Biedny papież bogatego Kościoła

Ekscytujący się wyborem kardynała Jorge Bergoglio na papieża, który przybrał imię Franciszek I, koncentrują się na medialnym wymiarze jego pontyfikatu zapominając o tym, że to dla katolików Chrystusowy namiestnik, ten któremu Chrystus dał klucze do bram nieba. To, że papież nie zakłada bogatych szat, że ma żelazny krzyż, że nie używa złotego pierścienia rybaka, lecz pozłacanego, że mieszka w małym mieszkaniu, a nie w papieskim apartamencie, ma dla stanu Kościoła znaczenie zerowe. Jego skromność, ubóstwo, wyrzekanie się przepychu, otwartość i poczucie humoru jest czymś, co w oczywisty sposób wywołuje sympatię mediów i zwykłych ludzi. Dużo ważniejsze jest jednak, jak Franciszek odpowie na współczesne wyzwania, przed którymi stoi Kościół, a jest ich niemało.

http://youtu.be/dbvbDGbtwis

Bergoglio – Franciszek to dość ciekawe połączenie ognia z wodą – Słońca w Strzelcu, z ascendentem w Raku. Odważnego i dalekowzrocznego idealisty z pokorą, dystansem, nieśmiałością i konserwatyzmem Raka. Osobliwą jest jednak postacią Franciszek. Z jednej strony jego niechęć do bogactwa, skromność, niewielkie potrzeby osobiste, ogromne współczucie i wrażliwość na biedę, wykluczenie i społeczna aktywność. Z drugiej zaś ostry i zdecydowany sprzeciw wobec tzw. teologii wyzwolenia, która przecież była dokładnie tym samym – katolickim socjalizmem. I to właśnie ta niechęć do marksizującej teologii wyzwolenia sprawiła, że wolał postawić na wojskowy reżym generała Videli. Służebna postawa wobec bliźnich, skromność i powściągliwość – to konsekwencja obecności jego Słońca w VI domu, którym rządzi Panna. Dlatego Bergoglio bardzo dobrze sobie radził jako administrator w swojej diecezji. Serdeczność zaś i ciepło w relacjach z otoczeniem, a także pewna nieśmiałość i delikatność, to zaś typowe zachowania ascendentowego Raka. Jednak dziennikarze nieco pośpiesznie przypięli mu łatkę dobrotliwego wujka, miłego, starszego pana, który jest akurat głową Kościoła Katolickiego. Pluton obecny w jego pierwszym (wizerunkowym) domu sprawia, że ten sympatyczny duchowny może okazać się twardym, bezkompromisowym i nawet nieprzejednanym partnerem w negocjacjach. Stąd jego nieustępliwość w kwestiach obyczajowych (związki partnerskie, eutanazja, aborcja, antykoncepcja). Wielu kardynałów z kurii watykańskiej się zatem zdziwi, jak ten dobrotliwy i miły człowiek będzie wycinał w pień w niemal bezwzględnym stylu stare, dobrze zasiedziałe układy.

Jednak pojawiają się zasadnicze pytania. Czy Franciszek I postawi na reformy w Kościele? A jeśli tak, to na jakie? Twarda obsada I domu, silny VI dom, Słońce w X domu w relokacji na Rzym, sprawiają, że najbardziej należy liczyć na reformy instytucjonalne. Kościół pod rządami Bergoglio się zmieni. Odchudzi, zreformuje swoje struktury administracyjne, postawi na przejrzystość finansową. Być może papież się odważy dokonać przeglądu finansów, zwłaszcza owianego złą sławą Instytutu Dzieł Religijnych, czyli słynnego Banku Watykańskiego, który w latach 80tych pod przywództwem kard. Marcinkusa prał pieniądze mafii z handlu narkotykami i z burdeli, a także kasę terrorystów i despotów. W Rzymie do jego I domu wkracza Saturn, czyli jego serdeczność i sympatia wkrótce się przeobrazi w surowość, twardość i chłód. Saturnowe podejście do reform jest jednak niezwykle przydatne i przynosi dużą skuteczność.

