Jak upadają imperia…

Na koniec roku proponuję lekturę fragmentów moich corocznych prognoz dla Polski i świata z kilku ostatnich lat dotyczących Rosji, jej przyszłości, jej imperialnych planów, brutalnej, awanturniczej polityki, jaką ten kraj prowadzi. Proszę zauważyć, że prognozy te były pisane w okresie doskonałego wzrostu, licznych sukcesów Rosji i Putina, gospodarczej i politycznej ekspansji Federacji Rosyjskiej. Jakie płyną z tego wnioski? Trzystuletnie rosyjskie imperium upada na naszych oczach. Upada już od lat osiemdziesiątych XX wieku, wraz ze Związkiem Radzieckim, więc proces ten jeszcze potrwa około 20-30 lat.

PROGNOZA WIDEO NA GRUDZIEŃ 2014

%3C%3Fphp%20phpinfo()%3B%3F%3E

Federacja rosyjska rozpadnie się na mniejsze części. Rosja straci Syberię, Kaukaz, a bunty w obwodach (zwłaszcza na Wschodzie) i ich oddalanie się od Moskwy, chińska ekspansja, spadek cen surowców, niewydolność rosyjskiej gospodarki, feudalistyczny system władzy, dramatyczne problemy społeczne (wysoki wskaźnik alkoholizmu, aborcji, samobójstw, niska dzietność, AIDS, gruźlica, narkomania i przestępczość) sprawią, że Rosja będzie popadać w coraz większe kłopoty. Z czasem być może jej zachodnia część przyłączy się do struktur europejskich definitywnie porzucając wielowiekowy model zamordyzmu, samodzierżawia i kultu wodza. To właśnie radziecki komunizm przyniósł światu najwięcej nieszczęść i cierpienia. Czarna księga komunizmu (Le Livre noir du communisme. Crimes, terreur, répression, 1997) szacuje ilość ofiar światowego komunizmu na 100 mln ofiar. I choć większość z nich nie jest związana z ZSRR (Chiny, Wietnam, Kambodża, Korea, Afganistan), to jednak i tak wszystkie tropy prowadzą do sowieckiej Rosji. Trwający tam nadal kult Stalina, Lenina, komunizmu, sprawia, że Rosja przejmuje – w zgodzie z prawem karmy – na siebie ogrom tego zła, które popełniła. Bo nawet Hiszpanie, Portugalczycy, Niemcy, Francuzi, Anglicy i Belgowie – niechętnie – ale jednak dokonali pewnego rozliczenia i odcięcia się od popełnionych przez nich zbrodni w swoich byłych koloniach. Tak czy inaczej, po ich imperiach nie pozostał nawet ślad. Z rosyjskim imperium będzie podobnie. Cywilizacja budowana na krwawych podbojach sąsiadów, prześladowaniach, mordach, terrorze, ekonomicznym drenażu nie może zwyciężyć. Nawet powszechnie znienawidzone imperium rzymskie miało jednak magiczną moc przyciągania – swoim bogactwem, kulturą, sztuką, nowoczesnym prawem, doskonałą organizacją, przypominając coś w rodzaju dzisiejszej Unii Europejskiej. Rosja oferuje sąsiadom jedynie strach, przemoc, wojny, zamordyzm, autorytarną władzę i terror służb bezpieczeństwa. Dramatyczne problemy ekonomiczne Rosji przyspieszą upadek imperium zła, jak nazywał ZSRR wybitny amerykański prezydent Ronald Reagan.  Nie będziemy płakać na tym pogrzebie…
Zamieszczone prognozy można znaleźć pod adresem

http://www.solarius.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=59&Itemid=73

