Tęcza nad Oświęcimiem

09 Oto ja ustanowię przymierze moje z wami i z potomstwem waszym po was,

10 i z każdą istotą żyjącą, która jest z wami, tak w ptactwie jak i w bydle, i we wszystkich zwierzętach ziemi, które wyszły z korabia, i ze wszystkimi zwierzętami ziemi.

11 Ustanowię przymierze moje z wami i żadną miarą więcej nie będzie zagubione wszelkie ciało wodami potopu, i nie będzie więcej potopu pustoszącego ziemię.”

12 I rzekł Bóg: „To znak przymierza, który daję między mną a wami i wszelką istotą żyjącą, która jest z wami, na pokolenia wieczne:

13 Łuk mój położę na obłokach i będzie znakiem przymierza między mną, a między ziemią.

14 A gdy okryję obłokami niebo, ukaże się łuk mój na obłokach,

15 i wspomnę na przymierze moje z wami i ze wszelką duszą żyjącą, która ciało ożywia, i nie będzie więcej wód potopu ku wygładzeniu wszelkiego ciała.

16 I będzie łuk na obłokach, i ujrzę go, i wspomnę na przymierze wieczne, które ustanowione jest między Bogiem, a między wszelką duszą żyjącą każdego ciała, które jest na ziemi.

Ks. Rodz. IX. 09-16

Uważni obserwatorzy mieli szansę zauważyć, że w trakcie pobytu papieża Benedykta XVI w Oświęcimiu w trakcie modłów w obozie Brzezinka, tam gdzie Niemcy zamordowali blisko milion ludzi, na niebie pojawiła się tęcza, znak przymierza, pokoju i pojednania. Na naszych oczach dokonuje się niezwykły proces transformacji i uzdrowienia cierpienia, zbrodni i nienawiści, jaki stał się udziałem milionów ludzi. Czy chcemy, czy nie chcemy Niemcy, Polacy, Żydzi są naznaczeni karmą przeznaczenia, jakie dokonało się 65 lat temu na polskiej ziemi. Takie wydarzenie, gdy papież Niemiec – wbrew licznym obawom – doświadcza niezwykle serdecznego przywitania w Polsce, gdy uczestniczy w szalenie ważnej modlitwie w Oświęcimiu, to zdarzenia, których znaczenia i konsekwencji nie sposób przecenić. Na naszych oczach odbywa się prawdziwe, nie sztucznie inspirowane przez polityków jak to miało miejsce w przeszłości, pojednanie między Polakami a Niemcami, którego nie udało się w zasadzie dokonać przez minionych 60 lat. Będzie miało to swoje zasadnicze znaczenie dla wielu sfer i dziedzin życia. Przełamanie niechęci między Polakami a Niemcami pozwoli nam pokonać niewidzialną barierę, rezerwę, nieufność i kulturowe blokady, które oba narody żywiły w stosunku do siebie. Żadne polityczne gesty, deklaracje i gry nie są w stanie budować mostów między ludźmi, jeśli nie pójdzie za tym szczera intencja i pogodzenie. Być może dopiero teraz będzie szansa na budowanie wspólnoty, której tak bardzo Europa potrzebuje. Jednak nie łudźmy się, nie padniemy sobie od jutra w ramiona. To proces subtelny, na specyficznych poziomach, który dopiero w przyszłości da swoje owoce. Nasze mesjanistyczne przeczucia o misji, którą ma do wypełnienia Polska, nie są tylko jakimś chorym kompleksem, ale również spełnieniem przepowiedni Słowackiego, Mickiewicza i ks. Klimuszki. To nie jest powód do dumy, to obowiązek i ważne zadanie. Niewątpliwie pokrzyżuje to plany rozbicia europejskiej jedności przez KGBowców z Moskwy, którzy za wszelką cenę chcą zwasalizować i uzależnić od gazu i ropy całą Europę poprzez bliski sojusz z Niemcami, kosztem roli Polski w Europie. To znak, że nie tylko bezwzględna, cyniczna, zimna taktyka jest w stanie wygrywać, ale że jest jeszcze coś więcej. Jest jeszcze inny, niż tylko polityczny wymiar tych wydarzeń. Cały ten proces: nów Księżyca – magiczny moment, symbol nowej drogi, znak tęczy, serdeczność i otwartość, to realizacja jednego z najważniejszych procesów naszych czasów, procesu przebaczania, które odbywa się w na wielu wymiarach – Bożego Miłosierdzia, Radykalnego Wybaczania, duchowej jedności religii i ludzi, co jest bliskie ideom nadchodzącej Ery Wodnika.

Niebo w czerwcu
Słońce przebywa w Bliźniętach, by 21.06 o godz. 14.27 wejść w znak Raka, rozpoczynając tym samym astronomiczne lato. W Raku przebywać będzie również Merkury, a 03.06 wyjdzie z tego znaku Mars przechodząc do Lwa. Wenus przejdzie przez Byka do Bliźniąt. Jowisz retrograduje w Skorpionie. Saturn wędruje przez Lwa. Uran porusza się wstecznie w Rybach, Neptun w Wodniku, a Pluton w Strzelcu. Pełnia Księżyca będzie miała miejsce 11 czerwca w Strzelcu, nów zaś 25.06 w Raku.

