Rok 2009

Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.

Adam Mickiewicz, Dziady, cz. III, scena V, widzenie księdza Piotra

Rok 2009 i numerologia

      Po spektakularnym, szokującym swoja intensywnością, wstrząsającym rynkami finansowymi i światową gospodarką roku 2008 – numerologiczną jedynką, przed nami 2009 – sumujący się do dwójki rok. Nie jest to jednak zwykła dwójka, lecz jedenastka. Redukcja kabalistyczna sumując liczby wielocyfrowe do pojedynczych, przy liczbach 11, 22, 33, 44 itd. musi okazać respekt i szacunek, gdyż są to tzw. Liczby Mistrzowskie. Jedną z jej spektakularnych wymiarów obecnych czasów, jest wybór 44 prezydenta USA – Baracka Obamy – który rozpoczął nowy rozdział światowej polityki i kultury.
Rok 2009 jest drugim rokiem numerologicznego cyklu, który rozpoczął się widowiskowym krachem rynków finansowych z roku 2008 – jedynki, czyli pierwszego roku numerologicznego cyklu. Jedenastka (w domyśle zredukowana do dwójki), zdarza się dużo częściej, niż dwójka. Tak naprawdę dwójka w trakcie dokonywania redukcji kabalistycznych liczb dwu i trzy cyfrowych wypada rzadko, tylko gdy w redukcji pojawiają się z sumy liczby: 20, 101, 200. Jednak na przestrzeni ostatnich lat zdarzały się wyłącznie dwójki, w roku: 2000, 1991, 1982, 1973 itd. Ostatnim rokiem 11 był 1901 (suma liczb daje jedenastkę), a zatem rok 2009 zapowiada się wyjątkowo, gdyż kolejny rok z tego cyklu (2018) będzie „tylko” dwójką. Potem wkraczamy w cykl lat „jedenastkowych”: 2027, 2036, 2045 itd.
Dwójka po silnej, mocnej, słonecznej, ognistej, męskiej jedynce jest liczbą rozbicia, dualizmu, rozdwojenia i związana jest z zasadą żeńską, Księżycem, znakiem Raka, emocjami, duchowością, poszukiwaniem bezpieczeństwa, równowagi, z psychiką wraz z jej lękami, fobiami i rozdarciem. Patronują jej żeńskie bóstwa ziemi i natury, a w Tarocie karta nr II – Papieżyca. Jednak rok 2009 to nie dwójka, lecz mistrzowska jedenastka. Tym liczna ta różni się od dwójki, że prezentuje jej niejako wyższy, bardziej duchowy wymiar. Jedenastka ma prometejski, nauczycielski, wymiar wolności i postępu, gdyż częściowo przyporządkowana jest jedenastemu znakowi zodiaku – Wodnikowi. Jedenastka stymuluje postęp, rozwój wewnętrzny i duchowy, psychoterapię, mądrość i połączenie z naturą. Liczba ta pojawia się często u wybitnych nauczycieli, terapeutów, lekarzy, ekologów, działaczy praw człowieka. Jedenastka związana jest z demokracją, opiekuńczością, ofiarą i poświęceniem, rekonwalescencją i uzdrawianiem. A zatem rok jedenastki – 2009 będzie czasem szukania przez ludzkość równowagi z Naturą, pobudzeniem aktywności wszelkich ruchów ekologicznych, szukaniem rozwiązań najbardziej palących problemów świata w oparciu o ideę zrównoważonego rozwoju, harmonii i pokoju. To będzie także czas szukania nowych ścieżek i dróg dla światowej ekonomii boleśnie doświadczanej dwuletnim już kryzysem, a także okresem żmudnej i bolesnej naprawy, regeneracji i uzdrawiania światowej gospodarki i finansów.
Poprzednie lata pod patronatem dwójki bywały okresem rozliczeń, ale też rozdźwięków i nieporozumień. W roku 2000 został obalony prezydent Jugosławii Slobodan Milosevic, główny odpowiedzialny za tragiczną wojnę na Bałkanach z lat dziewięćdziesiątych. Rozdarcie dwójki najlepiej zobrazował powyborczy pat w USA, gdy decyzję o tym, kto został prezydentem Stanów Zjednoczonych wydał Sąd Najwyższy. Jeszcze bardziej spektakularny wymiar miał rok 1991. To wtedy miała miejsce pierwsza wojna ery telewizyjnej – operacja Pustynna Burza, w której wyzwolono zajęty przez reżym Husseina Kuwejt. Ale to także rok konania ZSRR. W 1991 roku wojska radzieckie zaatakowały broniących wieżę telewizyjną Litwinów w Wilnie, niepodległość ogłosiła Białoruś, oraz ogłoszono rozwiązanie Związku Radzieckiego. Rozdarcie i przygnębienie, które nierzadko przynosi dwójka, stała się udziałem wszystkich Polaków w 1982 – jednym z najbardziej ponurych okresów w dziejach ostatnich kilkudziesięciu lat, a co związane było z wprowadzeniem przez gen. Jaruzelskiego stanu wojennego. Na świecie zaś był to czas dwóch wojen: zwycięskiej batalii brytyjskich wojsk w bitwie o Falklandy, oraz wyniszczającej, rujnującej wojny w Libanie, która zamieniła Bejrut – perłę Wschodu – w miasto –widmo. W 1973 zaś doszło do dwóch innych, równie dramatycznych, niosących z sobą do tej pory reperkusje wydarzeń: do obalenia lewicowego prezydenta Chile Salvadora Allende przez generała Augusto Pinocheta, oraz do wojny Jom Kippur, czyli zwycięskiej dla Izraela wojny z Egiptem i Syrią. Czy czekają nas zatem – podobnie jak w innych dwójkowych latach – dramatyczne zbrojne i ekonomiczne konflikty, i polityczne waśnie?
Rok 2009 oznacza spotkanie dwóch nieprzystających do siebie żywiołów: wody (2), oraz ognia (9), a to niesie ze sobą spór – spotkanie dwóch światów, dwóch różnych wizji. W związku z tym, że pierwsza liczba daty – dwójka – sygnuje całe tysiąclecie, zdecydowanego znaczenia nabiera ostatnia dziewiątka. I tak jak ósemka w roku 2008 przyniosła potężne zmiany i wstrząsy na rynkach finansowych i w światowej gospodarce (8 – moc, finanse, władza), tak dziewiątka w roku 2009 przyniesie w zgodzie z jej symboliką ostre konflikty o charakterze ideologicznym, religijnym, światopoglądowym. Rok ten zapowiada się więc jako czas sporów, gwałtownych debat, ale też militarnych buntów, rewolt i waśni.

Gospodarka, ekonomia, finanse

Po potężnych wstrząsach i kryzysach na rynkach finansowych i giełdach, po dramatycznym spowolnieniu i recesji w wielu krajach, rok 2009 zapowiada się jako czas bolesnego lizania ran po stratach z roku 2008. Główne indeksy USA: NASDAQ, S&P500, DOW JONES spadły od 35 do 50%, indeks Warszawskiej Giełdy WIG i WIG 20 zniżkowały o 50%, ale np. rosyjski RTS aż ponad 70%! Gospodarka amerykańska doświadczyła dramatycznego tąpnięcia na rynku kredytów subprime, co stało się początkiem lawiny kryzysów gospodarczych i walutowych w wielu krajach świata. Rok 2009 nie przyniesie specjalnej poprawy sytuacji. Przeciwnie – w niektórych segmentach nastąpi pogorszenie w stosunku do roku poprzedniego. O ile na rynkach finansowych nastąpi pewna stabilizacja i można liczyć na odbicie, niestety na razie niezbyt duże, to w niektórych dziedzinach przemysłu dojdzie do bardzo poważnych spadków: w przemyśle samochodowym, lotniczym, budowlanym i – o dziwo – w paliwowym i chemicznym. Oznacza to kres potęgi rosyjskich gigantów: Gazpromu, Rosnieftu, Łukoilu, ale też i zachodnich wielkich graczy na rynku energii. Ceny ropy i gazu mogą spaść jeszcze mocniej, niż w 2008 roku, co oznacza bardzo poważne kłopoty dla Rosji i krajów arabskich, dla których załamanie na rynku nośników energii będzie oznaczać schyłek bajecznego bogactwa, konieczność głębokich reform, a co pociągnie za sobą w skali kilku najbliższych lat daleko idące zmiany społeczne i polityczne. Szaleństwo wzrostu cen ropy i gazu z połowy 2008 roku było już ostatnim akordem na tym rynku, gdyż zapotrzebowanie i znaczenie tych paliw będzie zmniejszać się na rzecz alternatywnych źródeł energii. Następnych kryzysów już nie będzie, bo świat zmierza w kierunku poszukiwań alternatywnych źródeł energii i wbrew temu co mówią nam niektórzy ekolodzy i wyznawcy nowej religii, zwanej „efekt cieplarniany”, przyszłością nie są wiatraki, panele słoneczne i biopaliwa, lecz energia termojądrowa. Jeśli ludzkość opanuje syntezę temojądrową, rozwiązane zostanie 90% problemów ludzkości, gdyż energia termojądrowa będzie niemal za darmo.

