Prognoza na rok 2008

 

 

Na początku było Słowo
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.

Ewangelia wg św. Jana, 1.1, Biblia Tysiąclecia

Rok 2008 i numerologia

Numerologia to mistyczna nauka o ukrytym, tajemnym znaczeniu liczb, której podwaliny stworzyli pitagorejczycy, wtajemniczający w orfickich i eleuzyjskich misteriach starożytne elity. Numerologię rozwijali później hermetyści, gnostycy, alchemicy, kabaliści, renesansowi neoplatończycy i nowożytni ezoterycy. Owocem ich wielowiekowych badań i analiz jest refleksja związana z tym, że liczby nieustannie na nas działają, wpływając na wszelkie procesy w mikro i w makro skali. Redukcja kabalistyczna sprowadza wszystkie liczby (np. datę urodzenia, wibracje imion, nazwiska, przezwisk) do jednocyfrowych liczb naturalnych, czyli od jedynki do dziewiątki. Idea dziewiątki ujawniła się również w periodyzacji różnych okresów i etapów (dziewięć dni, miesięcy, lat). Jest to podstawą tworzenia się różnych cykli dziewiątkowych, z których najważniejszy to dziewięcioletni cykl biegu dziejów i zdarzeń. Na jedynce cykl się zaczyna, na dziewiątce kończy. Rok 2007 (suma liczb = 9) kończył dziewięcioletni cykl, który rozpoczął się w roku 1999 (suma liczb = 1). Rok 2008 to zatem numerologiczna jedynka, początek nowego cyklu, nowego etapu.

Lata jedynkowe często przynosiły nowy impuls, duże przyspieszenie, gwałtowne, czasem dramatyczne wydarzenia. Patronuje jej bowiem zodiakalny Baran i planeta Mars. Jedynka to potężna erupcja energii, dynamizm, manifestacja siły, mocy i potęgi. Nierzadko przynosi wojny, agresję, ostre i gwałtowne konflikty, ale też duże, często oczekiwane i pożądane zmiany, jako reakcja na stary, zmurszały i nieefektywny system. Tak było w roku jedynkowym – 1972, gdy afera Watergate, ujawniająca bezwzględne mechanizmy rządzące światem polityki w USA zmusiła do rezygnacji z urzędu prezydenta Nixona. Ale też był to rok naznaczony spektakularnym krwawym atakiem palestyńskich terrorystów z organizacji Czarny Wrzesień na olimpiadzie w Monachium. W 1981 objął rządy 40 prezydent USA – pogromca komunizmu Ronald Reagan. W tym też roku zamachu na Jana Pawła II dokonał Ali Agca. W kraju narasta kryzys ekonomiczny rozsypującej się socjalistycznej gospodarki. Trwa pochód Solidarności, która uchwala słynne posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej. Równocześnie gen. Jaruzelski przygotowuje się do wprowadzenia stanu wojennego, który wprowadzono 13 grudnia. W reakcji Solidarność wezwała do strajków, z których zwłaszcza strajk w kopalni Wujek zapisał się w pamięci krwawą pacyfikacją górników. Widowiskowo jedynkę ujawnił rok 1990. Wtedy to w życie wszedł słynny pakiet reform finansowych planu Leszka Balcerowicza, zniesiono cenzurę, wprowadzono religię do szkół. W tym też roku na XI zjeździe PZPR podjęto decyzję o rozwiązaniu partii, uchwalono nowe święta państwowe (11 listopada, 15 sierpnia) i zlikwidowano PRL-owiskie Święto Odrodzenia 22 lipca. W 1990 roku prezydentem zostaje Lech Wałęsa. Spektakularny wymiar jedynki ujawnił również rok 1999. Unia Europejska wprowadziła nową walutę Euro, kryzys gospodarczy w Brazylii – i wcześniejsze w Rosji i na Dalekim Wschodzie – rozpoczęły kilkuletni okres światowej bessy. W roku tym doszło do dwóch dramatycznych wydarzeń. Pierwszym była NATO-wska interwencja w Jugosławii w celu zakończenia konfliktu i czystek etnicznych w Kosowie. Drugim, brzemiennym do dziś w skutki, była krwawa i okrutna II wojna czeczeńska, którą rozpętał ówczesny premier Władymir Putin po niewyjaśnionych po dzień dzisiejszy zamachach na bloki mieszkalne w Moskwie. W kraju rok 1999 był początkiem czterech wielkich reform (samorządowa, emerytalna, zdrowotna, oświatowa) rządu Jerzego Buzka. W tym też roku wykorzystując kryzysową sytuację rolników Andrzej Lepper rozkręca potężną kampanię organizując masowe blokady na drogach, co jest jego początkiem wielkiej kariery politycznej zakończonej wyborami 21.10.2007 i praktycznie jego upadkiem. Rok 1999 był również związany z Wielkim Krzyżem z przepowiedni Nostradamusa. To wszakże w tym roku zaczęło się głośno robić wokół bin Ladena – przywódcy Al-Kaidy. Jednak minione lata jedynkowe mocno się różniły od czekającej nas jedynki w 2008. W 1981 i 1990 w dacie przejawiały się trzy liczby ogniste (1 i 9). W 1999 nawet cztery, czyli wszystkie. Ognista siła tych jedynek była zatem iście piorunująca. Mniej się jednak ujawniła spektakularna ognista moc jedynki w 1972, gdyż ognistą jedynkę i dziewiątkę „gasiła” wodna dwójka. Rok 2008 – jedynka – pod tym względem będzie szczególny i wyjątkowy. Tworzą go bowiem wodna dwójka (obecna niemal przez całe tysiąclecie) i ziemska ósemka. Praktycznie przez cały XXI wiek liczyć się będą wyłącznie dwie ostatnie liczby roku i to one ujawniają istotę wydarzeń, ich charakter i ich jakość. Nie będzie to zatem aż tak spektakularny i widowiskowy rok, jak miało to miejsce z poprzednimi trzema latami jedynkowymi (1999, 1990, 1981). Siła jedynki jest bowiem tworzona przez ósemkę – i to ta liczba wyznaczy główne kierunki na rok nadchodzący. Konfrontacja, starcie, spór, nowy etap i nowe rozdanie będzie jednak wyglądało inaczej niż w latach minionych. Ósemka bowiem symbolizuję władzę, systemy represji, kontroli społecznej, kapitały i inwestycje, a także spory cywilizacyjne, etniczne i wyścig zbrojeń.

Gospodarka, ekonomia, finanse
Nadchodzącym miesiącom będą przyświecać trzy główne hasła: władza, gospodarka, wojna. Połączone w całość tworzą wizję nadchodzącego roku jako czasu twardej konfrontacji zmierzającej do kontroli nad złożami – zwłaszcza w obszarze Arktyki – transportem, ceną i zyskami związanymi z surowcami naturalnymi, przede wszystkim z ropą naftową i gazem. Spór ten nie musi mieć wojennej oprawy, ale na pewno towarzyszyć mu będzie militarna retoryka. Odżyją imperialne ambicje Rosji, która coraz śmielej zacznie wykorzystywać swoje atuty w polityce międzynarodowej. Z bezwzględnością i cynizmem Rosja będzie stosować szantaż gazowy i energetyczny wobec Ukrainy, Białorusi, krajów nadbałtyckich i Gruzji. Rosja storpeduje wszelkie plany budowy alternatywnych gazociągów i ropociągów z jej byłych południowych republik, które to plany odbierałyby jej monopol na dostarczanie paliw do Europy. Problem cen ropy i gazu, kwestia alternatywnych źródeł energii i uniezależnienia się od tradycyjnych paliw będzie niezwykle gorącym tematem, już nie tylko dla ekologów i naukowców. W 2008 świat stanie w obliczu poważnego kryzysu ekonomicznego, walki z inflacją, spadkami na rynkach walutowych (dolar) i giełdach. Najgorsza pod tym względem będzie wiosna. Od marca aż po czerwiec przeleje się fala spadków na głównych parkietach. Szczególnie ponuro zaznaczy się maj, gdy indeksy głównych giełd mocno pójdą w dół. W wakacje sytuacja się nieco poprawi. Stosunkowo korzystny będzie październik i częściowo listopad, ale grudzień przyniesie wyjątkowy pesymizm i złe nastroje. Czekają nas ostre i wyniszczające wojny handlowe między Zachodem (USA i UE) a Chinami, a zamieszanie na rynkach walutowych mocno szarpnie gospodarką Państwa Środka.