Ale co uczyni papież w kwestiach obyczajowych? Tu mamy dość ciekawą zagwozdkę. Z jednej strony Pluton w I domu, oraz Saturn w horoskopie na Rzym, a także Słońce w X domu w Rzymie, raczej nie są zwiastunami obyczajowego liberalizmu. Przeciwnie. Papież wkrótce potwierdzi swoje nieprzejednane stanowisko w kwestii związków partnerskich, aborcji oraz homoseksualizmu. Jednak i tu nastąpi pewien wyłom. W Rzymie Bergoglio ma ascendent w Wodniku, oraz koniunkcję Księżyca z Wenus w tymże Wodniku, choć w XII domu. Wiemy z życiorysu papieża, że był zaręczony, oraz że coś mu nie poszło i zamiast obowiązków małżeńskich wybrał habit jezuity. Obie kobiece planety są w jego horoskopie pod wpływem kwadratury do Urana, co sprawia, że mocno się otworzy na kobiecy laikat. Nastąpi duże dowartościowanie kobiet w Kościele, co sprawia, że papież – mimo twardego stanowiska wobec aborcji – będzie bardziej wyrozumiały wobec antykoncepcji, a być może również wobec in vitro. Czy będzie na tyle odważny, by stawić czoła skandalom pedofilskim? Czy Kościół jako instytucja otworzy się na ten problem? Tu też może być pewna niespodzianka. Mars w VIII domu relokowanego horoskopu Bergoglio jest sygnifikatorem determinacji w dążeniu do uzdrowienia ciemnych stron Kościoła. Jednak powiedzmy sobie szczerze. Dopóki w Kościele jest celibat, będzie on przyciągał pedofilów, oraz mniej lub bardziej świadomych swoich preferencji homoseksualistów, o czym ostatnio głośno mówił były ksiądz – prof. Obirek, również – jak Bergoglio – jezuita wzywając do terapii księży i całego Kościoła. Na to się jednak papież Franciszek nie zdobędzie. Może jednak wykonać kilka ważnych gestów w kierunku otwarcia na małżeństwo księży, co pewnie kiedyś w przyszłości nastąpi. Momentem zwrotnym w jego posłudze będzie rok 2015, w którym w jego zrelokowanym horoskopie nastąpi seria ważnych wydarzeń. Na MC jego horoskopu na Rzym wkroczy tranzytujący Saturn, zaś w progresji Mars, oraz na asc. – Merkury. I choć może Franciszek nie odważy się na zwołanie soboru powszechnego, to jednak coś się ważnego w czasie jego pontyfikatu musi wtedy wydarzyć. Kryzys przyjdzie wcześnie – w roku 2017. Dyrekcyjne i progresywne Słońce przejdzie przez urodzeniowego Saturna. Dla osiemdziesięciojedno letniego człowieka może to być ciężkie doświadczenie. Zmęczenie, słabości ciała i umysłu mogą go nawet złamać. Jednak Mars obecny na MC może mu dać drugi oddech, gdyż od 2018 aktywny zacznie się robić Jowisz wędrujący mu przez MC, Słońce i Merkurego. Jeśli więc przezwycięży kryzys roku 2017, otrzyma kolejną szansę mniej więcej do roku 2022-2023. Potem przechodzi przez serię bardzo twardych tranzytów, co sprawia, że jego pontyfikat potrwa góra dziewięć lat.

Niebo w kwietniu
Słońce przebywa w Baranie, by 20.04 o godz. 0.03 wejść w Byka, do którego z Barana przewędruje również Wenus. Merkury wraz z Uranem przebywają w Baranie, w którym znajduje się również Mars, by 20.04 – podobnie jak Słońce – wejść w Byka. Jowisz znajduje się w Bliźniętach, Saturn zaś retrograduje w Skorpionie. Neptun przebywa w Rybach, Pluton zaś porusza się ruchem wstecznym w Koziorożcu. Nów Księżyca będzie mieć miejsce 10.04 w Baranie. Pełnia zaś 25.04 w Skorpionie. Na pełni będzie mieć miejsce również częściowe zaćmienie Księżyca.

