Czy Polsce grozi wojna?

O wojnę powszechną za wolność ludów,
Prosimy Cię, Panie.
O broń i orły narodowe,
Prosimy Cię, Panie.
O śmierć szczęśliwą na polu bitwy,
Prosimy Cię, Panie.

Adam Mickiewicz
Księgi pielgrzymstwa i narodu polskiego

Niewesoło się nam zrobiło na IV konferencji Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego, którego głównym wątkiem tematycznym był: „Neptun w Rybach”. Tradycyjnie planeta ta związana z wodą, znakiem Ryb, rządzi zbiorowymi emocjami, lękami, nieświadomością, duchowymi i symbolicznymi procesami. Z jednej bowiem strony Neptun w Rybach jest najmocniejszy, ujawnia największe, najpiękniejsze tęsknoty duchowe ludzkości, dążenie do miłości, jedności z Absolutem, kosmosem. To indyjskie samadhi, nirwana, moksza, buddyjskie satori, mistyczne złączenie z Bogiem. Ale Neptun ma też inny wymiar. Uruchamia najbardziej dziwaczne emocje, psychozy, paranoje, spiskowe teorie, obsesje, chore namiętności z religią w tle.

http://www.youtube.com/watch?v=sz85aEhbLCY

Stąd rozmowy o helu, sztucznej mgle, podłożonych bombach, smoleńskiej brzozie, ale też o interesach biznesmena-zakonnika Tadeusza Rydzyka, który do swoich interesów angażuje lęki, urazy, strach i bezradność starszych, pogubionych ludzi, co spełnia wszelkie znamiona typowej dla destrukcyjnych sekt psychomanipulacji. Do tego dochodzą jeszcze brednie Antoniego Macierewicza o wypowiedzianej przez Rosję wojnie – słowem, odzywają się postromantyczne chrystusowe mity mesjanistyczne, które doskonale były obecne w połowie XIX wieku, gdy poprzednio Neptun był w Rybach, wzmacniany przez nieco wcześniejsze tranzyty Urana i Plutona przez znak Ryb. Neptun to także patron narodowych, religijnych i kulturowych mitologii. Jednym z elementów polskiego mesjanizmu było mit wielkiej zmiany, rewolucji, wstrząsu, wojennej pożogi, z której odrodzi się nowa ojczyzna. Oczywiście to znane wątki obecne w apokalipsie św. Jana. „I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. Miasto Święte – Jeruzalem” Ap. Jan 21.1. Dlatego tak wielu jest ludzi w Polsce, którzy się karmią tym toksycznym mitem katastrofy, która wszystko odmieni. Dlatego Polacy ginęli w kolejnych bezsensownych powstaniach, składali daninę krwi, czekali na Mesjasza i wybawiciela. Teraz zaś jest czekanie na wielki kryzys, który zmiecie znienawidzoną III RP i ich przedstawicieli.

Oczywiście żadnej wojny nie będzie, ale podnosi się poziom negatywnych emocji, na których doskonale żerują populistyczne siły, gdyż dla naszej populistycznej prawicy to jedyna droga dojścia do władzy. Musiałby się spełnić grecko-węgierski scenariusz, czyli totalna katastrofa ekonomiczna, bądź powszechne zamieszki, które obalą dotychczasowy porządek polityczny. W horoskopie chrztu Polski z 966 roku mamy do czynienia z dwoma niezwykle ważnymi, choć zarazem bardzo trudnymi i groźnymi układami. Przez cały 2012 rok Pluton tworzy opozycję do Marsa. Poprzednim razem było to pod koniec XVIII wieku, a więc wtedy, gdy upadała Rzeczpospolita Szlachecka i nastał czas rozbiorów. Analogie są zauważalne. Zaciekłe spory „reformatorów” (Sejm IV-letni) z sarmacką, zaściankową, hulaszczą tradycją polskiego sobiepaństwa okazały się niewystarczające i spóźnione. Teraz też Polska znajduje się w fazie niezwykle głębokich, szalenie trudnych i kontrowersyjnych reform, które rozpoczęły się dwadzieścia lat temu przy okrągłym stole (polityczne), gdy Polacy pierwszy raz w ostatnim kilkusetleciu siedli do stołu i zaczęli ze sobą rozmawiać, zamiast się wzajemnie mordować. Rozpoczął się też żmudny i bolesny proces transformacji ekonomicznej zbliżającej nas do zachodniego modelu liberalnego kapitalizmu. I tak jak wtedy też były stada warchołów broniących anachronicznych przywilejów i praw.