Polityka
Wybory w USA i w Rosji całkowicie zmienią strategiczne kierunki i priorytety wielkich mocarstw. Ta przebudowa oznacza kres dotychczasowych sojuszy, paktów i umów. Na naszych oczach będzie się wykluwać nowy porządek, co wiązać się będzie z budzeniem się mocarstwowych aspiracji w Japonii, Chinach, Indiach, Australii i Brazylii. Jedynka numerologiczna wzmaga konkurencję, podsyca ambicje i zachęca do siłowych rozwiązań, stymuluje nacjonalizm i imperialne dążenia. Więcej zatem będzie potencjalnie konfliktowych sytuacji, częściej będzie dochodzić do spięć, konfrontacji i sporów, ale jakaś duża wojna raczej nie wybuchnie. Będzie zaś wiele lokalnych, niekiedy krwawych i zaciętych batalii. Gorąco się zrobi również na salonach dyplomatycznych, gdyż na jedynce trudno o kompromisy, a wszelkie umowy zawierane będą pod silnym przymusem, rozmowy zaś często zrywane. Jednak to także czas śmiałych, odważnych, dalekosiężnych projektów. Unia Europejska i NATO podejmą ważne decyzje dotyczące przyszłości obu organizacji, zwłaszcza w kontekście ekspansji i poszerzania o nowych członków. Rywalizacja międzynarodowa znów zaogni sytuację między Indiami a Pakistanem, wzmocni napięcie między Chinami a Japonią, obiema Koreami, proamerykańskim Meksykiem a skupionymi wokół Hugo Chaveza grupą populistycznych przywódców Ameryki Południowej.

Nauka, kultura, religia
Przed nami kolejna odsłona i etap tworzenia się globalnego społeczeństwa. Liczne projekty międzynarodowe z dziedziny nowych technologii wymuszą współpracę ponad podziałami. Typowo narodowe przedsięwzięcia – zwłaszcza związane z rynkiem medialnym i internetem okażą się anachroniczne. Nowe fale ekspansji masowej kultury okażą się być najlepszym remedium na jad nienawiści sączony przez wrogich nowoczesności przywódców religijnych. Ten nowy globalizm zaostrzy konflikt między starą cywilizacją – reprezentowaną przez fundamentalistyczne ideologie – a nowym, opartym na współpracy, pojednaniu i synergii systemem. Pojawi się coś w rodzaju międzynarodówki wybitnych uczonych, mędrców, duchowych i religijnych autorytetów, którzy częściowo spełnią platońską wizję rządów filozofów. Jednak o ile Platon w „Państwie” tworzył wizję rządów quasi totalitarnych, tak ta nowoczesna idea opierać się będzie przede wszystkim na doradztwie, wspieraniu, odwołaniu się do dobrej woli, porozumienia i mądrości. Zaczną się więc powoli spełniać wizje rządów Nowej Ery – Ery Wodnika, które zastąpią tradycyjną demokrację elekcyjną. Tzw. „rząd światowy” nie będzie zatem spiskową organizacją politycznych macherów, lecz organizacją odwołującą się do najlepszych i najbardziej szlachetnych wartości z dorobku ludzkości. I o ile nie ma szybkiej nadziei na zakończenie waśni religijnych i ideologicznych opartych na huntingtonowskim zderzeniu cywilizacji, to pojawią się nurty i systemy łączące tradycyjną religię z nowoczesną duchowością, egzystujące niejako równolegle do szaleństwa, w jakim pogrążać się będzie część ludzkości. I tak jak fanatycy, wszelkiej proweniencji nacjonaliści i fundamentaliści nadal będą wcielać w życie swoje obłędne ideologie, tak coraz wyraźniej będzie się ujawniać wodnikowy sojusz duchowej jedności wszystkich ludzi dobrej woli.

Natura, przyroda, klimat
Rok 2008 będzie w globalnej skali stosunkowo ciepły, co odczujemy również w Europie. Zima w naszych rejonach kontynentu nie będzie zbyt ciężka, stosunkowo ciepła, ale ze sporą ilością opadów, w tym śniegu. Wiosna będzie stosunkowo kapryśna i zmienna. Dość ciepły marzec i kwiecień, raczej chłodny i deszczowy maj. Czerwiec może okazać się wyjątkowo gorący, przeplatany gwałtownymi, niekiedy katastrofalnymi burzami i nawałnicami. Lato nie będzie odbiegać od przeciętnej, choć może okazać się nieco cieplejsze niż norma. Szczególnie niespokojny, o gwałtownym przebiegu będą listopad i grudzień, kiedy to możemy się spodziewać ciężkiego ataku zimy. Będzie to jednak korzystny dla rolnictwa czas, choć oczywiście nie na całym świecie. Na niektórych obszarach upraw może mieć miejsce rekordowy urodzaj, co trochę obniży ceny żywności wywołane przestawianiem się rolnictwa na biopaliwa. Dużo będzie katastrofalnych wydarzeń przyrodniczych i anomalii. W typowo ciepłych rejonach świata panować będzie wyjątkowy chłód. Na północy zaś może być cieplej niż zwykle. Połączenie ognia (wibracja roku) z ziemią (liczba uzupełniająca) musi przynieść poważne konsekwencje. Będzie to więc czas naznaczony silnymi trzęsieniami ziemi, wielkimi pożarami oraz wybuchami wulkanów.

Nadzieje
Jedynka z ziemskim akcentem stymuluje pracę i reformy. Jest więc duża szansa, że ludzkość dokona znaczącego postępu w walce z wieloma utrapieniami, np. problemem biedy w Afryce, bogate zaś kraje osłabią protekcjonizm utrzymujący niekonkurencyjność afrykańskiej żywności w Europie i USA. Wciąganie kolejnych zapóźnionych w rozwoju obszarów świata w zasięg wolnego rynku, nie tylko ekonomicznego, ale też rynku idei, poglądów, kultury będzie najlepszym sposobem na likwidację zapalnych ognisk, z których rodziły się wojny i destrukcyjne rewolucje. Więcej niż o konfrontacji, ostrej, bezwzględnej rywalizacji między cywilizacjami, państwami, systemami wyznaniowymi będzie się mówić o duchowej jedności wszystkich religii, o potrzebie współpracy, synergii, współczuciu i harmonii. Pierwszy być może raz w dziejach świata wystosują apel wielcy duchowi liderzy i nauczyciele, którzy egzystują poza zinstytucjonalizowanymi kościołami i oficjalnymi systemami religijnymi.

Zagrożenia
Istnieje pewnego rodzaju niebezpieczeństwo związane z przestrojeniem się światowej gospodarki na nowe tory. Zagrożenie to związane jest z rozpadem tradycyjnych form biznesu, zarządzania, klasycznych mechanizmów wolnorynkowych. Może ten proces przynieść na świecie w skali kilkunastu lat silne i długotrwałe kryzysy walutowe, ekonomiczne i recesję. Nim zostanie zbudowany nowy ustrój ekonomiczny, bliski ideom Ery Wodnika, świat może pogrążyć się w chaosie, którego osią będzie brak wyraźnego przywództwa i ostra na tym polu rywalizacja.