Polityka

Zmiana przywództwa w USA i Rosji rozpoczyna nowy etap stosunków międzynarodowych, ale bynajmniej nie sygnalizuje poprawy relacji między dwoma mocarstwami. W 2009 roku świat będzie areną wielu konfliktów o lokalnym charakterze. Mylą się jednak ci, którzy  oczekują, że nowy prezydent USA Barack Obama w jakiś radykalny sposób zmieni politykę poprzednika. Strategiczne cele USA się nie zmienią i Obama – zwłaszcza na polu wojskowym i zagranicznym – będzie robił niemal to samo, co ekipa Busha. Rok 2009 będzie stać również pod znakiem spektakularnych zmian przywództwa w kilku ważnych krajach: w Korei Północnej i na Kubie. Poważne przetasowania i polityczne zawirowania czekają Rosję, Chiny, Białoruś, Iran, Wenezuelę, Brazylię.

Nauka, kultura, religia

W roku 2009 czekają nas ostre, dramatyczne w przebiegu i formie konflikty o charakterze światopoglądowym, ideologicznym, religijnym, rasowym. Dziewiątka w dacie roku stymuluje naukę i postęp, ale zarazem oznacza niezwykle intensywny spór ze starymi, konserwatywnymi systemami. Rozgorzeją w zwielokrotnionej formie spory o relacje nauki z religią (klonowanie, komórki macierzyste), kreacjonizm kontra ewolucjonizm. Kolejne rządy i kraje wprowadzać będą ustawodawstwo legalizujące związki homoseksualne, a niektóre zaczną nawet dopuszczać w tych związkach adopcję dzieci. Powrócą dyskusje o legalizacji narkotyków, jako reakcja na bezsilność państw w walce z narkobiznesem. Rok 2009 będzie wielkim pochodem zwolenników naturalnej medycyny, ekologii, wegetarianizmu. To będzie także czas wielkiej aktywności świata kultury i możemy się w tym roku spodziewać wielkich, spektakularnych dzieł: filmowych, literackich i muzycznych, które na długie lata odcisną piętno i przyniosą nowe, ożywcze poglądy, wizje i idee – bliskie nadchodzącej coraz bliżej Erze Wodnika. Duchowość i alternatywna religijność staną się czymś powszechnym wnikając w każdą niemal przestrzeń społeczną, a nawet biznesową i polityczną – także w zlaicyzowanej, obojętnej religijnie Europie.

Natura, przyroda, klimat

To będzie kolejny bardzo ciepły rok, ale z niezwykle kapryśną i zmienną pogodą, co odczujemy również my w Polsce. Będzie jednak więcej niż zwykle opadów, więc więcej też gwałtownych nawałnic, burz i powodzi – także w Polsce. Zima będzie krótka i najmocniej da znać o sobie w styczniu, choć pogoda w tym miesiącu będzie dość stabilna. Aura rozszaleje się zaś w lutym i w marcu. Będą to miesiące zupełnie skrajnych warunków pogodowych, jednak z przewagą raczej wiosennych temperatur. Kwiecień będzie jednym z najprzyjemniejszych pogodowo miesięcy tego roku, maj zaś wyjątkowo burzliwy – zwłaszcza jego pierwsza połowa. Czerwiec zaskoczy nas gorącą, upalną pogodą. Podobnie lipiec, który wyjątkowo przyniesie stabilną, ale bardzo ciepłą pogodę z wysokimi temperaturami. Zmienna, nietypowa pogoda czeka nas w sierpniu. Wrzesień będzie miły i przyjemny, ale w połowie miesiąca może dojść do załamania pogody. Jesień w tym roku nas nie zaskoczy. Będzie raczej typowa, deszczowa i chłodna. Grudzień przyniesie duży i ostry atak zimy – zwłaszcza w połowie miesiąca.

Nadzieje

Ludzkość stojąca wobec perspektywy ostrego kryzysu z ostatnich dwóch lat musi stworzyć nowe punkty odniesienia i wartości, którymi się zacznie kierować. To szansa na stworzenie alternatywy do darwinowskiej walki o byt, przy wykorzystaniu ludzkiego potencjału opartego na idei wolności i samorealizacji, czyli tego, co leży u podstaw nadchodzącej Ery Wodnika.

Zagrożenia

Każdy proces przemian wywołuje przejściowy chaos i kryzys. Mogą one obudzić demony najbardziej negatywnych emocji i energii, które tkwią w ludzkiej naturze, co zaś może przynieść nasilenie radykalnych ideologii, fundamentalizmów religijnych, rasizmu, nacjonalizmu, mocarstwowych, totalitarnych resentymentów.

Rok 2009 i astrologia

Według chaldejskiego porządku rok 2009 jest pod patronatem Marsa, co sugerowałoby jego mocno konfrontacyjny, wojenny, konfliktowy charakter. Jednak jego agresja ujawni się nie tyle na czysto militarnym polu, ile na obszarze związanym z zaostrzaniem się różnego rodzaju mniejszych i większych konfliktów, a retoryka walki przełoży się przede wszystkim na poziom ekonomiczny, jako ostra rywalizacja o strefy wpływów między mocarstwami, ponadnarodowymi strukturami ekonomicznymi i politycznymi.
W 2009 znajdziemy się pod wpływem trzech ważnych konfiguracji, z których kluczowa to pięć niezwykle ważnych opozycji Saturna do Urana, z których pierwsza miała miejsce w listopadzie 2008, ostatnia zaś będzie w sierpniu 2010, a zatem w 2009 roku znajdziemy się między II a IV opozycją. Układ ten powtarza się średnio do 40 lat. Poprzednia opozycja Saturna do Urana miała miejsce w 1966 i 1967 roku, a więc w latach, gdy rozkręcał się amerykański epizod wojny w Wietnamie (realny początek to 1965 rok). Wszakże planety te były w odwrotnych niż teraz pozycjach: Uran w Pannie, Saturn zaś w Rybach. Nieco podobna konfiguracja miała miejsce w 1919 roku. W tym to roku miała miejsce epidemia grypy, zwanej hiszpanką, na którą zmarło około 25 mln. osób, początek wojny polsko-bolszewickiej, oraz kolejny etap wojny domowej w Rosji. Możemy jednak założyć, że był to czas budowania nowych porządków, nowego ładu światowego, który wyłaniał się po I Wojnie Światowej i Rewolucji Październikowej. Opozycja Saturna do Urana będzie mieć zasadniczy wpływ na światową sytuację ekonomiczną i gospodarkę, i oznacza potężne zawirowania już nie tyle na rynkach finansowych, co w realnej gospodarce. Dodatkowo wchodzący w listopadzie już na stałe (na 13 lat) Pluton w znak Koziorożca sygnalizują, że światowy przemysł, gospodarka, giełdy i związane z nimi skomplikowane instrumenty finansowe (kontrakty terminowe, opcje, fundusze hedgingowe) przejdą przez głębokie zmiany strukturalne.
Inną mocną konfiguracją będzie kwadratura Saturna w Wadze do Plutona w Koziorożcu z jesieni, a która będzie mieć swoją kontynuację w roku 2010. To niemal klasyczna wizja ostrej konfrontacji starego i znanego nam świata z nową rzeczywistością technologiczną, kulturową i cywilizacyjną, w której wielu ludzi nie będzie w stanie się odnaleźć. Konfrontacja odbędzie się między światem nowoczesnej kultury i cywilizacji zachodniej (Saturn w Wadze) w zderzeniu z konserwatywną, autokratyczną, paternalistyczną wizją tradycyjnych religii i obyczajów wyjętych niemal ze średniowiecza (Bliski Wschód i Afryka). Czeka nas więc cos w rodzaju zderzenia cywilizacji i wojna kultur, wprost wyjęta z koncepcji Huntingtona (Zderzenie cywilizacji S. Huntington, wyd. Muza, Warszawa 2008).
Będą jednak również optymistyczne, niosące z sobą nadzieję układy. Koniunkcja Jowisza z Neptunem w znaku Wodniku, w lipcu i grudniu, pozwoli nam z ruin i zgliszcz starego świata zobaczyć wyłaniającą się nową rzeczywistość opartą na miłości i harmonii, do której wzywają wielcy duchowi nauczyciele ludzkości, mędrcy i święci. To już nie tylko wąska grupa charyzmatycznych liderów i wiernych wyznawców skupionych wokół nich, ale także prężny, doskonale zorganizowany ruch ludzi, którzy duchowo się rozwijają, medytują, praktykują, budują nową cywilizację miłości spod znaku i Ery Wodnika, gdzie koniunkcja ta będzie mieć miejsce.
A zatem z punktu widzenia astrologii rok 2009 jawi się jako czas dość trudny, pod znakiem silnych emocji, ujawniających się globalnych lęków, fobii i strachów (efekt cieplarniany). Czeka nas sporo małych, rozlanych, trudnych do opanowania batalii i wojenek, które będą wymagać zupełnie innych narzędzi, innej taktyki i środków niezbyt dobrze opanowanych i znanych przez kluczowe dla światowego bezpieczeństwa instytucje.

