Prognoza na marzec 2015
O karmie narodu
Gdy oglądamy telewizyjne sceny z krwawiącej Ukrainy, na kunktatorstwo Europy, dystans USA, gdy patrzymy na rozpaczliwe gesty Ukraińców, ich błagania o pomoc, mamy poczucie deja vu. Polska też kilka razy w historii znalazła się w sytuacji, gdy zostaliśmy zostawieni sami sobie, zdradzeni, sprzedani, albo po prostu staliśmy się ofiarą realpolitik. Tak było w 1939, gdy po pakcie Ribbentrop- Mołotow zostaliśmy zaatakowani z zachodu przez hitlerowskie Niemcy, a ze wschodu przez sowietów. Potem w Teheranie i w Jałcie dopełniła się nasza tragedia, gdyż na skutek decyzji mocarstw zostaliśmy w radzieckiej strefie wpływów. Nie mogliśmy liczyć na jakąś specjalną polityczną interwencję w chwili ogłoszenia przez gen. Jaruzelskiego stanu wojennego w 1981 roku. Polacy długo hodowali syndrom ofiary, byliśmy prześladowani, zdradzani, oszukiwani.

Prognoza wideo na marzec 2015

http://youtu.be/EtN4TUJVLvQ

Ten syndrom wprawdzie nadal się czasem ujawnia, ale wszyscy opiniotwórczy analitycy zgodnie twierdzą, że dobrze odrobiliśmy lekcję z historii. Masowy ruch Solidarność, bohaterskie dzieje polskiej opozycji, charyzma Lecha Wałęsy, Jana Pawła II, swoisty sojusz ponad podziałami, w którym znaleźli się zarówno byli członkowie PZPR, ateiści, socjaliści, jak i narodowcy, ruchy katolickie i sam Kościół. Potem kolejny fenomen – Polacy zamiast się zabijać, jak to było w naszej tradycji – siedli do rozmów (Okrągły Stół), przy którym opozycja dogadała się z ówczesną komunistyczną władzą. Oczywiście zawsze znajdą się tacy, którzy twierdzić będą, że to była zdrada, zgniły kompromis z komunistami. Jednak stawiając – nie jak to zwykle było – na romantyczny zryw utopiony w morzu krwi, ale na rozmowy, dialog, porozumienie, trudne, niepopularne reformy ekonomiczne, zmieniliśmy naszą narodową karmę. Dojrzeliśmy, weszliśmy na inny poziom. Ten karmiczny proces dojrzewania zaowocował wejściem w nasz najlepszy okres od niemal 400 lat, a może nawet w ogóle najlepszy w dziejach polskiej państwowości. Płaciliśmy za to wysoką cenę wojen, ofiar, strat, nieszczęść, nieudanych powstań. Jednak nasza sytuacja geopolityczna od wieków nie była lepsza. Jesteśmy w najbardziej trwałym i sprawdzonym sojuszu wojskowym, weszliśmy do europejskiej wspólnoty. Przed nami oczywiście ogrom pracy, trudnych reform, bo Polska nie jest rajem.
Jeśli jednak patrzymy na to, co się dzieje na Wschodzie, na Ukrainie, powinniśmy tracić jakiekolwiek wątpliwości, co do słuszności naszej drogi. Spływająca krwią Ukraina to obraz tego, co być może czekałoby nas, gdybyśmy nie dokonali kilku odważnych decyzji, gdybyśmy nie przeprowadzili bolesnych reform, gdybyśmy zamiast się zabijać nie siedli do stołu i nie zaczęli rozmawiać. Ukraina na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku startowała z podobnego, jak my, poziomu dochodu PKB. To, że Ukraińcy zmarnowali ostatnich 25 lat, nie do końca wynika z ich winy. Cała ich klasa polityczna była pod absolutnym rosyjskim wpływem. Służby specjalne, wojsko, milicja wręcz przesiąknięte rosyjską agenturą. Gospodarka zbudowana na oligarchicznym schemacie – znanym z Rosji i byłych republik ZSRR. Poza tym, Ukraińcy nie mieli jakiegoś szczególnego poczucia odrębności narodowej, w zasadzie czując się częścią rosyjskiej strefy wpływów. Ta sowiecka bierność, uległość i zależność od władzy, brak poczucia, że możemy coś zmienić, nieufność, lęk przed władzą – to wszystko zostało opisane niegdyś przez ks. prof. Józefa Tischnera pod pojęciem homo sovieticus. I ten sowiecki niewolnik rok temu się zbuntował. Ukraińcy zrobili coś, co wprawiło starych kagiebistów na Kremlu w osłupienie. Ukraińcy pogonili skorumpowaną, agenturalną władzę. Takie bunty jednak w dziejach, oraz w tych rejonach świata, zawsze były utapiane w morzu krwi. NRD 1953, Węgry i poznański czerwiec 1956, Czechosłowacja 1968, Polska 1981, Czeczenia 1994-2009, Gruzja 2008. Poza blokiem radzieckim, interwencyjne działania komunistów oczywiście były widoczne również w czasie wojny koreańskiej, w czasie kryzysu kubańskiego, w Wietnamie, w Afganistanie. Ukraina dołączyła do tej długiej i smutnej listy krajów, które dawniej ZSRR, a potem Rosja, zaczęły traktować, jako swoją strefę wpływów, ich niemal własność.