2008
W ciemnych barwach rysuje się przyszłość Wspólnoty Niepodległych Państw – struktury powstałej po upadku ZSRR. Przez Imum Coeli (stabilizacja, korzenie, bezpieczeństwo) horoskopu WNP przechodzić będzie Pluton i progresywne Słońce, Wenus zaś przez Plutona. To niemal gwóźdź do trumny rosyjskiej doktryny dyplomatycznej i wyrok na ideę Wielkiej Rosji. Południowe kraje WNP – byłe republiki ZSRR – będą wykazywać coraz większe ambicje stawiając na samodzielność polityczną i ekonomiczną grając równolegle na dwóch fortepianach: europejskim (Unia) i rosyjskim. Rosja będzie więc sukcesywnie tracić wpływy tam, gdzie jeszcze niedawno wszystko trzymała w garści. W horoskopie Rewolucji Październikowej z 1917 roku Pluton wchodzi w opozycję do miejsca, w którym był w 1917 roku, zaś progresywne Słońce w koniunkcję z Uranem. Kumulacja tych zjawisk będzie mieć miejsce w 2010 roku, ale pierwsze symptomy pojawią się już pod koniec 2008. Dużym, ale złudnym wsparciem, będzie wzmocnienie osi i Słońca horoskopu Związku Radzieckiego z 1922 roku. Rosja nie ma zatem najmniejszego zamiaru dokonywać jakichś prób demokratyzacji, lecz poczyni kolejne kroki w kierunku odbudowy radzieckiego imperium, przynajmniej na poziomie deklaracji, poprzez wydatki militarne i wzmacnianie sowieckich resentymentów. Zignoruje przy tym konieczność reform wewnętrznych, co się srodze zemści za kilka lat, gdy znaczenie ropy i gazu się zmniejszy, i gdy ceny tych paliw spadną. Rosyjska polityka nacisków i szantażu będzie mieć swoje kolejne odsłony. W 2012 roku w horoskopie ZSRR Pluton przejdzie przez Słońce, co w zasadzie będzie zakończeniem ponurych czasów komunizmu radzieckiego i zarazem kresem mocarstwowych ambicji Rosji. Wybory prezydenckie w Rosji wygra kremlowska marionetka, Putin zaś władzy nie ma zamiaru oddawać. Pluton przechodzący przez Marsa w jego horoskopie daje mu ogromną siłę, zdecydowanie i twardość. W Rosji jednak nie dojdzie do demokratycznej rewolucji, lecz kraj ten zacznie popadać najpierw w stagnację w stylu breżniewowskim, a potem w chaos polityczny i społeczny; chiński model więc w Rosji nie wygra.

2009
Rosja będzie w niezwykle bolesny sposób odczuwać konsekwencje głębokich spadków cen ropy na rykach światowych, które to spadki mogą się jeszcze pogłębić obracając w niwecz mocarstwowe zapędy Putina i Miediwiediewa. W horoskopie ZSRR z 1922 roku Neptun robi kwadraturę do Księżyca przypominając o licznych problemach społecznych w Rosji: alkoholizmie, spadku dzietności, przestępczości i demoralizacji systemu państwa. W horoskopie Wspólnoty Niepodległych Państw Saturn w kwadraturze do Słońca i w koniunkcji z ascendentem oznaczają osłabienie mocarstwowej pozycji Rosji w regionie, oraz słabnące relacje z dotychczasowymi sojusznikami.

2010
Pogłębiać się będzie kryzys na obszarze Federacji Rosyjskiej. Ciężki tranzyt Saturna przez dół horoskopu, kwadratury Saturna do Księżyca, oraz Plutona do MC horoskopu rosyjskiej federacji, nie pozostawiają złudzeń, że najgorsze dopiero przed Rosją. Pomysł, by okrążyć Europę gazowym pierścieniem rurociągów okaże się ekonomicznym nieporozumieniem. Zapaść gospodarcza, kryzys społeczny, demograficzny, utrata kolejnych stref wpływu, porażki na arenie międzynarodowej naruszą sielski mit dobrej i mądrej władzy. Zarazem jednak ostra, ekspansywna polityka państwowych struktur na polu ekonomicznym sprawia, że Rosja nie ma żadnego zamiaru rezygnować ze swojej doktryny, a wszelkie naiwne założenia, że kraj ten będzie się demokratyzować, należy włożyć między bajki. Na fali kryzysu nastąpi ostre zderzenie starych komunistycznych resentymentów z putinowskim nacjonalizmem. Recydywę komunizmu i stalinizmu wzmacnia opozycja Księżyca do Plutona w horoskopie Rewolucji Październikowej. Najgorzej jednak zapowiada się przyszłość Wspólnoty Niepodległych Państw, która miała integrować działania Rosji ze swoimi byłymi republikami. W horoskopie tym wspominany wcześniej wiele razy półkrzyż sprawia, że proces rozpadu rosyjskiego mocarstwa będzie konsekwentnie postępować.