Europa

Ekonomiczny kryzys na łonie Unii Europejskiej będzie dla tej instytucji potężnym problemem, ale zarazem doskonałą szansą na duże, poważne reformy strukturalne. Zagrożenia i niebezpieczeństwa przynosi od lutego do grudnia kwadratura Neptuna do Marsa w horoskopie Traktatu z Maastricht z 1993 roku. A zatem w sytuacji, gdy Unia powinna jasno, wspólnym głosem i twardo zaakcentować swoje stanowisko w ważnych sprawach (Mars – obrona, bezpieczeństwo energetyczne), zwłaszcza w rozmowach z Rosją, przywódcy wspólnoty zaczną się wikłać w zbędne dyskusje i rozważania, mięknąc i padając na kolana przed mocarstwowymi grami Rosji. Poważnym zagrożeniem jest również progresywna kwadratura Słońca do Saturna horoskopu wspólnoty z przełomu 2008/2009. To zapowiedź głębokiego i ostrego kryzysu ekonomicznego głównych gospodarek unijnych: Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Hiszpanii. Będą jednak mieć miejsce również pozytywne, optymistyczne konfiguracje. Od stycznia do listopada Pluton znajdzie się do Medium Coeli (cele, ambicje, dążenia) Unii, co daje doskonałą szansę na reformę polityki rolnej, uwolnienie UE z biurokratycznych kajdan, nakreślenie śmiałych wizji rozwoju. Już od połowy roku mocniej zaczną się ujawniać doskonałe wpływy trygona Urana do Marsa, a jesienią progresywnej koniunkcji Słońca do Plutona, co może okazać się prawdziwym przełomem dla popadającej w stagnację wspólnoty. Ma bowiem szansę wygrać duch reformatorski i Unia być może po raz pierwszy stanie wspólnie do walki i zmiany. Jeśli w Unii wygra partykularyzm i broniące swoich przywilejów socjalnych lobby związkowe, rolnicze i etatystyczne, Unia za kilka lat skończy swój byt, rozpadnie się lub powróci do idei luźnej struktury ekonomicznej współpracy, co widać nieźle w horoskopie EWG z 1958 roku. W horoskopie rozszerzenia Unii o nowe kraje (w tym Polskę) z 2004 roku ujawnia się mocno koniunkcja Saturna do Księżyca, oraz kwadratura Urana do Marsa. Oznacza to praktycznie wstrzymanie jakichkolwiek rozmów o akcesji nowych członków, w tym Ukrainy. Jednak będzie to na szczęście proces przejściowy i gdy kryzys minie, UE znów rozpocznie szeroko zakrojoną debatę z Ukrainą.
W horoskopie wspólnej waluty – Euro – Pluton dokonywał bardzo trudnej koniunkcji przez Imum Coeli (korzenie, źródła). Był to (i jest nadal) niebezpieczny moment dla ekonomicznych podstaw wspólnoty. Podobnie koniunkcja Saturna z ascendentem horoskopu Unii sygnalizuje konieczność podjęcia radykalnych, zdecydowanych reform ekonomicznych i gospodarczych. Jednak wejście progresywnego Marsa do II domu Euro (zasobność, obfitość, stabilność ekonomiczna) sprawi, że te kraje, które są poza unią walutową lub traktowały walutę Euro z dystansem, zechcą tam weń wejść, w tym Dania, Szwecja i Czechy.
W horoskopie zjednoczenia Niemiec, czyli nowej RFN, Pluton czyni ciężką kwadraturę do Wenus, a Saturn do Księżyca, co sygnalizuje definitywny koniec niemieckiego modelu państwa opiekuńczego. Potężna aktywność Urana (opozycja do Merkurego i koniunkcja z Księżycem) sygnalizują czas wielkich zmian, które będą porównywalne do reform twórcy niemieckiego cudu gospodarczego – Ludwika Erharda. Będzie to jednak bardzo trudny rok dla Angeli Merkel. Uran i Saturn w kwadraturze do Marsa ostrzegają przed upadkiem koalicji i rządu. Jednak pomyślny trygon Urana do Słońca, oraz Jowisz na Uranie sprawiają, że tak jak w horoskopie zjednoczenia, tak u kanclerz Niemiec mamy niezwykle mocno aktywnego Urana, więc jej determinacja i konsekwencja mogą przynieść Niemcom wielkie i konieczne zmiany, które zaowocują w kolejnych latach wejściem Niemiec na ścieżkę długiego, zrównoważonego rozwoju.
W tradycyjnym horoskopie Francji – chrzcie Chlodwiga – Jowisz wchodząc na dół horoskopu nieco pomoże Francuzom przetrwać obecny kryzys. Jednak w horoskopie Republiki sytuacja wygląda dużo gorzej. Pluton w kwadraturze do Wenus, Saturn na dole i progresywna opozycja Słońca do Marsa ostrzegają przed jednym z najcięższych kryzysów w powojennej historii Francji. Szansą jest trygon Urana do Merkurego w horoskopie Rewolucji Francuskiej. Uran jako patron Słońca prezydenta Francji Nikolasa Sarkozy – zodiakalnego Wodnika pomoże mu sprytnie i błyskotliwie przepłynąć przez sztorm wywołany kryzysem z 2007 roku. Nieoczekiwanie jego rządy będą szczególnie dla historii Francji ważne. Koniunkcja Plutona z węzłem księżycowym w jego horoskopie, oraz trygon tej planety do Marsa będą dla niego wsparciem w utrzymaniu mocarstwowej pozycji Francji i kluczowego gracza w Unii Europejskiej. Sarkozy przejdzie jednak przez bardzo nieprzyjemne doświadczenia. Kwadratura Neptuna do Księżyca, oraz opozycja progresywnego Księżyca do Saturna, a także inne ciężkie układy w horoskopie prezydencji: kwadratura Neptuna do Słońca i opozycja Saturna do Marsa sprawią, że mocno spadnie mu poparcie społeczne, a on sam znajdzie się w ostrym ogniu krytyki mediów i analityków. Jego polityka zagraniczna przysporzy mu wielu wrogów i wywoła niejeden ferment na dyplomatycznych salonach.
Niezwykle trudne konfiguracje mają miejsce w horoskopie Włoch. Opozycja Plutona do Merkurego, kwadratury Urana i Saturna do Słońca, a także opozycja Neptuna do Marsa ostrzegają, że kraj ten może popaść w poważne tarapaty ekonomiczne, polityczny chaos zaliczając przy okazji odrodzenie się potęgi zorganizowanej przestępczości i zmagając się z separatystycznymi tendencjami. Podobnie kryzysowa konfiguracja ma miejsce w horoskopie Hiszpanii, gdzie Pluton robi opozycję do Marsa. Jest to poważne ostrzeżenie przed głębokim kryzysem gospodarczym, gwałtownym zaostrzeniem się i intensyfikacją terrorystycznych zamachów ze strony baskijskiej organizacji ETA.
Z kłopotów i zawirowań zacznie wychodzić Szwajcaria. W horoskopie związku Jowisz czyni optymistyczną opozycję do Słońca, oraz trygon do Księżyca. W horoskopie zaś Franka Szwajcarskiego niezwykle pomyślne układy tworzą Uran w trygonie do Marsa, oraz Saturn do ascendentu i Słońca, co jest zapowiedzią powrotu zaufania do tej waluty, oraz do bankowych instytucji tego kraju, a zatem wzmocnienia kursu Franka do innych walut.
Niezłe układy będą mieć miejsce w horoskopie Paktu Północnoatlantyckiego. Pluton w trygonie do Słońca, oraz opozycja Urana do Merkurego, a przede wszystkim wejście progresywnego Słońca na trzydzieści lat w znak Skorpiona pomogą sojuszowi odzyskać prestiż, siłę, konsekwencję i pozycję. Nawet tak ciężka i pozornie beznadziejna interwencja w Afganistanie w 2009 roku może pójść w nieco bardziej optymistycznym kierunku i NATO zapisze na swoim koncie kilka spektakularnych sukcesów i zwycięstw. Otworzy się też – na razie niewielka – furtka do akcesji dla Ukrainy i Gruzji.
Litwa przechodzi przez najtrudniejszy moment od czasu ogłoszenia niepodległości w 1990 roku. Opozycja Saturna i koniunkcja Urana ze Słońcem, oraz opozycja Urana do Księżyca wpędzą ten kraj w potężne problemy polityczno-ekonomiczno-społeczne. Kryzys ten zmusi Litwinów do otwarcia się na szerszą współpracę w regionie. Nie mniejsze zagrożenia czekają Ukrainę. Kwadratura Saturna do Słońca to znak niebezpiecznej konfrontacji z Rosją, ale przede wszystkim sygnał ostrego kryzysu związanego z walką o władzę między premier Tymoszenko a prezydentem Juszczenką. Jednak Ukraina nie zmieni swojego kursu na Zachód, z bólem, ale zacznie realizować plany inwestycji Euro 2012. Koniunkcja progresywnego Słońca do Merkurego to szansa dla naszych wschodnich sąsiadów na stworzenie przychylnego lobby na rzecz ukraińskiej akcesji do zachodnich struktur. Jednak w 2010 roku progresywne Słońce przechodzi przez Plutona, co może przynieść dwojakie rozwiązanie: bardzo ostry i niebezpieczny konflikt z Rosją o Krym, albo wyraźny znak, że Ukraina idzie na Zachód i ostatecznie wydostaje się spod rosyjskiej kurateli.
Niezwykle głęboki proces modernizacyjny przejdą Węgry. W horoskopie powstania z 1956 roku na descendencie (związki, relacje) znajdzie się Pluton. W horoskopie węgierskiej Wiosny Ludów zaś Uran wchodzi na Słońce, które progresywnie na 30 lat wejdzie w Pannę. Węgry przejdą zasadniczą metamorfozę od pesymizmu po odwołanie się do weberowskiego ducha przedsiębiorczości. Będzie to dla Węgrów doświadczenie wyjątkowo bolesne, przykre i nieprzyjemne, ale mają oni szansę spłacić swoją narodową karmę, tak jak Polacy uczynili to w 1990 roku reformami Baclerowicza.
Dla Kościoła Katolickiego rok 2009 nie będzie należeć do łatwych. W horoskopie papieża Benedykta XVI tworzy się szereg trudnych i niebezpiecznych konfiguracji: opozycja Plutona do Marsa, Saturna na descendencie, a także przejście progresywnego Słońca przez Plutona. Będzie to dla niego bardzo trudny zdrowotnie i emocjonalnie czas, co może wiązać się z jakimiś ważnymi, choć dramatycznymi wydarzeniami na łonie Kościoła.