Ukraina to kraj niemal zrujnowany – ekonomicznie, społecznie, politycznie. Gospodarka się wali, wojsko jest pełne zdrajców lub rosyjskich szpiegów, oligarchowie rządzą w kraju, niczym udzielni feudalni książęta. Ale kluczem do transformacji, zmiany, reform nie są tylko kwestie natury politycznej i ekonomicznej. To także proces duchowej i psychologicznej przemiany, przebudzenie, odzyskanie podmiotowości, wzięcie odpowiedzialności za siebie, odbudowywanie wspólnotowego myślenia, porzucenie mentalności niewolniczej. Każdy kraj, każdy naród, każde społeczeństwo ma swój charakter, swój horoskop (nie zawsze znany), nabytą w swoich dziejach zbiorową karmę. Swoje winy, swoje grzechy, słabości, swoje traumy. Czy Ukraińcy muszą składać taką właśnie ofiarę krwi? W naszych odwiecznych dyskusjach o trudnych polskich dziejach pojawiał się zawsze wątek naszych nieudanych powstań, których bolesnym ukoronowaniem było Powstanie Warszawskie, które przyniosło hekatombę 200 tys. zabitych. Nie wdając się w rozważania, na ile nasze narodowe zrywy miały sens, były niewątpliwie ważnym elementem tego procesu transformacji, swoistą ofiarą składaną przyszłym pokoleniom, by nie musiały walczyć i ginąć na barykadach. Ukraińcy przechodzą właśnie przez taki moment swojej historii, gdy zatęsknili za zmianą, chcą wyrwać się spod rosyjskich wpływów, spod ponurej władzy, z Mordoru, jak zwą Wschód. I jeszcze odrobina optymizmu. Nie patrzmy na to, co się dzieje na Ukrainie w publicystycznym kontekście. Patrzmy na proces, który ma swoje fazy, etapy, cykle. Z tego punktu widzenia stało się wiele dobrego:
1. Putin wpędził Rosję w dramatyczny kryzys, który zakończy jego polityczny żywot.
2. Wojna z Ukrainą, oraz zachodnie restrykcję rujnują imperialną politykę Kremla.
3. Ukraina po rosyjskiej agresji na Wschodzie jest dla Rosji już definitywnie stracona.
4. Utrwaliły się prozachodnie tendencje na Ukrainie.
5. Europa i USA powoli, ale trwale, zaczynają przeglądać na oczy tracąc złudzenia, że Rosja zmierza w jakimś przewidywalnym kierunku.
6. NATO przyspieszyło proces reorganizacji i zmienia strategię.
7. Po nieformalnym porozumieniu USA z Rosją z lat dziewięćdziesiątych na temat nierozprzestrzeniania taktycznych środków (broni, wojsk) NATO na terenie byłej radzieckiej strefy wpływów, w Polsce zaczną stacjonować wojska NATO, oraz zostaną zainstalowane środki bojowe.
8. Działania Putina na Ukrainie, kryzys, który to wywołało, wojna, sprawią, że przyspieszył upadek rosyjskiego imperium.
Proces wędrówki Ukrainy na Zachód nie będzie ani łatwy, ani krótki. Jest podzielony na kilka etapów i potrwa około piętnaście lat. W 2015 wędrówka Saturna przez MC oznacza początek bolesnych i ciężkich reform, oraz formowanie się nowej państwowości Ukrainy.