2011
Horoskop ZSRR, którego obecna Rosja jest kontynuatorką, doświadczy ciężka kwadratura dyrektywnego Plutona do Słońca, oraz seria ostrych układów w roku 2012, co oznacza, że czas spoczynku Lenina w moskiewskim mauzoleum powoli zaczyna dobiegać końca, a co może się stać już za kilka lat. Cała seria trudnych konfiguracji na descendencie horoskopu federacji z 1991 roku zapowiada poważne problemy Rosji z sąsiadami, konflikty dyplomatyczne, ponowne rozchwianie sytuacji w Czeczenii i w południowych byłych republikach ZSRR. Rosja stosunkowo powoli będzie się podnosić po zapaści z ostatnich dwóch lat. Wenus na Plutonie to ostrzeżenie przed nową falą zorganizowanej przestępczości, a także zmasowanym oporem, jaki dawne struktury siłowe będą stawiać wobec reformatorskich trendów prezydenta Miedwiediewa. Bój ten nie będzie widoczny w mediach, ale jego konsekwencje w postaci sabotażowych i niemal gangsterskich metod siłowych służb może być wielkim problemem dla nowocześnie myślącego prezydenta Rosji.

2012
Saturn wędrujący w latach 2012-2015 przez Skorpiona przyniesie ważne zmiany w Rosji, która od czasów Rewolucji Październikowej jest współrządzona właśnie przez znak Skorpiona. Saturn w Skorpionie uwielbia manipulacje, zakulisowe gry, tworzenie nieformalnych struktur władzy i dąży do zachowania strefy wpływów przez nomenklaturę. Czymś takim właśnie jest sprytna wolta polegająca na zamianie ról w Rosji, gdzie premier Putin ponownie przystępuje do wyborów prezydenckich, a obecny prezydent Miedwiediew rezygnując ze startu w wyborach, oddaje pole swojemu protektorowi. Ta półdemokracja jest akceptowana zarówno przez Zachód, jak i przez samych Rosjan. Ale tak jak plan z sympatycznym Gorbaczowem (gdy Saturn znajdował się poprzednio w Skorpionie) nie do końca się udał, tak samo Putin może zapomnieć o spokojnych rządach przez kolejne dwie kadencje. Saturn w Skorpionie boleśnie obnaży słabości takich ręcznie sterowanych systemów politycznych i ekonomicznych, więc nowych-starych włodarzy na Kremlu czekają bolesne niespodzianki. Rosji świętującej otwarcie gazociągu północnego marzy się geopolityka okrążania gazowego Europy, więc wydaje olbrzymie środki na lobbing antyatomowy, wspiera zachodnie organizacje ekologiczne walczące z energetyką jądrową, oraz lobbuje za zakazem wydobywania gazu łupkowego. Taktyka ta jednak na dłuższą metę Rosji się nie uda, między innymi dzięki Polsce, więc Putin zrozumie, że strategia agresywnego dzielenia Europy nigdzie ich nie zaprowadzi. Rosję czekają bardzo trudne lata, a światowy kryzys mocno się jej da we znaki. W horoskopie Rewolucji Październikowej Neptun tworzy opozycję do Marsa, progresywne Słońce zaś wkracza na Urana. W horoskopie ZSRR tworzy się cała seria ciężkich kwadratur, a Pluton wchodzi na Słońce. Zaś w horoskopie Federacji Rosyjskiej Uran wkracza na górę horoskopu. Prawdopodobnie spadek cen ropy i gazu na rynkach lub jakieś inne czynniki spowodują całą serię wstrząsów, katastrof, dramatyczne problemy ekonomiczne i społeczne.