USA

Amerykański kryzys jeszcze nie skończy się w 2009 roku. Zbyt wiele ciężkich konfiguracji ma bowiem miejsce w horoskopie Niepodległości. Najbardziej bolesny może być początek roku. Ostatni epizod kwadratury Urana do Marsa przyniesie wyjątkowo złe wieści ekonomiczne. Do sierpnia kwadratura Saturna do Marsa sygnalizują czas rozruchu nowej ekipy w Białym Domu i spore na tym polu zawirowania. Aż do grudnia Pluton w opozycji do Wenus przyniesie nową odsłonę ostrego konfliktu ideologicznego związanego z badaniami nad komórkami macierzystymi, kreacjonizmem, aborcją i związkami homoseksualnymi. W listopadzie wchodzący na górę horoskopu Saturn pozwoli ogłosić pierwsze nieśmiałe sygnały wychodzenia Stanów Zjednoczonych na prostą. W horoskopie jednego z głównych indeksów giełdy nowojorskiej NASDAQ Pluton uczyni koniunkcję do Wenus, co może przynieść pogłębienie spadków w niektórych segmentach amerykańskiej gospodarki. Jednak koniunkcja Jowisza do Słońca sprawia, że świat nabierze zaufania do dolara, który będzie stale się wzmacniać do innych walut. W horoskopie 44 prezydenta USA – Baracka Obamy działają dwie przeciwstawne siły. Z jednej strony obamomania będzie trwać, co wzmacniają Jowisz, oraz progresywny Księżyc na ascendencie jego horoskopu, z drugiej zaś opozycja Urana do Marsa nie pozwoli mu upajać się niebezpiecznym uwielbieniem mediów, gdyż nowy prezydent będzie musiał stawiać czoła niezwykle poważnym wyzwaniom i niebezpieczeństwom – przede wszystkim związanych z gospodarką.

Rosja i WNP

Rosja będzie w niezwykle bolesny sposób odczuwać konsekwencje głębokich spadków cen ropy na rykach światowych, które to spadki mogą się jeszcze pogłębić obracając w niwecz mocarstwowe zapędy Putina i Miediwiediewa. W horoskopie ZSRR z 1922 roku Neptun robi kwadraturę do Księżyca przypominając o licznych problemach społecznych w Rosji: alkoholizmie, spadku dzietności, przestępczości i demoralizacji systemu państwa. W horoskopie Wspólnoty Niepodległych Państw Saturn w kwadraturze do Słońca i w koniunkcji z ascendentem oznaczają osłabienie mocarstwowej pozycji Rosji w regionie, oraz słabnące relacje z dotychczasowymi sojusznikami. Ciężkie i męczące układy w horoskopie premiera Putina: Uran na Imum Coeli (bezpieczeństwo, równowaga), ale też mobilizujący Saturn na górze sprawiają, że Putin będzie musiał stoczyć poważny bój już nie tylko o swoją przyszłość ale i o aktualną pozycję. Ostre i mocne układy w horoskopie prezydenta Dmitrija Miedwiediewa: Saturn na Słońcu, oraz opozycja Urana do Słońca sprawiają, że aktualny prezydent nie ma zamiaru rezygnować ze swojego stanowiska i mimo wizerunku sielskiej współpracy na Kremlu szykuje się bezwzględna i ostra walka o władzę, z której Putin może wyjść na tarczy. Nie mniej bolesne baty zbierze prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Opozycja Urana do Księżyca, oraz koniunkcja Plutona z Marsem sprawiają, że Łukaszenka bardzo mocno poczuje brak bezpieczeństwa, samotność i opuszczenie, a jemu samemu grożą spore problemy z utrzymaniem władzy.

Azja

Chiny przez długi czas opierały się kryzysowi, ale w horoskopie ChRL progresywny Mars w kwadraturze do ascendentu coraz bardziej będzie psuć propagandowy wizerunek sukcesu
Państwa Środka. Jednak kraj ten zacznie się zmagać z wieloma problemami o charakterze wewnętrznym, społecznym, politycznym. Neptun w opozycji do Słońca w horoskopie Korei Południowej sygnalizuje ostry kryzys ekonomiczno-społeczny. Saturn zaś na Wenus w horoskopie Korei Północnej sprawia, że Phenian będzie prowadzić bardzo ostrą grę dyplomatyczną mając jednak mocno znaczone karty. W horoskopie islamu – hidżry – pomyślny trygon Urana do Słońca sugeruje postępujący proces modernizacyjny krajów arabskich – przede wszystkim na polu społecznym, obyczajowym i politycznym. W horoskopie Libii Pluton przechodzący przez Słońce i Saturn na ascendencie przyniosą bardzo głębokie zmiany w tym kraju, wręcz radykalną transformację. Poprawę sytuacji ekonomicznej i polityczno-społecznej w Iraku przyniesie koniunkcja Jowisza do Wenus horoskopu II wojny irackiej (Iracka Wolność), oraz trygon Urana do ascendentu horoskopu przedwojennej republiki. W horoskopie powojennej niepodległości progresywny Księżyc w Byku daje szansę na szybki rozwój gospodarczy. W Izraelu trygon Urana do góry horoskopu i Neptuna do ascendentu pomogą zdecydowanie uspokoić atmosferę bliskowschodniego procesu pokojowego, a także przyniosą rozwiązanie długotrwałego politycznego pata. We wrześniu może jednak dojść do nasilenia ataków terrorystycznych lub zaostrzenia sytuacji w relacjach z Palestyną.

Styczeń
Będzie to jeden z bardziej optymistycznych miesięcy w całym 2009 roku. Pojawią się nowe, obiecujące inicjatywy zaradzenia światowym problemom ekonomicznym. To także niezły czas na giełdach i rynkach finansowych.

Luty
Pełnia Księżyca z 09.02 przyniesie silną konfrontację i zagrożenie poważnym konfliktem zbrojnym lub politycznym. W tym czasie może również dojść do gwałtownych i dramatycznych katastrof przyrodniczych. Pierwsza połowa miesiąca zaznaczy się sporymi spadkami na giełdach i falą pesymistycznych informacji ekonomicznych.