2015 tranzyt Saturna przez MC, oraz tranzyt Jowisza przez Słońce, Wenus i Merkurego niep. 1991
2016 progresja Słońca przez Marsa niep. 1991
2017 dyrekcja Urana przez ascendent niep. 1991
2019 tranzyt Jowisza przez MC niep. 1991
2022 dyrekcja Urana przez ascendent i Księżyc niep. 1918
2024 tranzyt Plutona przez Słońce niep. 1918
2025 tranzyt Plutona przez MC niep. 1918
2026 tranzyt Urana przez IC niep. 1991
2027 tranzyt Plutona przez ascendent niep. 1991
2028 tranzyt Urana przez ascendent i Księżyc niep. 1918
Rok 2016 przyniesie Ukrainie duże odbicie ekonomiczne, ale też ostre konflikty polityczne. Znów może dojść do wojennych starć. W 2017 na Ukrainie dojdzie do kolejnego dużego zwrotu politycznego, zmiany władzy, przyspieszenia reform, deklaracji o członkostwie w UE. Nasilą się żądania wobec Rosji na temat zwrotu Donbasu, Ługańska i Krymu. W 2019 Ukraina wchodzi w czas imponującego wzrostu ekonomicznego i wielkiej industrializacji. Staje się największym rynkiem budowlanym na świecie. Na Ukrainę zaczynają ściągać wielkie koncerny, inwestorzy, banki i fundusze. Ukraina odzyskuje Donbas i Ługańsk. W 2022 Ukraina podpisze z UE kolejną ważną umowę o dalszym zacieśnianiu stosunków. W 2025 Ukraina wchodzi do NATO. W 2026 Ukraina częściowo odzyskuje Krym, który staje się autonomicznym regionem. W 2027 Ukraina podpisuje umowę stowarzyszeniową z UE. 2028 – początek formowania się nowego lokalnego lidera i mocarstwa, którym staje się Ukraina. Zostaje powołana nowa organizacja polityczno-ekonomiczna z siedzibą w Kijowie, która połączy Warszawę, Mińsk, Pragę, Bratysławę, Budapeszt, Tbilisi, Wilno. W Rosji definitywnie kończą się rządy mafii, służb specjalnych i oligarchów.

Niebo w marcu
Słońce przebywa w Rybach, by 20.03 o godz. 23.46 wejść w znak Barana, w dzień wiosennego zrównania dnia z nocą, co oznacza zarazem początek astronomicznej wiosny. Z Wodnika do Ryb przejdzie Merkury, Wenus zaś z Barana do Byka. Mars i Uran znajdują się w Baranie. Jowisz kontynuuje retrogradację w Lwie. Saturn przebywa w Strzelcu, by 14.04 wejść w ruch wsteczny. Neptun przebywa w Rybach, Pluton zaś w Koziorożcu. Pełnia Księżyca ma miejsce 05.03 w znaku Panny. Nów zaś 20.03 w znaku Ryb. W dniu tym będzie mieć też miejsce, nie widoczne w Polsce, całkowite zaćmienie Słońca.

Świat
Po raz siódmy, i ostatni, Uran w Baranie znajdzie się w kwadraturze z Plutonem w Koziorożcu. O układzie tym pisałem już wiele razy. Pierwszy raz kwadratura ta miała miejsce w 2012 roku. I od tego momentu doświadczamy konsekwencji tej wyjątkowo ciężkiej, trudnej, radykalnej i kryzysowej konfiguracji. Przyniosła ona wiele plag. Powstanie Państwa Muzułmańskiego (ISIS), którego działalność przybliżyła nas do czasów średniowiecza, a może nawet i wcześniejszych. Wypruwane wnętrzności, obcinane na oczach kamer głowy, masowe egzekucje – te wszystkie „atrakcje” przyniosła aktywność muzułmańskich bojówek z piekła rodem. Ich ostatnie „dzieła” to niszczenie najcenniejszych dzieł sztuki, liczących sobie czasem 5 tys. lat zabytków z czasów sumeryjskich, które były w zbiorach muzeum w irackim Mosulu, oraz w innych miejscach opanowanych przez fanatyków. Wielu historyków twierdzi, że mamy do czynienia z jednymi z najstraszniejszych pogromów na polu kultury w dziejach ludzkości, porównywalnych do spalenia Biblioteki Aleksandryjskiej. Diabelskie moce, jakie wywołała kwadratura Urana z Plutonem miały niewątpliwie również wpływ na przebudzenie się najbardziej parszywych i ohydnych demonów, które drzemią od wieków w Rosji. Marzenia o imperium, o mocarstwie, o Noworosji, nienawiść do Zachodu, nacjonal-faszyzm pomieszany z bolszewickim kultem Stalina i innych zbrodniarzy, gebelsowska propaganda lejąca się ze sterowanych przez Kreml mediów, oraz opanowanych przez V putinowską kolumnę forów internetowych. Rosyjska agresja na Ukrainie, zajęcie Krymu, atak na Donbas