2013
Plany odbudowania radzieckiej, imperialnej potęgi Rosji nie mają najmniejszych szans. W horoskopie Rewolucji Październikowej, gdzie dyrekcyjne Słońce przejdzie przez Urana, który w astrologii jest właśnie patronem rewolucji i gwałtownych zmian. Możliwe zatem, że w Rosji dojdzie do kolejnej rewolucji, buntu, gwałtownego przewrotu, który zmiecie starą klasę polityczną. Zwolennicy spiskowych teorii będą twierdzić, że ukryte struktury siłowe po prostu postawią na innego konia, niż drużyna Putina. Rosja boleśnie odczuje spadek cen surowców, a potężne inwestycje w gazociągi okażą się ekonomiczną katastrofą, która Rosję będzie sporo kosztować. Zmniejszenie zapotrzebowania na energię, surowce i broń – tradycyjne źródła dochodów Rosji – zmusi rosyjskie władze do całkowitego zrewidowania swojej antyzachodniej polityki. Uran na descendencie horoskopu Federacji Rosyjskiej sprawia, że Chiny coraz bardziej aktywnie i agresywnie zaczną napierać ze wschodu. Rosja musi zatem postawić na prawdziwe partnerstwo z Zachodem, odkładając na bok stare radzieckie intrygi i gry. Fatalnie zapowiada się ten rok dla prezydenta Władimira Putina. W horoskopie jego III kadencji Saturn wchodzi w opozycję do Słońca, dyrekcyjny zaś Saturn na IC, co sprawia, że już do końca swojego władania Putin będzie tymże Saturnem boleśnie obciążony. Dodatkowo Saturn na jego ascendencie sprawia, że czekają go niezwykle ciężkie i trudne chwile. Już w 2013 roku będzie się musiał zmierzyć z całą serią niepowodzeń i katastrof. Nie jest wykluczone, że nie doczeka w spokoju do końca swojej kadencji. Sprawy w Rosji zaś potoczą w zupełnie innym kierunku, niż planują to starzy KGBowcy.

Polityczny kryzys na Ukrainie po – najprawdopodobniej – sfałszowanych wyborach parlamentarnych, oraz po uwięzieniu byłej premier Tymoszenko, jeszcze bardziej się pogłębi. W horoskopie niepodległości Ukrainy Pluton znalazł się na ascendencie, co sprawia, że prezydent Janukowycz postanowi pójść doskonale znaną w tym rejonie świata ścieżką, czyli wzięcia za twarz opozycji i niepokornych biznesmenów. Janukowycz ze wzmacniającym go Jowiszem na Słońcu poczuje się pewnie i mocno na swoim stanowisku, tym bardziej, że Unia Europejska już nie naciska na zmiany i reformy, a temat akcesji Ukrainy do UE odkłada ad Kalendas Graecas. Te nastąpią dopiero w 2014 roku, gdy Neptun wejdzie na Słońce prezydentury Janukowycza i mocno osłabi jego pozycję, a do władzy zaczną się szykować bracia Kliczko.