Marzec
To miesiąc stojący pod znakiem głębokiego pogorszenia atmosfery politycznej na świecie. Układ wielkiej opozycji na pełni 11.03 przyniesie wiele negatywnych informacji, konflikty zbrojne, przyrodnicze anomalie, oraz ostre spadki na rynkach finansowych. Druga połowa miesiąca zapowiada się znacznie spokojnej.

Kwiecień
Spory optymizm pojawi się na wiosnę, na co szybko zareagują giełdy i inwestorzy wzrostem notowań. Będzie to także miesiąc oznaczający uwolnienie świata od jakiegoś bolesnego problemu lub osoby znienawidzonego dyktatora. Nerwowość i napięcie pojawią się jedynie w połowie i pod koniec miesiąca.

Maj
Wyjątkowo dynamicznie, ale też pod znakiem ostrej konfrontacji i dramatycznych wydarzeń politycznych, społecznych i ekonomicznych zapowiada się maj. Pełnia z 09.05 może okazać się początkiem kolejnej fali spadków na rykach finansowych, oraz ostrzeżeniem przed wybuchem gwałtownego konfliktu zbrojnego.

Czerwiec
Pierwsza połowa miesiąca przyniesie duży optymizm i nadzieję na wyjście świata z kryzysu. Wielki Trygon Ziemski przyniesie euforię na giełdach i pierwsze nieśmiałe, ale pozytywne informacje z instytucji badających rynki. Jednak III dekada miesiąca to czas ostrego powrotu do twardej rzeczywistości – również na polu politycznym, do egoizmu i cynicznych gier wielkich tego świta.

Lipiec
Pierwszy miesiąc wakacji będzie korzystny dla rynków, ale i na polu politycznym uspokoi sytuacje i wyciszy nabrzmiałe konflikty.

Sierpień
Będzie to jeden z najtrudniejszych i najbardziej niespokojnych momentów roku. Wielki
Krzyż z połowy miesiąca przynieść może gwałtowny konflikt zbrojny, szaleństwo przyrody i żywiołów, a także nawrót światowej ekonomicznej gorączki.

Wrzesień
Pierwsza połowa miesiąca to kontynuacja sierpniowego zamieszania i chaosu. W drugiej zaś atmosfera na świecie, sytuacja polityczna i ekonomiczna zdecydowanie się poprawią, co szybko się przełoży na wzrosty na światowych parkietach.

Październik
Podobnie jak w poprzednim miesiącu półkrzyż na pełni Księżyca z 04.10 zamiesza sytuacją na świecie: politycznie, pogodowo i ekonomicznie. II połowa miesiąca pozwoli na odzyskanie zaufania do rynków finansowych i wzrost optymizmu.

Listopad
Identycznie jak w poprzednich miesiącach pełnia Księżyca i półkrzyż z 02.11 sprawiają, że pierwszy tydzień miesiąca będzie stać pod znakiem nasilenia problemów militarnych i politycznych, a także będzie czasem spadków na giełdach.

Grudzień
Ostatni miesiąc roku to czas niezwykłego nasilenia ostrych, konfrontacyjnych i napięciowych konfiguracji, zwłaszcza przez układ Wielkiego Krzyża znaków zmiennych z połowy miesiąca. Rozszaleje się pogoda, w polityce nastąpi cała seria niezwykłych, widowiskowych zmian i przetasowań, a na rynkach finansowych królować będzie niedźwiedź. Okres Bożego Narodzenia przyniesie spokój, ale pod koniec miesiąca i roku dojdzie do serii dramatycznych wydarzeń, które pod znakiem zapytania postawią nadzieje na zmiany w nowym, 2010 roku.

Polska

Rok 2009 nie będzie dla Polski łatwy i lekki – przede wszystkim z powodów globalnego kryzysu ekonomicznego. Poważniejsze zawirowania gospodarcze, polityczne i społeczne jednak nam nie grożą, więc określane jako nadmiernie optymistyczne prognozy dla Polski, nie okażą się zapisem pobożnych życzeń, lecz będą konsekwencją potencjału tkwiącego w polskim społeczeństwie. Polska ma bowiem szansę stosunkowo dobrze przetrwać światowy kryzys. Zależy to tylko od tego, czy rządząca koalicja dokona niezbędnych i koniecznych reform ekonomicznych, sygnowanych dwuletnim przejściem Saturna przez II dom (finanse, budżet) horoskopu Chrztu Polski z 966 roku, oraz czy Polacy porzucą swoje roszczeniowe peerelowskie resentymenty. Alternatywą jest ostry, głęboki kryzys gospodarczy i zmarnowanie jednej z największych szans, jakie nasz kraj ma od niemal 300 lat i powtórzenie węgierskiego scenariusza totalnej zapaści gospodarczej i społecznej. Inne, wspierające i pomyślne konfiguracje w tym horoskopie dają nadzieję, że dobrze wykorzystamy ten czas. Nagrodą będzie wejście Polski już pod koniec 2009 lub w 2010 roku w długą falę szybkiego wzrostu, która potrwa aż do roku 2030. Mamy szansę przez te lata dogonić, a nawet prześcignąć, wysokorozwinięte kraje Zachodu. Z punktu widzenia astrologii mamy „szczęście w nieszczęściu”. W horoskopie Polski w roku 2009 utworzy się szereg pomyślnych, optymistycznych konfiguracji, które pozwolą nam względnie bezpiecznie przepłynąć przez wzburzone morze światowej burzy, jaką wywołał kryzys z połowy 2007 roku wzmocniony potężnymi spadkami z 2008.