Rok 2008 i astrologia

Kluczowe konstelacje w roku 2008 to trygon Jowisza w Koziorożcu do Saturna w Pannie, opozycja Saturna do Urana w Rybach, oraz ingres Plutona w Koziorożcu. Konfiguracje te mają zasadniczy wpływ na globalną sytuację ekonomiczną, ale działają dokładnie przeciwnie. Opozycja Saturna do Urana ma miejsce średnio co czterdzieści lat, ostatnio w 1966 roku, a co osobliwe, obie planety były dokładnie w przeciwnych miejscach: Saturn w Rybach, Uran zaś w Pannie. W Polsce obchodzono wtedy milenium Chrztu Polski, czemu rządząca władza ludowa z Gomułką na czele przeciwstawiła tysiącletnie dzieje państwa polskiego. Wcześniej opozycja ta przypada na rok 1917 i 1918 gdy miała miejsce bolszewicka Rewolucja Październikowa, koniec I Wojny Światowej i odzyskanie niepodległości przez Polskę. Konfiguracja ta uruchomiła w kraju Niebo w 2008proces modernizacyjny, poważne przemiany społeczne, ale też ujawniła bardzo głębokie podziały polityczne i narodowościowe. Tym razem będzie podobnie, jednakże aktywność pasa Panna-Ryby wiązać się będzie przede wszystkim z reformami systemów opieki zdrowotnej, społecznej, ubezpieczeń emerytalnych. Głębokie przeobrażenia czekają również tradycyjne struktury społeczne: rodzinę, naród, związki zawodowe, częściowo też szkolnictwo i edukację. Zmiany na tych obszarach będą wymuszone niewesołą refleksją, że to co było do tej pory ostoją poczucia bezpieczeństwa nowoczesnych społeczeństw Zachodu, staje się niefunkcjonalne, że popada w kryzys i stagnację. W związku z tym pojawi się silny opór przyzwyczajonych do socjalnej stabilizacji bogatych Europejczyków, zwłaszcza gdy sobie uświadomią, że nadciąga kres opiekuńczej roli państwa. Ten upadek socjalistycznych idei, zapoczątkowany dziewięćdziesiąt lat wcześniej powstaniem w 1917 roku pierwszego społeczeństwa komunistycznego, a potem w 1922 roku ZSRR (też na opozycji Saturn-Uran) wyzwoli potężną falę niezadowolenia, masowe protesty i strajki rozleniwionych mieszkańców zachodniej Europy. Jednak raporty analityków będą coraz bardziej alarmistyczne ostrzegając przed katastrofą, która nieuchronnie czeka hojny system socjalny Unii Europejskiej, tym bardziej, że światowa bessa ekonomiczna wymusi oszczędnościowe terapie budżetowe. Będzie to zarazem kres tradycyjnej socjaldemokracji w Europie, która wybierze tzw. Trzecią Drogę stworzoną przez byłego premiera Wlk. Brytanii Tonego Blaira stawiając na „miękki” liberalizm. Odważne i śmiałe reformy wspierać będzie trygon Jowisza i Saturna. Jest więc szansa na to, że czekający nas kryzys gospodarczy i recesja zostaną wykorzystane jako pretekst do wielu koniecznych i niezbędnych reform. Trygon Jowisza i Saturna w znakach ziemskich oznacza niezwykle dynamiczne przyspieszenie na polu innowacyjnym wspierając nowoczesne technologie, alternatywne paliwa i napędy. Jest nadzieja, że dojdzie do poważnego porozumienia wielkich mocarstw i koncernów w sprawie odchodzenia od dyktatu ropy na rzecz innych źródeł energii. Rok 2008 przyniesie też olbrzymi postęp w multimediach, we wprowadzaniu cyfrowych technologii, zwłaszcza w telekomunikacji i na rynku informatycznym. Masowo wprowadzane będą różnego rodzaju nowinki i wynalazki ułatwiające i usprawniające życie. Trygon Jowisza do Saturna przyniesie falę zmian i reform ekonomicznych, zwłaszcza dotyczących podatków i rynku pracy. Do lamusa odchodzić zacznie typowa klasa robotnicza na rzecz samozatrudnienia, które zrobi w świecie dużą karierę. Trzecim niezwykle ważnym wydarzeniem astrologicznym jest ingres (wejście) Plutona do Koziorożca. Od 1995 roku Pluton znajdował się w Strzelcu rozkręcając fundamentalizm religijny (sfera Strzelca), ostre dysputy światopoglądowe, starcie liberalnych demokracji z ultrakonserwatywnymi ideologiami religijnymi, wojny i zamachy terrorystyczne (11.IX), w których klucz znajdował się w sferze wartości, przekonań religijnych. Na trzynaście następnych lat Pluton wchodzi do Koziorożca – w roku 2008 na razie tylko na pięć miesięcy. Planeta ta rozpocznie proces niezwykle głębokich transformacji sfer rządzonych przez Koziorożca. Doprowadzi zatem do potęgi, ale i upadku niejeden system władzy, niejedną strukturę polityczną wysadzi w powietrze. Tak czynił Pluton ostatni raz w Koziorożcu wchodząc tam w 1762 roku, przygotowując grunt do Rewolucji Francuskiej i obalenia monarchii we Francji, co zaś zapoczątkowało olbrzymi ruch przeobrażeń politycznych na całym świecie. Podobnie będzie w nadchodzących latach. Do lamusa zostaną odłożone wszelkie strategie i wieloletnie plany, których celem jest przedłużenia władzy przez charyzmatycznych wodzów, despotów, dyktatorów i satrapów. Niezniszczalne wydawać by się mogło systemy padać będą jeden za drugim. Zniesione zostaną ostatnie monarchie, upadną fundamentalistyczne reżymy, zmieni się cały garnitur przywódców światowych. Ten proces jednakże nie będzie się odbywać w pokojowej atmosferze i często będzie poprzedzany gwałtownymi rewoltami, buntami i pogromami.

Europa
W horoskopie Unii Europejskiej (Traktat z Maastricht) Neptun zacznie tranzytować descendent, który jest odpowiedzialny za politykę zagraniczną. W Polsce tranzyt ten miał miejsce w 2005 i 2006 roku. Neptun związany jest z manipulacją, lękami, ale też z chemią, paliwami, środkami odurzającymi. Oznacza to kolejną falę rosyjskiego lobbingu w ramach UE. Polityka rosyjska będzie zmierzać do uzależnienia Europy od rosyjskich paliw, przy odcięciu alternatywnych źródeł z południowej Azji i rozbijaniu europejskiego sojuszu energetycznego. To bardzo niebezpieczny moment dla Unii, gdyż inwestując w gazociąg północny (zwłaszcza Niemcy) Unia zyskuje tylko pozornie. Inwestycja ta okaże się też nieopłacalna ekonomicznie, a której koszty wielokrotnie przekroczą plan. Neptun na descendencie to także nowe zagrożenia, zwłaszcza związane z epidemiami i nasileniem się nielegalnej imigracji poprzez nową granicę Unii, w tym polską (układ z Schengen). Mocno nasili się kontrabanda, oraz przemyt narkotyków, papierosów i alkoholu. Trygon Urana do Merkurego sprawia, że Unia zacznie szybko nadrabiać zaległości w informatyzacji, we wdrażaniu nowoczesnych technologii skutecznie liberalizując rynek telekomunikacyjny. Ceny połączeń telefonicznych i korzystania z internetu mocno spadną, nowi zaś członkowie wspólnoty szybko będą likwidować zapóźnienia cywilizacyjne i techniczne w stosunku do starych krajów UE. Unia szykować się będzie do poważnych reform i transformacji wyznaczanych przez progresję Słońca przez Marsa i Plutona. Ich kulminacja przypada w 2009, ale już w roku 2008 zauważymy, że Unia Europejska poważnie zmieni kurs. Wspólnota postawi na odnowienie relacji i sojuszu z USA, zwłaszcza po wyborach w Stanach Zjednoczonych. Kończyć się zacznie hegemonia starych członków: Francji, Niemiec i Włoch. Nowo przyjęte państwa, w tym Polska, zaczną ujawniać duże ambicje. Gruntownie przebudowana zostanie polityka społeczno-ekonomiczna, rolna, zagraniczna i energetyczna wspólnoty. Nie obędzie się jednak bez ostrych konfliktów, których w Unii już dawno nie widziano. Progresywne Słońce w kwadraturze do Saturna sygnalizuje nowe pola poważnych napięć społecznych, zwłaszcza związane z konieczną modernizacją rozbuchanej biurokracji, oraz socjalnych zabezpieczeń we Francji, Niemczech i Skandynawii. Nie będzie to spokojny i łatwy rok dla Niemiec. W horoskopie Zjednoczenia ma miejsce cała seria ostrych konfiguracji: koniunkcja Urana do Księżyca, oraz liczne ostre aspekty Saturna, co prowadzić będzie do masowych protestów społecznych i wybuchu niezadowolenia, jakie kraj ten dawno nie widział. Progresja Księżyca przez Plutona w marcu ostrzega przed zamachami terrorystycznymi lub jakąś dużą katastrofą. Wielka Brytania i Irlandia nadal będą utrzymywać wysokie tempo wzrostu gospodarczego, zachowując przy tym sporą niezależność od unijnych instytucji. Wielka Brytania będzie mieć jednak poważne problemy z terroryzmem i fundamentalistami, których działalność na Wyspach mocno się nasili. Opozycja progresywnego Marsa do Plutona to bardzo niebezpieczna konfiguracja ostrzegająca Brytyjczyków przed nowymi falami zamachów. Niebezpiecznie będzie w styczniu i w sierpniu, gdy Księżyc utworzy nieharmonijne aspekty do Saturna i Plutona. Imponujący styl w polityce narzuci nowy prezydent Francji Nicolas Sarkozy, choć będzie to dla niego trudny i nieprzyjemny rok. Kwadratury Urana i Saturna do Wenus sprawiają, że boleśnie odczuje on konsekwencje swoich miłosnych perypetii z rozwodem włącznie. Jednak najlepsze lata dopiero przed nim. Ma duże szanse na II kadencję, która zapisze się w dziejach jako jedna z najwybitniejszych prezydentur w dziejach Francji i całej Europy, i będzie porównywana z prezydencją de Gaulle’a. Sarkozy nie uniknie ostrych i gwałtownych konfliktów społecznych, ale jako Wodnik ma wizję i rewolucyjny zapał, więc nie będą go przerażać liczne rafy i przeszkody. Włochy mogą mieć spore problemy gospodarcze i społeczne. Kwadratura Urana do Słońca Republiki sygnalizuje niebezpieczeństwa związane z terroryzmem, oraz z odradzającą się zorganizowaną mafijną przestępczością. Opozycja Plutona do Marsa w horoskopie Hiszpanii sprawia, że bardzo poważnie nasilą się nacjonalistyczne tendencje separatystyczne Katalończyków i Basków, co może rozniecić nową falę terroryzmu w tym kraju. Na nowo powróci temat wojny domowej i okaże się, że rany po niej i po rządach generała Franco nie zostały całkiem zabliźnione. Kłopoty Szwajcarii szybko się nie zakończą. Kraj ten stanie na progu ważnych decyzji związanych z dylematem integracji z Unią, czy też utrzymywania swojej niezależności. Bank Szwajcarii będzie mocno aktywny w związku z zawirowaniami Franka. Jego kurs może nadal dramatycznie spadać, co mocno zaniepokoi Szwajcarów przyzwyczajonych do swojej pozycji i bogactwa. Jednak pod koniec roku sytuacja zacznie się stabilizować i uspokajać. Węgry po kilku latach ostrego kryzysu społeczno-ekonomicznego przejdą głęboką modernizację. Progresywne Słońce horoskopu Wiosny Ludów z 1848 wchodzi na trzydzieści lat do Panny, zaś w horoskopie powstania z 1956 roku ostre układy tworzą Uran i Saturn. Węgrzy zafundują sobie ostrą terapię porównywalną do tego, co w Polsce zrobił Balcerowicz, mocno zreformują gospodarkę i podejmą ciężką walkę z deficytem budżetowym, choć będzie to dla nich wyjątkowo bolesne doświadczenie. Silny Neptun w horoskopie niepodległości z 1989 roku sprawia, że Madziarzy przejdą pewien proces podobny do polskiego z okres 2006-2007. Też się zmierzą ze swoimi narodowymi traumami, ze swoim kulturowo mocno osadzonym smutkiem i pesymizmem, obudzą ducha przedsiębiorczości, postawią na rozwój i optymizm. Bardzo trudny rok czeka Litwę. Koniunkcja Urana ze Słońcem, z drugiej strony kwadratura progresywnego Słońca do Urana (podwójny układ) i opozycja Saturna sygnalizują ostry kryzys polityczno, społeczno, ekonomiczno, walutowy w tym kraju. Możliwe są jakieś rozruchy, zamieszki i niepokój, zwłaszcza na wiosnę. W horoskopie Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie kończy się kryzysowa kwadratura Urana do Słońca i Neptuna do Wenus, co dobrze wróży na przyszłość. Ukraina w związku z przygotowaniami do Euro 2012 będzie przechodzić intensywny proces modernizacyjny. Saturn na descendencie (stosunki międzynarodowe) sprawia, że Ukraińcy będą mieć poważne problemy z Rosją, która użyje wszelkich możliwych sposobów, by odzyskać swoje wpływy w Kijowie. Zmiany na Ukrainie będą przebiegać w gorącej, chwilami dramatycznej atmosferze, co zapowiadają liczne kwadratury Urana. Jednak Rosja będzie musiała się pogodzić z tym, że straci kontrolę nad Ukrainą. Progresywny Księżyc wejdzie na Słońce i Medium Coeli (ambicje, rozwój, cele). Ukraina zacznie się powoli budzić z sowieckiego snu i wyśle kilka jednoznacznych sygnałów o tym, że czuje się częścią Europy i chce się z nią integrować. We wrześniu Ukrainę czeka poważne przesilenie polityczne. Księżyc przejdzie przez Plutona. Będzie to zatem dość dramatyczny moment, który jednak pozwoli oczyścić i znormalizować sytuację w tym kraju. W 2007 roku Saturn tranzytował Słońce, Księżyc i swoją pozycję w horoskopie Paktu Północnoatlantyckiego (NATO) i był to ciężki czas dla wojsk sojuszu (w tym Polski) uczestniczących w interwencji w Afganistanie, czas bojowej próby i sprawności sojuszu. Egzamin ten NATO zda bardzo dobrze. W roku 2008 Pluton w trygonie do Słońca, Uran do Marsa, Jowisz w koniunkcji do swojej pozycji i progresywny Księżyc na ascendencie paktu z 1949 roku sprawiają, że NATO odzyska wigor, szacunek, znaczenie i prestiż. Okaże się skuteczną i sprawną organizacją. Władze sojuszu podejmą strategicznie ważne decyzje dotyczące jego przyszłości, oraz określą mapę dalszego poszerzenia, składając nawet pewną propozycję współpracy niektórym byłym republikom ZSRR, być może Gruzji. To trudny rok dla papieża Benedykta XVII, a więc i dla Kościoła. Pluton z X domu horoskopu Jozepha Ratzingera wykona opozycję do urodzeniowego Marsa, Uran wchodzi na ascendent, Saturn zaś wkracza na descendent. Do problemów osobistych (zdrowie i wyczerpanie) dojdą perturbacje na polu politycznym związane z koniecznością łagodzenia napięć i rozwiązywania palących problemów wewnętrznych Kościoła.