Świat w czerwcu
Ostra pełnia majowa nie mogła być żadnym zaskoczeniem dla analityków rynków. Jednak raczej nie jest to początek długiej bessy, przynajmniej nie teraz. Bessa giełdowa, recesja i załamanie niektórych rynków dalekowschodnich (przede wszystkim chińskiego) to raczej kwestia roku 2007. Czerwiec jednak nie przyniesie jakiegoś wyraźnego odbicia, przeciwnie, może dojść do kolejnych dramatycznych spadków, zachwiań notowań metali, ropy i głównych indeksów, więc może dojść do początków paniki. Należy się więc liczyć z tendencją spadkową w zasadzie do końca czerwca. Pierwsza dekada miesiąca będzie wyjątkowo niepomyślna klimatycznie i przyrodniczo. Zwłaszcza okolice pełni 11.06) mogą okazać się dramatyczne. Pełnia lubi przynosić różne przykre wydarzenia, ale tym razem niebezpieczeństwo dramatycznych zdarzeń jest bardzo wysokie, gdyż pełnia znajdzie się w koniunkcji z Plutonem. Przełoży się to również na sferę polityczną. Okres od 10 do ok. 20 czerwca będzie wyjątkowo trudny dla świata. 10 czerwca będzie mieć miejsce ostra koniunkcja Marsa z Saturnem w Lwie, a następnego dnia Mars utworzy kwadraturę do Jowisza. Mars „podkręcony” w Lwie to zapowiedź radykalnego wzrostu napięcia na świecie. Po raz kolejny świat zachodni będzie się musiał zmierzyć z zagrożeniem terrorystycznym, z islamskim fundamentalizmem. To bardzo ważny, kluczowy czas dla znanych Lwów-despotów: prez. Łukaszenki i Fidela Castro, ale także dla opozycyjnego Wodnika Kim Dzong Illa. Znów gorąco się zrobi wokół programu atomowego Iranu, niespokojnie będzie w Palestynie i w Izraelu, gdzie może dojść do dużych zamachów terrorystycznych. Zagrożenie takie może mieć miejsce również w innych krajach Bliskiego Wschodu. Dojdzie również do wielu spektakularnych wydarzeń i skandali związanych z kulturą popularną, ale jej wyższy wymiar może w czerwcu wiele zyskać. Będzie to bardzo dobry czas dla świata mediów, sztuki, nauki. Czas gorących dysput, burzliwych protestów i strajków, które mogą się przerodzić w prawdziwe bitwy uliczne. Jakieś kryzysowe wydarzenia mogą mieć miejsce we Francji: na tle społecznym, ale również poprzez jakieś skandale polityczne. W czerwcu władzę straci jakiś ważny przywódca polityczny lub rozsypie się jakiś reżym. Głośne będą również zamachy stanu i wojskowe pucze. Niemcy powinni bardzo uważać, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo prób zamachów w trakcie mistrzostw świata w piłce nożnej. Niestety, nie będzie to czas pokoju, które sport winien ułatwiać. Mistrzem świata zostaną najprawdopodobniej Niemcy.

Kraj
Pomijając niezwykle ważne duchowe i religijne konsekwencje wizyty Benedykta XVI w Polsce, przekonamy się, że będzie to miało znaczenie również polityczne w naszych relacjach z Niemcami. Rządząca koalicja nie powinna nadmiernie się cieszyć z bardzo dobrych wyników gospodarczych. Już wkrótce bowiem, mając dobre (ale nie bardzo dobre) wyniki, możemy mieć bardzo poważne problemy z bilansem płatniczym i stanem finansów państwa, co z każdym miesiącem będzie coraz bardziej niepokojące. Na tym tle – finanse publiczne, budżet i podatki – może dojść do niezwykle ostrych konfliktów na łonie rządzącej koalicji, co grozi dymisją wicepremier Gilowskiej. Innym zapalnym obszarem będzie obsada stanowisk publicznych przez koalicjantów, na tle czego dojdzie do dzikiej awantury. Koalicja ta długo nie przetrwa i to nie ze względu na kłótliwość jej członków, ale ze względu na całkowicie zaskakujące wydarzenia, które zmuszą koalicjantów do podejmowania bardzo trudnych decyzji, na co nie będzie przyzwolenia ich dołów partyjnych. Podobnie problem zmiany osoby premiera jest też tylko kwestią czasu, co najprawdopodobniej będzie miało miejsce jesienią, po wyborach samorządowych, które będą dla PiS i Samoobrony przykrą niespodzianką. Lewica osiągnie niezły wynik, ale nie ma już najmniejszych szans, by się odrodziła w obecnej formie na kolejne wybory parlamentarne. W mistrzostwach świata w piłce nożnej w Niemczech Polska ma duże szanse dojść nawet do ćwierćfinału.