Drugim, zdarzającym się średnio co 29 lat, jest tranzyt Saturna przez Imum Coeli horoskopu chrztu. Z tym, że zacznie się ten proces dopiero około października i potrwa do mniej więcej początku 2015 roku wraz z dyrekcją Słońca przez Saturna, też boleśnie odznaczoną w dziejach Polski. Saturn działa modernistycznie, restrykcyjnie, zmuszając do ciężkiej pracy, dyscypliny, oszczędności i odpowiedzialności, co niemal natychmiast kojarzy się z ostrymi reformami gospodarczymi, m.in. podwyższeniem wieku emerytalnego, likwidacją przywilejów i odzyskaniem budżetowej równowagi. To typowe, podręcznikowe działania Saturna. Nałożenie się tych dwóch układów może rozkręcić najbardziej populistyczne siły na prawicy i lewicy, co może doprowadzić do eskalacji napięcia, zamieszek i protestów, jak z najlepszych czasów Samoobrony Leppera. Ale aż tak źle nie będzie. Wcześniejszych wyborów, obalania rządu, marszów gwiaździstych smoleńskich hufców raczej nie należy się spodziewać. Wdrażane bolesne reformy i rozsądne decyzje ekonomiczne sprawią bowiem, że od 2015 roku Polska wkracza w czas swojej chyba najlepszej prosperity w dziejach i wejdzie do elitarnego grona państw wysoko uprzemysłowionych.

Niebo w maju
Słońce przebywa w Byku, by 20.05 o godz. 17.17 wejść w znak Bliźniąt. Z Barana do Bliźniąt przewędruje Merkury. Wenus zaś przebywając w Bliźniętach wejdzie w retrogradację. Mars znajduje się w Pannie, Jowisz zaś w Byku. Saturn retrograduje w Wadze. Uran przebywa w Baranie, Neptun w Rybach, Pluton zaś porusza się ruchem wstecznym w Koziorożcu. Pełnia Księżyca będzie mieć miejsce 06.05 w znaku Skorpiona. Nów zaś 21.05 w Bliźniętach. W tym dniu będzie mieć miejsce także pierścieniowe zaćmienie Słońca.

Świat w maju
Jeśli idzie o intensywność konfiguracji, maj nie zapowiada się szczególnie widowiskowo. To dość przeciętny, by nie powiedzieć – spokojny astrologicznie czas, choć nie do końca. Pierwsza połowa miesiąca zapowiada się stosunkowo stabilnie. Jedynym momentem w tym czasie, który może nieść pewne napięcie, jest pełnia Księżyca z 06 maja. Wszakże najmocniej się ona objawi w naturze niosąc spore przetasowania w mapie pogodowej w naszej części kontynentu. Ważnym epizodem w maju jest trygon Marsa w Pannie do Plutona w Koziorożcu. Spotkanie obu tych planet w jakichś wzajemnych relacjach zwykle nie jest zwiastunem niczego pozytywnego. Obie planety to tzw. malefiki, czyli wg tradycji astrologicznej – planety „złoczynne”. Oczywiście, dziś już tak o nich nie mówimy. Jednak między Marsem z Plutonem utworzy się pomyślny i korzystny układ, jakim jest trygon. Ziemski charakter tej konfiguracji może przynieść na świecie sporo pozytywnych sygnałów ekonomicznych i politycznych, ewentualnie zainspiruje jakieś liczące się siły, ośrodki i instytucje do konstruktywnego dialogu, porozumienia, współpracy, porzucenia agresywnej retoryki, siłowych metod rozwiązywania konfliktów i sporów. To dobrze wróży sytuacji na Bliski Wschodzie, gdzie doprawdy o włos znajdujemy się przed wojskową interwencją w Iranie sił izraelsko-amerykańskich, co związane jest z irańskim programem nuklearnym. Ustabilizuje się także sytuacja na łonie UE w związku z trwającym już ponad dwa lata kryzysem strefy Euro, faktycznym bankructwem Grecji, oraz poważnymi kłopotami Hiszpanii, oraz innych krajów unijnych. Struktury europejskie wzmacniać będzie przyjaźnie działająca koniunkcja Jowisza do Księżyca, oraz opozycja do Marsa, traktatu z Maastricht. Dodatkowo trygon Urana do Marsa horoskopu EWG – który zaczął działać w kwietniu –także pozwoli nieco okrzepnąć unijnym instytucjom finansowym. Wkrótce się przekonamy, na jak długo wystarczało tego paliwa. Startujący w II turze wyborów prezydenckich we Francji Nicolas Sarkozy nie jest całkiem bez szans, wbrew temu, co podają sondaże. Jowisz na Słońcu jego prezydentury może dać mu jakieś nieoczekiwane wsparcie, dzięki któremu minimalnie wygra wybory prezydenckie. Bardzo dobrze zapowiada się sytuacja w Niemczech. Jowisz utworzy szereg trygonów do Merkurego, Wenus i Słońca zjednoczenia, co sprawia, że niemiecka gospodarka jeszcze się mocniej rozkręci, co oddali widmo spowolnienia, nie mówiąc już o recesji.