Rosja i WNP
W ciemnych barwach rysuje się przyszłość Wspólnoty Niepodległych Państw – struktury powstałej po upadku ZSRR. Przez Imum Coeli (stabilizacja, korzenie, bezpieczeństwo) horoskopu WNP przechodzić będzie Pluton i progresywne Słońce, Wenus zaś przez Plutona. To niemal gwóźdź do trumny rosyjskiej doktryny dyplomatycznej i wyrok na ideę Wielkiej Rosji. Południowe kraje WNP – byłe republiki ZSRR – będą wykazywać coraz większe ambicje stawiając na samodzielność polityczną i ekonomiczną grając równolegle na dwóch fortepianach: europejskim (Unia) i rosyjskim. Rosja będzie więc sukcesywnie tracić wpływy tam, gdzie jeszcze niedawno wszystko trzymała w garści. W horoskopie Rewolucji Październikowej z 1917 roku Pluton wchodzi w opozycję do miejsca, w którym był w 1917 roku, zaś progresywne Słońce w koniunkcję z Uranem. Kumulacja tych zjawisk będzie mieć miejsce w 2010 roku, ale pierwsze symptomy pojawią się już pod koniec 2008. Dużym, ale złudnym wsparciem, będzie wzmocnienie osi i Słońca horoskopu Związku Radzieckiego z 1922 roku. Rosja nie ma zatem najmniejszego zamiaru dokonywać jakichś prób demokratyzacji, lecz poczyni kolejne kroki w kierunku odbudowy radzieckiego imperium, przynajmniej na poziomie deklaracji, poprzez wydatki militarne i wzmacnianie sowieckich resentymentów. Zignoruje przy tym konieczność reform wewnętrznych, co się srodze zemści za kilka lat, gdy znaczenie ropy i gazu się zmniejszy, i gdy ceny tych paliw spadną. Rosyjska polityka nacisków i szantażu będzie mieć swoje kolejne odsłony. Niemal na pewno Rosja wyłączy ropociąg „Przyjaźń” argumentując to koniecznością dokonania „remontu”, który nigdy się nie zakończy. W 2012 roku w horoskopie ZSRR Pluton przejdzie przez Słońce, co w zasadzie będzie zakończeniem ponurych czasów komunizmu radzieckiego i zarazem kresem mocarstwowych ambicji Rosji. Wybory prezydenckie w Rosji wygra kremlowska marionetka, Putin zaś władzy nie ma zamiaru oddawać. Pluton przechodzący przez Marsa w jego horoskopie daje mu ogromną siłę, zdecydowanie i twardość. Ale na Kremlu zacznie wrzeć walka o władzę między nienawidzącymi się klanami. Podobna sytuacja zakończyła się Pomarańczową Rewolucją na Ukrainie. Putin nie wróci ponownie na szczyty, gdyż zostanie za dwa, trzy lata odsunięty przez jego wrogów, a zdążył on ich sobie narobić wielu. W Rosji jednak nie dojdzie do demokratycznej rewolucji, lecz kraj ten zacznie popadać najpierw w stagnację w stylu breżniewowskim, a potem w chaos polityczny i społeczny; chiński model więc w Rosji nie wygra. Fatalnie wygląda horoskop III kadencji prezydenta Łukaszenki. Jest on naznaczony wyjątkowo ciężkimi układami, opozycją Marsa do Plutona, oraz Księżyca do Neptuna, a także koniunkcją Saturna do ascendentu. Jego prezydentura nie zakończy się zatem w sposób naturalny i spokojny, lecz jest w nią wpisana krwawa i brutalna konfrontacja. Łukaszenka nie będzie się wahać przed wysłaniem wojska i milicji w sytuacji, gdy będzie się mu palić grunt pod nogami. Saturn przechodzący przez jego Słońce, a w 2009 Pluton przez Marsa, obnaży jego najgorsze cechy, które w ciągu dwóch, trzech lat zmiotą go ze sceny politycznej na fali ostrego i głębokiego tąpnięcia ekonomicznego i społecznego. Poważny kryzys czeka Gruzję, ale nie jest pewne, czy Rosja odzyska tam swoje wpływy. Kraj ten przechodzi najtrudniejszy moment od czasu odzyskania niepodległości w 1992 roku i wojen separatystycznych. Rosja chce tam rozpętać wojnę domową, by móc znów wkroczyć ze swoimi wojskami. Wygląda jednak na to, że dzięki poważnemu zaangażowaniu Polski kraje Zachodu i USA zorganizują poważny program pomocowy dla Gruzji rozkładając nad tym krajem parasol ochronny.