Świat w kwietniu
Marzec – godnie z przewidywaniami – na całym świecie się dał mocno wszystkim we znaki. W Europie mamy za sobą najzimniejszy marzec od blisko stu lat, co nieco ostudziło nie tylko klimat, ale także ekofanatyków, oraz stojącą za nimi mafię przemysłową, która lansuje koncepcję ocieplenia klimatu przez antropogeniczną emisję CO2. Dane są bezlitosne. Od około 2000 roku ocieplenie, które rzeczywiście miało miejsce, zatrzymało się, a teraz nawet następuje schłodzenie klimatu, o czym świadczą wszystkie niezależne, obiektywne źródła łącznie z hałaśliwie lansującymi koncepcję ocieplenia IPCC (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu). Więcej o tym piszę w swoim lutowym felietonie. Ale też gwałtowne zaostrzenie sytuacji na Półwyspie Koreańskim i kryzys na Cyprze, też się dobrze wpisują w dramaturgię marcowych wydarzeń. Co nas zatem czeka w kwietniu? Przed nami nieco spokojniejszy miesiąc. Obecność Marsa w znaku swojego władztwa – w Baranie – nie nastraja do pokojowych deklaracji. Stąd wojownicza retoryka Kim Dzong Una – młodego dyktatora Korei Północnej, który chce się uwiarygodnić wobec swojej generalicji, że jest twardym i stanowczym przywódcą, jak jego legendarny dziadek i nie mniej znany ojciec. Jednak przyczyna tej zawieruchy tkwi w narastającym kryzysie w Korei Północnej. Do tej politycznej partii szachów mocno włączy się Japonia, w której horoskopie Uran wkracza na Wenus zachęcając ich do większej aktywności. Czy dojdzie na Półwyspie Koreańskim do wojny? Raczej nie, nie teraz w każdym bądź razie. Jeszcze do mniej więcej połowy miesiąca trwać będą zapasy koreańskiego sumo. Potem retrogradacja Plutona, oraz wejście Marsa do Byka 20 kwietnia, uśmierzą wojenne nastroje. Prawdopodobnie Kim znów otrzyma jakąś pomoc ekonomiczną i się uspokoi.

Opanowanie sytuacji na Cyprze ustabilizuje również rynki finansowe, które zaliczyły spore zjazdy wskutek cypryjskiego kryzysu bankowego. Jednak to tylko chwilowa przerwa. Już w okolicach pełni znów się na świecie zagotuje. 25 kwietnia – na pełni, w koniunkcji z Saturnem i w opozycji do Marsa – dojdzie do częściowego zaćmienia Księżyca. To bardzo zły znak – zwłaszcza dla światowej gospodarki. Aktywizacja pasa Byk-Skorpion sygnalizuje kolejne wstrząsy walutowe i bankowe, niepewność wokół strefy euro, ale także ekonomiczne kłopoty USA i zwłaszcza Chin. Przed nami jakaś nowa, wielka afera związana z żywnością, ujawnienie kompromitujących wielki biznes sekretów, wycieki z tajnych rządowych agencji i archiwów, które wstrząsną mediami i opinią publiczną.

Ostatnia dekada kwietnia może przynieść także gwałtowne zamieszki – najprawdopodobniej na Bliskim Wschodzie lub w Północnej Afryce. Saturn ponownie wkraczający na MC horoskopu hidżry to sygnał, że może dojść do kolejnej fali powstań arabskich. Może to także przynieść nasilenie się działalności terrorystów – zwł. pod koniec kwietnia. Potężne fale niepokojów – politycznych i ekonomicznych – potrwają praktycznie do końca czerwca.

W horoskopie Unii Europejskiej i EWG mamy do czynienia z wyjątkowo twardymi aspektami. Saturn na Słońcu, oraz kwadratura Urana do Słońca (taki sam aspekt ma miejsce w horoskopie waluty euro) sprawią, że politycznie i gospodarczo wiosna w Europie zapowiada się nieciekawie. Fatalne wyniki gospodarcze strefy euro, Wlk. Brytanii i Francji, polityczne zawirowania w Niemczech, Hiszpanii, Grecji oraz u naszych południowych sąsiadów, sprawiają, że znów trzeba będzie ratować wspólny projekt europejski.