Polityka krajowa

Aż do października do Słońca i Medium Coeli horoskopu Chrztu Polski pomyślny trygon utworzy Pluton. Rząd przyparty do muru, świadoma powagi sytuacji opozycja i urząd prezydenta dokonają czegoś w rodzaju niepisanego paktu na rzecz reform. Po raz kolejny sprawdzi się zasada, że Polacy dokonują prawdziwie heroicznych czynów wtedy, gdy sytuacja jest bardzo poważna i zwykle skłóceni jednoczą się wobec nadciągającego zagrożenia.
Po kilku wyjątkowo trudnych latach dla polskiej dyplomacji i wizerunku kraju na arenie międzynarodowej sytuacja ulega stopniowej, acz konsekwentnej poprawie. Od 2005 do 2008 roku przez ascendent (wizerunek, image) horoskopu Polski przechodził Saturn, a dokładnie po drugiej stronie w opozycji na descendencie (stosunki międzynarodowe, dyplomacja, umowy, partnerstwo i współpraca) znajdował się Neptun. Układ ten był w dużej mierze odpowiedzialny za nasz fatalny obraz, oraz za poważne konflikty i spory z Unią Europejską, Niemcami i Rosją. Zwłaszcza polityka naszego wschodniego sąsiada stała się dla nas prawdziwym zagrożeniem. Rosja skutecznie grała polską kartą strasząc nas blokadami celnymi polskiej żywności, grożąc zakręceniem kurka z ropą i gazem, ostrzegając przed podejmowaniem decyzji o budowie tarczy antyrakietowej, co w odpowiedzi miałoby przynieść skierowanie rakiet balistycznych na nasz kraj, a nawet użyciem w trakcie ewentualnego konfliktu zbrojnego taktycznych środków jądrowych. Jednak już w marcu na descendent horoskopu Polski wkracza Jowisz, który tradycyjnie w astrologii oznacza pomyślność, wsparcie i ochronę. Jest więc realna szansa na to, że przed nami czas wielu błyskotliwych batalii dyplomatycznych, zdecydowanego wzrostu znaczenia Polski na arenie międzynarodowej. Polska przestanie się kojarzyć z nieprzewidywalnością, a nasza polityka zagraniczna skończy z emocjonalnymi gestami, w których dominują stare urazy, traumy i żale. Jowisz pomoże nam budować pozytywne przekazy, zgłaszać interesując inicjatywy, co sprawi, że staniemy się niekwestionowanym liderem regionu. Skończy się też schizofreniczny spektakl wojenki między rządem a urzędem prezydenckim o prestiż i aktywność na arenie zagranicznej, co nam wyjdzie wyłącznie na dobre.
Jednym z najbardziej optymistycznych i wspierających przyszłorocznych konfiguracji jest progresywny trygon Słońca do Marsa, co będzie mieć zasadniczy wpływ na niemal wszystkie obszary życia publicznego. Wbrew nadciągającej prezydenckiej kampanii wyborczej uspokajać się będą nastroje i emocje. Mniej będzie żarliwych, gorących, dramatycznych debat politycznych, rozliczeń, grzebania w teczkach, odgrzewania naszych starych narodowych traum i urazów. Więcej zaś przedsięwzięć i projektów, które nie są typowo polska domeną, gdyż odwoływać się będą do konstruktywnej współpracy, kompromisu i rozsądku. Rok 2009 będzie stać bowiem pod znakiem tworzenia dalekosiężnych planów rozwojowych, inwestycyjnych i modernizacyjnych, w których rządząca koalicja znajdzie porozumienie z opozycją. Jest więc szansa na pewnego rodzaju umowę o współpracy, przypominającą porozumienie zawarte między rządem a związkami zawodowymi w Irlandii, który to kontrakt był głównym źródłem słynnego irlandzkiego cudu.
Na przełomie starego i nowego roku w rządzie Donalda Tuska dojdzie do dużych i głębokich zmian, które mocno wpłyną na wizerunek rządzącej ekipy. Koniunkcja Plutona na ascendencie horoskopu rządu PO-PSL może oznaczać jakiś ostry kryzys w koalicji, głębokie przetasowania, zmiany we władzach obu partii, silny zwrot, który równie dobrze może przynieść sukces rządzącej ekipie, jak też bolesną porażkę. Kwadratura Neptuna do Słońca rządu zakończy cykl dziwnych konfliktów i zamieszania między Platformą a urzędem prezydenckim. Bardzo dobry czas dla ekipy Tusk – Pawlak to okres między marcem a wrześniem. Pomyślny trygon Urana do Słońca koalicji pomoże reformatorom we wrażaniu trudnych, kontrowersyjnych, ale niezmiernie ważnych i koniecznych reform. Końcówka roku może okazać się dla obecnej władzy mocno kryzysowa. Kwadratura Saturna do ascendentu (obraz zewnętrzny, image) z listopada sprawi, że polityka wizerunkowa rządzącej koalicji się na tyle zużyje, iż tandem Pawlak – Tusk musi na nowo zbudować pomysł na dalsze rządzenie. Ostre konflikty i spory z jesieni pod znakiem zapytania postawią sens dalszej współpracy obu partii tworzących koalicję.
Wyjątkowo trudne i niepomyślne konfiguracje mają miejsce w horoskopie prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze w pierwszej połowie roku będą Kaczyńskiemu pomagać koniunkcje Jowisza z Wenus i ascendentem, co sprawi, że zacznie wyraźnie odrabiać zaległości, a jego plany walki o II kadencję nabiorą realnych kształtów. Jednak jesień będzie dla prezydenta Kaczyńskiego bezlitosna. Koniunkcja Plutona ze Słońcem, Saturna do Księżyca, oraz kwadratura Saturna do Słońca sprawiają, że prezydent wraz z jego zapleczem doświadczą serii dotkliwych porażek, a sam Kaczyński musi się liczyć ze sporymi problemami osobistymi, co w zasadzie nie pozostawi złudzeń co do dalszej jego kariery na tym stanowisku. Nie ma mowy o pojednaniu z Wałęsą, a zaangażowanie we wsparcie PiSu i swojego brata Jarosława – nie będzie specjalnie ukrywane.
Sejm VI kadencji nie może liczyć na łagodność i wysokie notowania. Opozycje Urana do Księżyca i Wenus, oraz koniunkcja Saturna do tych planet w horoskopie inauguracji Sejmu VI kadencji ostrzegają, że nasz parlament będzie areną gorszących, ostrych konfliktów i sporów – przede wszystkim związanych z silnym oporem populistycznie nastawionych polityków do zmian w systemie emerytalnym, do reform służby zdrowia, budżetu i szkolnictwa. Mimo tych napięć i sporów jest szansa, że rok 2009 zapisze się w dziejach parlamentu bardzo owocnie. Progresywne Słońce znajdzie się bowiem w trygonie do Urana, więc gdy odłożymy na bok populistyczną, agresywną retorykę, obecny sejm wykona kawał dobrej roboty, choć notowań mu to nie podniesie do góry.
Wyjątkowo mocne i ostre konfiguracje utworzą się w horoskopie III RP, czyli w horoskopie powołania pierwszego rządu po upadku komunizmu. Opozycje Urana do Słońca i Marsa, oraz koniunkcje Saturna do tych planet zapowiadają kres pewnego rodzaju umowy politycznej zawartej przy Okrągłym Stole i w Magdalence, co zarazem przyniesie powrót gorącej debaty publicznej na temat esbeckich emerytur, decyzję o otworzeniu archiwów IPN, ciąg dalszy rozliczeń autorów stanu wojennego.
Pod znakiem niezwykle poważnego zaostrzenia sytuacji stoi przyszły rok w horoskopie Porozumień Sierpniowych, czyli de facto moment, gdy Solidarność zaczęła wdrażać swoją wizję zmian. Pluton na ascendencie tego wydarzenia przyniesie gwałtowne zaostrzenie aktywności związków zawodowych, ich mocne polityczne zaangażowanie, a zarazem wielką klęskę – zwłaszcza Solidarności. Na naszych oczach będzie zatem odchodzić do lamusa legenda tego wielkiego ruchu społecznego, ale co zarazem oznacza właściwie zmierzch potęgi wszystkich związków zawodowych i ich dalszą marginalizację.
W horoskopie Konstytucji III RP utworzy się harmonijny trygon Plutona do Słońca, a Jowisz po dwunastu latach wchodzi na swoją pozycję „urodzeniową” i descendent (związki, porozumienia, kompromisy), co daje realną szansę na oczekiwane zmiany tego ważnego dokumentu – przede wszystkim z wprowadzeniem w Polsce waluty Euro. Jednak sprzyjające zmianom i przeobrażeniom wpływy Plutona pozwalają mieć nadzieję, że parlament wprowadzi jeszcze kilka innych, bardzo ważnych poprawek związanych z likwidacją lub modernizacją wielu zbędnych instytucji i urzędów umocowanych w ustawie zasadniczej. Proces ten nie obędzie się bez silnego oporu, ostrych i gwałtownych konfliktów. Saturn na Marsie, oraz progresja Księżyca przez Saturna sprawiają, że mocno zradykalizują się skrajne ruchy narodowe skupione wokół Tadeusza Rydzyka, który rozpocznie wielką kampanię polityczną pragnąc ubić na tym interes polityczny. Zmiany w Konstytucji jednak zostaną wdrożone, więc radykalna, narodowa prawica nie odniesie sukcesu, choć przy okazji będzie mieć swoje pięć minut.
Lewica pod przewodnictwem Grzegorza Napieralskiego raczej nie wypłynie na szerokie wody zmierzając ku politycznej marginalizacji. W 2010 roku Uran przechodząc przez Słońce przewodniczącego SLD przyniesie mu silny wstrząs, który oznaczać będzie dla niego koniec przywództwa na lewicy i objęcie jakiejś zupełnie innej funkcji.

Polityka zagraniczna

Nasze relacje z Unią Europejską – mimo przychylnego Unii rządowi – nie zapowiadają się sielankowo. Ostre kwadratury Urana do Wenus, Marsa i ascendentu, oraz Saturna do Marsa w horoskopie naszej akcesji z maja 2004 są sygnałem, że z Brukselą będziemy toczyć zaciekłe boje o pakiet klimatyczny, modernizację polskiego przemysłu, podatki, politykę energetyczną, realizację funduszy pomocowych, a także o warunki przystąpienia Polski do unii walutowej, a więc wprowadzenia w Polsce waluty Euro.
Wybory do Parlamentu Europejskiego w czerwcu potwierdzą wynik wyborów do sejmu z października 2007. Jednak nie będą miały one szczególnie dużego znaczenia, a ich horoskop sugeruje, że będzie niska frekwencja, a wynik nieszczególnie zaskakujący. Do wyborów tych nie pójdzie elektorat prawicowy, więc sukces odniosą partie proeuropejskie. Jest to zarazem ostrzeżenie dla rządzącej koalicji, by się mocno zastanowiła nad podejmowaniem decyzji o połączeniu wyborów do PE z referendum nad wprowadzeniem Euro, gdyż zamiast merytorycznej dyskusji na ten temat i jednoznacznego rezultatu referendum będzie poczucie niesmaku i rozczarowania niską frekwencją.
To nie będzie łatwy dla Polski rok członkowstwa w Pakcie Północnoatlantyckim. Opozycja Saturna i Urana wkroczy na Słońce i oś MC-IC (rozwój, realizacja). Czekają nas niewesołe chwile w Afganistanie, oraz w innych misjach polskich wojsk. Musimy się liczyć z bolesnymi stratami, oraz narastającą niechęcią społeczną do angażowania się w wojnach na obczyźnie. Kluczowymi jednak problemami, który układ ten generuje, będzie dziwna polityczna gra wokół amerykańskiej tarczy antyrakietowej nowej ekipy rządowej w Waszyngtonie, oraz rosyjskie pogróżki i taktyka, dzięki której przez chwilę może się wydawać, że cały projekt padnie, a polityka rosyjska odniesie sukces. Wygląda na to jednak, że po okresie wahań i negocjacji ekipa Obamy będzie kontynuować projekt poprzedników.