USA
Wejście w 2005 roku progresywnego Słońca horoskopu Niepodległości w Ryby obudziło mocno w Amerykanach ducha religijnego, poczucie misji, a rządzący USA neokonserwatyści cały czas podkreślają znaczenie Boga i wiary w polityce. Jednak obecność w I domu Plutona i Jowisza każe im nieść tę misję w świat, nawet na czołgach. Kwadratury Urana do Marsa i Saturna z ascendentem i Marsem uświadomią Amerykanom ogromną cenę, jaką płacą za dwie wojny (Irak i Afganistan). Narastał będzie ruch protestu i sprzeciwu wobec amerykańskiego zaangażowania w Iraku. Mimo to Stany Zjednoczone nie wycofają się z funkcji głównego gracza i hegemona na polu międzynarodowym. Główne jednak źródło zmartwienia Amerykanów leżeć będzie w kłopotach finansowych USA, w bessie na Wall Streat, spadku znaczenia dolara, co przełoży się na wzrost cen i wyższą inflację. Wygląda na to, że rok 2007 przyniósł dłuższy okres spadków na rynkach, w tym na nowojorskiej giełdzie. I choć będą oczywiście również wzrosty, to gdy będzie się wydawać, że sytuacja wraca do normy, mogą się pojawić kolejne fale spadków, zwłaszcza w 2009 roku, gdy w horoskopie głównego indeksu giełdy nowojorskiej NASDAQ szykuje się opozycja Plutona do Wenus, co także powtórzy się w horoskopie Niepodległości. Amerykanie zmierzą się więc z koniecznością zaciśnięcia pasa, oszczędzania, ograniczenia konsumpcji i wydatków. Niezwykle istotne znaczenie będą mieć jesienne wybory prezydenckie. Wybrany będzie bowiem 44 prezydent, co jest liczbą mistrzowską i prezydent ten jest „skazany” na to, by przejść do historii. Nie ma jednak łatwych kandydatów i naturalnych liderów. Rudolph Guliani mimo wysokiej popularności i dużego poparcia na łonie Republikanów może nie wytrzymać silnego przeciążenia i stresu związanego z wyborami. Progresywne Słońce przechodząc przez Plutona w 2006 roku w jego horoskopie zapewne nasiliło jego problemy zdrowotne związane z nowotworem. Będzie również bardzo ostro atakowany za jego problemy małżeńskie, więc na wielką taryfę ulgową za rolę, którą odegrał w zamachach z 21.09, liczyć nie może. Inny kandydat Republikanów John McCain w 2008 roku przechodzić będzie przez trudny i wyczerpujący tranzyt Saturna przez Słońce, ale jego los zaakcentuje również tranzyt Plutona przez węzeł księżycowy. Pomimo sromotnej porażki w prawyborach w 2004 roku z George Bushem ma duże szanse na sukces, ale kampania wyborcza wymagać będzie od niego ogromnego wysiłku i samodyscypliny, którą jako generał i zodiakalna Panna umie wypracować. Wpływ Marsa w dniu wyborów sugeruje, że wybrany na prezydenta może zostać właśnie wojskowy. Kandydat zaś Demokratów John Edwards przechodził kilka lat temu przez bardzo trudną opozycję Plutona do Słońca w Bliźniętach, która mogła go głęboko przeobrazić i odmienić, ale też i poważnie osłabić. Nadal Pluton mocno go doświadcza, tym razem opozycją do Marsa. Jego szanse na zwycięstwo są zatem niewielkie. Ostatnie miesiące rządów George Busha nie będą najgorsze. Martwić go jedynie będą problemy rodzinne. Opozycja Neptuna do Wenus sprawia, że będzie mieć sporo trosk ze swoimi córkami. Progresja Marsa przez III dom jego horoskopu, przez obecne w nim Księżyc i Jowisza sprawi, że pod koniec swojej kadencji mocno zintensyfikuje działalność międzynarodową i ruszy w długie dyplomatyczne tournee, w tym do Polski, z interesującymi i ciekawymi dla nas propozycjami, jednocześnie chcąc się zapisać jak najlepiej na kartach historii, co w przypadku 43 prezydenta (siódemka) będzie bardzo trudne.

Azja
Ostatnie lata były znakomite dla Chin. Rok 2008 też może się zapowiadać nienajgorzej. W horoskopie ChRL progresywna Wenus przechodzi przez Jowisza na wierzchołku II (finansowego) domu, co sprawia, że w Chinach wzrost gospodarczy nadal będzie bardzo wysoki. Olimpiada w Pekinie będzie wielkim medialnym, biznesowym i politycznym sukcesem Chińczyków, choć z poważnymi incydentami związanymi z działaczami praw człowieka, którzy korzystając z okazji, będą organizować protesty i pikiety psując dobre samopoczucie chińskim przywódcom. Jednak gdy goście i sportowcy się rozjadą do domów, chiński cud gospodarczy może paradoksalnie przyspieszyć nadciągnięcie potężnego przesilenia w myśl zasady sformułowanej przez Alexisa de Tocqueville’a, że rewolucje wybuchają nie wtedy gdy jest najcięższy kryzys, ale paradoksalnie wtedy, gdy się poprawia. Ujawnią się więc różne słabości i starannie skrywane problemy wewnętrzne, które z każdym rokiem będą coraz mocniej narastać, co zaś doprowadzi do ostrego przesilenia o społecznym i politycznym charakterze. Stabilizuje się sytuacja w horoskopie Japonii. Po kilkunastu latach recesji przeplatanej niewielkim wzrostem, Kraj Kwitnącej Wiśni zacznie nabierać rozpędu. Wskaźnik giełdy tokijskiej Nikkei rozpocznie wzrosty, ale w 2008 na razie niewielkie, gdyż światowa dekoniunktura wszystkim da się we znaki. Koniec roku i 2009 sprawią, że Japonia zacznie ogrywać coraz ważniejszą rolę w regionie, zwłaszcza w kwestii koreańskiej, ujawniając duże ambicje i aspirując do roli lokalnego mocarstwa – również wojskowego. Obie Koree znajdują się w dość trudnym momencie, choć z zupełnie różnych powodów i na różnym poziomie. W horoskopie Korei Północnej Uran w opozycji do Wenus sygnalizuje niechęć Kim Dzong Illa do dyplomatycznych rozwiązań, rokowań i rozmów. W Horoskopie Korei Południowej opozycja Neptuna do Słońca znów rozpęta histerię związaną z ptasią grypą. Horoskop Islamu (hidżra – ucieczka Mahometa z Mekki do Medyny – 662 rok) zostanie wzmocniony koniunkcją Jowisza na ascendencie, co pomoże rozwinąć się nieśmiałym ruchom reformatorskim w krajach arabskich. Procesy modernizacyjne – pozornie niewidoczne – mają cały czas tam miejsce, choć na nieco innych zasadach niż dzieje się to w zachodnich liberalnych demokracjach. Rosnąć bowiem będzie kontrast miedzy bajecznie bogatymi krajami, jak np. Dubaj – członek Zjednoczonych Emiratów Arabskich a biedą Palestyńczyków, Egipcjan, islamskich mieszkańców północnej Afryki. Progresywna kwadratura Księżyca do Plutona i opozycja do Urana nadal będzie pobudzać religijny fundamentalizm, więc zamachy nie będą słabły. W Iraku wbrew pozorom najważniejszym problemem wcale nie będą zamachy terrorystyczne, lecz sytuacja społeczna, bezrobocie i edukacja. Koniunkcja Plutona ze Słońcem horoskopu Libii sygnalizuje kres panowania Muammara Kadafiego. Tranzyt Saturna przez Słońce i Marsa Kadafiego przyniesie mu poważne problemy zdrowotne, zagrożenie życia poprzez zamach lub spisek, co w tym rejonie świata nie jest niczym niezwykłym. Kwadratura Neptuna do Słońca horoskopu Izraela, oraz Księżyc na ascendencie zmuszą Izraelitów do zrewidowania swojej polityki w stosunku do sąsiadów. Jerozolima zacznie szukać jakichś dyplomatycznych rozwiązań zapalnych problemów, których na Bliskim Wschodzie nie brakuje (Liban, Iran, Palestyna).

Styczeń
Początek roku stoi pod znakiem opozycji Mars – Pluton, co może sygnalizować jakieś dramatyczne wydarzenie, wypadek, katastrofę lub zamach. Jednakże styczeń może okazać się stosunkowo optymistycznym miesiącem. Trygon Jowisza do Saturna uspokoi rynki finansowe, przyniesie nadzieję inwestorom, poprawi notowania dolara i uśmierzy napięcie polityczne w zapalnych rejonach globu.