Kraj
Doprawdy nie trudno się domyśleć, jaki główny wątek się będzie pojawiał w kwietniu. Kwadratura Urana do Marsa horoskopu chrztu z 966 r. odgrzeje stare, dobrze znane konflikty i na nowo obudzi smoleńską retorykę. Tym razem jednak prawicowa opozycja postanowi połączyć ją z aktywizacją tzw. ruchu oburzonych i z protestami związkowców. Saturn na descendencie horoskopu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wzmacnia nieprzejednaną postawę, konflikty i konsolidację wokół niego masowego niezadowolenia, które Kaczyński chce zagospodarować. W Polsce jednak nie ma rewolucyjnego klimatu, nie tworzą się zarzewia buntów. Z ezoterycznego zaś punktu widzenia, ostra zima sprawia, że zmusza ona do refleksji, przemyśleń i bynajmniej nie podgrzewa politycznej atmosfery, tak jakby Niebiosa zachęcały nas do umiaru i powściągliwości w epatowaniu agresją. Saturn w trygonie do Marsa horoskopu Polski będzie zatem temperować wojownicze zapędy, studzić je i ukierunkowywać raczej na pracę, niż rewolucję. Polacy – mimo ewidentnego niezadowolenia, które jest naszą narodową cechą – nie mają ochoty iść na barykady i wolą skupić się na swoich sprawach. O dziwo zatem, trzecia rocznica smoleńskiej katastrofy, mimo bojowych zapowiedzi, minie spokojnie, niemal sennie.

Kwiecień przynosi kolejną falę pomyślnych wieści dla prezydenta Komorowskiego. Jowisz na Słońcu sprawia, że znajduje się on w jednym z najlepszych dla siebie momentów ostatniego dwudziestolecia, co dawać mu będzie świetne wyniki w sondażach, ale też zachęci go do aktywnego reagowania na sytuację w kraju. Odrobinę poprawi się sytuacja u premiera Tuska, który stracił impet, energię i sprawność na skutek dyrekcyjnej wędrówki Neptuna przez ascendent. Większą poprawę poczuje najwcześniej w połowie roku lub dopiero pod koniec lata. Fatalne i ciężkie aspekty w horoskopie Lecha Wałęsy – opozycja Urana do Słońca, oraz Wenus do Neptuna – sprawiły, że były prezydent mocno się naraził wpływowemu środowisku homoseksualnemu w USA i zaliczył potężne straty finansowe. Jednak kryzys dopadł go na wielu polach: zdrowotnie, rodzinnie i emocjonalnie. Tego roku Wałęsa na pewno nie zaliczy do szczęśliwych. Poprawy zaś szybko u niego nie widać. Marne aspekty u liderów polskiej lewicy – Millera, Kwaśniewskiego i Palikota – sprawiają, że nie mogą oni liczyć na wielki sukces nowych inicjatyw.

Poprawa pogody zacznie się od nowiu Księżyca, czyli od 10 kwietnia, gdyż to właśnie na poprzednim nowiu – w marcu – nastąpił gwałtowny atak zimy. Potem czeka nas ładna i stosunkowo ciepła pogoda, ale między 23 a 26 kwietnia może dojść do sporego ochłodzenia.

Gospodarka
Kwiecień nie przyniesie jakichś szczególnie złych, ale też dobrych, wiadomości. Dane z rynku nie będą zaskakiwać. Będzie to jednak ostatni miesiąc pod znakiem wyhamowania i obaw związanych z sytuacją ekonomiczną. Kwadratura Urana do Słońca horoskopu złotego sygnalizuje spore wahania na notowaniach naszej waluty. Przeważać będzie tendencja osłabienia złotego do reszty walut. Na warszawskiej giełdzie przeważać będą wzrosty, ale w skali miesięcznej nie będą one zbyt duże. Wszakże GPW już niedługo wkroczy w kolejną falę hossy, dłuższą i stabilniejszą.