• 1

  • 2

  • 3

  • 4

  • 5

  • 6

  • 7

  • 8

  • 9

  • 10

O Autorze

Astrologią i tarotem zajmuję się od roku 1990. Ukończyłem łódzkie Studium Psychotroniki Chiron. Jestem również absolwentem wydziału filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego – kierunek religioznawstwo, gdzie mam zamiar się doktoryzować. Kierunkiem moich badań naukowych jest współczesna apokaliptyka, jej przejawianie się w kulturze, mediach i religii. Pracę magisterską napisałem na temat: „Tarot-historia i rozwój ezoterycznej doktryny, a fenomen tarotowej kartomancji” – wydana w wydawnictwie Studio Astropsychologii.

Prowadzę w Warszawie „Poradnię Ezoteryczną Solarius”. Współpracowałem z wieloma stacjami radiowymi i TV. Spośród wielu rzeczy, które robiłem, pragnę wymienić: konsultacje scen wróżenia w serialu „M-jak miłość”, współpracę z telewizją TVN w programie „Wróżki”, wykłady z astrologii w Studium Edukacji Ekologicznej we Wrocławiu. Przez pięć lat prowadziłem w Krakowie szkołę szybkiego czytania i technik pamięciowych, realizując projekt unijny związany z podnoszeniem efektywności uczenia się i skuteczną stymulacją umysłu. Fascynuję się rozwojem osobistym, tematem wolności finansowej, pracą nad poprawą jakości życia. Uczestniczyłem w kilku znakomitych szkoleniach motywacyjnych i rozwojowych, które organizuje największa w Polsce firma zajmująca się treningami motywacyjnymi – firma Milewski & Partnerzy, m. in.:

Train The Trainer, The Way Ahead, Never Work Again, Millionaire Mind Intensive. Jestem również absolwentem zaawansowanego kursu tantry u Mariusza i Gai Wiśniewskich.

Moimi klientami są przedsiębiorcy, ludzie kultury, aktorzy, artyści, intelektualiści, dziennikarze, politycy, trenerzy i coachowie, doradcy, psychoterapeuci, ale też zwykli ludzie, którzy znaleźli się wobec różnych dylematów, zatrzymali się na życiowych zakrętach, przechodzą trudne okresy zmian. Od 1999 roku piszę coroczną prognozę dla Polski i świata. Prowadzona przeze mnie strona solarius.pl istnieje od 1998 roku. Obecnie piszę felietony do tygodnika astrologicznego „Gwiazdy mówią”.

C13A2109

Czasem myślę sobie, że może życie składało się z wielu cudów. Doświadczam ich cały czas…

Moja przygoda z astrologią zaczęła się bardzo dawno – na początku polskich przemian ustrojowych – w roku 1990. Jednak szeroko rozumianą duchowością, psychotroniką, pracą nad sobą interesowałem się jeszcze wcześniej, w szkole średniej. Uczęszczając na zajęcia teatralne w rodzinnym Skarżysku poznawałem tajniki warsztatu aktorskiego, pracowałem nad emisją głosu, dykcją, kulturą języka, literaturą, komunikacją z widzem. To był mój pierwszy cud – poezja, literatura, kultura, film. Jestem ogromnie wdzięczny mojej instruktorce teatralnej Urszuli Bilskiej, która była moim pierwszym mentorem i coachem. To były niezwykle cenne doświadczenia, które cały czas pomagają mi w kontakcie z klientem, z prowadzonymi przeze mnie grupami, zespołami, uczestnikami kursów astrologii. Pewnego dnia późnym latem 1990 roku przemknęła mi na półce z książkami w bibliotece pozycja „Mandala życia – astrologia mity i rzeczywistość” Leszka Weresa i Rafała Prinke. I to był mój drugi cud. W jednej sekundzie zrozumiałem, że to jest coś, czego szukałem całe życie i czym chcę się zajmować. Wyobraźmy sobie ten czas, gdy na polskim rynku było zaledwie kilka wartościowych książek poświęconych astrologii. Komputer na którym można było obliczyć horoskop kosztował majątek, więc liczyliśmy horoskopy ręcznie z efemeryd i tablic domów. Wyobraźmy sobie, że efemerydy, które dziś kosztują w okolicach 100 złotych, wtedy, sprowadzane z zagranicy – w przeliczeniu na złotówki – kosztowały niemalże połowę miesięcznej wypłaty w fabryce obuwia w której pracowałem

jako elektryk, automatyk, mechanik, palacz nocny, stróż i transportowiec. Jeżdżąc codziennie do pracy rowerem – zarabiając najniższą krajową – cały czas wierzyłem, że będę kiedyś astrologiem. No i tu pora na cud trzeci. W Łodzi powstało Studium Psychotroniki „Chiron”. No i poznałem na własne oczy tegoż mitycznego Weresa – człowieka, który stworzył polską nowoczesną astrologię. Wielu współczesnych astrologów to jego byli uczniowie lub asystenci. To była naprawdę niezwykła szkoła, prawdopodobnie najlepsza, na całym świecie. To był pierwszy – prawdziwy – Hogwart, który zgromadził kwiat polskiej ezoteryki, najlepszych z najlepszych. Miałem ten wielki zaszczyt studiować w Chironie za czasów jego świetności poznając tajniki astrologii, tarota, numerologii, psychotroniki. Dziś ta szkoła już nie istnieje, ale kto wie, może kiedyś się odrodzi… Potem miał miejsce czwarty cud. W roku 1995 rozpocząłem zawodową działalność jako astrolog i tarocista. Dziś myślę, że był to cud. Zaczynałem działalność w swoim małym prowincjonalnym rodzinnym mieście – w Skarżysku-Kamiennej. I jak każdy start – nie był on łatwy. Czwartym cudem były studia na wydziale Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dzięki wspaniałej otwartości profesora Zbigniewa Paska z UJ (dziś z krakowskiej AGH) w Krakowie, w 2007 roku, miało miejsce pierwsze w dziejach spotkanie polskich astrologów w ramach konferencji naukowej „Duchowość astrologii”, które miałem przyjemność organizować. Zjawił się tam kwiat polskiej astrologii.

Fascynujące było to spotkanie świata nauki i astrologii. Może nie ostatnie… To tam narodziła się idea powołania stowarzyszenia astrologów, które wkrótce się narodziło (Polskie Stowarzyszenie Astrologów). Dziś działają dwa, gdyż obok PSA mamy jeszcze PTA (Polskie Towarzystwo Astrologiczne). Piątym cudem były moje poszukiwania z obszaru rozwoju duchowego: joga oddechu, sufizm, tańce duchowej jedności, tantra, medytacja. Z obszaru szeroko rozumianej psychoterapii: rebirthing i gestalt. A w ostatnim czasie również – rozwój osobisty i coaching. Niezwykle inspirującą postacią w moim życiu stali się Barbara Wrzosek i Łukasz Milewski, których spotkanie pozwoliło mi poznawać temat wolności finansowej, rozwoju swojego potencjału. Treningi Blaira Singera, Dougha Nelsona, Anthonego Robbinsa i Nicka Vujicica, oraz niezliczone książki i audiobooki motywacyjne stały się przełomem w moim spojrzeniu na pracę z klientem, rozwój, duchowość, wolność, szczęście. Moją misją jako astrologa jest praca nad poprawianiem jakości życia, skuteczną, efektywną zmianą, rozwojem, wolnością, czym chcę się dzielić z moimi klientami, uczestnikami kursów, szkoleń i treningów.