Gospodarka

Najważniejsza jednak w 2009 roku będzie gospodarka i wszelkie związane z nią zależności. Polacy generalnie mniej się będą interesować kwestiami politycznymi, zdecydowanie większą uwagę koncentrując na ekonomicznych konsekwencjach światowego kryzysu. Jaki będzie wzrost PKB w roku 2009? Bank JP Morgan, oraz europejskie agencje raitingowe przewidują wzrost krajowego produktu na poziomie 1-2 %, rząd twardo trzyma się 4-5% i wygląda na to, że rzeczywiście Polska wszystkich zaskoczy. Na tle zagrożonych recesją krajów UE Polska będzie mieć całkiem przyzwoity wzrost sięgający właśnie okolic 4%, przy innych poprawiających się wskaźnikach: spadającej inflacji, stabilnym bezrobociu, wzroście inwestycji i poprawie realizacji funduszy unijnych. Już w połowie roku nasza zadziwiająco dobra sytuacja zacznie przyciągać uwagę światowych analityków, oraz wielkie instytucje inwestycyjne, co pozwoli nam najszybciej stanąć na nogi i odrobić straty z ostatnich lat. Jednak lekko i łatwo nie będzie. Gospodarka zaliczy kilka wstrząsów, co będzie się wiązać z kryzysem niektórych branż i zwolnieniami. Najgorsza będzie pierwsza połowa roku, gdy pesymizm i negatywne prognozy mocno osłabią zaufanie do Polski. Paradoksalnie to pomoże rządzącej koalicji wdrożyć kilka niezwykle ważnych reform związanych z podatkami, budżetem zadaniowym i administracją publiczną. Obśmiewana poprzez postać kontrowersyjnego przewodniczącego Komisja Palikota jednak zapisze się dobrze w historii rozpoczynając kilkuletni proces modernizacyjny, likwidujący biurokratyczne absurdy rodem z PRL-u. Sam Palikot jednak znajdzie się w ostrym konflikcie z resztą Platformy, co pod znakiem zapytania postawi jego członkostwo w partii. Słońce w Skorpionie daje mu żyłkę radykalnego, bezkompromisowego rewolucjonisty, ale też wizjonera i wnikliwego analityka. W 2009 roku w jego horoskopie będą mieć mocne, twarde konfiguracje: opozycja Urana i koniunkcja Saturna do Wenus, oraz opozycja Neptuna do Marsa i koniunkcja progresywnego Księżyca do Saturna. Możemy być pewni, że poseł Palikot zapewni nam wiele niezapomnianych wrażeń. Jednak historia przyzna mu rację i przejdzie on do historii jako drugi Balcerowicz, likwidator absurdów rodem z minionej epoki.
W horoskopie denominacji Złotówki z 1995 roku dojdzie do niezwykle ważnej koniunkcji Plutona do Księżyca w III domu (informacja, handel), oraz Neptuna do Wenus w II domu (stabilizacja, ugruntowanie). Może to oznaczać kolejne dramatyczne zawirowania notowań rodzimej waluty i ostre wahania jej kursu, zarówno w górę, jak też w dół. Nie są zatem wykluczone spekulacyjne ataki na złotego, pewne kłopoty banków z płynnością, plotki i ponure wieści, które będą wstrząsać kursami walut. Jednak Pluton utworzy jednocześnie harmonijny, stabilizujący trygon do Marsa w XI domu (niezależność, integracja), co oznacza, że wraz z coraz bliższym wprowadzeniem Polski do systemu europejskiego węża walutowego ERM2, oraz samym wprowadzeniem Euro, sytuacja wokół naszej waluty zacznie się uspokajać. Najprawdopodobniej kurs złotego wobec Euro zostanie zamrożony na jego wysokich poziomach (w okolicach 3 zł za Euro) i to być może już w 2009 lub 2010 roku. Najgroźniej sytuacja zapowiada się w lutym i w marcu, gdy światowe zawirowania mocno szarpną notowaniami rodzimej waluty. Latem i jesienią złotówka zacznie stopniowo iść w górę. W horoskopie zaprzysiężenia prezesa NBP Sławomira Skrzypka progresywny Mars wejdzie w koniunkcję z Plutonem, co nie jest dla niego dobrą wróżbą. Prezes NBP będzie mieć spore problemy, które mogą się zakończyć politycznymi przepychankami, walką na łonie Rady Polityki Pieniężnej o wysokość stóp procentowych, a nawet nie jest wykluczona jego dymisja lub odwołanie z obejmowanej funkcji.
W horoskopie Euro 2012 mamy kilka bardzo pomyślnych konfiguracji. Jowisz na descendencie (umowy, kontrakty, porozumienia), oraz w trygonie do Wenus, a najbardziej wejście progresywnego Słońca w znak Byka sugerują, że inwestycjom na Mistrzostwa Europy w 2012 nic nie grozi. Wiele z nich nawet ulegnie przyspieszeniu, co sprawia, że opóźnienia, jakie pojawiły się ostatnio w związku z realizacją drogowej i kolejowej infrastruktury uda się w dużej części nadrobić, a przynajmniej mocno rozkręcić na długie lata. We wrześniu jednak mogą dotrzeć do nas pesymistyczne informacje z Ukrainy. Kwadratura progresywnego Księżyca do Urana ostrzega, że nasz partner w tym przedsięwzięciu będzie mieć jakieś poważne problemy. Jednak mistrzostwa na Ukrainie odbędą się i Polacy lojalnie pomogą sąsiadowi.
Na rynkach finansowych rok 2009 do spokojnych należeć nie będzie. Warszawska Giełda mozolnie będzie odrabiać straty z dwóch lat, ale o powrocie do poziomów z lipca 2007 na razie nie ma mowy. Czekają nas – choć może już nie tak dramatyczne jak w 2008 roku – mocne korekty, przeplatane okresami gwałtownych wzrostów. Ten trend boczny na GPW utrzyma się aż do 2010 roku, gdy giełda wejdzie w kilkunastoletni okres imponujących wzrostów stając się za kilka lat jednym z najbardziej obiecujących parkietów na świecie. W głównym horoskopie giełdy z roku 1991 – horoskopie wskaźnika WIG – ochronną i niosącą nadzieję konfiguracją będzie progresywny trygon Słońca do Urana, co daje nadzieję, że GPW już nie spadnie poniżej minimów zanotowanych w październiku 2008. Mocne, dramatyczne aspekty będą mieć miejsce w horoskopie głównego indeksu warszawskiej giełdy, w horoskopie WIG20 z 1994 roku. Kwadratura Plutona do Marsa, Urana i Saturna do Księżyca to znak, że pesymizm i stagnacja na rynku nie będą czymś rzadkim w roku 2009, oraz z tym, że polskie blue chipy – firmy grupujące się w WIG20 mogą mieć poważne kłopoty. Mimo to jest szansa, że WIG20 dojdzie do poziomu 2500, może nawet 3000 punktów.
Początek roku będzie lizaniem ran po dramatycznych zawirowaniach z ostatniego kwartału 2008 i przyniesie spore wzrosty. Nieźle też zapowiada się luty. W marcu może dojść do ostrej, choć krótkiej przeceny. Od kwietnia do czerwca czeka nas najlepszy okres na giełdzie, która w tym czasie mocno pójdzie do góry. Nienajlepiej zapowiadają się wakacje. Może wtedy dojść do sporych spadków. Jesień też pokaże chimeryczne oblicze, a tradycyjnie pechowy październik znów zanotuje spore spadki. Ostatnie miesiące roku pozwolą jednak analitykom i inwestorom snuć pierwsze nieśmiałe wnioski o końcu kryzysu na naszym rynku. Od 2010 roku główne indeksy warszawskiej giełdy mocno przyspieszą i procentowo zanotują dużo wyższy wzrost niż inne giełdy – zwłaszcza europejskie.