Luty
Zaćmienia Słońca i Księżyca będą preludium do serii wstrząsów i skandali na polu medialnym, politycznym, społecznym i obyczajowym. W tle będą znane postaci, wielcy politycy i autorytety religijne. Luty przyniesie zapowiedź upadku jakiegoś znanego polityka lub przywódcy, rewoltę, bunt i masowe protesty. Mniej dokuczać będzie zimowa aura w Europie. Jedynie w okolicach pełni (21.02) nastąpi załamanie pogody.

Marzec
Bardzo mocny i ostry półkrzyż z I dekady miesiąca jest zapowiedzią poważnych perturbacji na rynkach walutowych i giełdach. Marzec rozpocznie kolejną falę spadków notowań, które przeobrażą się w histerię i panikę. Dodatkowo zaostrzy się sytuacja na Bliskim Wschodzie, gdzie nasili się akcja terrorystyczna fundamentalistów islamskich. Gorąco będzie również na wielu salonach politycznych, zwłaszcza w kontekście rosyjskich wyborów prezydenckich, które rozpalą sytuację i dyskusję polityczną w Rosji do niespotykanego tam wcześnie pułapu, co nie będzie w smak kremlowskim strategom, którzy liczyli na sowiecki plebiscyt poparcia jedynie słusznej władzy. Pogoda nie będzie nas wtedy rozpieszczać. Między 10 a 25 dojdzie do licznych pogodowych anomalii i gwałtownych zjawisk, takich jak rekordowe opady, ale też huragany i powodzie.

Kwiecień
Do połowy miesiąca będziemy pod wpływem kolejnego półkrzyża, który przyniesie kontynuację spadków na giełdach, pogodowe i polityczne zawirowania, gdzieniegdzie bunty, rewolty i zamieszki. Rządy w wielu krajach będą zmuszone do przeprowadzenia niezwykle bolesnych kuracji budżetowych. Po 20.04 pojawia się szansa na stabilizację i uspokojenie, łagodne wzrosty na rynkach i lepszą pogodę.

Maj
Pierwsza dekada maja powinna być pogodowo korzystna, ciepła, przyjemna i spokojna. To dobry czas dla inwestorów i biznesu. Jednak od połowy miesiąca może nastąpić gwałtowne załamanie – i to na wielu polach. Pełnia Księżyca z 20.05 utworzy Wielki Krzyż z Saturnem i Neptunem, co przyniesie kolejną falę wyprzedaży na giełdach i rynkach walutowych po raz kolejny mocno chwiejąc pozycją dolara. To bardzo trudny czas w sferze polityczno-połecznej. W wielu krajach, zwłaszcza w Europie, dojdzie do masowych protestów, strajków i manifestacji.

Czerwiec
Układ dwóch tzw. Palców Bożych, ostre aspekty Marsa, koniunkcja pełni z Plutonem jest ostrzeżeniem, że czerwiec może być uznany za jeden z najgorszych miesięcy roku 2008. Na rynkach walutowych i giełdach pojawi się głęboki pesymizm. Wielu ludzi zwątpi w sens oszczędzania obserwując jak ich aktywa złożone w różnych funduszach topnieją w oczach. Nieskuteczne będą interwencje banków centralnych i dojdzie do fali spektakularnych bankructw wielu znanych i dużych firm. Palce Boże uświadomią, że świat nie jest w stanie sobie poradzić z wieloma bardzo poważnymi problemami, że wielcy przywódcy uciekają od trudnych, bolesnych, ale koniecznych decyzji. To tchórzostwo będzie szczególnie napiętnowane, więc do głosu dojdą nowi wizjonerzy w stylu prezydenta Francji Sarkozy. Pogoda w czerwcu będzie wyjątkowo męcząca i zmienna. Tropikalne temperatury, gwałtowne ulewy i burze i raptowne ochłodzenia.

Lipiec
Już pod koniec poprzedniego miesiąca sytuacja zacznie się uspokajać. Jest szansa, że pierwsza połowa wakacji będzie odrobinę łagodniejsza – przynajmniej na polu ekonomicznym i finansowym. I choć o dużych wzrostach należy zapomnieć, to jednak rynki na tyle się ustabilizują, że niektórzy analitycy zaczną mówić o pierwszych sygnałach końca bessy. Jednak ten optymizm będzie przedwczesny. Pogoda w lipcu będzie stosunkowo spokojna, dość ciepła, ale też korzystna dla rolnictwa i urlopowiczów. Jedynie około 10.07 może mieć miejsce jakieś gwałtowne wydarzenie: duży zamach lub katastrofa komunikacyjna.

Sierpień
Drugi miesiąc wakacji będzie już mniej spokojny, zdecydowanie bardziej dynamiczny, zwłaszcza w polityce. Zaćmienia Słońca i Księżyca w pasie Lew-Wodnik sygnalizują początek dużych zmian w sferze społecznej i obyczajowej, nowe lęki, problemy i zagrożenia, którymi będą epatować popularne media.

Wrzesień
Wraz z końcem wakacji zaczną się poważne przetasowania na światowej scenie politycznej. Do połowy miesiąca będziemy pod wpływem trygona Jowisza do Saturna wzmacniając i stabilizując rynki walutowe i giełdy. 15.09, na pełni Księżyca będzie mieć miejsce stosunkowo mocny układ półkrzyża, który wyzwoli frustrację społeczną, zaogni problemy na Bliskim Wschodzie i w Afganistanie. Druga połowa miesiąca przyniesie duże spadki wskaźników ekonomicznych, co przełoży się na interwencyjne decyzje rządów i banków centralnych, a w konsekwencji wzmocni giełdową bessę.

Październik
To jeden z bardziej spokojnych miesięcy 2008, choć w połowie może dość do załamania pogody i fali gwałtownych zjawisk przyrodniczych w wielu miejscach na świecie. Koniec miesiąca przyniesie nawet pewien wzrost notowań giełdowych i pierwsze sygnały wychodzenia z kryzysu gospodarczego głównych światowych graczy. Gorąco będzie jedynie w USA, gdzie przedwyborcza atmosfera roznieci w Amerykanach niebywałe pasje i namiętności.

Listopad
Tradycyjnie najmniej przyjemny miesiąc roku będzie tym razem stać pod znakiem olbrzymiego przyspieszenia i dużych wzrostów na światowych parkietach. Mobilizację tę przyniesie polityczna gorączka związana z wyborami prezydenckimi w USA. Obudzi to wielkie nadzieje i optymizm w wielu miejscach na świecie, a nowy prezydent USA jako 44 z kolei niosąc ze sobą znamię świętej liczby mistrzowskiej pociągnie świat w nowym kierunku. Kolejny trygon Jowisza do Saturna sprawi, że dolar mocno pójdzie do góry i raczej zakończy cykl spadków.

Grudzień
Może być to jeden z najtrudniejszych, najbardziej dramatycznych miesięcy 2008 roku. Znów będzie mieć miejsce Wielki Krzyż, tym razem na pełni Księżyca z 12.12. Znów dojdzie do ostrej spekulacji na rynkach, gdy po dużych wzrostach nastąpią równie mocne zjazdy. Będzie to wyjątkowo niespokojny politycznie miesiąc, obfitujący w liczne zamachy, wstrząsy i katastrofy. Pluton ponownie wkraczający do Koziorożca sprawia, że rok będzie się kończył wyjątkowo widowiskowo, a wielu władców będzie się musiało pożegnać z rządami. Końcówka rządów prezydenta Busha nie okaże się spokojna i przyjemna, i Bush będzie musiał podjąć wiele niezwykle trudnych dla niego decyzji. W grudniu będzie mieć miejsce w Europie gwałtowny atak zimy, a pogoda w wielu miejscach na świecie nie będzie rozpieszczać.