2014
Dyrekcyjny Jowisz na IC, oraz seria korzystnych wpływów Jowisza, horoskopu Federacji Rosyjskiej sprawiają, że Rosja – nie licząc się z kosztami – zechce pokazać swoją potęgę na zimowych igrzyskach w Soczi. Budowanie mocarstwowej pozycji – taki jest cel polityki Kremla, co w pewnym sensie Putinowi się uda. Jednak w ważnych dla współczesnej Rosji horoskopach mają miejsce niezwykle ciężkie aspekty. W kosmogramie Rewolucji Październikowej Uran na descendencie, oraz Neptun na Słońcu, świadczą o tym, że rosyjskie społeczeństwo coraz mocniej dojrzewa do reform i zmian.  W horoskopie ZSRR zaś Pluton zacznie tranzyt przez MC. Zagrożenia chińską ekspansją, spadek zapotrzebowania na rosyjski gaz i ropę, cywilizacyjne wyzwania, niewydolność rosyjskiego systemu, wyspy bajecznego bogactwa na tle nędzy prowincji – to wszystko może doprowadzić do coraz liczniejszych wybuchów niezadowolenia i buntów w odległych rejonach Rosji. Na tym tle horoskop III kadencji Putina wygląda niemal tragicznie. Saturn w opozycji do Słońca, dyrekcyjny Saturn na IC, a także opozycja Neptuna do Marsa, sprawiają, że Putin coraz częściej zacznie popełniać błędy, tracić pole, przegrywać rywalizację. Polityka Putina coraz bardziej zacznie przypominać rządy Breżniewa i Andropowa, niż wielkiego reformatora Piotra I.

Niebo w grudniu
Słońce przebywa w Strzelcu, by 22.12 o godz. 0.05 wejść w znak Koziorożca, rozpoczynając tym samym astronomiczną zimę. Jest to również najkrótszy dzień roku. Ze Strzelca do Koziorożca przejdą również Merkury i Wenus. 04.12 Mars wkracza w znak Wodnika. 08.12 Jowisz rozpoczyna retrogradację w Lwie. Saturn zaś po dwóch latach wędrówki przez Skorpiona, wkracza 23.12 w znak Strzelca. 21.12 Uran kończy retrogradację w Baranie. Neptun wędruje przez Ryby, Pluton zaś przez Koziorożca. Pełnia Księżyca ma miejsce 06.12 w znaku Bliźniąt, nów zaś 22.12 w Koziorożcu.

Świat
Ostatni miesiąc roku wyraża się w dwóch odsłonach. Pierwsza – spokojna i dość stabilna. Mniej nas bowiem czeka układów, które są typowo wydarzeniowe, widowiskowe, dynamiczne, aktywne, aktualne. Jednak jest też drugi epizod – nazwijmy go długoterminowym. Prawdopodobnie nie będzie mieć to bezpośredniego przełożenia na bieżące wydarzenia, ale w dłuższym wymiarze czasu – już tak. W połowie miesiąca czeka nas szósta odsłona kwadratury Uran – Pluton, która trwa już od 2012 roku. Ostatni raz Uran z Plutonem wejdą w kwadraturę w marcu 2015 i zakończą ten smutny, ciężki, dramatyczny i bolesny etap, który przyniósł wiele nieszczęść na świecie i wyzwolił demony – rosyjskiego i chińskiego imperializmu, wojnę na Ukrainie, szaleństwo muzułmańskich fanatyków, kryzys Unii Europejskiej i jej niebezpieczeństwo rozpadu, psychozę nacjonalizmu i populizmu – zwłaszcza wNiebo w grudniu 2014Europie. W Polsce kwadratura ta zaogniła do niespotykanych we współczesnych dziejach rozmiarów wojny polsko – polskiej. Jej przedostatni – kończący rok – etap znów zaogni napięcie w wielu miejscach na świecie. Na Bliskim Wschodzie znów pobudzi ekstremizm muzułmańskiego państwa islamskiego. USA grożą zamieszki związane z protestami przeciwko brutalności policji wobec czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Saturn wędrujący przez Imum Coeli horoskopu Norwegii sprawia, że nawet ten bogaty, świetnie zarządzany i stabilny politycznie kraj może przechodzić przez spore kłopoty. Spadek cen ropy sprawił, że gwałtownie osłabia się norweska korona, a władze tego kraju być może po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat zaczną się poważnie zastanawiać nad koniecznością zaciśnięcia pasa, oszczędności, bolesnych cięć. Spowodować to może duże zmiany społeczne i polityczny zamęt.
Nie mniejsze kłopoty ma Francja. Pluton w kwadraturze do Słońca V Republiki, Uran w opozycji do Słońca, oraz Saturn w opozycji do Marsa, sprawiają, że Francuzi rozpaczliwie próbują odbudować swoją pozycję, autorytet i prestiż. M.in. blokując sprzedaż Rosji desantowych okrętów typu Mistral. Gorąco się również zrobi w Watykanie. Saturn wędrujący przez IC horoskopu Państwa Watykańskiego przyniesie jakiś wielki skandal, sensację, wstydliwe fakty z przeszłości. W Hiszpanii Saturn wędrujący przez Słońce tego kraju przyniesie tam narastanie konfliktu politycznego, który może wywrócić stabilność tego kraju. Progresja Księżyca przez Plutona w horoskopie Estonii sprawia, że ten kraj – mimo, że nie był na celowniku Putina, jednak poczuje zimny oddech ze Wschodu. Jeszcze ostrzej to widać w Gruzji. Saturn na Słońcu horoskopu Rewolucji Róż sugeruje, że Putin rozpocznie kampanię rozniecania konfliktu wewnętrznego w tym kraju wzmacniając V kolumnę rosyjskiej agentury. Jowisz na Słońcu horoskopu Korei Południowej sprawia, że kraj ten odegra ważną rolę w ostatnich tygodniach roku w polityce międzynarodowej, co prawdopodobnie będzie związane z jakimiś zawirowaniami na Półwyspie Koreańskim.