Ostatnie zamachy na Ukrainie nie są jakimś zaskoczeniem. Pluton na ascendencie, Neptun w opozycji do Słońca, oraz dyrekcja Saturna przez Księżyc, horoskopu niepodległości to swoiste testery tego, dokąd Ukraina zamierza iść. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że dokonane zamachy mają wewnętrzne przyczyny. To wojna o wpływy, o kontrolę nad służbami specjalnymi, wojskiem i przemysłem. Silna aktywność Plutona i Neptuna, sugeruje, że stoją za tym rosyjskie służby, które mocno ingerują w różnego rodzaju mafijne rozgrywki i walki. Prawdopodobnie w jakichś tajnych negocjacjach doszło do „różnicy zdań”, stąd zamiast siły argumentu, używany jest argument siły.

Jednak druga połowa miesiąca przyniesie więcej nerwowości i napięcia. Na nowiu Księżyca – 21.05, który znajdzie się w kwadraturze do Neptuna – będzie mieć miejsce także pierścieniowe zaćmienie Słońca, a więc tradycyjnie w astrologii niepomyślne zdarzenie, choć – jak wiemy – wcale nierzadkie – bo zaćmienia są cztery do sześciu razy w roku. Wkraczający Jowisz na Słońce horoskopu Izraela – choć w założeniu aspekt bardzo pozytywny i dający energie – może przy okazji mocno zachęcić Izraelczyków do zbrojnej interwencji w Iranie. Wszakże przy niezbyt agresywnych układach w maju – izraelski atak na Iran jest mało prawdopodobny.

Kraj
Zamachy terrorystyczne na Ukrainie skomplikują przebieg Mistrzostw Europy w piłce nożnej, ale go nie wstrzymają, więc i w kraju raczej będzie spokojnie. Bardzo nieprzyjemny tranzyt Saturna przez dół horoskopu (IC) ME 2012 z ostatniego roku sprawił, że wiele inwestycji i przygotowań do imprezy szło pod górkę, a niektóre infrastrukturalne (autostrady) są potężnie opóźnione (A2, A1, A4) i poczekają na swój finał dopiero po Euro. Jednak pod względem organizacji i samego przebiegu imprezy właściwie nie będzie jakichś większych niespodzianek, bądź problemów. Jowisz na Wenus horoskopu chrztu Polski z 966 roku sprawia, że będzie nawet lepiej, niż należałoby przypuszczać. Uspokoją się polityczne spory, a ewentualne akcje protestacyjne i strajki będą słabo zauważalne. Impreza przyniesie Polsce bardzo dobre recenzje i odegra w przyszłości znaczącą rolę mocno promując kraj, gospodarkę, turystykę i kulturę. Dużo gorzej zaś będzie sobie radzić nasza drużyna, która może nawet nie wyjść z grupy.

Gospodarka
W maju złoty wejdzie w trend wzrostowy, ale naszą walutę mogą jeszcze czekać w przyszłości niemiłe niespodzianki. ME 2012 –w brew temu, co piszą malkontenci – przyniesie bardzo dobre wyniki finansowe, mocno rozkręci sportowy biznes i inwestycje na tym polu. Europejscy kibice będą pod dużym wrażeniem tego, co im zostanie zaoferowane (baza hotelowa, gastronomiczna, rozrywkowa, ale i sama organizacja), co sprawi, że tegoroczny sezon będzie wyjątkowo udany w turystyce. Warszawska giełda – mimo pewnego odbicia na rynkach światowych – raczej nie rzuci na kolana. Kwadratura Urana do Marsa, oraz opozycja Saturna do Merkurego, w horoskopie WIG sprawiają, że w najlepszym wypadku czeka nas w maju trend boczny.