Polska
Kończą się powoli wyjątkowo trudne i dramatyczne tranzyty: Saturna przez ascendent i Neptuna przez descendent horoskopu Chrztu z 966 roku. Pomoże to odzyskać Polsce międzynarodową wiarygodność i dobrą opinię kraju stabilnego politycznie i przewidywalnego w kontekście partnerstwa międzynarodowego. Data zaś wyborów z 21 października przejdzie do historii jako jeden z najważniejszych momentów dziejów Polski ostatnich kilkudziesięciu lat. W październiku wydarzyło się coś znacznie więcej, niż tylko nowe wybory. To zmiana kulturowa, cywilizacyjna, psychologiczna, mentalna. Polska weszła na nową drogę. I nie ma tu nic do rzeczy wygrana PO i klęska PiS. W horoskopie z 966 roku Saturn nadal znajduje się w I domu, co sprawia, że nowa władza nie może liczyć na ulgową taryfę. W sierpniu zaś Saturn wkracza do II domu, związanego z finansami i stabilnością ekonomiczną. Wkraczając tam ostatni raz w 1978 roku obnażył słabość socjalistycznej gospodarki nakazowo-rozdzielczej wywołując potężny kryzys, doprowadzając zarazem do masowych protestów społecznych i powstania Solidarności. Rząd Tuska nie ma zatem wyjścia i musi przeprowadzić bolesne, trudne i radykalne reformy. Bez nich czeka nas głęboki kryzys finansów publicznych i załamanie gospodarcze. W lutym do VI domu (praca, zdrowie) wkracza Jowisz wspierając reformę systemu ubezpieczeń społecznych, rynku pracy i opieki zdrowotnej. Będzie zaskakująco wysokie poparcie społeczne dla reform, więc nie wolno rządzącym tego czasu zmarnować. Progresywny Księżyc przechodzi z Ryb do Barana, a w sierpniu z VIII domu (obsesje, lęki, patologie, ukryte problemy) do IX i zakończy się czas grzebania w teczkach i gier związanych ze służbami specjalnymi. Polacy będą mieli już dość tematu rozliczeń i spisków. W IX domu Księżyc wyzwoli w Polakach dawno już nie widziane pokłady optymizmu, nadziei i pozytywnego myślenia, jakie ostatni raz miały miejsce po wyborze Karola Wojtyły na papieża, oraz w trakcie pochodu Solidarności w 1980 i 1981 roku. Związane to będzie z licznymi sukcesami, jakie czekają Polskę – w sporcie, w polityce, sztuce, kulturze i na polu ekonomicznym. Mamy więc szansę uzyskać świetny wynik na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej. W 2008 roku w horoskopie Chrztu mają miejsce cztery bardzo ważne konfiguracje. Neptun w kwadraturze do Wenus ożywi dyskusję o prawach kobiet, o antykoncepcji i wychowaniu seksualnym. Pluton zaś w trygonie do Słońca będzie potężnym wsparciem dla reformatorów. Jego ochrona pozwoli przeprowadzić najbardziej nawet trudne i bolesne zmiany o charakterze społecznym, ekonomicznym i obyczajowym. Trygony progresywnego Merkurego do Neptuna i Urana, oraz trygon Słońca do Marsa sprawią, że zacznie się dobra passa dla Polski, dzięki której poważnie wzmocnimy swoją pozycję międzynarodową, prestiż i znaczenie. W styczniu trwać będą w kraju duże przeobrażenia i zmiany. Kwadratura Jowisza do Merkurego i opozycja do Marsa ostrzegają przed ostrą konfrontacją nowej władzy z poprzednią. Jednak walka będzie odbywać się głównie na polu retorycznym. W lutym i w lipcu Saturn w opozycji do Jowisza każe wyjawić bolesną prawdę o stanie finansów publicznych, o tym, że nie stać nas na wiele rzeczy, hojną opiekę społeczną, zdrowotną i wysokie emerytury. Jowisz w trygonie do Wenus w okresie od kwietnia do sierpnia pomoże budować PR Polski jako kraju przyjaznego, otwartego i gościnnego. Zanotujemy w 2008 roku ogromny wzrost ruchu turystycznego i inwestycji w tym sektorze. Polska stanie się jednym z najbardziej atrakcyjnych turystycznie i wypoczynkowo krajów na świecie. Trudny będzie wrzesień. Kwadratura Księżyca do Marsa przyniesie masowe protesty i strajki, ale najgorszy pod tym względem będzie listopad i grudzień. Będzie to test dla nowej władzy, czy ugnie się przed żądaniami płacowymi związków zawodowych. Jednak poparcie tych protestów nie będzie zbyt duże, a rząd wykaże się dobrą taktyką negocjacyjną pacyfikując potencjalne konflikty społeczne. W październiku trygon Księżyca do Plutona sprawi, że Polska odniesie znaczący sukces międzynarodowy. Poprawią się również wyniki gospodarcze i wzrastać będzie optymizm inwestycyjny przyciągając rekordowy napływ kapitału. W 2008 wzrost gospodarczy będzie dość dobry, sięgający 5-6 %, przy spadającej inflacji. Zmagać się jedynie będziemy ze sporym deficytem budżetowym i potężną biurokracją. Jeśli rząd dokona trudnych reform podatkowych, administracyjnych i prawnych, i jeśli rozrusza gospodarkę, wkroczymy za kilka lat w okres wzrostu gospodarczego sięgający 8-9 % PKB. Mimo poważnych perturbacji na światowych rynkach, dużej wyprzedaży i globalnej recesji, Warszawska Giełda dobrze się obroni. Niezły będzie początek roku, lipiec, oraz jesień. Niebezpieczne momenty, gdy rynek może się załamać, to marzec, częściowo październik i grudzień. Główne indeksy jednak nie pokonają rekordów z 2007 roku, choć chwilami będą się do nich zbliżać. Najlepsze czasy GPW ma dopiero przed sobą i za kilka lat stanie się ważnym parkietem, z którym będą się liczyć wielkie fundusze i liczący się inwestorzy. W horoskopie złotówki Jowisz tranzytuje stellum w IV domu, co sprawia, że będą nadal rosnąć jej notowania, a nasza waluta dobrze się obroni przez spekulacjami. Jednak silne tranzyty Saturna ostrzegają, że walka z inflacją nie będzie prosta. W horoskopie Euro 2012 jest bardzo mocno obsadzony ogień, co sprawia, że przygotowania do tej imprezy staną się potężnym kołem zamachowym dla gospodarki. Trygon Słońca do Plutona, Merkurego do Jowisza i Saturna sprawia, że z trudem, ale wyrobimy się z przygotowaniem do tej imprezy, choć część planów będzie musiała zostać negatywnie zweryfikowana i trzeba się będzie liczyć z bardzo ostrą krytyką. Saturn w I domu horoskopu Euro 2012 sprawia, że nikt nas nie będzie głaskał po głowie. Wsparcie przypłynie ze strony wielkich inwestorów, jacy się pojawią w Polsce w nadchodzących latach. Ascendent Lwa zaś sprawi, że świetnie wykorzystany pod względem PR tę imprezę i przygotowania do niej. Horoskop Sejmu VI kadencji jest bardzo stabilny, z wielkim trygonem wodnym, co sugeruje pełną czteroletnią kadencję parlamentu. I choć będzie on sceną licznych sporów i spięć, notowania tej kadencji sejmu będą wyższe niż poprzednich i dobrze się on zapisze w historii. Uran w opozycji do Marsa i Neptun na descendencie horoskopu Konstytucji III RP sprawiają, że pojawi się paląca potrzeba jej gruntownej zmiany, co może jeszcze w 2008 nie nastąpi, ale to tylko kwestia czasu. Prezydentura Lecha Kaczyńskiego jest naznaczona bardzo trudnymi i bolesnymi konfiguracjami. Koniunkcja Plutona do Słońca i Saturn do Księżyca sprawiają, że będzie to niezwykle trudny rok dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wojownicze zapędy i ostra taktyka jego doradców jednak nie wywołają większej wojny z rządzącą Platformą Obywatelską. Lech Kaczyński jednak może mieć poważny problem z dokończeniem tej kadencji – przede wszystkim ze względów zdrowotnych. Na II kadencję praktycznie nie ma szans. Czekają nas bardzo gorące, ostre i dramatyczne dyskusje w ramach naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Pluton na ascendencie wejścia do UE, opozycja do Marsa, oraz opozycja Urana i koniunkcja Saturna do Księżyca sprawiają, że Polska nie zmieni aż tak bardzo kursu w negocjacjach z UE i o postawie na kolanach w stosunku do Brukseli nie ma mowy. Jednak Jowisz wchodzący na ascendent tegoż horoskopu sprawi, że zdecydowanie poprawią się nasze notowania i choć nadal będziemy postrzegani jako trudny partner, to jednak zyskamy opinię przewidywalnego i solidnego członka UE. Pluton przechodzący przez ascendent horoskopu Porozumień Sierpniowych z 1980 roku sygnalizuje, że w 2008 i 2009 nastąpi kres działalności Solidarności jako struktury politycznej. Za kilka lat zniknie zupełnie ze sceny publicznej. Rząd