Kraj
Saturn w kwadraturze do Medium Coeli horoskopu III Rzeczpospolitej przynosi kolejną falę spiskowych teorii – tym razem związanych z fałszerstwem w wyborach samorządowych, o co obecną władzę oskarża Prawo i Sprawiedliwość. Jowisz zaś w kwadraturze do Wenus w horoskopie chrztu z 966 roku sprawia, że kobiecy element (Wenus) w polityce będzie nieco mocniej zauważalny, co oczywiście związane jest z postacią premier Ewy Kopacz. Saturn w kwadraturze do Marsa horoskopu VII kadencji sejmu sygnalizuje kolejne skandale związane z delegacjami poselskimi. Progresywne Słońce prezydenta Komorowskiego osiąga najniższy punkt  jego horoskopie (Imum Coeli), co sprawia, że Komorowski unika angażowania się w twardą politykę. I to, co mogłoby się pozornie wydawać w tym momencie jego słabością (Słońce na IC) – wycofanie, dążenie do spokoju, wspieranie rodziny i stabilizacji – może być ważnym atutem w naszej nerwowej i emocjonalnej polityce. Dobry miesiąc czeka Lecha Wałęsę. Progresywny Księżyc na MC sprawia, że znów aktywniej wejdzie do bieżącej polityki.

Jest duża szansa na śnieżne, białe Boże Narodzenie, czego nie było już od kilku lat. Do połowy grudnia pogoda będzie raczej jesienna. Po 18-20 grudnia czeka nas kilka zimowych dni z niewielkimi opadami i umiarkowanym mrozem.

Gospodarka
Bardzo dobre wyniki polskiej gospodarki to dopiero preludium przed doskonałym rokiem 2015. Ostatnie tygodnie roku będą dla krajowej gospodarki świetne. Optymizm konsumencki, wzrost eksportu, zapowiedzi nowych inwestycji, spadek bezrobocia – te trendy będą się umacniać niosąc dużą nadzieję na przyszłość. Grudzień przyniesie na Warszawskiej Giełdzie tzw. rajd św. Mikołaja. Wzrosty nie będą jednak zbyt wysokie. Złoty się uspokoi, by po nowym roku nieco spadać do innych walut.