Politycy

To bardzo dobry rok dla premiera Donalda Tuska. Przez cały będzie on pod wpływem trygona Plutona do Słońca, oraz progresywnej koniunkcji Słońca do Marsa, co pozwoli mu mocną ręką trzymać w garści rząd, koalicję i pełną indywidualistów Platformę. Typowy dla zodiakalnego Byka spokój i opanowanie pomogą mu zachować kontrolę nad wyjątkowo nerwową sytuacją w kraju i za granicą. W styczniu może liczyć na spory sukces. Jowisz na Księżycu przyniesie mu coś miłego, zarówno w polityce, jak i na polu rodzinnym. Jeszcze do wiosny znajdować się będzie pod wpływem kwadratury Urana do Marsa, co było przyczyną ostrych konfliktów ze związkami zawodowymi, braćmi Kaczyńskimi, więc do marca musi się on liczyć z masowymi protestami i atakami skierowanymi niemal personalnie na niego. Bardzo przyjemnie i spokojnie zapowiada się dla premiera wiosna i lato. Trygon Jowisza do Marsa wspiera skuteczność i konsekwencję we wdrażaniu reform i w polityce zagranicznej. W konkurencji z prezydentem o prestiż na arenie międzynarodowej Tusk stoi na wygranej pozycji. I jeśli nie popełni jakichś rażących błędów, jego notowania będą cały czas wysokie.
Jarosław Kaczyński (podobnie Lech) do sierpnia znajduje się pod wpływem ostrej, nieprzyjemnej opozycji Saturna do Księżyca, oraz kwadratury Urana do Słońca. To trudny dla niego czas – zwłaszcza na polu zdrowotnym i rodzinnym. Jeśli spokojnie przetrwa te nienajlepsze dla niego dni, już w połowie roku poczuje pomyślne wpływy trygona Saturna do Medium Coeli horoskopu (kariera, cele, ambicje). Skutecznie spacyfikuje wszelkie bunty i kwestionowanie swojego przywództwa w PiS. Najtrudniejszy będzie dla niego wrzesień. Kwadratura Saturna do Słońca może przynieść Kaczyńskiemu bolesne rozczarowanie, kryzys lub ostry konflikt w partii.
Kończy się już bardzo trudny czas u Lecha Wałęsy. Przez cały 2008 rok znajdował się on pod ciężkim wpływem kwadratury Plutona do Księżyca, która odpowiadała za jego problemy kondycyjne, emocjonalne wybuchy, ale też za teczkowe oskarżenia. Z wieloma problemami Wałęsa jeszcze będzie się zmagać w tym roku, zwłaszcza zdrowotnymi. Saturn w kwadraturze do Marsa, oraz w koniunkcji do Księżyca to ostrzeżenie dla legendarnego przywódcy Solidarności przed wikłaniem się gorszące spory i kłótnie – zwłaszcza jesienią –  które Wałęsie jedynie mogą zaszkodzić. Wałęsa – ascendentowy Lew – źle znosi personalne ataki, ale więcej zyska stawiając na stoicki spokój, niż podejmując walkę z najbardziej nawet niesprawiedliwymi atakami i uderzeniami. Od 2010 roku Wałęsa wchodzi w zdecydowanie lepszy i spokojniejszy czas, który będzie dla niego oznaczać wielki come back.
Leszek Balcerowicz przechodzi przez jeden z trudniejszych okresów w skali ostatnich lat. Koniunkcja Plutona z Księżycem, Urana z descendentem, oraz Saturna z ascendentem sprawiają, że jeśli zaistnieje w polityce, to wyłącznie na niwie zagranicznej.
Na lewicy do wielkich politycznych przetasowań nie dojdzie. Leszek Miller z Saturnem na Imum Coeli (korzenie, poczucie bezpieczeństwa) niewiele zrealizuje, osiągnie i zdobędzie. Nadzieja lewicy Włodzimierz Cimoszewicz wyraźnie nie chce się angażować w bezpośrednie zmagania. Jest to dla niego jeden z najtrudniejszych momentów w skali wielu lat. Koniunkcja Saturna i opozycja Urana do Słońca, oraz kwadratura progresywnego Słońca do Plutona niemal wykluczają go z bieżącej aktywności, a co pod znakiem zapytania stawia udział Cimoszewicza w wyborach prezydenckich. Józef Oleksy kończy jeden z najtrudniejszych etapów w swoim życiu, ale jeszcze przez cały rok będzie miał sporo problemów do pokonania. Koniunkcja Saturna z ascendentem i kwadratura do Słońca boleśnie mu przypomną o przeszłości. Jednak trygon Plutona do Marsa pozwoli mu odzyskać energię i polityczną formę. Po kilku bardzo trudnych, kiepskich, ciężkich i nieprzyjemnych latach do akcji wraca Aleksander Kwaśniewski. Trygon Urana do Słońca, Jowisz na Marsie, oraz opozycja progresywnego Merkurego do Urana sprawiają, że ma on szansę ponownie stać się mężem opatrznościowym lewicy, więc jego inicjatywy i pomysły mogą uzyskać spory oddźwięk, a on sam ma szansę objąć jakieś prestiżowe stanowisko w instytucjach międzynarodowych. Andrzej Lepper wraca do formy po kilku bardzo złych i trudnych dla niego latach. Trygon Plutona do Medium Coeli (kariera, cele), oraz Urana do Wenus zachęcą do go większej aktywności na politycznej niwie. Jednak nie powinien liczyć na wielkie sukcesy. Kwadratura Urana do Słońca może mu przynieść bolesną i prestiżową porażkę i stare problemy.
Po prawej stronie sceny politycznej też nie dojdzie do wielkich transformacji. Opozycja Neptuna do Słońca Zbigniewa Ziobry sprawia, że nie ma on w najbliższym czasie najmniejszych szans, by przejąć ster Prawa i Sprawiedliwości, oraz by podjąć skuteczną kampanię na łonie prawicy. Wątpliwy jest również jego sukces w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Nie może na to również na razie liczyć Jacek Kurski, który niewątpliwie myśli o władzy w PiS. Koniunkcja Urana z Księżycem, oraz nieprzyjemne opozycje Saturna do Marsa i Księżyca mogą oznaczać dla niego szereg nieprzyjemnych niespodzianek i mnóstwo kłopotów – zwłaszcza z innymi członkami partii. Niezły rok czeka Jana Rokitę, który karierę publicystyczną szybko zamieni na polityczną aktywność. Trygon Jowisza i Neptuna, oraz kwadratura Urana do Słońca sprawiają, że mocno ruszy do boju – prawdopodobnie w większym układzie, który może stworzyć z innymi outsiderami polskiej polityki. Jest to bowiem świetny rok dla Macieja Płażyńskiego. Jowisz na jego Słońcu sprawia, że niemal na pewno wyjdzie z cienia i zrobi się koło niego gorąco. Wrzesień może okazać się jednym z najważniejszych od momentu wyboru na premiera chwil dla Kazimierza Marcinkiewicza. Progresywna pełnia sprawia, że poczuje on misję do spełnienia, co może oznaczać dla niego błyskotliwy powrót na polityczną arenę.
W koalicji też nie wszystkim będzie się wiodło idealnie. Wicepremiera Waldemara Pawlaka czeka niezwykle ciężka i wyczerpująca praca, oraz sporo problemów na łonie PSL – partii, której przewodzi. Saturn na Marsie to dla niego czas potężnego stresu, ale też dużych osiągnięć. To znakomity rok dla Radosława Sikorskiego. Ostatnio miał sporo problemów i wchodził w ostre konflikty z obozem prezydenckim. Jowisz na Merkurym i w opozycji do Marsa, oraz trygon do Wenus sprawiają, że przed nim czas odzyskiwania kontroli nad polityką zagraniczną, wzrost znaczenia, jako ważnego, aktywnego kreatora polskiej dyplomacji, oraz coraz lepsze notowania na arenie międzynarodowej. Jednak koniunkcja Neptuna z Księżycem nie oznaczają kresu napięć i nacisków ze strony opozycji. Polityk ten odegra jeszcze w przyszłości bardzo ważną rolę i może się otrzeć o funkcję premiera. To także świetny rok dla wicepremiera Grzegorza Schetyny. Podobnie jak u Sikorskiego koniunkcja Jowisza z Merkurym i opozycja z Marsem dadzą mu dużą skuteczność, a Saturn w trygonie do Merkurego sprawią, że jego pozycja w PO i w rządzie stale będą się wzmacniać. Jednak koniunkcja progresywnego Księżyca do Plutona ostrzegają go przed nieprzyjemną intrygą, skandalem lub aferą na polu jego ministerstwa. Stosunkowo stabilną pozycję będzie mieć również marszałek sejmu Bronisław Komorowski. Trygon Neptuna do Księżyca pozwoli mu skutecznie uśmierzać parlamentarne konflikty i spory. Jednak kwadratura progresywnego Księżyca do Plutona przyniesie kolejne próby odwołania go lub wciągnięcia w jakąś aferę lub konflikt.
Rok 2010 będzie zaś na świecie, a w Polsce szczególnie, okresem niezwykłych, widowiskowych kampanii medialnych z polityką i wielkimi sensacjami w tle, ale o tym już za rok…

Kraków, listopad 2008
Słońce w znaku Skorpiona