Tuska ma silny, twardy i mocny horoskop, choć – o dziwo – ma bardzo silną wodę, co nie jest typowe dla pragmatycznych liberałów, ale dla uduchowionych wizjonerów i idealistów. Stąd też rozumiemy powyborcze wezwanie Donalda Tuska do budowania społeczeństwa opartego na miłości (parafraza słów papieskich), oraz zachętę do tego, by uwierzyć w cud. Ten „uduchowiony” liberalizm będzie nowym modelem rządów na świecie, bo jest zgodny z ideami Ery Wodnika. Rozbudzanie nadziei, wiary, optymizmu, energii społecznej, zaufania, wzajemnego wsparcia i pomocy okaże się równie ważne jak zrównoważony budżet, niska inflacja i wysoki wskaźnik wzrostu PKB. W 2008 przez horoskop rządu Tuska przechodzić będzie Jowisz, co będzie dla niego ogromnym wsparciem. Kwadratura Neptuna do Słońca jednak sprawia, że rząd stanie nierzadko wobec bardzo trudnych i delikatnych problemów do rozwiązania na styku państwo-Kościół, z problemami wykluczenia społecznego, aborcji, eutanazji, z przemocą, prostytucją, alkoholizmem i narkomanią. W 2011 przez ascendent przechodzi Pluton, więc wygląda na to, że rząd ten się nie rozpadnie wcześniej, a data ta jest naturalnym, konstytucyjnie uwarunkowanym końcem każdego rządu, któryby powstał w 2007 roku. Sam Donald Tusk przechodzi przez niewątpliwie najważniejszy czas w swoim życiu. Tranzyt Plutona przez ascendent w 2007 roku był dla niego procesem głębokiej przemiany, którą doskonale wykorzystał wygrywając wybory. Jowisz w I domu pomoże mu zbudować bardzo atrakcyjny wizerunek medialny. Progresja Słońca przez Marsa sugeruje zaś, że będzie on jednym z najlepiej wspominanych premierów w dziejach Polski. Jednak nie będzie to tylko pusta popularność telewizyjna, lecz efekt bardzo sprawnych rządów. Trudny będzie dla niego zwłaszcza okres od stycznia do marca. Powtórkę kryzysu będzie mieć w październiku. Połowa roku zaś będzie czasem błyskotliwych działań. Prawdziwie reformatorskie oblicze rząd PO pokaże w 2009, gdy Pluton wejdzie w trygon do Słońca Donalda Tuska unosząc go na fali reform i pomagając mu zwalczyć liczne przeciwności. Jarosław Kaczyński nieuchronnie zmierza w kierunku marginalizacji. W 2008 roku jednak obroni swoją pozycję szefa PiS i skutecznie spacyfikuje wszelkie wewnętrzne bunty i protesty. Będzie to jednak pyrrusowe zwycięstwo, gdyż PiS zacznie się chwiać, a skandale, podziały i rozpad są tylko kwestią czasu. Po wakacjach wyjdzie z PiSu duża grupa posłów tworząc odrębny klub, a nawet partię. Najcięższe chwile przyjdą pod koniec roku i w 2009. Jarosław Kaczyński będzie się musiał pożegnać z władzą w PiS. Problemy zdrowotne i emocjonalne wykluczą go z bieżącej polityki, do której już więcej aktywnie i na pierwszy plan nigdy nie wróci. Andrzej Lepper nie ma już najmniejszych szans na powrót do aktywności. Przed nim bardzo trudne lata, naznaczone sądową mitręgą i zdrowotnymi komplikacjami. Inny polityk, który wypadł z obiegu –  Jan Rokita obejmie jakąś honorową funkcję, ale w polityce już się mocniej nie zaznaczy. Głębokie przeobrażenia, jakie przeszedł Kazimierz Marcinkiewicz – koniunkcja Plutona przez Słońce w 2006 i 2007 roku, oraz przejście Jowisza przez Słońce w 2008 sprawiają, powróci on w wielkim stylu do polityki i odegra jeszcze niejedną rolę, być może jako premier, a kto wie czy nawet jako prezydent. Leszek Balcerowicz przechodzi przez najcięższy okres w swoim życiu, stąd przez dwa lata raczej nie zaistnieje w polityce. Saturn na ascendencie, Uran na descendencie, Pluton na Księżycu i na dole horoskopu sugerują, że powinien na dwa lata wyjechać za granicę relokując w ten sposób swój horoskop, mocno łagodząc ten bardzo trudny proces. Potęga Tadeusza Rydzyka wydawać się może niezniszczalna. I choć ten rok będzie dla niego korzystny – Jowisz i Saturn w trygonie do Słońca i koniunkcja Jowisza do Księżyca, stabilna progresja Marsa sprawiają, że jego imperium będzie się dalej świetnie rozwijać, ale on sam doświadczy silnego kryzysu zdrowotnego i psychicznego. Kwadratura Plutona do Marsa ostrzega przed poważną chorobą lub wypadkiem. Zostaną również ujawnione ciemne, ponure karty z życiorysu księdza Rydzyka, zwłaszcza związane z okresem lat osiemdziesiątych i kręcącą się wokół niego agenturą. Aleksander Kwaśniewski po serii trudnych tranzytów nie wróci już raczej do bieżącej polityki. Podobnie Leszek Miller, który jest mocno doświadczany koniunkcjami Saturna do Marsa i Księżyca, co ma duży wpływ na jego sytuację zdrowotną i rodzinną. Generalnie polska lewica już raczej nie odzyska swojej dawnej siły i samodzielnie rządzić nie będzie. Zniknie gdzieś Maciej Płażyński, któremu Neptun wejdzie na Słońce pozbawiając go jakichkolwiek sukcesów na polu politycznym. Podobny proces czeka Zbigniewa Ziobrę, u którego opozycja Urana do Merkurego i Saturna do Księżyca obnaży słabość, mizerię i populizm jego reform w systemie sprawiedliwości. Bardzo dobry czas czeka Hannę Gronkiewicz-Waltz, wsparcie Jowisza i Saturna sprawi, że w Warszawie mocno ruszą inwestycje i miasto to w ciągu kilku nadchodzących lat zmieni się nie do poznania. Lech Wałęsa znajduje się w jednym z trudniejszych momentów swojego życia. Opozycja Słońca do Urana i kwadratura Plutona do Księżyca niesie z sobą duże zagrożenia i niebezpieczeństwo dla niego. Jeśli Wałęsą zapanuje nad emocjami, stresem, odpuści i się nieco wyciszy, szybko wróci do zdrowia, gdyż jego obecny kryzys ma w głównej mierze emocjonalny, duchowy i psychiczny wymiar. Dramatyczny tranzyt Urana przez Słońce u Romana Giertycha z 2007 roku nie przekreśla jego przyszłości w polityce, ale 2008 rok będzie dla niego bardzo trudny. Opozycja Saturna do Słońca i Merkurego będzie dla niego bolesnym zderzeniem z twardą rzeczywistością wolnego rynku i solidną lekcją pokory. Duże wewnętrzne zamieszanie u Andrzej Olechowskiego sprawia opozycja Urana do Słońca. I chyba już na zawsze odszedł on od realnej polityki skupiając się na biznesie, w którym jako menedżer odniesie wiele sukcesów. To bardzo trudny i niezwykle pracowity rok dla Waldemara Pawlaka. Kwadratura Plutona do Marsa i koniunkcja Saturna do Słońca sprawiają, że jako wicepremier wykona on w 2008 roku tytaniczną pracę, która może go kosztować dużą utratę sił i zdrowia. Pawlak jednak udowodni, że potrafi być prawdziwym mężem stanu. Progresja Słońca w Skorpiona na kolejnych 30 lat obudzi w nim zmysł reformatora i znakomicie sobie poradzi na swoim poletku w Ministerstwie Gospodarki i niczym Mojżesz, przeprawi PSL na brzeg pod nazwą nowoczesna, europejska partia ludowa. Jego władza w PSL i w instytucjach rządowych będzie więc wyjątkowo stabilna, ale ma jeszcze szansę zostać premierem. Radosław Sikorski jest w trudnym momencie życia. Opozycja Saturna do Słońca sprawia, że rozpętana wokół niego nagonka wiele go kosztuje. Szybko jednak stanie na nogi i udowodni, że potrafi być znakomitym szefem MSZ. Dość trudny rok czeka Wodnika Grzegorza Schetynę, Bronisława Komorowskiego (Bliźnięta), oraz  Cezarego Chlebowskiego (zodiakalne Ryby). Silna aktywność u tych polityków Saturna i Urana w nieharmonijnych aspektach sprawi, że ich pozycja polityczna nie będzie stabilna, pewna i bezpieczna. Niezły, ale ogromnie pracowity rok czeka Bogdana Zdrojewskiego (Byk). Nawet na tak dość egzotycznym dla niego polu, jak Ministerstwo Kultury udowodni, że dobrym menedżerem można być wszędzie.

Wiele sygnałów wskazuje na to, że wkraczamy w jeden z najlepszych okresów w nowożytnych dziejach Polski, być może nawet w skali kilkuset lat. Nie grożą nam w najbliższej przyszłości jakieś zewnętrzne zagrożenia, nie należy się spodziewać kataklizmów i drastycznych wstrząsów. Taka sytuacja rozkręca nam koniunkturę w nieporównywalnej skali do niczego podobnego w nowożytnej historii Polski. Szansy tej zmarnować nie wolno. Najciekawsze dopiero przed nami, o czym już za rok…

Kraków, listopad 2007
Słońce w znaku Skorpiona