i Ługańsk, hybrydowe wojny, które Rosja planuje, Niebo w marcu 2015nowy wyścig zbrojeń, masowy strach wśród zwykłych ludzi przed wojną jądrową, oraz zabójstwo Borysa Niemcowa – to już „tylko” kolejna konsekwencja tej konfiguracji. Dojdzie do tego koniunkcja Marsa z Uranem w Baranie, co zarazem oznacza kwadraturę do Plutona. Marsowe wzmocnienie kwadratury Uran – Pluton na pewno nie obniży globalnego poziomu napięcia. Przeciwnie. Mars będąc w znaku swego władztwa, jest mocno agresywny. Jeśli nawet zatem nie dojdzie do kolejnego etapu wojny, np. akcji hybrydowych zielonych ludzików lub ataku, na Mariupol, Odessę, Charków, to Rosja bez najmniejszej wątpliwości będzie czyniła przygotowania do kolejnego etapu wojny. Trzecim elementem, który niesie dodatkową porcję lęków i obaw, jest całkowite zaćmienie Słońca, które będzie mieć miejsce na nowiu Księżyca 20.03 w końcówce Ryb. Taki zestaw układów na niebie czyni z marca jeden z najtrudniejszych miesięcy tego roku. Na szczęście mamy też pozytywne układy. 03.03 Jowisz tworzy trygon do Urana, a 10.03 Mars do Jowisza. To rodzi nadzieję na to, że sprawy jednak będą szły w dobrym kierunku.
Co zatem nas czeka? Marzec przyniesie wielką ofensywę przeciw muzułmańskim fanatykom z ISIS. Państwo Islamskie zostanie rozbite i to dość szybko, mniej więcej do połowy roku, co oznacza jakąś operację lądową w Iraku i częściowo w Syrii. Rosnący na skalę lokalnego silnego gracza Egipt mocno się zaangażuje również w walkę z muzułmańskim fanatyzmem w swoich okolicach, czyli w Libii. Podobnie uczyni Arabia Saudyjska w targanym konfliktem Jemenie, gdzie ISIS znalazł swoją bezpieczną przystań.
Agresja rosyjska na Ukrainie znajdzie odpowiedź w postaci podjęcia strategicznej decyzji przez USA i innych sojuszników z NATO o wojskowym wzmocnieniu Ukrainy, a zarazem nowej fali problemów ekonomicznych Rosji. Progresywny Mars wędrując przez Słońce Paktu Północnoatlantyckiego przynosi zdecydowaną reorganizację i modernizację sojuszu. NATO powraca do swych korzeni i skuteczności, którą znamy z czasów zimnej wojny. Ukraina, której gospodarka jest w totalnym upadku, będzie mogła liczyć na pomoc MFW i UE. Celem Rosji nie jest bowiem wojskowe podbicie Ukrainy, gdyż Rosjanie ponieśliby olbrzymie straty, lecz zainstalowanie w Kijowie prorosyjskiej władzy, która zatrzyma marsz Ukrainy w stronę Europy. To cel pośredni. Bezpośrednim jednak celem Rosji jest zdecydowane zapobieżenie kolorowym rewolucjom – Majdanowi na Placu Czerwonym. Putin, jak każdy dyktator, wie, że nie może odpuścić. W dniu, w którym odda władzę (w wyborach lub pod wpływem puczu), już może zacząć pisać testament dla swoich dzieci. Pierwszą rzeczą bowiem, którą zrobią jego konkurenci, to jak najszybsze pozbycie się śmiertelnie niebezpiecznego konkurenta. Tak stało się z Leninem, Bucharinem, Trockim, Zinowiewem, Kamieniewem, Kirowem, potem też ze Stalinem. Opozycja Urana do Słońca, a także kwadratura Plutona do Słońca, oraz Saturn w opozycji do Księżyca, w horoskopie Putina nie wróżą mu niczego dobrego, a na pewno zaostrzą jego psychopatyczne zachowania i okrucieństwo. I choć nie musiał wydać bezpośrednio rozkazu zamordowania Niemcowa, bo nie wydał osobiście rozkazu zabicia Starowojtowej, Magnickiego, Politkowskiej, to już niemal na pewno osobiście kazał zlikwidować Litwinienkę. Śmierć Niemcowa to fatalna informacja dla Putina. Nic mu nie daje. Wiele zaś na niej traci. Kandydacji na Brutusa już pewnie są gdzieś na zapleczu. Najprawdopodobniej jednak Niemcowa zabili nacjonaliści, przy dużym udziale FSB, czyli niemal identyczna historia z naszych dziejów, jakim było morderstwo księdza Popiełuszki, czego Jaruzelski na pewno nie chciał. Legendarny działacz opozycyjny Siergiej Kowaliow powiedział, że Niemcowa zabiła rządowa telewizja. I tu chyba jest prawdziwa odpowiedź na pytanie, co się tak naprawdę dzieje w Rosji.
