznie. Osłabną na jakiś czas twarde aspekty, co też przełoży się na stabilizację sytuacji w kraju, a zatem oddalają się perspektywy gwałtownych buntów i kontestacji. Po fatalnym dla koalicji PO-PSL, oraz rządu Tuska, I kwartale roku, polityczna koniunktura znów zacznie sprzyjać obecnej władzy. W horoskopie II kadencji rządu Tuska Saturn po raz drugi wkracza na Medium Coeli, co sprawia, że zimny prysznic, jakim są marne notowania opinii publicznej, ostra mobilizacja opozycji, oraz porażki wizerunkowe koalicji, premier Tusk się mocniej rozkręci. Jowisz na jego urodzeniowym Marsie, oraz Saturn na MC, znów potwierdzą jego politycznego nosa i instynkt, mocno osłabiony ostatnią dyrekcyjną wędrówką Neptuna przez jego ascendent. Szykuje się wielki come back Grzegorza Schetyny, w którego horoskopie obiecujące trygony Urana do Marsa, oraz Jowisza do Słońca, są zapowiedzią odzyskiwania straconej po aferze hazardowej pozycji w partii i rządzie. I choć prawicowa opozycja bardzo tego pragnie, nie ma mowy o żadnym politycznym przesileniu, upadku rządu, wcześniejszych wyborach. Mimo to bardzo dobry czas czeka szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w kolejnych miesiącach będzie pod silnym wpływem Jowisza. Dzięki temu jego pozycja w partii jest niezagrożona. Kaczyński skutecznie spacyfikuje wszelkie bunty, bądź wewnętrzną opozycję. Ostre aspekty w horoskopie Zbigniewa Ziobry (opozycja Urana do Wenus, dyrekcyjne Słońce na Uranie) każą mu zapomnieć o tym, że będzie w stanie pokonać Kaczyńskiego. Kolejny wyśmienity miesiąc przed prezydentem Komorowskim. Jowisz na jego Słońcu i ascendencie wyznacza szczytowy moment jego popularności. Jest to zatem dla niego jeden z najlepszych momentów w całej jego politycznej karierze. Wysoka aktywność na lewicy nie przełoży się raczej na żadną sensowną jakość, więc o porozumieniu całej lewicy nie ma mowy, przynajmniej dopóki szefem SLD jest Leszek Miller, którego ambicje do przewodzenia lewicy wzmacnia opozycja Plutona do jego urodzeniowego Słońca. Wszakże to konfiguracja silnie transformacyjna i radykalna, co sprawia, że są to być może ostatnie chwile Millera w polityce. Podobne procesy zachodziły kilka lat temu w horoskopach obu braci Kaczyńskich, Andrzeja Leppera i Jana Rokity. Maj może być jednak korzystny dla Aleksandra Kwaśniewskiego. Uran w trygonie do jego MC pozwoli mu zrobić kilka efektownych zagrywek, dzięki którym będzie o nim w mediach głośno i nie będą to newsy o filipińskiej chorobie. Pogoda w maju zapowiada się pod znakiem sporych różnic. Pierwsza dekada – raczej chłodna i deszczowa. Po 10 maja nadejdzie większe ocieplenie, ale połączone ze sporą ilością burz i opadów, a zatem maj się szykuje jako stosunkowo mokry miesiąc. Dzięki temu natura nadrobi zaległości spowodowane bardzo długą zimą. Pod koniec maja znów się ochłodzi.

Gospodarka
Wyjątkowo pomyślna koniunkcja Jowisza do Wenus horoskopu polskiej akcesji do UE sprawia, że z Unii napłyną do nas bardzo dobre wiadomości. Odblokowane fundusze infrastrukturalne, ambitny budżet UE na nową kadencję, korzystne wyniki naszych negocjacji z Komisją Europejską, sprawiają, że nasza pozycja w UE stale będzie rosnąć. Zapowiedź ogłaszania nowych przetargów na budowę dróg, a w perspektywie kilkumiesięcznej zastrzyk inwestycyjnego pieniądza ze spółki Inwestycje Polskie sprawia, że wreszcie zacznie rosnąć PMI (Purchasing Managers Index) polskich firm, oraz konsumencki optymizm. Wygląda więc na to, że maj przyniesie odbicie po niemal półrocznym mocnym spadku dynamiki wzrostu PKB. Jednak jest to bardzo ciężki czas dla ministra finansów Jacka Rostowskiego. Opozycja Saturna do jego Słońca sprawia, że Rostowski musi zrobić brudną robotę przykręcając śrubę podatkową i walcząc z OFE, co ma zasypać deficyt finansów publicznych. Mścić się będą kunktatorskie i zachowawcze decyzje rządu unikające odważnych reform podatkowych i strukturalnych, więc tak czy inaczej koalicja będzie się musiała na nie zdecydować. Po dwóch fatalnych miesiącach spadków na polskiej giełdzie, maj zapowiada się wyjątkowo optymistycznie i przyniesie spore wzrosty. Trygon Saturna do Marsa w horoskopie GPW, oraz Uran na Merkurym w horoskopie WIG20 sprawia, że polska giełda przyciągnie uwagę wielkich funduszy i inwestorów, więc wygląda na to, że na polskim rynku akcyjnym zaczyna się hossa, a maj jest jej wyraźnym początkiem. Ostre i twarde aspekty Plutona, Urana i Neptuna do ascendentu, descendentu, Słońca i Marsa w horoskopie złotego sprawiają, że dyskusje o wejściu Polski do strefy euro będą wyjątkowo gorące. Tak twarde aspekty nie zachęcają do podejmowania jakichkolwiek decyzji, gdyż może to rozkręcić wyjątkowo niebezpieczną spekulację na polskiej walucie doprowadzając do silnej aprecjacji złotego, a w efekcie do zarżnięcia polskiego eksportu i spadku atrakcyjności inwestycyjnej Polski. Niestety, niebezpieczeństwo gwałtownego wzrostu wartości złotego jest wysokie. To niebezpieczeństwo może się przełożyć także na masowe wręcz zainteresowanie polskimi obligacjami. I choć z jednej strony są one rekordowo nisko rentowne, to jednak nie może być to pokusą dla ministra finansów do zasypywania dziury budżetowej, gdyż ta zabawa w pożyczanie może się dla nas marnie skończyć w momencie, gdy agencje ratingowe uznają, że polski dług jest zbyt duży. Typowe dla silnego Plutona spacerowanie po ostrzu noża może się więc dla polskich finansów publicznych skończyć błyskotliwą poprawą naszego wizerunku, poprawą ratingu i spadkiem poziomu długu, ale – tak jak stało się to na Cyprze – może przynieść nam bolesny problem konieczności dokonywania kolejnych drastycznych cięć wydatków, redukcji długu i deficytu w momencie, gdy fundusze zechcą pospekulować na polskim długu i walucie. W historii miało miejsce na świecie to wiele razy, a Polska ze swoim stosunkowo płynnym i dużym rynkiem świetnie się do takiego ataku nadaje. Niebezpiecznym momentem będzie zwłaszcza jesień, gdzie gra spekulacyjna na polskich obligacjach i walucie może być przez chwilę źródłem sporych zawirowań. Na szczęście nie grozi nam scenariusz cypryjski. Może to być jednak motywacją dla rządu, by dokonał niezbędnych reform.