Wstrząsana kryzysem Unia Europejska, rozdarta narodowymi partykularzami, sterowana z tylnego fotela z Berlina i Paryża, omotana biurokratyczną pajęczyną, leniwa, ospała, niechętna w podejmowaniu odważnych i trudnych decyzji, powolna Rosji i Putinowi, zagrożona rozpadem na skutek wybuchu populizmu (Grecja) i nacjonalizmu, z coraz słabszym duchem przedsiębiorczości otrzyma kolejną wielką szansę. Progresywne i dyrekcyjne Słońce horoskopu Traktatu z Maastricht (1992 rok) po 23 latach wędrówki przez Skorpiona wkracza w marcu w znak Strzelca. To bardzo ważne wydarzenie, a zarazem nadzieja na to, że Unię diabli nie wezmą, na czym tak bardzo Putinowi i jego kamratom zależy. Jednym z elementów, które będą mieć znaczenie w budowie nowego obrazu wspólnoty, jest Unia Energetyczna, która zdecydowanie osłabi gry Rosjan. Być może zatem unia złapie wiatr w żagle i nabierze strzelcowego wigoru. Uran na Księżycu horoskopu RFN sprawia, że Niemcy, którzy po zjednoczeniu postawili na pacyfizm, znów zaczęli się bać. Tranzyt ten wywołuje strach, ale też motywuje do zmian. Rosja straci tam większość ze swoich mocnych przyczółków. Słabnące powoli prorosyjskie lobby, trzeźwiejące konsekwencje wojny na Ukrainie, rozpoczną proces powolnego przestawiania zwrotnicy, która od dziesięcioleci była skierowana w stronę współpracy z Rosją. Nie mniej mocny proces widzimy w tradycyjnym horoskopie Anglii z 1066 roku, gdzie dyrekcyjny Pluton wędruje przez descendent, co przynosi zdecydowaną zmianę polityki zagranicznej Albionu. W horoskopie Republiki Grecji mamy do czynienia z takim samym aspektem. Komunistyczne korzenie i fascynacje członków i założycieli Siryzy – silnego sojusznika putinowskiej Rosji –  sugerują, skąd otrzymali wsparcie i pomoc. Jednak z ich populistycznych obiecanek szybko zejdzie powietrze, a UE nie będzie mieć zamiaru im pomagać. W horoskopie innego sojusznika Putina – Victora Orbana – wędrówka Plutona przez dół horoskopu każe mu czynić wyjątkowo destrukcyjną dla Unii politykę bratania się z rosyjskim niedźwiedziem. W roku 2017 dyrekcyjny Mars wędrując przez ascendent jego horoskopu przyniesie mu kres władzy.

Wielokrotnie już w swoich prognozach pisałem o sztucznym, propagandowym nadmuchiwaniu chińskiego balonu. Progresywna kwadratura Słońca do Saturna horoskopu ChRL przynosi Chinom nieuchronne osłabienie ekonomiczne, które w tym kraju nie miało miejsca od 25 lat. Tym bardziej bolesny i długi może być proces recesji w Państwie Środka, oraz pożegnanie się z fantazjami o szybkim pokonaniu USA w wyścigu o palmę pierwszeństwa i wizję największego supermocarstwa. Pęknięcie bańki nieruchomościowej, wyczerpanie się prostych zasobów wzrostu, niska kreatywność i innowacyjność, której nie da się wyzwolić pod parasolem autokratyzmu, cenzury i masowej kontroli, sprawia, że Chiny czekają trudne lata. Wielokrotnie też pisałem, że przyszłość należeć będzie do Indii, które dużo lepiej odnajdują się w zglobalizowanej, industrialnej, otwartej na świat rzeczywistości. Jowisz na Słońcu niepodległości Indii  to zapowiedź, że Hindusi mocno powalczą o swoją pozycję na światowej arenie.

Kraj
Opozycja Neptuna do Słońca horoskopu Porozumień Sierpniowych, który umownie można nazwać horoskopem Solidarności, generalnie związków zawodowych i proletariatu, tłumaczy, skąd mieliśmy tak gwałtowną reakcję górników i rolników pod przywództwem byłego członka Samoobrony Sławomira Izdebskiego. Jednak skutek tych działań, właśnie przez wpływ opozycji Neptuna, jest mierny. Co więcej, związkowcy strzelili sobie w stopę eskalując żądania i wywołując negatywne reakcje mniej uprzywilejowanych grup społecznych. To oznacza właściwie kres dawnej potęgi związków zawodowych. Powtórkę będziemy mieć we wrześniu, niedługo przed wyborami, gdy Jowisz przechodząc przez Słońce Porozumień Sierpniowych znów zaostrzy protesty tych grup, które chcą coś ugrać przed wyborami.
Nieco podobny aspekt widzimy w horoskopie rządu Ewy Kopacz. Opozycja Neptuna do Księżyca sprawia, że to kiepski czas dla koalicji. Sprzeczności, które pojawiły się w między PO a PSL w kwestii reakcji na rosyjską agresję na Ukrainie, słabość pani premier w negocjacjach ze związkami zawodowymi, polityczne napięcie związane z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi – to wszystko może mocno osłabić notowania E. Kopacz i jej rządu, oraz przynieść kolejne kłopoty koalicji. Osłabienie notowań prezydenta Bronisława Komorowskiego, liczne wpadki, które bezlitośnie piętnuje opozycja, a nawet ataki hejtu, to konsekwencja kwadratury Neptuna do Merkurego i Wenus Komorowskiego. Dodatkowo Uran na jego descendencie mocno angażuje go w konflikt ukraiński, a zarazem wywołuje silne spory w relacjach z otoczeniem, współpracownikami, sztabem wyborczym i członkami rodzimej PO. Jednak Komorowski wybory prezydenckie wygrywa z trzaskiem – może nawet i w pierwszej turze.
Ale na opozycji też wesoło nie jest. Upadek Palikota związany z dyrekcją Urana przez Słońce sprawia, że albo szef Twojego Ruchu definitywnie odejdzie z polityki, albo podejmie się jakieś dość osobliwej misji, bo do PO raczej powrotu nie ma. Kiepskie wyniki notowań kandydatki SLD Magdaleny Ogórek będą przyczyną upadku innego oldboya polskiej polityki – szefa SLD Leszka Millera, którego zeszłoroczna opozycja Plutona do Słońca raczej wysyła na definitywną emeryturę. Jeszcze bardziej spektakularne odejście szykuje się na prawicy. Przyszłoroczna wędrówka Plutona przez MC horoskopu szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że koniec jego panowania jest już bliski. Prawdopodobnie oznacza to marny wynik Prawa i Sprawiedliwości w jesiennych wyborach parlamentarnych i kolejne cztery lata w opozycji.
Pogoda w marcu nie będzie nas rozpieszczać. Ataki zimy przeplatane będą gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi, jak burze, silne opady, oraz intensywne fale ciepła.

Gospodarka
Obniżenie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej umacnia złotego, więc potwierdzają się moje uspokajające komunikaty, że nie było warto panikować z gwałtownym wzrostem franka. Progresywny trygon Księżyca do Urana w horoskopie złotego sprawia, że złoty w marcu się zdecydowanie umocni. Jednak ataki spekulacyjne na złotym są niemal pewne. W połowie roku Pluton wędrując przez Imum Coeli denominacji ostrzega przed ostrymi huśtawkami kursu, ale być może też oznacza, że pojawią się plany wejścia Polski do strefy euro, choć na pewno nikt nie będzie o nich debatować przed wyborami parlamentarnymi. Wyniki za pierwszy kwartał będą doskonałe, a Polska wchodzi w intensywny etap wzrostu PKB. Poprawiać się będą niemal wszystkie wskaźniki. Na warszawskiej giełdzie mamy lekki wzrost i będzie on kontynuowany w marcu, ale nie utrzyma się zbyt długo. Trwały trend wzrostowy pojawi się latem lub jesienią.